Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Trzy sposoby na efektywną współpracę z firmą IT

22 lutego 2016 7 min czytania
Marcin Rutkowski
Trzy sposoby na efektywną współpracę z firmą IT

Streszczenie: Współpraca z firmą IT może być bardziej efektywna, jeśli klient podejdzie do niej strategicznie i partnersko. Kluczowe jest zrozumienie, że relacja z dostawcą usług IT to nie jednorazowa transakcja, lecz długoterminowe partnerstwo, w którym obie strony muszą mieć jasno określone oczekiwania i cele. Pierwszym krokiem do udanej współpracy jest wypracowanie wspólnego języka i zrozumienia – zarówno na poziomie technicznym, jak i biznesowym. Drugim elementem jest zaufanie, budowane na przejrzystej komunikacji i otwartości. Trzecim zaś – systematyczna ewaluacja współpracy, oparta na mierzalnych wskaźnikach oraz gotowości do wprowadzania korekt. Skuteczne zarządzanie relacją z firmą IT wymaga więc nie tylko dobrego briefu, ale również zaangażowania i elastyczności ze strony klienta.

Pokaż więcej

Żyjemy w czasach, w których coraz częściej mamy bezpośrednią styczność ze światem IT. Dzieje się tak zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Obu stronom tego procesu zależy, aby kontakt był możliwie efektywny – w końcu czas to pieniądz. Jak to wygląda z perspektywy IT? Na początek warto zadbać o trzy rzeczy.

Wspólny język komunikacji

Według słownika język to ukształtowany społecznie system budowania wypowiedzi, używany w procesie komunikacji interpersonalnej. Składa się z określonych poziomów, znaków i znaczeń. Kontakt z firmą IT może urozmaicić nasz język o takie zwroty jak: API, backlog, branch, cache, cron, DoD, hot fix, load balancer, merge, release, SLA, time & material, user story czy worker. To są zwroty używane przez nas w codziennej komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej. Z kolei dla klientów wygląda to jak Orwellowska nowomowa, niepotrzebne komplikowanie przekazu czy czasami nawet próba podniesienia prestiżu i zaawansowania technologicznego firmy poprzez używanie obcojęzycznych zwrotów. Rzeczywistość wygląda jednak trochę inaczej.

Trzy sposoby na efektywną współpracę z firmą IT

Trzy sposoby na efektywną współpracę z firmą IT

Każdy przyzna, że język używany w IT jest specyficzny. Istnieje w nim mnóstwo zapożyczeń, które w większości pochodzą z angielskiego. Czy na potrzeby polskiego rynku powinniśmy podjąć próbę ich tłumaczenia? Moim zdaniem – nie. Mimo że według Russa Rymera średnio co 14 dni wymiera jeden język na świecie, nie musimy się obawiać o istnienie Mickiewiczowskiej mowy. Część ze zwrotów używanych w IT przyjęła się w ogólnej komunikacji biznesowej (jak na przykład SLA), a część po przetłumaczeniu traci sens ukryty w angielskim słowie. Weźmy na przykład scrum. Słownikowo to młyn, rodzaj formacji w rugby. Związek z informatyką? Praktycznie żaden. Co więcej, jeśli klient usłyszałby od nas, że pracujemy w młynie, chyba nie odebrałby tego pozytywnie… Scrum w języku IT oznacza iteracyjną i przyrostową metodykę zarządzania procesami, zaliczaną do metodyk zwinnych, zgodnych z manifestem Agile. Co ciekawe jeden z polskich banków w połowie ubiegłego roku zaczął wprowadzać tę metodykę do zarządzania zespołami niezwiązanymi z IT.

Wracając do języka. Z wyzwaniem wzajemnego zrozumienia musieliśmy się zmierzyć również w trakcie tworzenia i rozwijania systemów eCommerce. Aby klienci poznali nasz język komunikacji, zachęcamy ich do lektury przygotowanego słownika eCommerce. Zawiera on obecnie 61 podstawowych zwrotów, terminów i definicji, którymi posługujemy się na co dzień w pracy. Są to zagadnienia głównie z zakresu marketingu, zarządzania projektem i programowania. Dzięki temu klienci znają nasz specyficzny język, obie strony posługują się jednym kodem. To sprzyja efektywnej pracy i eliminuje nieporozumienia związanie ze znaczeniem słów.

Jasno sprecyzowana odpowiedzialność i decyzyjność

13 marca 1964 roku był ostatnim dniem życia Kitty Genovese, dwudziestoośmioletniej mieszkanki Nowego Jorku. Kiedy wracała w nocy z pracy, została napadnięta w pobliżu swojego domu w dzielnicy Queens. Gdy wysiadała z samochodu, podbiegł do niej Winston Moseley i zadał dwa ciosy nożem. Policja próbując zrekonstruować wydarzenia, odkryła zadziwiające okoliczności. Okazało się, że napad trwał około 30 minut, a całość widziało dokładnie trzydziestu ośmiu świadków. Żadna z tych osób nie zareagowała i nie zadzwoniła na policję. Jako przyczynę takiego zachowania uznano odhumanizowanie mieszkańców dużych miast.

Sprawą zajęli się jednak dwaj nowojorscy psychologowie społeczni: Bibb Latane z Uniwersytetu Columbia i John Darley z Uniwersytetu w Nowym Jorku. Zaczęli prowadzić badania, w których inscenizowali sytuacje z życia wymagające interwencji osób postronnych. Przykładowe sceny to atak epilepsji czy wydobywający się spod drzwi dym. Wnioski były zbieżne z zachowaniem osób z Queens. Im więcej osób widziało zdarzenie wymagające jakiegokolwiek działania i miało świadomość, że widzi to ktoś jeszcze oprócz nich, tym stopień reakcji był niższy. Gdy dym widziała tylko jedna osoba, reagowała w 75 na 100 przypadków, gdy dym widziała grupa osób, reakcja spadała do 38 na 100 przypadków. Odnosząc to do Kitty Genovese, można stwierdzić, że zginęła dlatego, że napad widziało aż trzydziestu ośmiu świadków.

Wracając do IT – tutaj także możemy zaobserwować podobną dyfuzję (rozproszenie) odpowiedzialności. Czy nie jest tak, że im więcej osób jest odbiorcami maila, tym rzadziej dostajemy odpowiedź? Im więcej osób ma wpływ na decyzję w projekcie, tym częściej przekracza on ramy czasowe i budżetowe? Do podobnych wniosków doszliśmy podczas prowadzenia poszczególnych projektów i dlatego teraz w każdym projekcie zespół reprezentuje tylko jedna osoba. To ona kontaktuje się ze wszystkimi członkami działów firmy i z klientem. Taka sytuacja jest również mile widziana po stronie klienta. Prosimy więc klientów o wyznaczenie ze swej strony takiej osoby. Wtedy współpraca staje się dużo bardziej dynamiczna.

Obustronne zaangażowanie

Przyczyny sukcesów i porażek przedsięwzięć informatycznych są przedmiotem licznych analiz. Jedno z najbardziej znanych badań to raport The Standish Group. Ta bostońska firma prowadzi badania w tym zakresie systematycznie od 1985 roku. Przygląda się praktycznie każdej branży (bankowości, przemysłowi, sprzedaży czy opiece zdrowotnej) oraz skali tworzonych rozwiązań. W tak zróżnicowanej grupie badawczej wnioski są dość jednorodne. W pierwszej dziewiątce najważniejszych czynników sukcesu projektów IT znajdziemy: wsparcie kierownictwa, jasny cel biznesowy, zoptymalizowany zakres, metodykę Agile, doświadczenie menedżera, zarządzanie budżetem, wykształcenie zasobów ludzkich, istnienie formalnej metodyki prowadzenia projektu oraz standardowe narzędzia programistyczne.

Jednak na pierwszym miejscu wśród najważniejszych czynników sukcesu projektu IT zawsze występuje zaangażowanie. Co warto podkreślić – powinno ono pojawić się po dwóch stronach procesu. To właśnie zaangażowanie w proces powstania i rozwoju systemów informatycznych pomaga prawie na każdym etapie. Od momentu zbierania wymagań i tworzenia specyfikacji poprzez przekazywanie informacji zwrotnej w trakcie ich modyfikacji po dynamikę akceptacji poszczególnych etapów przez klienta.

Według danych instytutu Peat Marwick McLintock około 70% niepowodzeń projektów informatycznych ma charakter pozainformatyczny. To znaczy, że nawet najlepszy zespół IT może nie zrealizować zakładanych celów – mimo posiadania wszystkich wymaganych kompetencji w danym projekcie. Brak zaangażowania może położyć prawie każdy projekt, a prawie zawsze znacząco przesunąć go w czasie.

Jak się okazuje, wystarczą tylko trzy elementy, aby przenieść jakość współpracy z firmami IT na wyższy poziom. Pamiętajmy, że część odpowiedzialności za jej jakość spoczywa również na klientach. Wspólnym zrozumieniem i zaangażowaniem w projekt można osiągnąć dużo więcej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: czym jest chmura obliczeniowa »

Gotowi na nowe IT? 

,

Dariusz Nawojczyk PL

Chmura obliczeniowa przestała być tylko modnym pojęciem, a stała się coraz częściej wybieraną i kompleksową usługą – standardem wykorzystywanym w wielu współczesnych firmach. 

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!