biznes technologie innowacje
technologiczna strona biznesu
biznes technologie innowacje
najważniejsze informacje zebrane w jednym miejscu
X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>
[RAPORT] Cyfrowe wykluczenie dotyka połowy ludzkości

[RAPORT] Cyfrowe wykluczenie dotyka połowy ludzkości

Najnowszy raport Capgemini zaskakuje. Wykluczenie technologiczne dotyczy blisko połowy ludzkości. Epidemia koronawirusa i związane z nią przyśpieszenie cyfrowe tylko uwypukliły ten palący problem. To nie tylko społeczne, ale również biznesowe wyzwanie.

Choć dla większości z nas internet jest jednym z podstawowych źródeł wiedzy, kanałem komunikacji lub ważnym elementem pracy, to badania The Great Digital Divide wskazują, że wciąż mniej więcej połowa światowej populacji pozostaje offline. Problem staje się tym większy, że dostęp do części usług publicznych przenoszony jest do świata online.

Globalna zmiana w sposobie życia, pracy i socjalizacji ludzi, jaka nadeszła z pandemią, przynosząca wzrost bezrobocia i izolację społeczną, pokazała, że podstawowy poziom integracji cyfrowej stał się powszechnie niezbędny. Tymczasem internetowa bankowość, social media, e‑learning – wciąż dla wielu są nieosiągalne.

Nie tylko o kwestie nierówności tutaj chodzi. To także ogromna rzesza potencjalnych konsumentów. Dlatego nie tylko instytucjom publicznym powinno zależeć na zmianie tego stanu.

Kto na świecie z sieci nie korzysta?

Zacznijmy od danych. W 2018 r. ponad 3,7 mld ludzi na całym świecie nie miało dostępu do internetu. Zgodnie z danymi Banku Światowego liczba ludności w 2018 r. wynosiła 7,594 mld, zatem niespełna 50 proc. światowej populacji jeszcze dwa lata temu nie posiadało dostępu do sieci. Z raportu Capgemini wynika, że nawet bez globalnej pandemii wykluczenie cyfrowe dotyka najbiedniejszych społeczności na świecie.

Wśród osób pozostających offline pracuje jedynie 28 proc., a sytuacja 75 proc. z nich klasyfikowana jest jako bieda lub ubóstwo. Co jasno wskazuje jeden z podstawowych powodów braku internetu – zbyt wysokie koszty. Prawie 40 proc. osób żyjących w ubóstwie nigdy nie korzystało z internetu ze względu na jego koszt, a grupą wiekową o najwyższym odsetku osób offline w próbie były osoby w wieku od 18 do 36 lat (43 proc.). Dodatkowo część osób postrzega korzystanie z internetu za zbyt złożone (36 proc.), a u niektórych grup offline brak zainteresowania wynika z lęku (38 proc.).

Pozytywną informacją wynikającą z raportu jest fakt, iż 59 proc. osób, które dziś nie mają dostępu do internetu, w swoim życiu korzystało z sieci m.in. podczas studiów. Oznacza to, że najprawdopodobniej te osoby posiadają kompetencje cyfrowe, które mogłyby wykorzystać w sytuacji, w której internet byłby dla nich dostępny. 

Co także istotne, badania wskazują, że duża część osób pozostających offline dostrzega zalety sieci. 48 proc. deklaruje chęć posiadania internetu, 46 proc. osób twierdzi, że jeśli miałoby dostęp do internetu, byłoby w lepszym kontakcie z rodziną lub znajomymi, a 42 proc. uważa, że dzięki dostępowi do sieci mogłoby znaleźć pracę. Młodsze pokolenia chcą uzyskać dostęp do sieci ze względu na swoją karierę zawodową, zaś najstarsi z wykluczonych cyfrowo dostrzegają potencjał internetu w zakresie zarządzania swoimi finansami i pozyskiwania świadczeń.

Globalna zmiana w sposobie życia, pracy i socjalizacji ludzi, jaka nadeszła z pandemią, przynosząca wzrost bezrobocia i izolację społeczną, pokazała, że podstawowy poziom integracji cyfrowej stał się powszechnie niezbędny

Jak to wygląda w Polsce?

86,7 proc. gospodarstw domowych w 2019 r. w Polsce posiadało dostęp do internetu. Co ciekawe – w mniejszej ilości domów znajduje się komputer, bo zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w taki sprzęt wyposażonych jest 83,1 proc. gospodarstw domowych. Średnia europejska z ubiegłego roku względem powszechności internetu wynosiła ok. 90 proc., na co wskazują dane Eurostatu. W przypadku przedsiębiorstw – w Polsce 96 proc. ma dostęp do sieci, zaś średnia europejska wynosi 97 proc. Według zestawienia GUS „Jak korzystamy z Internetu 2019”, najczęściej w sieci Polacy korzystają z poczty e‑mail (64,8 proc.), poszukują informacji nt. produktów i usług (62,2 proc.) czy też korzystają z serwisów społecznościowych (53 proc.). Wciąż jednak ponad 13 proc. polskich gospodarstw domowych i 3 proc. przedsiębiorstw nie posiada dostępu do internetu.

Brak internetu pogłębia problem. Dziś dostęp do sieci to konieczność. Niedostosowanie się do niej znacząco pogłębia problem nierówności społecznej, tym samym zaprzepaszczając szanse na rozwój wykluczonych cyfrowo. Brak umiejętności korzystania z sieci czy też brak dostępu do technologii może negatywnie wpływać na wszystkie aspekty życia codziennego. Sytuacja staje się tym bardziej niekorzystna, gdyż coraz więcej organizacji państwowych przenosi swoje usługi w tryb online.

Co więcej, wybuch pandemii pokazał, że wykluczenie cyfrowe może prowadzić także do trudności z uzyskaniem porady medycznej lub dostępu do wszelkich usług świadczonych online przez służbę zdrowia. W zakresie finansów i bankowości sytuacja jest łudząco podobna – coraz większa ilość banków i podmiotów finansowych większość swoich usług i produktów dostarcza online. Internet jest źródłem wiedzy – w tym także jako platforma edukacyjna – gdyż coraz więcej uniwersytetów oferuje studia online.

Wykluczenie cyfrowe znacznie ogranicza dostęp do edukacji i informacji. Co za tym idzie – offline znacznie ogranicza także rozwój zawodowy. 44 proc. respondentów offline uważa, że gdyby mieli dostęp do internetu, byliby w stanie znaleźć lepiej płatną pracę i kształcić się. Bycie offline może też prowadzić do poczucia izolacji, nieadekwatności lub samotności: 46 proc. respondentów offline stwierdziło, że gdyby mieli dostęp do internetu, czuliby się bardziej związani z przyjaciółmi i rodziną.

Dlaczego połowa świata nie ma internetu?

Raport Capgemini wskazuje, że najpopularniejszą przyczyną nieposiadania dostępu do sieci jest jej koszt. 40 proc. populacji offline żyjącej w ubóstwie wskazuje na zbyt wysokie koszty subskrypcji internetu, a 35 proc. mówi o zbyt wysokich kosztach sprzętu (komputera, telefonu). Ceny internetu w poszczególnych krajach różnią się – m.in. we Francji lub Hiszpanii w 2019 r. za 1 GB internetu mobilnego należało zapłacić ok. 3–4 USD, zaś cena takiej samej jednostki w Wielkiej Brytanii była nawet dwukrotnie wyższa, a np. w Szwajcarii 1 GB kosztował 20,22 USD. Polska w kosztowym zestawieniu internetu prezentuje się jako jeden z najtańszych krajów na świecie – cena 1 GB wynosiła 1,32 USD. Szczególnie na czynnik związany z wysokością opłaty internetowej zwracają uwagę mieszkańcy obszarów wiejskich.

Innym z powodów, dla których ponad połowa populacji pozostaje bez dostępu do sieci, jest brak kompetencji cyfrowych. Zwłaszcza osoby z niepełnosprawnościami twierdzą, że internet jest zbyt złożony i skomplikowany w obsłudze, co powoduje ich niechęć do korzystania z niego. Także spora grupa badanych twierdzi, że nie jest zainteresowana korzystaniem z sieci. Taki stan może wynikać z braku umiejętności, braku doświadczeń, strachu przed popełnieniem błędu lub strachu przed technologiami. Jest to jeden z głównych powodów wykluczenia cyfrowego osób w wieku powyżej 60. roku życia i kobiet.

Nie tylko o równość chodzi

Badania przeprowadzone przez Capgemini wskazują konieczność połączenia sił sektora publicznego i prywatnego na polu walki z wykluczeniem cyfrowym. Takie wspólne działanie może znacznie ograniczy problem nierówności społecznej. Warto zaznaczyć, że walka z nierównościami to zwiększanie możliwości biznesowych. Polityka równościowa ma realny wpływ gospodarczy. Raport „The Rise and Fall of Female Labor Force Participation During World War II in the United States” wskazuje, że zawodowe uruchomienie kobiet przełożyło się na dobrostan amerykańskiej gospodarki w latach 50. (nazywanych niekiedy złotą epoką). Tak samo wcześniejszy dynamiczny rozkwit gospodarczy w drugiej połowie XIX wieku związany był ze zniesieniem niewolnictwa i „uwolnieniem” nowych konsumentów.

Ujmując więc temat wykluczenia internetowego w kontekście biznesowym, można zauważyć potencjalne zyski w polityce równościowej. Dobrym przykładem takich działań jest chińska ekspansja w Afryce, gdzie pomoc technologiczna jest zarazem tworzeniem nowych rynków.