Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Skończyła się „zabawa w raportowanie”

6 czerwca 2024 5 min czytania
Zdjęcie Maria KrawczyŃska-kaczmarek - członkini zarządu Forum Odpowiedzialnego Biznesu
Maria KrawczyŃska-kaczmarek
Skończyła się "zabawa w raportowanie"

Streszczenie: Transparentność i odpowiedzialność korporacyjna nabierają nowego znaczenia, a przedsiębiorstwa stają przed wyzwaniem adaptacji do nowych warunków raportowania zrównoważonego rozwoju. Ta zmiana jest podyktowana nie tylko rosnącymi oczekiwaniami społecznymi i naciskiem ze strony inwestorów, ale przede wszystkim wprowadzeniem nowych regulacji. Dyrektywa w sprawie sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (CSRD), Europejskie Standardy Zrównoważonego Rozwoju (ESRS), Rozporządzenie w sprawie zrównoważonego finansowania (SFDR) oraz Dyrektywa w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSDDD) nakładają na firmy obowiązek ujawniania informacji dotyczących ich wpływu na środowisko i społeczeństwo oraz integracji praktyk zrównoważonego rozwoju z głównymi strategiami biznesowymi. Dążenie do neutralności klimatycznej i wdrażanie praktyk ESG staje się obowiązkiem firm, z którego będą skrupulatnie rozliczane. Dotychczas raportowanie ESG było traktowane jako dodatkowe i mniej poważne niż ujawnienia finansowe. Wprowadzenie pojęcia „podwójnej istotności” w dyrektywie CSRD nakłada na przedsiębiorstwa wymóg przekazywania informacji zarówno o wpływie środowiska i społeczeństwa na wyniki finansowe firmy, jak i o wpływie działań firmy na społeczeństwo i środowisko. Raportowanie musi być usystematyzowane i drobiazgowe – w ramach ESRS wyróżniono ponad 1000 punktów danych. Zmiana semantyki z „raportowania niefinansowego” na „raportowanie zrównoważonego rozwoju” symbolizuje pełną integrację aspektów ESG z codzienną działalnością biznesową. Sprawozdawczość korporacyjna integruje dwa wymiary: raportowanie finansowe i raportowanie dotyczące zrównoważonego rozwoju, co oznacza odejście od traktowania tych obszarów jako odrębnych.

Pokaż więcej

Transparentność i odpowiedzialność korporacyjna nabierają nowego znaczenia, a przedsiębiorstwa stają przed wyzwaniem adaptacji do nowych warunków raportowania zrównoważonego rozwoju. Ta zmiana jest podyktowana nie tylko rosnącymi oczekiwaniami społecznymi i naciskiem ze strony inwestorów, ale przede wszystkim wprowadzeniem nowych regulacji.

Dyrektywa w sprawie sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (Corporate Sustainability Reporting Directive; CSRD), Europejskie Standardy Zrównoważonego Rozwoju (European Sustainability Reporting Standards; ESRS), Rozporządzenie w sprawie zrównoważonego finansowania (Sustainable Finance Disclosure Regulation; SFDR), a także świeżo zatwierdzona przez Radę UE Dyrektywa w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (Directive on Corporate Sustainability Due Diligence; CSDDD), przyprawiają o ból głowy wielu liderów. Wymogi te nie tylko obligują przedsiębiorstwa do ujawniania informacji dotyczących ich wpływu na środowisko i społeczeństwo, lecz także zmuszają je do integracji praktyk zrównoważonego rozwoju z głównymi strategiami biznesowymi. Wszystko to sprawia, że dążenie do neutralności klimatycznej i wdrażanie praktyk ESG (Environmental, Social, Governance) staje się obowiązkiem firm, z którego będą skrupulatnie rozliczane. Zdaniem sceptyków to zabijanie konkurencyjności europejskich firm, zdaniem zwolenników to propagowanie jedynego słusznego podejścia do prowadzenia biznesu i tworzenie nowych realiów konkurowania, w których istnieje wiele nieodkrytych jeszcze szans. W takim ujęciu firmy stają się współodpowiedzialne za zysk nie tylko ekonomiczny, ale też środowiskowy czy społeczny, czyli budowanie wartości w długim okresie.

Dotychczas raportowanie ESG było czymś dodatkowym, nietraktowanym tak poważnie jak ujawnienia finansowe, przez co firmy upatrywały w nim głównie szansę na komunikowanie swoich sukcesów na polu zrównoważonego rozwoju. W dyrektywie CSRD pojawiło się pojęcie „podwójnej istotności” (ang. double materiality). Nakłada ono na przedsiębiorstwa wymóg przekazywania, jak zarządzają zagadnieniami istotnymi z perspektywy wpływu bądź finansów, czyli ujawniania informacji w dwóch wymiarach, które potocznie można określić jako „od zewnątrz do wewnątrz” oraz „od wewnątrz na zewnątrz”. Oznacza to, że firmy, przekazując interesariuszom informacje w zakresie zrównoważonego rozwoju, będą mówić zarówno o tym, jak na ich wyniki finansowe wpływają środowisko i społeczeństwo, jak i w jaki sposób podejmowane przez nie działania wpływają na społeczeństwo i środowisko. Zatem w raportowaniu trzeba będzie podsumować zarówno istotność finansową, jak i siłę swojego wpływu. Wszystko w sposób usystematyzowany i drobiazgowy – w ramach ESRS wyróżniono ponad 1000 punktów danych.

Nowej percepcji służy zmiana semantyki z „raportowania niefinansowego” na „raportowanie zrównoważonego rozwoju”, stanowiąca w nowych aktach europejskich symboliczny, lecz znaczący krok w kierunku pełnej integracji aspektów ESG z codzienną działalnością biznesową. Sprawozdawczość korporacyjna integruje dwa wymiary: raportowanie finansowe i raportowanie dotyczące zrównoważonego rozwoju. Oznacza to odejście od traktowania zrównoważonego rozwoju jako dodatkowego obowiązku czy kosztu na rzecz postrzegania go jako szansy na innowacje, budowanie trwałej przewagi konkurencyjnej i odpowiadanie na zmieniające się oczekiwania konsumentów oraz inwestorów. Potwierdzeniem równej rangi ujawnień informacji finansowych i ESG jest wprowadzenie przez CSRD obowiązku audytu zewnętrznego danych dot. zrównoważonego rozwoju. Warto wspomnieć, że standardy ESRS wprowadzone na mocy dyrektywy CSRD, a opracowywane przez EFRAG, nie powstają w próżni. Wręcz przeciwnie – dużo czerpią z globalnego dorobku rynkowego, m.in. standardów GRI (Global Reporting Initiative), SASB (Sustainability Accounting Standards Board) czy TCFD (Task Force on Climate‑Related Financial Disclosures). Powstawały one w ciągu dziesiątek lat, ponieważ rynek sam chciał się regulować, a tym samym wzmacniać transparentność i standardy zarządcze.

Implementacja celów ESG w strategię biznesową, czyli zarządzanie w sposób zintegrowany, staje się zatem nie tylko wymogiem, lecz także strategiczną inwestycją w przyszłość. Firmy, które efektywnie wdrożą tę strategie, mogą liczyć nie tylko na zwiększenie zaufania wśród konsumentów oraz inwestorów, ale też na lepsze warunki dostępu do finansowania. Będą miały szansę na odkrycie nowych możliwości biznesowych, które przyczynią się do ich długoterminowego wzrostu i stabilności. Zatem zrozumienie i wdrożenie praktyk ESG jest nie tylko kwestią odpowiedzialności społecznej, lecz także koniecznością, jeśli chce się zapewnić firmie przyszłość.

Aby dokonać tak wielkiej zmiany, potrzebna jest wiedza i narzędzia, a także zaangażowanie na wszystkich szczeblach zarządzania. Wymaga to zmiany myślenia w organizacji i poza nią. Angażowanie wszystkich interesariuszy, w tym dostawców, klientów i lokalnych społeczności, w proces tworzenia zrównoważonej wartości może znacząco przyczynić się do sukcesu przedsiębiorstw na rynku. Firmy, które potraktują wymogi związane z ESG nie jako obciążenie, ale jako szansę na budowanie długoterminowej wartości, będą w stanie nie tylko przetrwać, lecz także doskonale prosperować w rzeczywistości biznesowej w obliczu zrównoważonej transformacji.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!