Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Komunikacja
Magazyn (Nr 14, wrzesień - listopad 2022)

Systemy CRM i ERP wyznaczają tempo zmian w organizacji

1 września 2022 12 min czytania
Zdjęcie Paulina Kostro - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska"
Paulina Kostro
Systemy CRM i ERP wyznaczają tempo zmian w organizacji

Streszczenie: Systemy CRM i ERP w organizacjach odgrywają kluczową rolę w integracji procesów zarządzania relacjami z klientami oraz zasobami przedsiębiorstwa. Integracja tych systemów umożliwia pełny wgląd w dane klientów, eliminując konieczność ich wielokrotnego wprowadzania i powielania, co przekłada się na oszczędność czasu oraz poprawę jakości danych. Umożliwia to także bardziej precyzyjne prognozowanie oraz lepsze zarządzanie budżetowaniem, co wspiera podejmowanie świadomych decyzji biznesowych. Połączenie systemów ERP i CRM tworzy spójne źródło informacji, które jest wykorzystywane przez różne działy firmy, co zwiększa efektywność operacyjną i usprawnia komunikację.

Pokaż więcej

Zanim firma zdecyduje się na żmudny proces połączenia wykorzystywanych do tej pory osobno systemów CRM i ERP w jeden, powinna przemyśleć inną kwestię. Czy lepszym rozwiązaniem nie będzie przejście na wspólny, chmurowy system, który zastąpi starsze rozwiązania?

WIĘKSZOŚĆ WSPÓŁCZESNYCH FIRM znalazła się w sytuacji, w której chcąc pozostać konkurencyjnymi na rynku, muszą przede wszystkim dokonać inwestycji w innowacyjne rozwiązania technologiczne, które umożliwią m.in. błyskawiczną reakcję na problemy z łańcuchem dostaw, ale też sprawne zarządzanie pracą hybrydową. Mają one im pomóc lepiej odpowiadać na potrzeby klientów, a procesy biznesowe uczynić bardziej wydajnymi. Wprowadzenie takich innowacji w dużej mierze wiąże się z integracją dwóch systemów, w wielu firmach działających już od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ale przez bardzo długi czas zarządzanych przez różne działy w przedsiębiorstwie. Mowa o systemie CRM (Customer Relationship Management), służącym do zarządzania relacjami z klientami, z którego chętnie korzystają marketing, sprzedaż i obsługa klienta, oraz o systemie ERP (Enterprise Resource Planning) przeznaczonym do zarządzania podstawowymi funkcjami biznesowymi i procesami, takimi jak księgowość, produkcja, marketing i sprzedaż. I chociaż CRM i ERP funkcjonują często jako oddzielne byty, to korzystają w wielu przypadkach z tych samych danych, które odpowiednio wykorzystywane mogą prowadzić do podejmowania bardziej świadomych decyzji. Przyjrzyjmy się zatem bliżej korzyściom wynikającym z integracji systemów CRM i ERP.

Korzyści wynikające z połączenia systemów CRM i ERP

Celem połączenia systemów Customer Relationship ManagementEnterprise Resource Planning jest uzyskanie sytuacji, w której te same dane, gromadzone do tej pory w odrębnych bazach, będą wykorzystywane jednocześnie przez oba systemy, stając się tym samym „jednym źródłem prawdy”. Poniżej przestawiamy kilka korzyści dostępnych dla firm, które zdecydują się na taką integrację.

Widok klienta 360 stopni – jedną z największych zalet integracji systemów ERP i CRM jest możliwość pełnego wglądu w dane klientów: historii kontaktów z nimi, preferencji, zamówień, zgłoszeń serwisowych, umów itd. I to w czasie rzeczywistym. Dzięki temu np. sprzedawcy mogą zyskać przewagę potrzebną do proaktywnej sprzedaży lub cross‑sellingu. A jeśli korzystają z nowoczesnych narzędzi do analizy biznesowej, takich jak analityka predykcyjna, mogą posłużyć się także rekomendacjami.

Eliminacja żmudnego wprowadzania i powielania danych – kiedy systemy CRM i ERP nie są ze sobą połączone, dane klientów często są zduplikowane. Bywa też tak, że nie wszystkie informacje o odbiorcach pokrywają się ze sobą i wówczas nie wiadomo, które z nich są aktualne. Integracja systemów pozwala zaś uzyskać łatwe do analizy jakościowej dane, co przekłada się na usprawnienie procesów je wykorzystujących. Dzieje się tak, ponieważ po połączeniu obu systemów wszelkie zmiany dokonane w ERP znajdą odzwierciedlenie w systemie CRM i odwrotnie. Ta sama zasada dotyczy również dodawania lub usuwania pól niestandardowych, nowych wpisów lub zmian w bazie danych.

Lepsze budżetowanie i prognozowanie – kiedy informacje o finansach z systemów CRM i ERP widoczne są dla użytkownika w jednym oknie, łatwiejsze jest dopasowanie popytu do prognoz. Taki widok umożliwia również kontrolę stanów magazynowych, czyli zapobieganie gromadzeniu nadmiernych zapasów lub ewentualnym brakom towaru. Przy okazji także ułatwia monitorowanie czasu dostawy, planowanie sprzedaży z wykorzystaniem trendów i ostatecznie zwiększa satysfakcję klienta w procesie.

Mniejsze koszty ogólne oraz IT – dzięki jednej zunifikowanej platformie nie ma potrzeby utrzymywania dwóch oddzielnych systemów, co skutkuje obniżonymi kosztami IT, ale też… większą satysfakcją użytkowników. Praca z jednym programem, zwłaszcza takim, który wymaga wcześniej intensywnego szkolenia, jest dla wielu osób po prostu wygodniejsza.

Nauka korzystania osobno z ERP, a osobno z CRM może być wyzwaniem, co skutkuje niskimi wskaźnikami adaptacji po wdrożeniu. Połączenie dwóch programów ułatwia również zbieranie i analizowanie danych, a użytkownicy mogą skupić się na obsłudze jednej platformy i mają też więcej czasu, by dokładnie poznać jej wszystkie funkcje. Integrując systemy CRM i ERP, warto zadbać o standaryzację wszystkich danych w procesach biznesowych. Należy na przykład się upewnić, że obie aplikacje wzajemnie obsługują natywne dla siebie formaty danych, tak by połączenie baz nie spowodowało chaosu w danych. Zdecydowanie ma także sens po prostu usunięcie zduplikowanych danych, ale też usunięcie informacji o tych klientach, którzy już od lat nimi nie są. To też dobry moment na refleksję, czemu ci klienci przestali u nas kupować czy też korzystać z naszych usług. Być może po takiej analizie udałoby się ich odzyskać.

Jest jednak też inna możliwość – zamiast żmudnego dopasowywania do siebie dwóch platform, co jest szczególnie kłopotliwe zwłaszcza wtedy, gdy pochodzą od różnych producentów, firmy powinny zastanowić się, czy nie lepsze będzie wybranie kompletnego rozwiązania, jednego dostawcy, od razu funkcjonującego w chmurze. Oczywiście, na rzecz należy spojrzeć holistycznie – porównując m.in. koszt integracji z kosztem wprowadzenia zupełnie nowego rozwiązania. Integracja może okazać się na pierwszy rzut oka tańsza, ale trzeba pamiętać o dwóch ważnych kwestiach.

Po pierwsze, może się okazać, że połączone aplikacje nigdy nie będą działać bezproblemowo, a to oznacza nieustającą potrzebę ich serwisowania. Po drugie, rosnące bazy będą potrzebować coraz większej przestrzeni dyskowej na dane, a ta ma również swoją konkretną cenę. Jednocześnie optymalizacja baz i ich ewentualne zmniejszenie nie przyniosą korzyści. Po prostu infrastruktura sprzętowa nie będzie maksymalnie wykorzystana.

Integrować stare systemy czy odważnie wybrać nowe?

Według analizy przeprowadzonej przez firmę doradczą Technology Evaluation Centers, blisko 50% firm planuje wkrótce porzucić lub zaktualizować swój obecny system ERP na rzecz jakiegoś rozwiązania w chmurze. Wynika to z faktu, że integracja starszych systemów wymaga zbudowania interfejsu łączącego dane między systemami, które następnie mogą zawsze wymagać aktualizacji za każdym razem, gdy jedna z wielu aplikacji jest aktualizowana. W obecnych czasach ciągła potrzeba ręcznych aktualizacji, gdy następuje zmiana, prowadzi do znacznych spadków wydajności, a także sprawia, że taka firma przestaje być po prostu konkurencyjna. Również stosowanie przestarzałych systemów CRM nie przynosi przedsiębiorstwom korzyści. Jak szacuje Dun and Bradstreet, amerykańska firma dostarczająca dane handlowe, analizy i spostrzeżenia dla firm, aż 91% danych przechowywanych w tego typu systemach jest niekompletnych lub nieaktualnych. Jeśli zatem skupimy się na wadach starszych systemów CRM i ERP, czyli takich, w których dane są przechowywane w samych systemach, a nie chmurze, warto wymienić:
• Przegapione zamówienia i okazje – tempo prowadzenia działalności gospodarczej szybko przyspiesza. Starsze systemy nie są w stanie obsłużyć zamówień pojawiających się sezonowo (jak np. podczas świąt), co wpływa na opóźnienia. Ponadto efektywne możliwości cross‑sellingu, czyli tzw. sprzedaży krzyżowej, polegającej na oferowaniu dodatkowych produktów do zakupionego towaru, i upsellingu, czyli sprzedaży dodatkowej, podczas której oferowane są produkty np. o wyższym standardzie, są rzadkością ze względu na niedokładne informacje.
• Niezdolność do skalowania – przestarzałe systemy są trudne do zarządzania, wymagają nadmiernej konserwacji i często nie można ich łatwo uaktualnić w miarę rozwoju firmy.

Z tego względu, jak podaje Gartner, organizacje zorientowane na usługi coraz częściej wybierają aplikacje ERP w chmurze, które zapewniają automatyzację procesów i wiele możliwości analitycznych. Według ekspertów Gartnera, do 2026 roku 40% tego typu firm skonsoliduje swoje podstawowe rozwiązania finansowe, kadrowe, zamówienia do kasy (order‑to‑cash) i zaopatrzenie w jednym pakiecie ERP. Ponadto, jak przewidują, przedsiębiorstwa wkrótce zobaczą „rozmycie tradycyjnych linii granicznych” między ERP a innymi krytycznymi aplikacjami biznesowymi, takimi jak CRM. Oznacza to, że przedsiębiorcy zaczną koncentrować się na solidnej integracji platform.

Z tego względu, jak podaje Gartner, organizacje zorientowane na usługi coraz częściej wybierają aplikacje ERP w chmurze, które zapewniają automatyzację procesów i wiele możliwości analitycznych. Według ekspertów Gartnera, do 2026 roku 40% tego typu firm skonsoliduje swoje podstawowe rozwiązania finansowe, kadrowe, zamówienia do kasy (order‑to‑cash) i zaopatrzenie w jednym pakiecie ERP. Ponadto, jak przewidują, przedsiębiorstwa wkrótce zobaczą „rozmycie tradycyjnych linii granicznych” między ERP a innymi krytycznymi aplikacjami biznesowymi, takimi jak CRM. Oznacza to, że przedsiębiorcy zaczną koncentrować się na solidnej integracji platform.

Wyspecjalizowane rozwiązania prosto z chmury

Zanim firma podejmie decyzję o integracji już funkcjonujących systemów CRM i ERP, powinna pochylić się nad rozwiązaniami natywnymi, opartymi na chmurze. Według definicji udostępnionej przez Cloud Native Computing Foundation, „technologie natywne dla chmury umożliwiają organizacjom tworzenie i uruchamianie skalowalnych aplikacji w nowoczesnych, dynamicznych środowiskach, takich jak chmury publiczne, prywatne i hybrydowe. Kontenery, siatki usług, mikrousługi, niezmienna infrastruktura i deklaratywne interfejsy API są przykładem tego podejścia. Te techniki (…) w połączeniu z niezawodną automatyzacją umożliwiają inżynierom częste wprowadzanie zmian o dużym wpływie i przewidywanie z minimalnym trudem”. Innymi słowy, systemy natywne dla chmury zostały zaprojektowane tak, aby umożliwiały szybkie zmiany na dużą skalę, elastyczność i odporność.

Dzięki temu, że połączone systemy CRM i ERP z góry zostały opracowane jako systemy funkcjonujące w chmurze, organizacja, która zdecyduje się na ich implementację (lub przesiadkę na takie rozwiązanie), zyskuje skalowalną platformę bez konieczności martwienia się ręcznymi aktualizacjami czy np. dostosowaniem pojemności pamięci masowej do rosnących (ale też malejących) potrzeb. Ponadto wszelkie konfiguracje systemu mogą odbywać się w trybie offline, dopóki firma nie będzie gotowa na ich wdrożenie. Dzięki temu wszelkie zakłócenia w funkcjonowaniu platformy są eliminowane, a modyfikacje „wychodzą na światło dzienne” w odpowiednim momencie. Dzięki przechowywaniu systemów w chmurze wszelkie dane są dostępne dla pracowników w dowolnym momencie, na dowolnym urządzeniu i z dowolnej lokalizacji – oczywiście z dostępem do internetu. Jednak, co najważniejsze, nowoczesne rozwiązanie, jakim jest oprogramowanie chmurowe, jest zabezpieczone w taki sposób, w jaki starsze rozwiązania umieszczone na firmowych serwerach chronione być nie mogą.

Podsumowując, integracja systemów CRM i ERP w chmurze zapewnia:

  • Pojedynczy model danych dla CRM i ERP, który daje pełny obraz klientów

  • Zwiększoną współpracę między pracownikami, klientami i dostawcami.

  • Kompletne ścieżki audytu.

  • Ulepszone planowanie sprzedaży i operacji.

  • Elastyczność w przełączaniu się pomiędzy wieloma trybami produkcji.

  • Tworzenie aplikacji o tzw. niskim kodzie (low code).

  • Mobilny dostęp w dowolnym miejscu i czasie.

Czas na zmiany

Narzędzia do zarządzania relacjami z klientami stały się jedną z największych i najszybciej rozwijających się kategorii oprogramowania dla przedsiębiorstw. Wzrost rynku jest napędzany m.in. liczbą implementowania nowych technologii oraz rosnącą potrzebą w zakresie zaangażowania klientów, zwiększania ich satysfakcji oraz uproszczenia systemów generowania i dostarczania zamówień. Jak podaje Allied Market Research – firma zajmująca się badaniami rynków – wielkość rynku CRM, która w 2019 roku została wyceniona na 41,93 mld dolarów, do 2027 roku ma osiągnąć wartość 96,39 mld dolarów. Natomiast według amerykańskiej firmy badawczej i konsultingowej Grand View Research, globalny rynek oprogramowania ERP osiągnie do 2030 roku 123,41 mld dolarów. Nie ulega zatem wątpliwości, że inwestycja w tego typu systemy staje się koniecznością. I chociaż posiadanie oddzielnego CRM i ERP może wydawać się łatwiejsze w zarządzaniu, integracja ich w jedno oprogramowanie z pewnością usprawni procesy biznesowe, zwiększy produktywność, a przede wszystkim wpłynie na zadowolenie klienta.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!