Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Zmiany klimatyczne
Polska flaga

Wzrost znaczenia raportowania wpływu na środowisko

22 lipca 2024 4 min czytania
Brian Tomlinson
Lucy Godshall
Wzrost znaczenia raportowania wpływu na środowisko

Streszczenie: Unijne regulacje dotyczące raportowania wpływu na środowisko mają zasięg wykraczający poza granice Europy, zmuszając firmy działające na terenie UE, w tym przedsiębiorstwa amerykańskie, do dostosowania się do nowych wymogów. Kluczowym elementem tych regulacji jest koncepcja podwójnej istotności, która nakłada na firmy obowiązek raportowania zarówno wpływu środowiska na działalność firmy, jak i odwrotnie – wpływu firmy na środowisko.
Europejski Zielony Ład zakłada ambitne cele, takie jak redukcja emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku i osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 roku. W ramach tych działań wprowadzono Dyrektywę w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD), która rozszerza obowiązki raportowe na więcej firm, w tym te spoza UE, jeśli ich działalność ma istotny wpływ na środowisko w Europie.
Nowe regulacje wymagają od firm dokładnej analizy i raportowania wpływu ich działalności na różne aspekty środowiska, co stanowi wyzwanie, zwłaszcza dla przedsiębiorstw przyzwyczajonych do dobrowolnego raportowania. Firmy muszą teraz uwzględniać wpływ swojej działalności na pracowników, społeczności, obszary geograficzne i ekosystemy, z którymi mają interakcje.

Pokaż więcej

Unijne regulacje w zakresie raportowania będą oddziaływały na przedsiębiorstwa poza granicami Europy, wymagając od nich informowania o ich wpływie na środowisko daleko poza granicami UE.

Amerykańskie firmy, które prowadzą działalność w Europie, stoją przed strategicznym wyzwaniem związanym z respektowaniem przepisów. Przyzwyczajone do dostarczania inwestorom informacji na temat zrównoważonego rozwoju w ramach dobrowolnych ustaleń, teraz muszą przygotować się do przyjęcia rygorystycznych zasad systemu sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju i oswoić się z nową koncepcją: podwójnej istotności.

Celem Europejskiego Zielonego Ładu jest przyspieszenie przejścia na niskoemisyjną, zrównoważoną gospodarkę. Biorąc pod uwagę obecne i przyszłe potrzeby szerszego grona interesariuszy, rządy rozszerzają koncepcję odpowiedzialności korporacyjnej. Ich celem jest zmuszenie firm do myślenia wykraczającego poza konwencjonalne kalkulacje rentowności i uwzględnianie swojego wpływu na środowisko. Firmy już nie będą mogły tak łatwo zignorować zewnętrznych skutków swojej działalności. Będą musiały zastanowić się na tym, co wnoszą lub co niszczą także w kontekście tych, którzy korzystają z ich produktów bądź usług.

Zrozumienie i zmierzenie wpływu, jaki działalność gospodarcza firmy wywiera na świat, jest bardziej nowatorskim zadaniem niż ocena wpływu zdarzeń, zarówno rzeczywistych, jak i potencjalnych, na wyniki finansowe firmy. Wymaga to zidentyfikowania i zrozumienia wpływu, jaki działalność spółki, jej łańcuch wartości i produkty wywierają na pracowników, społeczności, obszary geograficzne i ekosystemy, z którymi spółka wchodzi w interakcje.

Ocena wpływu potencjalnie nieograniczonej liczby szkód lub korzyści, które mogą wynikać z działalności korporacyjnej, stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej, zwłaszcza gdy ujawnianie takich skutków jest regulowane prawnie.

Zielony czubek włóczni: UE i Zielony Ład

Europejski Zielony Ład wyznacza ambitne cele zrównoważonego rozwoju dla całej gospodarki, takie jak redukcja emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku i osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 roku. Zestaw narzędzi politycznych UE jest rozbudowany: obejmuje systemy handlu uprawnieniami do emisji, mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji dwutlenku węgla, taksonomię zrównoważonej działalności gospodarczej, wymogi należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz rozszerzone obowiązki powiernicze, a także inne inicjatywy. Wysiłki te mają mieć skutki eksterytorialne; opracowując Zielony Ład, Komisja Europejska oceniła, że około 80% negatywnych skutków działalności gospodarczej UE może znajdować się poza jej granicami.

Dyrektywa w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (Corporate Sustainability Reporting Directive; CSRD) jest częścią pakietu reform Zielonego Ładu. Każda firma z siedzibą w USA, która ma większy niż minimalny ślad środowiskowy w UE, będzie podlegać wymogom dotyczącym ujawniania odpowiednich informacji. Na przykład spółka zarejestrowana w UE (niezależnie od jurysdykcji, której podlega jej jednostka macierzysta), która przekroczy pewne progi przychodów, obrotów lub zatrudnienia, będzie musiała spełnić te wymogi. Podczas gdy UE wprowadziła wymóg sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju około dekady temu w ramach dyrektywy w sprawie sprawozdawczości niefinansowej, CSRD ma obowiązywać pięciokrotnie więcej spółek. Ich sprawozdawczość będzie podlegała takim samym rygorom jak sprawozdawczość finansowa. Zostaje wprowadzony wymóg raportowania istotności wpływu obok istotności finansowej, co zapewnia właśnie podwójną istotność.

Amerykańskie spółki publiczne są dobrze zaznajomione z koncepcją istotności finansowej, ponieważ muszą składać sprawozdania do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission; SEC). Przez dziesięciolecia spółki korzystały z SEC Staff Accounting Bulletin No. 99 i szczegółowych wytycznych SEC dotyczących tego, co należy uwzględnić w sekcji omówienia i analizy zarządzania w swoich raportach finansowych, aby pomóc sobie w ustaleniu istotności. Wytyczne te koncentrują się jednak na wynikach finansowych i perspektywach spółki z punktu widzenia „rozsądnego inwestora”. Ocena istotności wpływu środowiskowego (choć powiązana) jest procesem koncepcyjnie i jakościowo odmiennym.

Dołącz do subskrypcji i przeczytaj artykuł tutaj.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!