Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 3, czerwiec - lipiec 2020)
Polska flaga

Zakup niemieckiej firmy otwiera drogę w świat

1 czerwca 2020 6 min czytania
Zdjęcie Joanna Strzyżewska - Ekspert z zakresu przeprowadzania transgranicznych procesów fuzji i przejęć realizowanych przez polskie firmy w krajach z regionu DACH
Joanna Strzyżewska
Zakup niemieckiej firmy otwiera drogę w świat

Streszczenie: Polskie przedsiębiorstwa często wybierają rynek niemiecki jako cel swojej ekspansji zagłranicznej, ze względu na jego stabilność regulacyjną, bliskość geograficzną oraz dostęp do kapitału i nowych technologii. Ponad połowa udanych transakcji zagranicznych polskich firm dotyczy właśnie Niemiec. Jednak silny niemiecki patriotyzm gospodarczy może stanowić barierę, którą można pokonać poprzez fuzje i przejęcia oraz długofalową strategię ekspansji. mitsmr.pl+5mitsmr.pl+5mitsmr.pl+5
Kluczowe jest uwzględnienie różnic kulturowych i biznesowych między Polską a Niemcami. Niemiecki styl zarządzania charakteryzuje się płaskimi strukturami organizacyjnymi, szybkimi ścieżkami decyzyjnymi, koncentracją na efektywności oraz zaufaniem i szacunkiem w kontaktach międzyludzkich. Świadomość tych różnic jest niezbędna zarówno podczas transakcji, jak i po jej zakończeniu, aby zapewnić skuteczną integrację. mitsmr.pl
Eksperci podkreślają znaczenie sprecyzowania wzajemnych oczekiwań obu stron oraz zrozumienia odmiennych systemów zarządzania i kultur organizacyjnych. Bez odpowiednich programów i inicjatyw mających na celu zrozumienie tych różnic oraz wypracowanie nowych standardów współpracy, może zabraknąć synergii niezbędnej do sprawnego funkcjonowania połączonych firm. mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2
Dla firm rodzinnych dodatkowym wyzwaniem jest przeniesienie stylu zarządzania opartego na autorytecie założyciela na nowy rynek. Ważne jest uwzględnienie tych kwestii na etapie planowania, aby nie zaprzepaścić szans na udaną ekspansję. Zakup niemieckiej firmy może być nie tylko sposobem na rozszerzenie działalności na ten rynek, ale także otwarciem drzwi do kolejnych rynków europejskich. mitsmr.pl

Pokaż więcej

Gdy polskie przedsiębiorstwa decydują się na rozwój za granicą, często obierają za cel rynek niemiecki. Mimo niedużej odległości kraje te dzieli kulturowa przepaść. Sprawdzoną wiedzę na ten temat można przekuć w sukces procesów fuzji i przejęć.

Partnerem materiału jest Joanna Strzyżewska.

Ponad 50% udanych transakcji zagranicznych polskich firm dotyczy rynku niemieckiego (CMS European M&A Study). Charakteryzuje się on wysoką stabilnością regulacyjną, bliskością geograficzną oraz stwarza wiele możliwości, m.in. zdobycie kapitału, dostęp do nowych technologii, a także duży rynek zbytu. Inwestycje w dojrzałe organizacje niemieckie otwierają drzwi do najlepiej rozwijającego się rynku w Europie i często okazują się naturalnym krokiem w rozwoju działalności rodzimych przedsiębiorstw.

Jedną z barier, które trzeba pokonać w drodze na rynek niemiecki, jest silny patriotyzm gospodarczy. Z pomocą przychodzą fuzje i przejęcia oraz długofalowa strategia ekspansjonistyczna.

Różnice kulturowe a M&A

Przy transakcjach transgranicznych należy szczegółowo planować, jak oba biznesy mają być zintegrowane pod kątem geograficznym, funkcyjnym i organizacyjnym. Podejmując działania akwizycyjne w Niemczech, warto mieć świadomość różnic gospodarczo‑biznesowych oraz kulturowych, które przekładają się na inny sposób prowadzenia biznesu. Niemiecki styl zarządzania charakteryzuje się: płaskimi strukturami organizacyjnymi, szybkimi ścieżkami decyzyjnymi, koncentracją na efektywności działania, zaufaniem i szacunkiem w kontaktach międzyludzkich. Uwzględnianie tej wiedzy w komunikacji zarówno w trakcie transakcji, jak i po jej zamknięciu jest kluczem do sukcesu ekspansji.

Marcin Dembowski, certyfikowany partner Adizes Institute WorldWide oraz ekspert związany ze Strzyżewska Consulting, podkreśla, jak ważne jest sprecyzowanie wzajemnych oczekiwań zarówno firmy przejmującej, jak i przejmowanej. „Nie można pozwolić sobie już na samym początku procesu na ignorowanie drugiej strony i potrzeb jej pracowników. Jeżeli decydujemy się na przejęcie firmy zagranicznej, dodatkowo będziemy musieli zmierzyć się z problemem zderzenia różnych systemów zarządzania i różnych kultur” – podkreśla. W wyniku połączenia zwiększa się zróżnicowanie w firmie, co tworzy ogromne możliwości poprawy wydajności i innowacyjności organizacji. Menedżerowie często ignorują te kwestie, przez co sabotują własną pracę. Dembowski przestrzega: „Bez odpowiednich programów i inicjatyw mających na celu zrozumienie różnic kulturowych i wypracowania nowych standardów współpracy może zabraknąć synergii niezbędnej do sprawnego funkcjonowania”.

Im lepiej menedżerowie firmy przejmującej zrozumieją różnice między kulturą swojej firmy a kulturą w firmie przejmowanej, tym łatwiej będzie im zaprojektować działania integracyjne i skutecznie zamknąć proces przejęcia. Tomasz Budziak, ekspert międzynarodowego biznesu rodzinnego, związany z KBA i Strzyżewska Consulting, zwraca uwagę na perspektywę firm rodzinnych: „Wiele polskich firm rodzinnych planujących ekspansję zagraniczną mierzy się z kilkoma dodatkowymi wyzwaniami. Do rutynowych problemów operacyjnych dochodzą kwestie związane z niemożnością przeniesienia stylu zarządzania opartego na autorytecie założyciela biznesu”. W związku z tym na etapie planowania należy uwzględnić potencjalne problemy i sposoby przeciwdziałania im, by nie zaprzepaścić swoich szans na udaną ekspansję na rynek niemiecki. To ważne, ponieważ duże i wyspecjalizowane polskie spółki rodzinne przejmują firmy na terenie Niemiec nie tylko po to, aby rozszerzać swoją działalność na ten rynek. Dla nich stanowi on często drzwi do kolejnych rynków europejskich.

Cechy kulturowe a komunikacja

Podczas ekspansji ważne jest również przygotowanie do rozmów i negocjacji. Dla Niemców duże znaczenie w rozmowach biznesowych ma używanie merytorycznych argumentów. Trudno jest przekonać niemieckiego menedżera do realizacji zadania, jeżeli zostaje mu ono narzucone autorytarnie. By wyzwolić pełen potencjał w osobach tej narodowości, lepiej przedstawić w sposób czytelny i zrozumiały propozycję, posługując się licznymi argumentami. O wiele lepszy efekt da wyjaśnienie, dlaczego zadanie trzeba wykonać, czemu ma służyć i jaki ma być jego rezultat. Przy okazji uda się zbudować autorytet i wzbudzić cenne w tej kulturze zaufanie.

Zapracować na nie można również dzięki transparentnej komunikacji, która pomoże pracownikom przejmowanej firmy odnaleźć się w nowej sytuacji. Informowanie o planach związanych z zatrudnieniem, zasadami pracy, nowymi przełożonymi może zniwelować poczucie niepewności, które często przekłada się na strach, opór wobec zmian i spadek zaangażowania.

Partnerstwa jako przygotowanie do akwizycji

Zazwyczaj firmy rodzinne planujące ekspansję do Niemiec, zanim podejmą decyzję o akwizycjach, korzystają ze wsparcia lokalnych partnerów. Takie działanie jest mniej ryzykowne, a daje szansę na dokonanie wstępnej oceny przejmowanej firmy i lepsze poznanie jej kluczowych decydentów. W wypadku niemieckich firm rodzinnych właściciele chętniej sprzedają je osobom, które znają, lubią i darzą zaufaniem. Zdarza się, że po rozpoczęciu bliskiej współpracy w ramach joint venture ostateczna cena zakupu takiej firmy jest niższa o 10–20%. Spokojniejsi o dalsze losy firmy właściciele są skłonni ją oddać w dobre ręce nawet za niższą cenę.

Na ciekawą zależność zwraca uwagę Tomasz Budziak: „Ekspansja polskich biznesów rodzinnych staje się łatwiejsza także z powodów pokoleniowych. Młodsza generacja często jest lepiej od swoich rodziców wyedukowana i przygotowana do płynnego wejścia w międzynarodowe otoczenie”. Ekspert przypomina dawną praktykę wysyłania młodych sukcesorów na zagraniczne placówki, gdzie nabierali samodzielności, by po powrocie rozwijać odziedziczony biznes. W taki sposób była przygotowywana sukcesja Johna Elkana, obecnego prezesa Fiata Chryslera. Nim objął swoje stanowisko, wcześniej był zatrudniony m.in. w Tychach, Birmingham, Lille.

Transgraniczne fuzje i przejęcia (cross‑border M&A) stanowią złożone i skomplikowane procesy. Częstym błędem okazuje się ignorowanie różnic organizacyjnych, które tylko na pozór są nieistotne. Ponadto Dembowski zwraca uwagę na konieczność uporządkowania sytuacji wewnętrznej w firmie: „Jeżeli nie zidentyfikujemy własnych ograniczeń, a potem nie będziemy nad nimi pracować, może nam zabraknąć energii na radzenie sobie z nowymi wyzwaniami wynikającymi z przejęcia na zagranicznym rynku”. W przypadku ekspansji nie istnieje droga na skróty, jedynie wielopłaszczyznowe przygotowanie pozwoli urzeczywistnić ekspansjonistyczne ambicje.

Przeczytaj pozostałe artykuły raportu »

Przepis na ekspansję doskonałą 

Joanna Koprowska PL

W drodze na podbój świata trzeba pokonać szereg przeszkód. Choć wielu z nich na pierwszy rzut oka nie widać, niewiedza na ich temat może zniweczyć nawet najbardziej ambitne plany.

Wyjątkowa ochrona przed ryzykiem dla eksporterów 

Janusz Władyczak PL

Czy dobrze działający w okresie globalnej prosperity mechanizm eksportowy, zweryfikowany pozytywnie również podczas poprzedniego światowego kryzysu z lat 2008–2009, przejdzie z sukcesem kolejny skrajnie trudny test? Jakie czynniki o tym zdecydują?

Ryzyko walutowe w handlu międzynarodowym w dobie COVID-19 

Michał Buczko PL

Co każdy przedsiębiorca wiedzieć powinien?

Czas na globalną perspektywę 

Coraz więcej wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości rynek katarski będzie zyskiwał na znaczeniu dla polskich przedsiębiorców i inwestorów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!