Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
KULTURA ORGANIZACYJNA

Praca przyszłości. Co zmieni się, gdy wrócimy do biura?

31 marca 2020 6 min czytania
Praca przyszłości. Co zmieni się, gdy wrócimy do biura?

Streszczenie: Po powrocie do biura, przestrzeń ta przejdzie liczne zmiany, aby dostosować się do nowych wymagań związanych z bezpieczeństwem i higieną. W biurach pojawią się stacje do dezynfekcji oraz urządzenia do mierzenia temperatury, a materiały wykorzystywane w meblach będą łatwiejsze do dezynfekcji, co będzie miało kluczowe znaczenie w walce z drobnoustrojami. Wzrasta zainteresowanie meblami antybakteryjnymi, które do tej pory były stosowane głównie w placówkach medycznych. Również układ biura ulegnie zmianie, z większymi przestrzeniami pomiędzy stanowiskami pracy i ograniczoną liczbą miejsc w salach konferencyjnych. Biuro zmieni swoją rolę – przestanie być wyłącznie miejscem do wykonywania codziennych zadań, a stanie się przestrzenią do spotkań i budowania relacji. Koncepcje takie jak "6-Feet Office" stają się coraz bardziej popularne, zapewniając przestrzeń umożliwiającą zachowanie odpowiednich odległości między pracownikami.

Pokaż więcej

Pandemia nauczyła nas, że praca z domu jest możliwa i może być efektywna, ale na dłuższą metę nie zastąpi biura. A ono, podobnie jak wiele innych miejsc, w obecnych realiach musi się zmienić. Jak to wpłynie na naszą pracę i jakich zmian możemy się spodziewać? Swoimi prognozami podzielił się Nowy Styl – ekspert w zakresie aranżacji przestrzeni biurowej i publicznej.

Partnerem materiału jest Nowy Styl.

Nasz zespół stara się zrozumieć i oszacować wpływ koronawirusa na nadchodzące zmiany – mówi Karolina Manikowska, Workplace Research & Consulting Department Director w Nowym Stylu. – Coraz więcej klientów, dyrektorów administracyjnych i facility managerów prosi nas, aby wesprzeć ich w przygotowywaniu biur do powrotu pracowników. Prowadzimy szerokie badania i mamy już pierwsze wnioski i przypuszczenia, dotyczące spodziewanych zmian w biurach.

Co więc zastaną pracownicy po powrocie do swoich miejsc pracy?

Po pierwsze bezpieczeństwo – biura bardziej higieniczne

To, co jeszcze niedawno było nietypowym widokiem, teraz w biurach stanie się standardem. Wiele osób po powrocie zauważy specjalne stacje z płynami do dezynfekcji. Również takimi, do których można zbliżyć czoło i zmierzyć temperaturę. Wszystko po to, by zwiększyć bezpieczeństwo, jednocześnie pozwalając na komunikację między pracownikami, spotkania i płynną pracę.

Temat higieny pojawi się w jeszcze jednym wymiarze. Zmienią się materiały wykończeniowe, które będą stosowane na powierzchniach mebli. Łatwość usuwania z nich ewentualnych drobnoustrojów stanie się kluczowa. Już teraz zaobserwować można wzrost zainteresowania meblami z powłokami higienicznymi, które wcześniej dedykowane były przede wszystkim placówkom opieki zdrowotnej. Firmy produkujące meble już zwiększają swoje portfolio produktowe pod tym kątem.

Nasza marka Kusch Co od wielu lat ma w ofercie specjalną linię produktów medycznych, wykonanych z materiałów o właściwościach antybakteryjnych. Jej know‑how w tym obszarze jest ogromny – opowiada Karolina Manikowska. – Spodziewamy się, że zwiększone zapotrzebowanie na produkty antybakteryjne to nie chwilowa potrzeba, a dłuższa konieczność. Dlatego już pracujemy nad wprowadzeniem tapicerek z segmentu Kusch HealthCare do naszego wzornika wykończeń mebli biurowych.

Biura – tak, ale w nowej roli

Antybakteryjne powłoki to tylko jeden z czynników, który wpłynie na bezpieczeństwo pracowników. Zmian, przed jakimi stanie biuro, jest znacznie więcej. W wielu miejscach zmieni się jego plan, tak by możliwe było zachowanie większych przerw pomiędzy stanowiskami pracy. Możliwe, że z tych samych przyczyn zredukowana zostanie liczba miejsc w salach spotkań. Wiele film pracuje nad opracowaniem optymalnych rozwiązań. Popularna i bardzo przejrzysta jest koncepcja Cushman & Wakefield „6‑Feet Office”, której podstawową zasadą jest zapewnienie wymaganej bezpiecznej odległości. Nowy Styl pracuje nad własnym zbiorem rozwiązań i konkretnym programem wdrożeniowym, który zwiększy bezpieczeństwo podczas pracy w przestrzeniach biurowych.

Również nasze myślenie o biurze prawdopodobnie się zmieni. To nie będzie już przestrzeń, do której przychodzimy, by usiąść przed monitorem i wykonywać rutynowe czynności. Biuro stanie się przede wszystkim miejscem spotkań. Będziemy je odwiedzać, by budować społeczność wokół konkretnego projektu, omawiać go, zderzać i łączyć myśli. Będzie miejscem, gdzie znajdują się narzędzia technologiczne, których brakuje w domu. Biuro pomoże w walce z uczuciem odizolowania i przyniesie ze sobą jeszcze jedną zaletę: choć nasza produktywność często wzrasta w domu, to innowacyjność rośnie w biurze. Zgodnie ze słowami Johna Sullivana z Uniwersytetu w San Francisco – „Jeśli chcesz innowacyjności, to musisz zadbać o interakcje”. Właśnie dzięki nim w biurze nasze umiejętności do wymyślania i wprowadzania nowych rzeczy rosną.

Ewolucja w kierunku elastyczności

A propos pracy z domu. Pandemia pokazała, że wielu z nas potrafi z niego pracować, a niektórzy radzą sobie z tym zadaniem lepiej niż nieźle. To sprawia, że część przedsiębiorców zastanawia się nad systemem pracy dzielonym pomiędzy biurem a domem, przynajmniej na czas zagrożenia, a może i dłużej. To w dalszej konsekwencji może sprawić, że praca w Polsce, na wzór niektórych europejskich państw, przyjmie bardziej elastyczną formę. W Niderlandach, Belgii czy Finlandii kwestia pracy spoza biura jest uregulowana prawnie. Mieszkańcy tych krajów mogą pracować z dowolnego miejsca – na przykład domu, kawiarni czy parku – przez określony prawnie czas.

Zmiany nie powinny jednak ewoluować w kierunku pracy wyłącznie zdalnej. Mimo że są osoby, które świetnie odnajdują się w takim stylu pracy, to dla większości pracowników biuro jest potrzebne, aby wskoczyć w pewnego rodzaju rytm i oddzielić obowiązki zawodowe od prywatnego życia. Każdy z nas potrzebuje po prostu wyjść z domu, spotkać się z innymi. Leży to w obszarze naszych podstawowych potrzeb socjalnych. Elastyczna forma pracy, czyli dzielenie jej czasu pomiędzy pracą w biurze i poza biurem, wydaje się długofalowo najlepszym rozwiązaniem. Z jednej strony pomaga ono utrzymać pracownikowi rytm pracy, z drugiej dostosować ją do obecnej sytuacji.

Już nie „moje”, a „nasze” biurko

Jeśli zakładamy, że popularniejsza będzie elastyczna forma pracy, to utrzymywanie dużej liczby pustych biurek nie będzie miało sensu. Pogłębi tylko poczucie zapaści i pozostanie niewykorzystaną przestrzenią. Racjonalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydaje się desk‑sharing, czyli koncepcja oparta na współdzieleniu przestrzeni pracy. Zgodnie z nią efektywna i komfortowa praca w biurze nie polega na posiadaniu własnego biurka, ale dostępie do różnych miejsc, w których można zrealizować dane zadanie. Dlatego przy wdrażaniu takiej koncepcji trzeba zaprojektować dodatkowe strefy do pracy – miejsca do rozmów telefonicznych, pokoje do pracy w ciszy, strefy spotkań nieformalnych, sale przeznaczone do małych spotkań, strefy kreatywne czy miejsca pracy projektowej. Stworzone w ten sposób biuro oparte na aktywnościach pomaga pracownikom w skupieniu się na konkretnych zadaniach.

Desk‑sharing poprawia komunikację między ludźmi i działami, ale niesie ze sobą także kilka wyzwań, głównie w temacie higieny. I tu wracamy do tematu wykończeń antybakteryjnych, tym bardziej niezbędnych w biurze oraz odpowiednich nawyków higienicznych, które pracownicy muszę w sobie utrwalić.

Przyśpieszenie tego, co nieuniknione?

Ewoluujące znaczenie wspólnej przestrzeni, desk‑sharing i wreszcie – miks pracy stacjonarnej i mobilnej. To zmiany, które wydają się nieuniknione nie tylko z powodu pandemii. Już za kilka lat większość społeczeństwa będzie stanowić generacja flex, składająca się z millenialsów i pokolenia Z. Są to grupy, które oczekują elastycznego stylu pracy, takiego, który nie zamyka się w 8 godzinach pracy w biurze. Wiele wskazuje na to, że pandemia przyspieszyła proces zmian, które i tak by nadeszły. W najbliższym czasie może on jednak nabrać tempa, na które warto przygotować się już teraz.

Tematy

Może Cię zainteresować

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!