Streszczenie: Cyfrowe technologie w wynajmie krótkoterminowym zmieniają sposób, w jaki firmy i klienci podchodzą do tego segmentu rynku. Dzięki aplikacjom i platformom cyfrowym, proces wynajmu staje się prostszy, szybszy i bardziej efektywny. Technologie umożliwiają łatwe zarządzanie ofertą, a także umożliwiają elastyczność w doborze warunków wynajmu, co staje się kluczowe w czasach rosnącej konkurencji. Firmy korzystające z tych narzędzi mogą lepiej odpowiadać na potrzeby klientów, oferując im wygodne, zautomatyzowane procesy rezerwacji i płatności. Wprowadzenie takich technologii staje się nie tylko odpowiedzią na oczekiwania rynku, ale także sposobem na zdobycie przewagi konkurencyjnej w branży wynajmu krótkoterminowego.
Wynajem krótkoterminowy auta zdobywa wielu sympatyków. Odkąd pojawiła się w Polsce usługa współużytkowania aut, firmy, które oferują samochód na kilka dni, rozważają możliwość skorzystania z podobnej technologii. Express Car Rental w tym roku będzie ją testował.
W sierpniu wynajmowałem samochód na lotnisku w Rzymie, aby pojechać nim z rodziną do wakacyjnego domu. Stojąc w długiej kolejce do punktu wydań, zastanawiałem się nad sensem utrzymywania dotychczasowych procedur w wynajmie aut. Po dojściu do lady sympatyczny pracownik odszukał rezerwację, przepisał moje dane do systemu, skopiował prawo jazdy, zablokował depozyt i w końcu wręczył mi klucze do samochodu. Po prawie godzinie od wylądowania mogłem wreszcie udać się w dalszą podróż. Co najciekawsze, żadnej z powyższych czynności nie musiał wykonywać pracownik. Klient stracił czas, a firma poniosła dodatkowe koszty obsługi.
Cechami charakterystycznymi branży wynajmu samochodów, szczególnie w segmencie turystycznym, są dosyć krótkie terminy korzystania z pojazdów, wysokie koszty obsługi na lotniskach i tworzące się kolejki po odbiór zamówionego auta. Kolejki powstają i znikają w rytmie lądowań większych samolotów. Poza tym zdecydowana większość czynności związanych z wypożyczeniem, z wyjątkiem przekazania kluczyków, ma charakter czysto administracyjny. Ten problem od pewnego czasu roztrząsamy w Express Car Rental. Milowym krokiem w naszej dyskusji były doświadczenia z wdrożeniem na polskim rynku usługi współużytkowania pod marką Traficar. Okazało się, że przekazywanie samochodu klientowi i zwrot auta bez obecności agenta wypożyczalni jest możliwy. Cały proces trwa kilka sekund, a udział pracowników – w tym wypadku call center – sprowadza się do prostowania błędów. W tej sytuacji zdecydowaliśmy, że przejmiemy od firmy Traficar całą technologię umożliwiającą weryfikację klienta, dokonanie przez niego zapłaty oraz otwarcie samochodu. Testy nowego systemu obsługi klientów na lotniskach przeprowadzimy jeszcze w tym roku.
W wynajmie krótkoterminowym przekazywanie samochodu klientowi i zwrot auta bez obecności agenta wypożyczalni jest możliwy. Cały proces trwa kilka sekund, a udział pracowników – w tym wypadku call center – sprowadza się do prostowania błędów.
Wydaje się, że faktycznie jesteśmy już u progu wdrożenia usługi automatycznego wynajmu, jednak droga do tego była długa. Najważniejszy problem stanowiła oczywiście technologia, jej koszt oraz czas wymagany do napisania oprogramowania, wystarczająco niezawodnego. Olbrzymim przełomem stało się z pewnością rozpowszechnienie się smartfonów, będących w istocie przenośnymi komputerami o mocy obliczeniowej wystarczającej do obsłużenia skomplikowanych procesów. Gdy cztery lata temu Express Car Rental zaczynał prace nad współużytkowaniem aut, w Polsce jedynie około 40% użytkowników telefonów mobilnych miało smartfony. Obecnie stanowią one platformę tworzenia nowoczesnych rozwiązań, które ułatwiają wyeliminowanie pośrednictwa osób w wielu procesach.
Mimo że wiele przeszkód już pokonaliśmy, nadal mamy przed sobą obszar nie do końca rozpoznany. Są nim podpisy elektroniczne.
Samochód jest dobrem dość kosztownym, a przy tym obciążonym pewnymi rygorami. Organizacja wynajmująca auto musi być w stanie na żądanie uprawnionych organów wskazać osobę, w której pieczy pozostawało ono w konkretnym czasie. Do tego dochodzi oczywiście kwestia odpowiedzialności za uszkodzenia. Problem identyfikacji osoby, która wynajmuje od nas auto, a tym samym przejmuje za nie odpowiedzialność, da się obejść na wiele sposobów. Jasne unormowanie w przepisach prawa kwestii podpisu biometrycznego byłoby na pewno bardzo pomocne. Mogłoby też doprowadzić do jeszcze większego uproszczenia procesu ku pożytkowi klientów. W tym kontekście bardzo szkoda straconej kilka lat temu szansy, jaką mogło być umieszczenie w dowodzie osobistym podpisu elektronicznego. Jestem pewien, że zrewolucjonizowałoby to wiele usług rynkowych. Na szczęście kolejna biurokratyczna przeszkoda, jaką jest konieczność okazywania oryginału dowodu rejestracyjnego, już za kilka miesięcy zostanie zniesiona.
Jestem przekonany, że rynek motoryzacyjny w krajach rozwiniętych wchodzi obecnie w fazę przejściową od modelu tradycyjnego do stadium samochodów autonomicznych. Faza ta będzie się charakteryzowała odchodzeniem od własności auta na rzecz jego pozyskania jedynie w sytuacjach, gdy go potrzebujemy. Aby tak się stało, proces wynajmu powinien się skrócić i uprościć tak, aby klient nie musiał spędzać godziny w wypożyczalni, czekając na odbiór auta.

