Streszczenie: Polskie spółki notowane na giełdzie napotykają trudności w dostosowywaniu się do nowych wymagań raportowania danych niefinansowych, co zostało wskazane w analizie przeprowadzonej przez Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, EY i GES. Raportowanie zagadnień związanych z polityką praw pracowniczych i przeciwdziałaniem korupcji sprawia spółkom szczególne trudności. Badanie objęło 140 największych firm z różnych sektorów, które dobrowolnie opublikowały raporty niefinansowe w 2017 roku. Analizowano pięć obszarów: środowiskowy, praw pracowniczych, etyki i przeciwdziałania korupcji, kwestie społeczne oraz prawa człowieka. Zidentyfikowane zostały istotne luki w raportowaniu tych danych.
83% spółek nie ujawnia lub nie posiada polityki dotyczącej wynagrodzeń i godzin pracy Tweetnij
Nie lepiej jest w przypadku raportowania informacji związanych z zarządzaniem środowiskowym. Prawie połowa (42,9%) spółek nie ujawnia żadnych informacji lub tylko w minimalnym stopniu odnosi się do tych zagadnień. Spółki notowane na warszawskim parkiecie mają również problem z raportowaniem na temat przeciwdziałania korupcji. W tym obszarze blisko 73% podmiotów deklaruje, że nie toleruje łapownictwa. Jednak tylko 15% firm publikuje politykę antykorupcyjną, a 0,7% ankietowanych, czyli tylko jedna spółka, przeprowadza analizę w celu określenia ryzyka wystąpienia korupcji.Wyniki te wskazują, że spółki notowane na warszawskim parkiecie czeka spore wyzwanie, jeżeli chodzi o spełnienie wymogów ustawy w zakresie ujawniania informacji niefinansowych.Źródła problemów Kilka czynników wpływa na to, że polskie spółki mają problem z raportowaniem informacji niefinansowych. Przez wiele lat firmy na warszawskim parkiecie nie przykładały należytej wagi do kwestii niezwiązanych z finansami organizacji. Nie uważały też, aby ujawnianie informacji niefinansowych było istotne dla różnych graczy rynku.Mniejsze spółki, które w ostatnim czasie próbowały stworzyć raporty finansowe przy wykorzystaniu najpopularniejszego dostępnego zbioru wytycznych, czyli GRI G4, w rozmowie z nami przyznały, że trudno im zbudować raport na podstawie kilkusetstronicowego standardu. Choć ustawodawca pozostawił spółkom dowolność w wyborze standardu lub wytycznych, zgodnie z którymi mogą sporządzić raport, to każdy dokument musi spełniać minimalne wymogi. Standardów i zbiorów wytycznych jest wiele, należą do nich np. GRI G4 oraz – od niedawna – SIN (Standard Informacji Niefinansowych).Standard Informacji Niefinansowych ma stanowić odpowiedź na wyzwania mniejszych graczy na rynku i jest wprowadzeniem w świat raportowania finansowego. Zapewni on spółkom spełnienie wymogów ustawy, a jednocześnie nie będzie znaczącym obciążeniem organizacyjnym. Warto podkreślić, że SIN nie konkuruje z GRI czy innym zbiorem wytycznych.Firmy coraz poważniej podchodzą do kwestii raportowania niefinansowego i to nie tylko dlatego, że przepisy przewidują możliwość nakładania przez Komisję Nadzoru Finansowego wielomilionowych sankcji za błędy w raporcie rocznym (raport niefinansowy będzie jego częścią). Nawet te organizacje, które nie muszą spełnić formalnych obowiązków związanych z raportowaniem, zdają sobie sprawę, że dbanie o obszary pozafinansowe i informowanie o tym staje się coraz ważniejsze nie tylko dla inwestorów, ale także dla potencjalnych pracowników i innych interesariuszy.

