biznes technologie innowacje
technologiczna strona biznesu
biznes technologie innowacje
najważniejsze informacje zebrane w jednym miejscu
X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>
Finanse 4.0. Rewolucja w myśleniu o finansowaniu inwestycji 

Finanse 4.0. Rewolucja w myśleniu o finansowaniu inwestycji 

(Nr 8, marzec 2021)

Sporo już napisaliśmy o czwartej rewolucji przemysłowej. Dzieje się ona na naszych oczach. Dzisiaj automatyzacja, robotyzacja czy cyfryzacja produkcji nie są już tylko wyborem – to konieczność. Zaczyna się od potrzeby. I zmiany w myśleniu.

Partnerem materiału jest ASTOR.

TECHNOLOGIE PRZYCZYNIAJĄ SIĘ do podnoszenia efektywności firm, zakładów i fabryk. Ich integracja z czynnikiem ludzkim to jedno z największych wyzwań Przemysłu 4.0, a zarazem niezbędny warunek budowania przewagi konkurencyjnej firmy. Najogólniej rzecz ujmując, celem uprzemysłowienia jest tworzenie takich środków produkcji, które podnoszą efektywność ludzkiej pracy, zwiększając jakość i szybkość wytwarzania. Dzięki temu spada koszt wyprodukowania produktu lub można go wytwarzać więcej i w efekcie przedsiębiorstwo może osiągać wyższy zysk. Bez technologii ludzie są znacznie mniej efektywni.

W obecnych realiach rynkowych wytwarzanie oparte głównie na pracy ludzkich rąk nie przechodzi testu konkurencyjności. Co więcej, w sytuacji, gdy od 10 lat w Polsce i na świecie obserwujemy spadek liczby osób chętnych do pracy w przemyśle, opieranie produkcji tylko na fizycznej pracy ludzi nie jest już nawet możliwe. Tym bardziej że niewydajna firma nie jest w stanie wytworzyć zysku wystarczającego, by sfinansować rosnące oczekiwania co do potrzebnych wydatków i wynagrodzeń. W tej sytuacji inwestycja w automatyzację produkcji nie jest już wyborem pomiędzy dwiema opcjami.

Staje się koniecznością. Automatyzacja produkcji może być postrzegana, szczególnie przez pracowników, jako zagrożenie. Jednak zdaniem Stefana Życzkowskiego, prezesa ASTOR, dla zdrowia gospodarki lepiej jest, gdy firma zatrudnia 50 osób, którym płaci po 6 tys. zł, niż 100, którym płaci po 3 tys. zł. Również z punktu widzenia pracownika lepiej pracować w firmie mocnej niż w słabej, bo podniesienie słabego przedsiębiorstwa do wyższego poziomu jest trudne, wymaga bardzo dużego wysiłku i zaangażowania.

Każdy może być wygranym

Relacje pomiędzy przedsiębiorcami a pracownikami często są trudne. Odpowiedzią firmy ASTOR jest propagowanie podejścia win‑win (wygrana- -wygrana) w biznesie. Na dłuższą metę zatrzymywanie całego zysku dla siebie jest mniej opłacalne niż dzielenie się nim z pracownikami, kontrahentami, klientami czy szerzej rozumianym społeczeństwem. Najpierw trzeba jednak ten zysk wypracować. Dla przedsiębiorstw produkcyjnych podnoszenie kapitału technologicznego jest jednym z niezbędnych kroków pozwalających ten cel osiągnąć.

Z doświadczeń ASTOR wynika, że przedsiębiorstwa, które decydują się zainwestować w technologię, wbrew powszechnemu przekonaniu nie zwalniają ludzi. Od 10 lat nie ma takiego zjawiska. Przeciwnie, po dokapitalizowaniu technologicznym firmy rozwijają się i zatrudniają nowych pracowników. Dobrym przykładem jest rodzimy producent mebli, który dzięki inwestycji w siedem robotów podniósł efektywność produkcji, rozwinął sprzedaż i osiągnął taki zysk, że w efekcie zatrudnił 300 dodatkowych osób, żeby obsłużyć ten wzrost.

Kapitał technologiczny

Pytanie, jaki stosunek wydatków na technologię do środków przeznaczanych na wynagrodzenia pozwala utrzymać konkurencyjność i wytwarzać zysk zapewniający rozwój przedsiębiorstwa i godziwe wynagrodzenie dla pracowników. Żeby precyzyjnie zrozumieć, w jaki sposób technologia wpływa na wytwarzanie zysku i jak stymuluje rozwój przedsiębiorstwa, ASTOR proponuje wprowadzenie – użytego już wcześniej – pojęcia kapitału technologicznego.

W klasycznym ujęciu środki produkcji obejmują obiekty materialne niezbędne w procesie produkcji, dzielone na przedmioty pracy, surowce, materiały, półprodukty), oraz środki pracy (fabryki, zakłady, ziemie, maszyny i narzędzia). Ziemia i hale to elementy kapitałochłonne i niezbędne, jednak są niezależne od wykorzystanych technologii produkcyjnych. Dlatego ASTOR proponuje, by spośród środków produkcji wyodrębnić maszyny i linie produkcyjne jako punkt wyjścia do szacowania kapitału technologicznego przedsiębiorstwa. Jeśli technologię potraktujemy jako kapitał, automatycznie pojawia się kwestia konieczności jego reinwestowania.

W zdrowej gospodarce kapitalistycznej odpowiednia część zysku musi stać się kapitałem, musi być reinwestowana. W przypadku kapitału technologicznego w przemyśle oznacza to, że część zysku wypracowana dzięki technologii powinna zostać zainwestowana w kolejne usprawnienia technologiczne podnoszące efektywność produkcji i umożliwiające dalsze generowanie zysku. Warto zauważyć, że linia technologiczna w Polsce amortyzuje się średnio w ciągu pięciu lat. Rodzime zakłady często pracują jednak na liniach starszych. Oznacza to, że przedsiębiorstwa przejadają swój kapitał technologiczny, zamiast go pomnażać.

Dlatego, aby lepiej zrozumieć i zmierzyć zależność pomiędzy ludzką pracą a technologią w kontekście dążenia do większej efektywności produkcji i zysku, firma wprowadziła Indeks Technologiczny ASTOR (ITA). Jest to parametr, który pozwala ustalić, jaki jest stosunek środków przeznaczanych na technologie do wydatków na siłę roboczą w budżecie produkcyjnym przedsiębiorstwa. Firmy, które mają wskaźnik ITA na relatywnie dobrym poziomie (20 i więcej), są bardziej otwarte na propagowaną przez ASTOR ideę win‑win.