Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Modele biznesowe

Wpływ modelu zarządzania organizacją na efektywność pracy

11 października 2017 6 min czytania
Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz
Wpływ modelu zarządzania organizacją na efektywność pracy

Streszczenie: Modele zarządzania organizacją mają kluczowy wpływ na efektywność pracy w firmie. W początkowych fazach rozwoju wiele organizacji przyjmuje struktury horyzontalne, co pozwala na elastyczność i szybkie dostosowanie do zmieniających się warunków rynkowych. Jednak wraz z rozwojem, organizacje zaczynają wprowadzać specjalizację, co prowadzi do przejścia w kierunku struktur wertykalnych. Choć takie podejście może efektywnie zarządzać zasobami, w dłuższej perspektywie może prowadzić do problemów związanych z brakiem komunikacji między działami, wolnym podejmowaniem decyzji i utratą zdolności do szybkiego reagowania na zmiany rynkowe. Z tego powodu organizacje coraz częściej adoptują modele zwinne, które koncentrują się na elastyczności, interakcji z klientami i szybkim podejmowaniu decyzji. Zwinne organizacje, pozbawione silosów, są w stanie efektywniej reagować na zmiany, co zwiększa ich szanse na sukces w realizacji nowych inicjatyw.

Pokaż więcej

Horyzontalny czy wertykalny? Zwinny, a może turkusowy? Dyskusje na temat najbardziej optymalnego modelu zarządzania organizacją toczą się w biznesowej przestrzeni publicznej od wielu lat i czasem mają charakter czysto akademicki. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że najlepszym modelem jest ten, który w danym momencie, na danym etapie rozwoju firmy daje najlepsze rezultaty biznesowe.

Russell Huebscha z Demand Media stwierdził kiedyś, że zazwyczaj każda firma w swoich początkach ma strukturę horyzontalną, co umożliwia jej elastyczne dostosowanie się do rynkowych potrzeb, a w rezultacie szybszy rozwój. W pewnym jednak momencie zaczyna zatrudniać coraz więcej osób, a jej struktura staje się bardziej złożona. Pojawienie się specjalizacji wewnątrz tej struktury powoduje, że w naturalny sposób ewoluuje w kierunku modelu wertykalnego, co pozwala jej lepiej dysponować wewnętrznymi zasobami.

Zwróciłabym jednak uwagę na to, że w dłuższym okresie zarządzanie w modelu wertykalnym, czy inaczej mówiąc silosowym, może prowadzić do skostnienia. Brak komunikacji pomiędzy poszczególnymi departamentami, powolność wynikająca z długich ścieżek akceptacji czy wreszcie brak możliwości spojrzenia na firmę z lotu ptaka powoduje, że firma traci możliwość szybkiego reagowania na potrzeby rynku. Ponadto dla menedżerów zorientowanych na cele struktura uniemożliwiająca szybkie podejmowanie decyzji może działać demotywująco. W rezultacie spada ich efektywność pracy lub po prostu decydują się oni na zmianę pracy w poszukiwaniu firmy, która pozwoli im rozwinąć skrzydła.

Wraz z rozkwitem start‑upów informatycznych karierę zrobiły pojęcia „zwinnego zarządzania” i „zwinnej organizacji”.Zwinna organizacja to taka, która koncentruje się na zarządzaniu zmianą i ryzykiem, uwzględniająca w swoim działaniu głosy klientów i partnerów biznesowych, tworząca interdyscyplinarne zespoły projektowe i – co najważniejsze – eliminująca silosy wewnątrz swoich struktur. Twórcy założeń zwinnych organizacji w tzw. Agile Manifesto podkreślali, że choć posiadanie planu działania jest ważne, to dużo ważniejsze dla sukcesu i efektywności realizowanych projektów jest szybkie reagowanie na zmiany. Takie podejście okazuje się równie skuteczne w przypadku firmy tworzącej nowe oprogramowanie, jak w przypadku firmy handlowej, która dzięki niemu może szybko zareagować na konkretną potrzebę rynkową. Według badań „zwinne” organizacje mają dwukrotnie większą szansę na sukces przy realizacji nowych inicjatyw w porównaniu z organizacjami o niskiej zwinności.

Jedna z moich ulubionych anegdot obrazujących, jak ważna jest elastyczność w biznesie, wiąże się z produktem, który każdy zna i z pewnością go używa, a dzięki któremu firma 3M odnotowała rekordowe zyski. Nie każdy wie jednak, że produkt ten to owoc nieudanego projektu, nad którym pracował niejaki Spencer Silver. Dostał on od swoich szefów w 3M zadanie stworzenia supermocnego kleju, który sprawdziłby się w awiacji i przy budowie promów kosmicznych. Niestety coś poszło nie tak i zamiast tego stworzył klej, który mocno przywierał pod wpływem nacisku, ale równie łatwo można było go oderwać. Pierwotnie 3M nie zainteresował się tym produktem (zapewne nie była to wówczas ani zwinna, ani horyzontalna organizacja). Produkt doceniono dopiero po kilku latach, zmieniając jego pierwotne zastosowanie. W ten sposób powstał rynkowy hit, czyli karteczka Post‑It, bez której dziś nie wyobrażamy sobie przestrzeni biurowej ani nauki do egzaminów. Warto się zastanowić, ile pieniędzy w potencjalnych zyskach straciła firma 3M w efekcie tego, że przez kilka lat kurczowo trzymała się pierwotnego planu.

Frederic Laloux w swojej książce „Pracować inaczej” podzielił style zarządzania nieco inaczej. Wyróżnił 5 typów organizacyjnych. Czerwony – symbolizujący typ zarządzania mocną ręką,  charakterystyczny dla mafii czy ulicznych gangów. Bursztynowy – konformistyczny, oparty na sztywnej hierarchii z podziałem na sformalizowane role, czyli taki, jaki możemy spotkać w armiach czy w kościele. Pomarańczowy – skupiony na celach i pokonaniu konkurencji,  charakterystyczny dla wielu międzynarodowych korporacji, zwłaszcza w branży finansowej. Zielony – pluralistyczny i rodzinny, w którym przywódca wchodzi w rolę mentora, nauczyciela, a nie dyktatora, bliski np. ruchom społecznym. I wreszcie najbardziej rewolucyjny, czyli turkusowy, zwany często organizacją bez szefa.

Jak tłumaczy na swoim blogu „Można inaczej” Andrzej Blikle, zarządzanie turkusowe odbywa się w myśl zasady: „decydują ci, którzy wiedzą, a reszta ma do nich zaufanie”. Uważa on, że w organizacji turkusowej nie ma potrzeby ścisłej kontroli nad pracownikami, ponieważ ludzie sami najlepiej zarządzają swoimi zadaniami. Muszą jedynie wiedzieć, do czego dążą. W strukturze tej nie ma jednego szefa, bo szefem staje się ten, kto w danym projekcie pełni rolę lidera. To on określa zadania, ale nie z pozycji dyktatora, lecz koordynatora. Model zarządzania turkusowego można zatem porównać do organizmu, w którym każda komórka spełnia określoną rolę. A wszystkiemu przyświeca główny cel: zdrowy, dobrze funkcjonujący organizm.

Zwróćmy uwagę, że gdyby model turkusowy próbowała zastosować organizacja mafijna, to zapewne skończyłoby się to szybkim jej rozpadem i zamknięciem w więzieniu przywódców. Być może efektywnym, ale z gruntu skazującym na porażkę szczytnych idei, byłoby też zastosowanie modelu czerwonego dla ruchu społecznego – spójrzmy zresztą na dowody historyczne i na to, jak bardzo dyktatura wypaczyła wiele z rewolucyjnych idei.

Nie wiem, czy model turkusowy jest możliwy do zrealizowania w każdej firmie. Mam spore wątpliwości, choć doceniam założenia, na jakim został oparty. Osobiście najbliżej mi do poglądów Franka Ostroffa, autora „The Horizontal Organization”, który twierdzi, że przyszłość należy do tych firm, które mimo rozbudowanych struktur będą potrafiły włączyć do swojego modelu zarządzania elementy organizacji horyzontalnej. Argumentuje to tym, że tylko wtedy zachowują one umiejętność szybkiego reagowania na potrzeby klientów, przy jednoczesnym zapewnieniu stałego, najwyższego, poziomu obsługi klienta i zachowaniu pewnych standardów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agile w Kraft Heinz: jak 6-krotnie skrócono czas wdrożenia produktów

Przykład Kraft Heinz pokazuje, że największym hamulcem organizacji często nie są ludzie, lecz sposób, w jaki firma podejmuje decyzje, ustala priorytety i rozlicza zespoły. Carolina Wosiack opowiada, jak dzięki zmianie systemu pracy firma skróciła wdrażanie produktów z 36 miesięcy do 6 i zbudowała model, który przełożył się na wymierne wyniki biznesowe.

Multimedia
Lider, który zawsze ma rację, psuje firmę.  Czy Twoje ego też blokuje rozwój?

Silny lider potrafi rozwijać firmę, ale gdy ster przejmuje ego, organizacja zaczyna płacić za to wysoką cenę. W najnowszym podcaście MITSMR Paweł Kubisiak rozmawia z Izabelą Stachurską o tym, jak ego lidera wpływa na decyzje, atmosferę w zespole i gotowość ludzi do mówienia prawdy. To rozmowa o konflikcie, który nie zawsze wybucha głośno — czasem objawia się ciszą, pozorną zgodą i brakiem odwagi. Odcinek pokazuje, gdzie kończy się pewność siebie, a zaczyna styl zarządzania, który osłabia firmę.

work as a stream w organizacji Jak skalować firmę, zachowując jej twardy rdzeń

Czy firma może rosnąć bez zwiększania liczby etatów? Coraz więcej organizacji odkrywa model work as a stream, w którym praca staje się płynnym strumieniem zadań, a menedżerowie – orkiestratorami kompetencji wewnętrznych i zewnętrznych.

Nowa wizja społecznej funkcji przedsiębiorstwa. 7 lekcji od firmy Aboca

Włoska firma farmaceutyczna w wyjątkowy sposób łączy badania naukowe z unikalną kulturą tworząc innowacyjny model organizacyjny zorientowany na przyszłość. Spółka założona ponad czterdzieści lat temu z myślą o poszukiwaniu w naturze rozwiązań dla zdrowia człowieka, skutecznie przekształciła swój początkowy intuicyjny pomysł w strategiczną wizję. Opierając się na przekonaniu, że przedsiębiorstwo pełni funkcję społeczną i powinno wytwarzać nie tylko zyski, ale także wartość dla środowiska, kultury oraz ludzi, Aboca stała się europejskim liderem w produkcji wyrobów medycznych na bazie substancji naturalnych posiadającym oddziały w 24 krajach i zatrudniającym prawie 2000 pracowników.

Zysk nie zapłaci faktur ani wynagrodzeń, czyli dlaczego płynność jest ważniejsza niż wynik finansowy

Dodatni wynik finansowy nie gwarantuje stabilności przedsiębiorstwa. Firma może wykazywać zysk, a jednocześnie nie mieć środków na wypłaty czy regulowanie zobowiązań. Kluczowe znaczenie ma płynność finansowa – zdolność do bieżącego zarządzania przepływami pieniężnymi. Zrozumienie różnicy między zyskiem księgowym a realną gotówką pozwala uniknąć jednej z najczęstszych pułapek zarządzania finansami.

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

W minionym tygodniu Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja sugeruje, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!