Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Automatyzacja i robotyzacja

Automatyzacja szansą, a nie zagrożeniem

1 kwietnia 2017 5 min czytania
Zdjęcie Tomasz Jurkanis - Partner w warszawskim biurze McKinsey & Company.
Tomasz Jurkanis
Automatyzacja szansą, a nie zagrożeniem

Streszczenie: Automatyzacja przestaje być postrzegana jako zagrożenie, a staje się szansą dla wielu firm. Robotyka i automatyzacja wkraczają w obszary, które wcześniej były zarezerwowane dla ludzkiej pracy, w tym podejmowanie decyzji i rozpoznawanie emocji. Dzięki niższym kosztom i większej efektywności, technologia ta może zastępować rutynowe procesy, ale również wykonywać zadania wymagające bardziej złożonego myślenia. Mimo to, pełne wdrożenie automatyzacji wciąż napotyka liczne wyzwania związane z kosztami wdrożenia, gotowością społeczną i stopniem zaawansowania technologii. Prognozy wskazują, że w najbliższych dekadach automatyzacja zdominuje wiele zawodów, ale nie doprowadzi do ich całkowitego zniknięcia. Większość branż będzie musiała przystosować się do nowych technologii, a w ich wyniku pojawią się nowe profesje, wymagające innego rodzaju umiejętności.

Pokaż więcej

Ten artykuł możesz także odsłuchać!

Coraz więcej przedsiębiorstw zdaje sobie sprawę z dynamicznego rozwoju robotyki i automatyzacji oraz korzyści, które przynoszą biznesowi. Komputery i roboty mogą dziś sprawnie wykonywać nie tylko wszelkie powtarzalne procesy i zastępować fizyczną pracę, ale w coraz większym stopniu są w stanie realizować zadania, które wymagają takich zdolności jak podejmowanie decyzji i wyczuwanie emocji. Często są przy tym tańsze.

Pomimo tych oczywistych korzyści przed biznesem wciąż jest daleka droga do pełnego wdrożenia i wykorzystania automatyzacji. Z raportu McKinsey Global Institute A future that works: automation, employment, and productivity wynika, że w 60% profesji możliwa jest automatyzacja około 30% czynności. Co istotne, tylko 5% zawodów będzie podlegać całkowitej automatyzacji i zniknie w najbliższych latach. Zdecydowana większość z nich, mimo że częściowo automatyzowana, nadal będzie istnieć. Zamiast zawodów, które znikną, pojawią się nowe profesje.

Prędkość rozwoju automatyzacji i robotyzacji zależy od wielu czynników związanych z rynkiem i branżą. Z raportu wynika, że w ciągu około 40 lat będzie można zautomatyzować nawet do 50% czynności w ramach niektórych zawodów. Tempo automatyzacji będzie zależeć od pięciu elementów, takich jak: stopień zaawansowania gospodarki, koszty rozwoju i wdrożenia nowoczesnych rozwiązań, koszty pracy, koszty technologii i cena społeczna ilustrująca gotowość społeczeństwa do aktywizowania pracowników i przygotowywania ich do sprawowania funkcji wymagających wiedzy technologicznej.

W skali globalnej świetnie zautomatyzowana jest motoryzacja. Innymi przykładami branż, gdzie w ostatnich latach automatyzacja szybko postępowała, są przemysł ciężki i górnictwo. Po kryzysie gospodarczym w 2008 automatyzacja stała się krokiem milowym dla tych branż ze względu na potrzebę zwiększenia efektywności produkcyjnej. W ostatnich latach obserwujemy większe zrozumienie znaczenia automatyzacji w gospodarkach krajowych – wiele państw zdaje sobie sprawę, że bez zwiększenia poziomu automatyzacji trudno jest przyspieszyć wzrost PKB, choćby ze względu na zmniejszającą się populację w wieku produkcyjnym (szczególnie w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych). Rynki, które nie będą inwestowały w automatyzację i robotyzację, będą musiały zmierzyć się z problemem braku rąk do pracy.

Automatyzacja szansą, a nie zagrożeniem

Automatyzacja szansą, a nie zagrożeniem

W Polsce duży potencjał automatyzacji występuje w sektorach produkcyjnym, rolniczym i w przemyśle ciężkim. Pod względem automatyzacji w górnictwie i rolnictwie Polska jest jednocześnie najbardziej oddalona od średniej unijnej. Nasz kraj może z kolei pochwalić się szczególnie rozwiniętą pod względem technologicznym bankowością. W wielu branżach Polska ma bardzo niski poziom produktywności w porównaniu z państwami Europy Zachodniej, automatyzacja może w znaczący sposób zmniejszyć te różnice. Ma też inne korzyści – umożliwia rozwój firm, tworzenie nowych miejsc pracy, opracowanie technologii i budowę innowacyjnego podejścia do rozwoju. Stopień automatyzacji w Polsce świetnie ilustruje liczba robotów w przeliczeniu na pracowników (badania Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową z 2014 roku). Na każde 10 tysięcy pracowników w Polsce przypadają 22 roboty. W przemyśle wytwórczym to jest relatywnie mało w porównaniu ze średnią światową, która wynosi 66 robotów na 10 tysięcy zatrudnionych. W Niemczech na tę samą liczbę pracowników przypadają 292 maszyny, a w Korei Południowej – 478.

Czy maszyny zaczynają zastępować ludzi?

Robotyzacja a zatrudnienie

Robotyzacja i automatyzacja są kojarzone ze zmniejszeniem zatrudnienia. Rzeczywiście w pewnych sektorach automatyzacja powoduje redukcję liczby zatrudnionych, ale w związku z tym trendem powstają też nowe stanowiska pracy. Mimo że w takich branżach jak górnictwo pewne czynności i stanowiska związane z fizyczną pracą mogą zanikać, pojawią się nowe profesje, takie jak analityk danych lub osoba odpowiedzialna za tworzenie predykcyjnego utrzymania ruchu. Prawdziwym wyzwaniem związanym z automatyzacją jest podniesienie kwalifikacji zatrudnionych do wykonywania funkcji związanych ze zautomatyzowanymi procesami. Rozwiązaniem jest inwestowanie w szkolenia, które przygotują pracowników do nadzorowania zautomatyzowanych procesów.

Postępująca automatyzacja stwarza wiele szans rozwoju. Badania dowodzą, że zautomatyzowanie czynności w miejscu pracy zwiększa efektywność dzięki ograniczeniu błędów, poprawie jakości i szybkości działania oraz – w niektórych przypadkach – osiągnięciu rezultatów, które przewyższają zdolności ludzkie. Automatyzacja przyczynia się także do wzrostu produktywności. Do wyzwań należą dopasowanie profilu zatrudnionych do zmieniających się procesów (tworzenie możliwości przekwalifikowania się), cyberbezpieczeństwo i ochrona danych osobowych.

Dziś w Polsce może się wydawać, że daleko idąca automatyzacja nie jest konieczna, bo wciąż naszą przewagą konkurencyjną są stosunkowo niskie koszty pracy. To jednak podejście krótkoterminowe, bo koszty pracy cały czas rosną. Ze względu na duże zasoby wykształconej siły roboczej stoimy przed szansą, by stać się liderem automatyzacji. Celem polskich firm powinno być tworzenie kapitału intelektualnego w kraju. Jeżeli chcemy stawiać na innowacyjność, automatyzacja powinna być tematem priorytetowym.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

jak przekazywać złe wiadomości jako lider Test przywództwa, którego nikt nie chce. Jak skutecznie przekazywać złe wiadomości

Przekazywanie złych wiadomości to jeden z najtrudniejszych momentów dla każdego lidera. Niewłaściwa komunikacja może podważyć zaufanie i osłabić zespół, ale jeśli zostanie przeprowadzona świadomie, może stać się szansą na odbudowę i nowy start. W artykule przedstawiamy cztery typy komunikatów, które pomagają radzić sobie z kryzysami i zmianami: „naprawimy to”, „odbijemy się od dna”, „zamykamy to” oraz „idziemy dalej”. Dowiedz się, jak rozpoznać, w jakim momencie się znajdujesz i jak przekazać trudne informacje, by zmobilizować zespół i zachować jego energię. Pełna wersja artykułu dostępna dla subskrybentów.

system merytokracji i charakter w centrum Aby naprawić system merytokracji, postaw charakter w centrum

Idea merytokracji, czyli obsadzania stanowisk zasługą i kompetencjami, jest dziś mocno krytykowana – nazywa się ją mitem czy „alibi dla plutokracji”. Jednak mimo licznych problemów warto ją reformować, a nie porzucać. Klucz do sukcesu to szersze rozumienie „zasług” – nie tylko kompetencje zawodowe, ale też cechy charakteru, takie jak uczciwość, pokora czy empatia.

Problem w tym, że ocena tych cech bywa subiektywna i narażona na uprzedzenia, a w wielu organizacjach stosuje się podwójne standardy. Skuteczne wdrożenie merytokracji wymaga jasnych reguł, przejrzystych procesów oraz konsekwentnego egzekwowania wartości.

Szczególnie ważne jest ocenianie charakteru liderów, ponieważ od tego zależy kultura organizacji, zaufanie i wiarygodność w zarządzaniu. Jak to zrobić skutecznie? M.in. przez formalne kodeksy postępowania, szkolenia, niezależne oceny i transparentność.

Aby w pełni wykorzystać potencjał AI, zainwestuj w swoich pracowników

Sztuczna inteligencja to dziś jeden z najpotężniejszych motorów transformacji biznesowej, który może przynieść firmom nieporównywalne dotąd zyski i przewagę konkurencyjną. Jednak mimo szerokiego wdrożenia narzędzi AI, zaledwie około 5% firm generuje realną, skalowalną wartość z tych inwestycji. Co stoi na przeszkodzie, aby w pełni wykorzystać potencjał AI? Odpowiedź jest jednoznaczna: kluczową rolę odgrywają ludzie i ich nowe kompetencje, wspierane przez strategiczne przywództwo i gruntowną zmianę sposobu pracy.

Multimedia
Noblista Daron Acemoglu studzi oczekiwania wobec sztucznej inteligencji

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje gospodarkę i rynek pracy w ciągu najbliższych lat? Daron Acemoglu, laureat Nagrody Nobla i wybitny ekonomista, przedstawia zaskakująco umiarkowaną prognozę. W rozmowie z MIT Sloan Management Review obala popularne mity o potędze AI, wyjaśniając, dlaczego technologia ta zautomatyzuje jedynie ułamek zadań i doda skromny, ale wartościowy wkład do światowego PKB. Posłuchaj, jak ekspert pokazuje, że kluczem do sukcesu jest mądra współpraca ludzi z AI oraz inwestycje w innowacje, a nie ślepe podążanie za modą na automatyzację.

Królicze nory i piękny problem AI: Jak Reddit poprawia personalizację reklam

Vishal Gupta, menedżer ds. inżynierii uczenia maszynowego w Reddit , wyjaśnia, jak platforma radzi sobie z miliardem postów i 100 000 społeczności. Kluczem jest sztuczna inteligencja, która nie tylko pomaga użytkownikom odkrywać niszowe treści , ale także rewolucjonizuje trafność reklam. To delikatna sztuka balansu między eksploracją a eksploatacją , celami reklamodawców a doświadczeniem użytkownika oraz między treściami generowanymi przez AI a autentyczną ludzką rozmową, która – zdaniem Gupty – staje się przez to jeszcze cenniejsza.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!