Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Automatyzacja i robotyzacja

Rekonstrukcja machiny sprzedażowej

1 maja 2018 9 min czytania
Zdjęcie Joanna Socha - Redaktor współpracująca z ICAN Management Review, założycielka W Insight.
Joanna Socha
Justin Roff-Marsh
Rekonstrukcja machiny sprzedażowej

Streszczenie: W wielu organizacjach sprzedawcy spędzają ponad 70% swojego czasu na obsłudze klienta, realizując zadania takie jak wdrażanie nowych klientów, zarządzanie projektami czy tworzenie ofert. W efekcie typowy handlowiec poświęca na rozmowy sprzedażowe zaledwie 8% czasu pracy. Taka sytuacja jest nieakceptowalna w innych obszarach biznesu, gdzie oczekuje się pełnego zaangażowania w główne obowiązki. Dlatego zadania niezwiązane bezpośrednio ze sprzedażą powinny być przekazane do działu obsługi klienta lub zespołu inżynierskiego. Restrukturyzacja działu sprzedaży jest konieczna, gdy firma zauważa zmniejszenie zwrotu z inwestycji, a stopniowe zmiany nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Wprowadzenie metodologii Sales Process Engineering może być wtedy niezbędne dla poprawy efektywności.

Pokaż więcej

O budowaniu efektywnych działów sprzedaży i skutecznym wykorzystaniu potencjału handlowców mówi Justin Roff‑Marsh, międzynarodowy ekspert w dziedzinie projektowania procesów sprzedaży i zarządzania nimi. Rozmawia Joanna Socha.

Niedawno na polskim rynku nakładem ICAN Institute ukazała się pana książka Machina sprzedażowa, w której już na początku możemy przeczytać, że sprzedaż stała się dysfunkcyjna. Co dokładnie miał pan na myśli, pisząc te słowa?

W przeważającej większości organizacji sprzedawcy poświęcają ponad 70% swojego czasu na obsługę klienta. Realizują wówczas zadania, takie jak pomoc we wdrażaniu nowych klientów, zarządzanie projektami, które zostały już sprzedane, oraz tworzenie ofert. W efekcie typowy handlowiec poświęca na rozmowy sprzedażowe tylko 8% czasu pracy. Nawet w przypadku sprzedawców telefonicznych wynik w granicach 30% jest uważany za dobry. Te liczby świadczą właśnie o dysfunkcyjności sprzedaży, gdyż w innych obszarach biznesu byłyby nie do zaakceptowania. Jeśli zajmujemy się produkcją i zatrudniamy w fabryce operatora maszyny, oczekujemy, że poświęci cały swój czas na jej obsługę. Gdyby okazało się, że przeznacza na to tylko 10% czasu, z pewnością nie bylibyśmy zadowoleni. Jednak w przypadku sprzedawców przyzwyczailiśmy się do tego. Zamiast zwalczać taką postawę, w wielu organizacjach rozszerzono definicję sprzedaży, aby pomieścić w niej wszystko, czym dziś zajmują się handlowcy. Takie podejście jest po prostu szaleństwem. Dlatego wszelkie zadania niemające związku ze sprzedażą powinny być automatycznie przeniesione do działu obsługi klienta lub – w bardziej złożonych środowiskach – do zespołu inżynierskiego.

Jak organizacje mogą poznać, kiedy ich dział sprzedaży zaczyna działać nieprawidłowo i wymaga przebudowy?

Dobry moment na restrukturyzację działu sprzedaży następuje wtedy, gdy firma dostrzega zmniejszenie zwrotu z inwestycji, a stopniowe zmiany przestają przynosić zamierzone rezultaty. Jeśli mamy tradycyjny dział sprzedaży, który generuje dziesiątki milionów dolarów, zmiana procesów sprzedażowych i przeprowadzenie restrukturyzacji zgodnie z rekomendowaną przeze mnie metodą Sales Process Engineering stanowi duże przedsięwzięcie. Nie należy jej więc przeprowadzać bez potrzeby. Jeśli jednak obserwujemy zmniejszenie zwrotu z inwestycji, oznacza to, że nie możemy już zwiększać sprzedaży, zatrudniając nowych ludzi. Gdy osiągniemy ten punkt, nie mamy wyboru. Według mnie zmiany tego kalibru są łatwiejsze do przeprowadzenia, gdy wszyscy zdają sobie sprawę, że nie ma innego rozwiązania.

W jaki sposób sprawić, żeby procesy sprzedażowe stały się bardziej efektywne?

W celu poprawy efektywności funkcji sprzedaży należy przede wszystkim przyjrzeć się sprzedawcom i temu, czym zajmują się na co dzień. Jeśli okaże się, że handlowcy poświęcają sprzedaży bardzo mało czasu i nie generują oczekiwanych wyników, musimy zmienić funkcjonowanie działu handlowego.

Typowy handlowiec poświęca na sprzedaż tylko 8% czasu pracy. W przypadku sprzedawców telefonicznych wynik w granicach 30% jest uważany za dobry. Te liczby świadczą o dysfunkcyjności sprzedaży.

Kiedy przyjmiesz właściwy kierunek, postaraj się zbudować taką machinę, w której są wykorzystywane najlepsze zdolności handlowców i koncentrują się oni wyłącznie na tym, co powinni robić najlepiej – czyli na sprzedawaniu. Można to osiągnąć dzięki czterem prostym krokom. Najpierw wyznacz menedżera, który będzie koordynował rozwój działalności, przydzielał obowiązki sprzedawcom oraz nadzorował realizację zleceń od klientów (nazywam to centralizowaniem planowania pracy). Następnie postaw na standaryzację procedur i przepływu pracy – z perspektywy osób pracujących zdalnie zapobiega to wzrostowi złożoności i chaosu w środowisku pracy. Kolejny krok obejmuje wprowadzenie specjalizacji, dzięki czemu można osiągnąć wzrost produktywności pracowników. Nazywam ją specjalizowaniem zasobów. Kiedy pracownik wykonuje tylko jednego rodzaju działania, staje się w nich bardzo dobry, a wyeliminowanie wielozadaniowości zwiększa realne moce wytwórcze pracownika. Ostatni etap to tzw. formalizowanie zarządzania. Chodzi o zaangażowanie osoby wyższego szczebla w synchronizowanie pracy sprzedawców oraz integrowanie działań na linii sprzedaż – reszta firmy.

Opowiada się pan za dosyć radykalnym podejściem do podziału pracy i ustaleniem granic pomiędzy obowiązkami różnych osób. W środowisku, które pan proponuje, sprzedawcy pozostaje tylko usiąść na krześle i założyć zestaw słuchawkowy. Czy nie powoduje to ryzyka wypalenia?

W środowisku, które proponuję, handlowcy muszą skupić się na sprzedaży, ponieważ wszystkie inne zajęcia sprawiają, że są mniej efektywni. Jeśli handlowcy nie chcą pracować w takim środowisku, na rynku na pewno znajdą się inne organizacje stosujące standardowe podejście do sprzedaży. U nas nie ma innej opcji. Nie oznacza to, że handlowcy są z tego powodu nieszczęśliwi. Z rozmów z nimi wynika, że nie lubią wykonywać większości zadań, które im odbieramy. Kiedy mówimy sprzedawcom, że będą zarabiać tyle samo lub więcej niż dotychczas w formie stałej pensji, a przy tym zostaną pozbawieni wszystkich zadań, które odciągają ich od sprzedaży – większość z nich reaguje entuzjastycznie. Podobnie cieszą się, gdy mówimy im, że będą funkcjonowali w produktywnym środowisku pracy, w którym będą wyłącznie sprzedawać. Wyzwanie związane z tą zmianą nie jest tak wielkie, jak się wydaje, ponieważ dla sprzedawców decyzja jest prosta – albo chcą pracować w firmie stosującej taką metodę, albo nie.

Sprzedawcy powinni zajmować się wyłącznie sprzedażą. Jednak w dobie burzenia silosów nie mogą odcinać się od współpracy z innymi działami, np. administracją. Jak powinna wyglądać wzorcowa międzywydziałowa kooperacja?

Osoby na stanowiskach kierowniczych powinny budować i nadzorować doskonale zorganizowane środowisko, które zapewnia wysoką jakość wyników. Wyobraźmy sobie orkiestrę, w której wszystkie instrumenty grają z niezwykłą precyzją, nie tylko w warunkach idealnych, ale również wówczas, gdy któryś z członków orkiestry popełni błąd. Okazuje się, że orkiestra to nie tylko cud synchronizacji, ale również organizm dysponujący procesem samoleczenia, co czyni go jeszcze bardziej niezwykłym. To samo musimy uzyskać w dziale sprzedaży. Zbudujmy zespół, który nie tylko dobrze się ze sobą czuje na co dzień, ale również tworzy doskonale zaprojektowaną i zarządzaną maszynę, taką samą jak orkiestra. Sprzedawca musi mieć pewność, że jeśli przekaże prośbę o wycenę do działu obsługi klienta, to ten dział we współpracy z działem produkcji przygotuje ofertę spełniającą przedstawione kryteria. Musi być pewny, że wycena będzie adekwatna do wymagań i powstanie na czas. Gdy sprzedawcy działają w środowisku, które sprawnie funkcjonuje, stają się o wiele bardziej przekonujący podczas rozmów telefonicznych oraz spotkań z klientami.

W jaki sposób aktualne trendy w sprzedaży wpływają na funkcjonowanie nowoczesnych firm i działów sprzedaży?

Przede wszystkim dostrzegam wzrost znaczenia sprzedaży zdalnej. Z raportów wynika, że dynamicznie rośnie liczba handlowców zdalnych, co odbywa się kosztem sprzedawców osobiście odwiedzających klientów. Wewnętrzne zespoły sprzedażowe są coraz tańsze w budowie, a ich wydajność jest znacznie większa niż zespołów terenowych. Co również istotne, większość klientów woli rozmawiać ze sprzedawcą przez telefon niż podczas bezpośredniego kontaktu. Jeśli chodzi o najnowsze trendy, które dostrzegam w obszarze sprzedaży: możliwe jest podważenie idei autonomii sprzedawców, wynagrodzenia opartego na prowizji. Łatwiej wtedy zbudować dobrze funkcjonującą maszynę sprzedażową. W przypadku zespołu terenowego handlowcom można przyporządkować asystentów, dzięki którym sprzedawcy będą zajmować się wyłącznie sprzedażą. O wiele prościej jest jednak wprowadzić model sprzedaży wewnętrznej, w którym kierownik może nadzorować cały dział sprzedaży, co w przypadku sprzedawców terenowych jest niewykonalne.

W czerwcu wystąpi pan na konferencji zorganizowanej przez „Harvard Business Review Polska”. Jakie tematy zamierza pan poruszyć podczas spotkania z polskimi przedsiębiorcami w Warszawie?

Będę podważał wiele głęboko zakorzenionych poglądów wielu menedżerów. Jeśli oczekujesz, że uzyskasz rady, jak zdobyć przewagę nad konkurencją i wskazówki dotyczące przyspieszenia rozwoju organizacji – ta konferencja jest dla ciebie. Będę bowiem mówił o tym, jak firmy w Australii, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych rozwijają się dzięki realizacji proponowanych przeze mnie pomysłów. Idee te są radykalne, ale mają sens. Jeśli umiesz myśleć nieszablonowo, dostrzeżesz w nich ogromny potencjał, który pozwoli na to, by twój biznes w przyszłości znacznie się rozwinął.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Transformacja sprzedaży »

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!