Streszczenie: Platforma kredytowa typu "plug and play" to nowoczesne rozwiązanie, które umożliwia bankom szybkie i efektywne uruchamianie nowych usług kredytowych. Dzięki elastyczności tej technologii, banki mogą łatwo integrować ją z istniejącymi systemami, co znacznie obniża czas wdrożenia oraz koszt. Tego typu platformy umożliwiają tworzenie kompleksowych produktów kredytowych w oparciu o dane z różnych źródeł, co pozwala na bardziej precyzyjne dopasowanie oferty do potrzeb klientów. Dzięki automatyzacji procesów, platforma wspiera banki w zwiększeniu efektywności operacyjnej oraz poprawie jakości obsługi klienta. Z perspektywy zarządzania ryzykiem, technologia ta pozwala na lepszą kontrolę nad podejmowanymi decyzjami kredytowymi, minimalizując ryzyko błędów i nadużyć. Zwiększa to także przejrzystość procesów oraz umożliwia szybkie dostosowanie ofert do zmieniających się warunków rynkowych.
Od czerwca 2018 roku klienci polskich banków mogą zaciągać kredyty, nie wychodząc z domów. Cały proces – od weryfikacji tożsamości, przez wybór oferty, zawarcie umowy, do wypłaty środków – odbywa się szybko i wygodnie przez internet. Potrzebne są tylko smartfon i dowód osobisty.

Proces kredytowy realizowany w całości w wirtualnym środowisku jest możliwy dzięki platformie kredytowej FinAi – rozwiązaniu, które jest proste i przyjazne dla klientów, a zarazem bezpieczne i efektywne dla banków.
Kredyty w erze handlu internetowego
Dynamiczny rozwój nowych technologii sprawił, że w ciągu ostatnich kilku lat standardy obsługi klienta diametralnie się zmieniły i poszły w kierunku wygody oraz automatyzacji. Nie ominęły oczywiście branży finansowej, tyle że tu zmiany zachodzą dużo wolniej.
To jest komentarz. Przeczytaj tekst główny »
Jak fintechy zmieniają instytucje finansowe
Gdy w 2008 roku kryzys zdemolował globalną gospodarkę, pojawiły się opinie, że rynki finansowe już nigdy nie będą takie same. To samo można powiedzieć o nowej sile jaką są fintechy.
Tradycyjnie przebiegający proces kredytowy wymaga sporo wysiłku zarówno ze strony klientów, jak i banków. Klienci muszą najpierw znaleźć ofertę w internecie lub u brokera, następnie odwiedzić dwa, trzy banki oraz wypełnić wiele długich wniosków i formularzy. Zajmuje to dużo czasu, a procedury są skomplikowane i mało przyjazne. Z kolei bank musi najpierw zachęcić klienta do wizyty w oddziale lub do kontaktu z telefonicznym centrum obsługi, przeprowadzić rozmowę sprzedażową i przeprocesować wniosek, co oznacza wysokie koszty operacyjne. Uwzględniając odsetek pozytywnie rozpatrzonych wniosków kredytowych, koszty ryzyka operacyjnego i kredytowego, okazuje się, że rentowność tak sprzedanego produktu znacząco się obniża. Tymczasem w ten sposób zapożycza się dziś większość klientów (ponad 70 miliardów złotych salda kredytów), co stanowi poważne wyzwanie dla instytucji finansowych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Raport »
Jak fintechy zmieniają instytucje finansowe
Gdy w 2008 roku kryzys zdemolował globalną gospodarkę, pojawiły się opinie, że rynki finansowe już nigdy nie będą takie same. To samo można powiedzieć o nowej sile jaką są fintechy.
Rewolucja technologiczna sprawiła, że klienci oczekują od banków zautomatyzowanych, szybkich procesów, gdzie oferty są spersonalizowane, a zakupu dokonuje się, wykonując kilka kliknięć. Tym oczekiwaniom wychodzą na przeciw firmy pożyczkowe, które dzięki nowoczesnym narzędziom technologicznym oferują pożyczki dostępne niemal od ręki. Na rynku pożyczek pozabankowych panuje duża konkurencja, dlatego działające na nim podmioty coraz śmielej wychodzą z ofertą do nowych grup klientów, którzy do tej pory korzystali z usług banków.
Badanie Biura Informacji Kredytowej (BIK) i Gemiusa
W Polsce jest 14 milionów klientów e‑commerce, dlatego zapotrzebowanie na zautomatyzowane, szybkie procesy zakupowe oraz spersonalizowane oferty ciągle rośnie – twierdzą autorzy badania BIK‑u i Gemiusa E‑commerce w Polsce 2017. Ta opinia odnosi się m.in. do internetowych usług bankowych, w tym kredytów.
Raport BIK‑u i Gemiusa mówi, że 50% klientów e‑commerce szuka finansowania zakupów w kanale cyfrowym. Natomiast tylko 11% klientów banków jest zainteresowanych takimi kredytami. Banki i ich klienci twierdzą, że proces kredytowy jest niewygodny i mało przyjazny. Respondenci pierwszej grupy uważają, że ponoszą wysokie koszty marketingowe, ale też dotyczące samej sprzedaży kredytu, procesowania wniosku i uruchomienia pieniędzy. Ci drudzy narzekają głównie na trudności dotyczące samego wyboru najlepszej oferty, procedurę składania wniosków w wielu instytucjach finansowych i czekanie na pieniądze.
Kredyt bankowy w 100 procentach online
FinAi, polski fintech, stworzył rozwiązanie, które pozwala bankom skutecznie rywalizować z firmami pożyczkowymi w internecie (zobacz ramkę Kredyt z FinAi). Chodzi o platformę FinAi, dostępną na urządzeniach mobilnych i w komputerach, która zapewnia szybkość i wygodę klientom i jednocześnie gwarantuje efektywność i bezpieczeństwo bankom. Platforma jest rodzajem sklepu internetowego, który oferuje kredyty różnych banków do maksymalnej wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Produkty można porównać, następnie wybrać ten, który nam najbardziej odpowiada. Przejść całą procedurę sprawdzającą standing finansowy, aby na końcu otrzymać zawnioskowaną kwotę. Wszystko odbywa się w przyjaznym środowisku cyfrowym i trwa kilkanaście minut. „ Od samego początku zależało nam, by pokazać, że istnieje alternatywa dla podmiotów oferujących drogie pożyczki przez internet. Jednocześnie stawiamy na współpracę z innowacyjnymi firmami. Wierzę, że nasza obecność na platformie FinAi przyniesie klientom korzyści. Liczymy też na umocnienie naszej pozycji na rynku pożyczek online” – twierdzi Wojciech Humiński, wiceprezes Eurobanku.
FinAi to pierwsze rozwiązanie na rynku, które w przyjazny sposób przeprowadza klientów przez cały proces, począwszy od wyboru spersonalizowanej oferty, a kończąc na podpisaniu umowy. Z kolei banki zyskują dostęp do narzędzia zgodnego z regulacjami sektorowymi, które daje im możliwość precyzyjnego zarządzania ryzykiem operacyjnym i kredytowym na poziomie umowy agencyjnej zawieranej z dostawcą usługi. Platforma jest wyposażona w nowoczesne moduły analityczne, dzięki którym banki mogą sięgać po szczegółowe dane na temat sprzedaży internetowej prowadzonej za pośrednictwem FinAi.
Marcin Łachajczyk, dyrektor generalny Ceneo.pl, ocenia usługę FinAi tak: „Ceneo.pl jest synonimem atrakcyjnych cenowo ofert wśród polskich internautów. Zaufanie, jakim darzą nas miliony internautów, przenosimy na kolejne branże. Dziś na Ceneo.pl możemy nie tylko porównywać miliony ofert sklepów internetowych, ale też ubezpieczenia komunikacyjne, a wkrótce także oferty kredytów bankowych. W przypadku tej ostatniej kategorii zdecydowaliśmy się na współpracę z FinAi, ponieważ jako jedyna firma zapewnia unikatowy i zarazem bezpieczny proces kredytowy. Nowa kategoria jest dla Ceneo.pl też naturalnym krokiem w realizacji oczekiwań naszych użytkowników, których z każdym miesiącem jest coraz więcej”.
Kredyt z FinAi

Bezpiecznie i szybko
Chcąc zapewnić oczekiwaną przez klientów wygodę i jednocześnie sprawić, że proces przydzielania kredytów jest bezpieczny dla banku, FinAi zastosował nowatorską metodę weryfikacji tożsamości użytkowników, która wykorzystuje najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu biometrii twarzy i uwierzytelniania dowodu osobistego. Klient korzystający z aplikacji mobilnej najpierw robi selfie, a następnie zdjęcia swojego dokumentu. W tym czasie system dokonuje weryfikacji jego tożsamości. Proces jest bezpieczny i intuicyjny, bo wszystko odbywa się w aplikacji telefonu komórkowego pożyczkobiorcy.
Do przejścia przez etap wypełniania wielu długich i skomplikowanych formularzy FinAi wykorzystał oprogramowanie OCR, które pozwala na zbieranie danych automatycznie. Tradycyjne formularze zostały zastąpione prostymi, intuicyjnymi kwestionariuszami oraz zintegrowane z zewnętrznymi źródłami danych i rejestrów, dzięki czemu automatyzacja procesu przebiega wielopoziomowo. W efekcie klient, aplikując o kredyt, musi wypełnić zaledwie kilkanaście pól, a nie, jak do tej pory, kilkadziesiąt. Klient wypełnia formularz zaledwie w siedmiu miejscach. Poza tym wykorzystanie wielu źródeł gromadzenia i weryfikacji danych sprawia, że aplikacje przesyłane do banków za pośrednictwem platformy mają bardzo wysoką jakość.
Przeniesienie procesu kredytowego do świata cyfrowego, a więc kanału samoobsługowego, wymagało również nowatorskiego podejścia do kwestii doradztwa i obsługi klienta. Fintech zapewnił dostęp do doradców, ale też zaprojektował specjalne narzędzie, które wspiera pożyczkobiorcę na każdym etapie procesu i dopasowuje produkt bankowy do jego indywidualnych potrzeb. Klient otrzymuje m.in. informacje na temat swojej zdolności kredytowej oraz porady dopasowane do aktualnej sytuacji życiowej i budżetu domowego. Może również porównywać realne oferty banków pod kątem różnych kryteriów, m.in kosztu czy szybkości wpływu środków na konto.
? ? ?
Platforma FinAi została zaprojektowana w sposób, który umożliwia szybką integrację z różnymi systemami bankowymi przy minimalnych kosztach wdrożenia. Wysoki stopień automatyzacji procesów powoduje, że banki otrzymały do dyspozycji jeden z najbardziej rentownych kanałów sprzedaży produktów i usług oraz nowatorskie narzędzie do kompleksowej analizy rynku. Rozwiązanie opiera się na Microsoft Azure – jest w pełni skalowalne i bezpieczne. Proces kredytowy FinAi jest w pełni zgodny z polskimi (AML, KYC) i europejskimi regulacjami (m.in. RODO) i może być wykorzystany na innych europejskich rynkach. Banki mogą zintegrować się z FinAi w pełni automatycznie za pośrednictwem API lub RPA, a także interfejsu WWW.
Przeczytaj komentarze ekspertów »
Nadchodzi fintechowa rewolucja
Od pewnego czasu świat finansów – szczególnie tych małych, prywatnych – przeżywa prawdziwą rewolucję, a wszystko za sprawą wszechobecnej technologii. Za nią podążają przepisy prawa.
Globalny fintech wyznacza kierunki rozwoju
O rozwoju strategii opartej na trzech filarach opowiada Joanna Pieńkowska-Olczak, menedżer krajowy PayU w Polsce. Rozmawia Urszula Wysocka.

