Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Automatyzacja i robotyzacja

Współpraca z robotami

1 listopada 2018 7 min czytania
Karol Ignatowicz
Kacper Rozenbaum
Współpraca z robotami

Streszczenie: Współpraca z robotami staje się coraz bardziej powszechna w różnych branżach. Technologie umożliwiają nie tylko zastąpienie ludzi w powtarzalnych zadaniach, ale także współpracę z maszynami w bardziej złożonych procesach. Roboty wspierają pracowników, a nie zastępują ich, co zmienia podejście do pracy i zwiększa efektywność. Wiele firm wdraża takie rozwiązania, by umożliwić pracownikom skupienie się na bardziej kreatywnych i strategicznych aspektach pracy. Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje odpowiednia integracja technologii z istniejącymi strukturami pracy. Współpraca z robotami wymaga zmiany mentalności zarówno menedżerów, jak i pracowników, którzy muszą nauczyć się efektywnego wykorzystywania tych narzędzi w codziennej pracy.

Pokaż więcej

Dynamiczny rozwój technologii związanych z automatyzacją i robotyzacją może w znacznym stopniu przeobrazić rynek pracy. Z raportu Ramię w ramię z robotem, opublikowanego przez firmę McKinsey & Company oraz miesięcznik „Forbes”, wynika, że w 2030 roku dzięki automatyzacji i spowodowanemu przez nią wzrostowi produktywności wskaźnik PKB Polski może być wyższy aż o dodatkowe 15%. Natomiast średni roczny wzrost gospodarczy w latach 2020–2030 może być wyższy o ponad 1 punkt procentowy. Według prognoz, nawet 49% czasu pracy w Polsce (odpowiednik 7,3 miliona miejsc pracy) zajmują czynności, które teoretycznie mogłyby zostać zautomatyzowane do 2030 roku dzięki zastosowaniu istniejących dziś technologii. Poziom ten jest zbliżony do globalnej średniej (50%) i do wartości wskaźnika dla innych krajów rozwiniętych. Potencjał automatyzacji dla Japonii wynosi 53%, dla Czech – 51%, dla Węgier – 49%, dla Stanów Zjednoczonych – 43%, natomiast dla Danii – 38%.

Duże możliwości zautomatyzowania pracy nie oznaczają jednak, że wszystkie technologie, które to umożliwiają, już teraz mogą znaleźć zastosowanie w miejscu pracy. Stopień i szybkość zastosowania danej technologii zależą od kilku czynników. Pierwszym są techniczne możliwości wdrożenia, które decydują o tym, jak szybko opracowana technologia trafi do użytku. Drugim czynnikiem jest koszt danej technologii zestawiony z dynamiką rynku pracy – zwłaszcza ze strukturą płacową. Dopóki nakłady kapitału potrzebne do wdrożenia technologii będą zbyt wysokie w porównaniu z kosztami zatrudniania pracowników, firmy będą niechętnie podchodzić do zwiększania automatyzacji. W niektórych sytuacjach kluczową barierą przyjęcia technologii jest także akceptacja społeczna i niesprzyjające otoczenie regulacyjne. Dla przykładu: cześć zadań, które wykonują lekarze, już dziś mogłaby zostać zautomatyzowana, ale proces ten właśnie z powodu braku akceptacji społecznej odpowiednich regulacji prawnych został zahamowany.

Jak wynika z raportu powyższe czynniki sprawiają, że techniczny potencjał automatyzacji w Polsce może zostać zrealizowany najwcześniej w 2030 roku, a według scenariusza wolnego wdrażania technologii może to nastąpić dopiero w latach sześćdziesiątych XXI wieku. W dalszych analizach raport przyjmuje jednak najbardziej optymistyczny scenariusz, wiążący się z największymi wyzwaniami. Wynika z niego, że zautomatyzowane mogą zostać przede wszystkim zawody polegające na wykonywaniu przewidywalnych czynności – zarówno fizycznych, np. pakowanie, spawanie, załadunek, przygotowanie posiłków, jak i umysłowych, np. zbieranie i analiza danych, wypełnianie formularzy, generowanie faktur, uzupełnianie i przetwarzanie danych (zobacz ramkę Potencjał automatyzacji według typów czynności). Te prace częściej wykonują pracownicy z wykształceniem średnim i podstawowym oraz statystycznie częściej mężczyźni niż kobiety.

Potencjał automatyzacji według typów czynności (w %)

W Polsce automatyzacja może mieć największy wpływ na sektor transportu i magazynowania oraz przetwórstwa przemysłowego – od 64 do 65% czasu pracy zajmują w nich czynności, które można zautomatyzować (zobacz ramkę Potencjał automatyzacji według branż). Takie zadania jak pakowanie czy układanie towarów na półkach zaczynają wykonywać roboty. Z kolei transportem będą się zajmować autonomiczne pojazdy.

Przejmij kontrolę nad swoim mózgiem i wyzwól swój potencjał »

Jak wynika z opisanych analiz struktury zatrudnienia, technologii i charakteru wykonywanych czynności, w rolnictwie, handlu i obszarze wsparcia administracyjnego oraz biurowego procentowy potencjał automatyzacji jest na poziomie 40–52%. Jednak z powodu dużej liczby pracowników zatrudnionych w tych branżach przekłada on się na znaczną liczbę miejsc pracy, które mogą zostać zautomatyzowane – łącznie około trzech milionów. W szkolnictwie, medycynie czy usługach dla biznesu automatyzację utrudnia znaczny udział czynności związanych z bezpośrednim kontaktem z uczniem, pacjentem lub klientem.

Dzięki rozwojowi technologicznemu może powstać wiele nowych miejsc pracy. Nowe technologie zwiększają produktywność, pozwalając przedsiębiorstwom obniżać ceny, podwyższać płace i zwiększać zyski. To stymuluje popyt, tworząc miejsca pracy. Nowe miejsca pracy będą też kreować technologie automatyzacji. Przykładem mogą być analitycy danych, którzy tworzą i rozwijają algorytmy automatyzacyjne. Nowe miejsca pracy powstaną także w wyniku przenikania się trendów globalnych. Chodzi m.in. o: wzrost dochodów społeczeństwa, rozwój usług dla osób starszych, rozwój technologii i jej wdrażanie oraz wzrost nakładów inwestycyjnych na nieruchomości, infrastrukturę i energetykę.

Potencjał automatyzacji według branż (w %)

Automatyzacja daje przedsiębiorstwom możliwości osiągnięcia przewagi nad konkurencją – czy to dzięki obniżeniu kosztów pracy, czy zwiększeniu produktywności załogi poprzez zaangażowanie personelu do zadań generujących wyższą wartość dodaną. Wykorzystanie tego potencjału będzie jednak wymagać od przedsiębiorstw gruntownej zmiany sposobu zarządzania – od szerszego wykorzystania technologii, poprzez zmianę procesów biznesowych, aż po dostosowanie struktury organizacyjnej do nowych sposobów pracy. Automatyzacja niesie ze sobą także wiele wyzwań dla przedsiębiorstw. Z jednej strony niewykorzystywanie technologii automatyzacyjnych może spowodować utratę atutów konkurencyjnych z powodu wyższych kosztów lub niższej produktywności. Z drugiej – przyszłość pracy będzie wymagać nowych umiejętności. Jeśli firmy nie wykształcą ich u pracowników i nie przyciągną nowych talentów, szansa, jaką daje automatyzacja, może zostać zmarnowana.

Automatyzacja daje przedsiębiorstwom możliwość osiągnięcia przewagi nad konkurencją dzięki obniżeniu kosztów pracy i zwiększeniu produktywności.

Aby skorzystać na nadchodzącej rewolucji technologicznej, przedsiębiorstwa w Polsce powinny otworzyć się na nowe technologie. Warto zacząć od kompleksowej diagnostyki obszarów, w których automatyzacja może przynieść największe korzyści, a następnie rozpocząć pilotażowe wdrożenia nowych technologii. Nie da się tego zrobić bez szkoleń dla specjalistów, którzy będą je wdrażać w przedsiębiorstwie. Należy przy tym pamiętać, że zastosowanie najnowocześniejszych narzędzi w dotychczasowych procesach biznesowych może nie przynieść zakładanych rezultatów. Zarządzający powinni być świadomi, że wykorzystanie potencjału automatyzacji często będzie możliwe dopiero po rewizji i przebudowaniu tych procesów.

W dobie automatyzacji i cyfryzacji strategia biznesowa nie polega już tylko na planowaniu działań na kolejne lata, ale na wyczuwaniu i wykorzystywaniu nowych możliwości i dostosowywaniu się do stale zmieniającego się otoczenia. Dlatego, by utrzymać wysoki poziom konkurencyjności w dobie automatyzacji, firmy powinny wdrażać nowe sposoby zarządzania talentami. Będą potrzebowały wykwalifikowanych ekspertów, którzy pomogą im wdrożyć i wykorzystać innowacje technologiczne. Aby zapewnić sobie sukces w zmieniającym się szybko otoczeniu biznesowym, organizacje będą musiały coraz częściej korzystać z kompetencji miękkich, takich jak kreatywność, wspieranie innych w rozwoju, umiejętność komunikowania się i słuchania, szacunek dla odmiennych wartości i punktów widzenia, empatia. Myślenie krytyczne i koncepcyjne oraz rozwiązywanie problemów – to umiejętności, które można wykorzystywać w wielu różnych zawodach, nie są związane z jednym sektorem. Z tego powodu przedsiębiorstwa powinny inwestować w rozwój tych umiejętności, a także zrewidować ich znaczenie podczas procesu rekrutacji i oceny pracowników.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Automatyzacja i robotyzacja »

Technologia zmienia outsourcing 

Weronika Podhorecka PL

Analitycy wieszczą nową falę transformacji w outsourcingu procesów biznesowych. 

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!