Najpopularniejsze tematy:

Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Wybierz wariant dopasowany do siebie!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

Premium

Subskrybenci wiedzą więcej!

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Wybierz wariant dopasowany do siebie!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>
Hybrydowe dylematy biurowe

Pandemia wymiotła ludzi z siedziby firmy produkującej sprzęt muzyczny, natomiast stabilizująca się powoli „następna normalność” przyprowadziła ich z powrotem tylko częściowo. Zarząd zdecydował się więc na reorganizację przestrzeni biurowej, co rozwiązało część problemów, lecz równocześnie spowodowało powstanie kilku kolejnych.

Czerwiec 2020 r.

Przechadzając się po pustych korytarzach i salach jedenastego piętra, Łukasz Golewski, prezes i założyciel firmy Auris, czuł się trochę jak bohater filmu o człowieku cudem ocalałym z gwałtownej apokalipsy ludzkości. Gdyby nie serwis sprzątający, wszystko spokojnie mogłoby pokryć się równomierną warstwą kurzu, zaś cisza i spokój, jakie panowały nad gwarną jeszcze niedawno przestrzenią biura, nadal wydawały mu się rażąco nienaturalne. „Tak cicho to może być w kościele, ale przecież nie w biurze – pomyślał. – Coś rzeczywiście jest w tym powiedzeniu o ciszy dźwięczącej w uszach”.

Na szczęście firma – uznawana od dobrych kilku lat za jednego z najbardziej prestiżowych producentów sprzętu audio na świecie – mogła dość szybko zrezygnować z części powierzchni wynajmowanych w nowoczesnym szklanym biurowcu na warszawskiej Woli. Umowę na wynajem podpisano wprawdzie na wiele lat, bo taka opcja najbardziej odpowiadała obu stronom, ale zawierała ona punkt o dopuszczalnej raz na pół roku możliwości renegocjacji powierzchni, która miała być wykorzystywana i opłacana.

– Zakładaliśmy łatwą skalowalność biznesu i związaną z nim skalowalność biura. – Uśmiechnął się kwaśno Łukasz. – No to mamy skalowalność. Planowaliśmy wprawdzie wykorzystać ten punkt w umowie do stopniowego zwiększania powierzchni w odpowiedzi na rosnącą liczbę pracowników, ale cóż, nikt nie mógł przewidzieć, jak bardzo świat stanie w tym roku na głowie. Na szczęście kończy się już czerwiec…

Zostało 85% artykułu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Dołącz do subskrybentów MIT Sloan Management Review Polska Premium!

Jesteś subskrybentem? Zaloguj się »


Najpopularniejsze tematy