Najpopularniejsze tematy:

Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

Premium

Subskrybenci wiedzą więcej!

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Wybierz wariant dopasowany do siebie!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>
Uwaga na ataki paniki

Coraz więcej badań z Polski i ze świata obnaża prawdę o psychicznych kosztach pandemii. Dla rosnącej liczby pracowników i menedżerów ataki paniki stały się codziennością.

Po każdym kryzysie społeczeństwo boryka się nie tylko z wywołanymi przez niego skutkami ekonomicznymi, ale też psychologicznymi. Ostatni globalny kryzys finansowy w latach 2007‑2008 wpłynął na wzrost wskaźników depresji, lęków, nadużywania alkoholu czy narkotyków. Według danych wydawnictw naukowych w Stanach Zjednoczonych w 2008 r. recesja doprowadziła do 13‑procentowego wzrostu liczby samobójstw związanych z bezrobociem. Tylko z tego powodu życie straciło wtedy 46 tys. osób („Health Econ”, „Psychological Magazine”, „Lancet Psychiatry”). Jakie będą koszty psychiczne pandemii koronawirusa?

Panika wymyka się spod kontroli

„Ataki paniki są obecne w naszym życiu od zawsze. W przedkoronawirusowych czasach dotyczyły około 9% populacji, co oznacza, że niemal co 10. osoba w biurze musiała sobie radzić z nieprzewidywalnymi napadami lęku o bardzo dużym nasileniu” – zauważa Małgorzata Czernecka, psycholog, coach, CEO Human Power.

Ze zrealizowanych przez jej firmę w maju tego roku badań wynika, że w tym okresie pracownikom i menedżerom bardzo często towarzyszyły negatywne emocje. Zdecydowana większość ankietowanych (83%) stwierdziła, że doświadczała trudnych do opanowania ataków paniki. Kolejną często odczuwaną emocją był lęk – niemal co drugi ankietowany (47,8%) informował, że obecnie częściej doświadcza uczucia strachu, zaś brak zmian w natężeniu lęku i strachu odnotował co trzeci ankietowany (33,7%).

Badani przyznawali również, że częściej w ich życiu pojawiały się irytacja, złość czy gniew (44,7%). Nieco mniej, bo 38,5% osób nie odczuło zmiany natężenia tych emocji. Jednocześnie 4 na 10 badanych (41,9%) zaznaczało, że czuje więcej smutku, przygnębienia czy zniechęcenia. Jednak tyle samo osób informowało o braku zintensyfikowania tych emocji z powodu pandemii.

Zatem czy po pandemii koronawirusa czeka nas pandemia chorób psychicznych? Według badań Human Power odsetek osób, które wybierały odpowiedzi mogące sygnalizować ich słabszą kondycję psychiczną, wyniósł niemal 40%. Ta grupa respondentów częściej od pozostałych doświadczała: smutku, przygnębienia i zniechęcenia (82,3%), lęku i strachu (84,8%), irytacji, złości, gniewu (80,9%, w tym 39,7% zdecydowanie tak) oraz ataków paniki, które trudno im było opanować (98,5%).

Z roku na rok coraz gorzej

Jak podkreśla Małgorzata Czernecka: „Już od kilku lat obserwujemy pogarszający się stan zdrowia psychicznego w Polsce i na świecie. Wystarczy spojrzeć chociażby na statystyki z polskich centrów medycznych, z których wynika, że coraz częściej powodem wypisywania zwolnień lekarskich są spadki nastroju czy stany depresyjne. Nie bez powodu Światowa Organizacja Zdrowia prognozowała, że do 2030 roku depresja będzie na pierwszym miejscu w rankingu najpowszechniejszych chorób społecznych. Pandemia może ten trend jedynie przyspieszyć”.

Ekspertka zauważa, że duży wpływ na kondycję psychiczną ludzi będzie mieć sytuacja na rynku pracy, która zdeterminuje sposób, w jaki postrzegać będą rzeczywistość. Jeśli sprawdzą się prognozy dotyczące zwolnień na dużą skalę, wiele osób może sobie nie poradzić psychicznie ze skutkami kryzysu. „Patrząc na całość z perspektywy długoterminowej, nie możemy zapominać o naszych zdolnościach adaptacyjnych” – pociesza Czernecka.

Dotychczas Światowa Organizacja Zdrowia szacowała, że depresja i lęki mają szacunkowy koszt dla światowej gospodarki równy jednemu miliardowi dolarów utraconej produktywności rocznie. Wzrost liczby osób doświadczających problemów zdrowotnych natury psychicznej może jeszcze bardziej obciążyć system opieki zdrowotnej, tym samym zwiększając koszty i tak drastycznego spowolnienia gospodarczego.

Joanna Koprowska

Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”.

Małgorzata Czernecka

Psycholog, ekspert ds. zarządzania energią i odpornością psychiczną, prezes zarządu Human Power


Najpopularniejsze tematy