Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>
LinkedIn w Polsce rośnie. Jak znaleźć sobie na nim miejsce?

Social media szybko ewoluowały z platform do kontaktu ze znajomymi na ważne kanały sprzedaży, networkingu i budowania marki. Kiedy coraz więcej użytkowników rezygnuje z kont na Facebooku, a Instagram osiągnął próg nasycenia influencerami, LinkedIn staje się coraz atrakcyjniejszą przestrzenią dla biznesu.

W styczniu 2022 roku LinkedIn gromadził ponad 4 mln polskich użytkowników. Tyle samo było ich m.in. w kilkakrotnie mniejszych od Polski Danii czy Holandii. W całej Europie szacowana liczba użytkowników, według pressroomu platformy, wynosiła 227 mln, co oznacza, że z LinkedIna korzystał blisko co trzeci mieszkaniec kontynentu. Z ponad 15 milionami ofert pracy, wzrostem o ponad 90 mln użytkowników między 2021 a 2022 rokiem i 2 milionami nowych kont firmowych w tym samym czasie, platforma nieustannie znajduje się na fali wznoszącej.

„To moment, kiedy LinkedIn bardzo szybko się rozwija i przybywa mu wielu użytkowników. Rośnie też ich zaangażowanie. Są dane, które pokazują, że w 2022 roku w skali światowej wzrost zaangażowania ludzi, którzy są na LinkedInie, wyniósł 22%. Średnio podczas jednej sesji na platformie użytkownicy spędzają ponad 7 minut. To bardzo dużo. Jednocześnie LinkedIn w Polsce cały czas nie jest jeszcze w pełni nasycony” – mówi Barbara Krysztofczyk, CEO agencji Krystal Point. W związku z tym w polskim środowisku biznesowym platforma, w przeciwieństwie do innych social mediów, wciąż stwarza przestrzeń do tego, by dać się zauważyć.

Rosnąca przestrzeń reklamowa i rekrutacyjna

Wraz z przyrostem użytkowników na LinkedInie rośnie potencjalna liczba odbiorców reklam. Według raportu Digital 2022: global overview łączny potencjalny zasięg reklamy, jaki można osiągnąć wśród użytkowników LinkedIna, wynosi ponad 808 milionów, co stanowi ponad 10,2% światowej populacji oraz 16,3% użytkowników internetu. Chcąc dostosować reklamę do przeciętnego użytkownika platformy, powinniśmy wziąć pod uwagę, że będzie nim mężczyzna (na LinkedInie jest ich 57,2%) w przedziale wiekowym 24–34 lata (jest ich 58,2%). W Polsce za pomocą platformy mamy szanse dotrzeć z reklamą do 14,9% dorosłej populacji. Największą popularnością portal cieszy się w Warszawie. Wśród mieszkańców stolicy ma go już blisko 40% osób. Drugi w kolejności jest Kraków, z odsetkiem na poziomie 29,9%, a za nim Wrocław, skąd pochodzi 200 tys. użytkowników, co stanowi 31,3% mieszkańców miasta.

Skorzystanie z LinkedIn warto nie tylko uwzględnić, układając kampanię reklamową, ale również poszukując pracowników. Z raportu Adriana Gamonia LinkedIn w Polsce w 2022 roku dowiadujemy się, że w zestawieniu z największymi portalami pracy w Polsce, to LinkedIn gromadzi najwięcej użytkowników. Z danych z 2 stycznia 2022 roku wynika, iż dostępnych było ponad 3 tys. ofert. A to dane tylko dla Polski. Kiedy znany w sieci marketingowiec, Jakub Biel, zapytał swoich obserwatorów na Facebooku o to, z czym kojarzy im się LinkedIn, wielu z nich wskazywało na oferty pracy z różnych stron świata. Jednocześnie ocenili je często jako przedstawiane nieprofesjonalnie albo niedostosowane do ich kwalifikacji.

Źródło: LinkedIn Pressroom

Marka własna

Według statystyk opublikowanych przez Adriana Gamonia na podstawie aplikacji Sales Navigator, konto na LinkedIn każdego dnia zakłada średnio 1500 Polaków, co daje około 45 tys. nowych kont w skali miesiąca i nawet pół miliona w skali roku. Oznacza to, że chociaż nadal brak oficjalnych danych o liczbie polskich użytkowników w 2023 roku, można spodziewać się, że zbliżyła się ona do 5 milionów.

Nie brak przy tym głosów, że portal jest jak „Nasza Klasa” dla przedsiębiorców i podobnie jak ona, wkrótce odejdzie do lamusa. „Jakiś czas temu ukazał się raport (Teens, Social Media and Technology 2022, Paw Research Center – przyp. red) mówiący o tym, że inne platformy, bardziej rozrywkowe, tracą użytkowników, bo młodzi ludzie zaczynają odwracać się od mediów społecznościowych ze względu na hejt i brak poczucia bezpieczeństwa ich danych. Tymczasem LinkedIn jest uważany za platformę o najwyższym poziomie bezpieczeństwa i najniższym poziomie hejtu. Wielu użytkowników dostrzega różnicę w poziomie dyskusji i poczuciu bezpieczeństwa. Jeśli uda się utrzymać te wartości, to one mają szanse zagwarantować platformie dużą żywotność” – zauważa Barbara Krysztofczyk.

Każdy portal społecznościowy preferuje te konta, które nasycają go treściami

Biorąc pod uwagę przyrost użytkowników i predykcje o tym, że platforma jeszcze długo nie odejdzie do lamusa, zapytaliśmy Barbarę Krysztofczyk, którą na LinkedIn obserwuje 14,5 tys. osób, a magazyn Forbes Women zaliczył do Top25 Mistrzyń LinkedIn, o to, jak zaistnieć w najważniejszym dla biznesu miejscu w social mediach.

„Świętym Graalem i zasadą na LinkedInie jest konsekwencja. Każdy portal społecznościowy preferuje te konta, które nasycają go treściami, w związku z czym, nawet jeśli ktoś ma nawet bardzo wartościowe treści, ale publikuje niekonsekwentnie i nieregularnie, raz na jakiś czas, to nie zbuduje zaangażowanej społeczności. Drugi klucz do sukcesu to wartość. Dużo osób, moim zdaniem niesłusznie, mówi o LinkedInie jako o portalu, który zaczyna przypominać Instagram. Nie zgadzam się z tym, uważam, że na LinkedInie prym wciąż wiodą publikacje, które niosą wartość i z których czytelnik może się czegoś nauczyć. Trzecia rzecz to relacje, czyli dbanie o swoje społeczności. Wchodzenie w interakcje. Doradzałabym też uczenie się od najlepszych. Sama zaczynałam w ten sposób, że po prostu obserwowałam innych liderów, patrzyłam, co robią, i uczyłam się od nich. Starałam się w kreatywny sposób naśladować ich myślenie i ich podejście do LinkedIna. Warto śledzić takie osoby. Jeśli będziemy się od nich uczyć, to istnieją duże szanse, że i nam wyjdzie” – tłumaczy Krysztofczyk.

Kogo zatem warto śledzić? Według Rankingu Osobowości Polskiego LinkedIna (opublikowanego przez Krystal Point w styczniu 2023 roku), który bierze pod uwagę nie tylko liczbę obserwujących, ale także ich zaangażowanie wśród osiągających najlepsze rezultaty osób, które karierę w internecie zaczynały właśnie od LinkedIn, znaleźli się: Karol Bączkowski (ratownik medyczny), Marcin Malec (zajmujący się marketingiem) i Marcin Fieder (specjalizujący się w OZE). Już sama różnorodność tej listy podpowiada, że na LinkedInie każdy może znaleźć swoje miejsce. O ile nie zacznie szukać go zbyt późno.

Maria Korcz

Redaktorka "MIT Sloan Management Review Polska" oraz "ICAN Management Review".

Polecane artykuły


Najpopularniejsze tematy