Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Komunikacja
Magazyn (Nr 3, czerwiec - lipiec 2020)
Polska flaga

KOMENTARZ EKSPERTA: Potrzeba mądrego balansu

1 czerwca 2020 4 min czytania
Zdjęcie Kinga Bloch - HR Executive Board Member, Partner, Director w Cushman & Wakefield Polska
Kinga Bloch
KOMENTARZ EKSPERTA: Potrzeba mądrego balansu

Streszczenie: W obliczu niepewności i narastającego zagrożenia łatwo podjąć decyzje, których można żałować. Gaszenie pożaru to za mało, by wyjść zwycięsko z kryzysu. Rozterki prezesa MarAGD trafnie prezentują dylematy, z którymi obecnie zmagają się liderzy prowadzący swoje firmy – bez względu na branżę czy szerokość geograficzną. Pandemia zaskoczyła wszystkich, dotykając swoimi negatywnymi skutkami dość pokaźną liczbę biznesów na całym świecie. Obnażyła też w wielu przypadkach prawdę o kiepskim podejściu do zarządzania, zaniedbaniach związanych z ignorowaniem potencjalnych zagrożeń i krótkowzrocznością liderów. Wraz z nadejściem nowej normalności dość szybko okazało się, że większość biznesów zmagających się z konsekwencjami zamrożenia gospodarki nie osiągnie planowanych przychodów i zysków na rok 2020. Pod dużym znakiem zapytania stoi również rozwój przedsiębiorstw w nadchodzących latach. Mimo wszystko Marczewski nie powinien się poddawać.
Obecnie wielu liderów tak jak on zastanawia się, jakie działania podjąć, by uzyskać chociażby część planowanych przychodów. Niektórzy narzekają na to, że nie są w stanie planować długofalowo, bo w ostatnim czasie pojawiło się zbyt wiele zmiennych oraz pytań, na które nie sposób udzielić jednoznacznych odpowiedzi. Dodatkowo zintegrowane, prężnie działające do tej pory zespoły utknęły na kilka miesięcy lockdownu w domach, pracując zdalnie w znacznym rozproszeniu. Z jednej strony pozwoliło to realizować bieżące zadania, z drugiej zaburzyło dobrze znane procesy.
Krótkoterminowe działania, jak cięcie kosztów inwestycyjnych, operacyjnych i kosztów ludzkich, jest jednym z częściej rozpatrywanych remediów na obecne problemy. Nie dziwi mnie, że takie pomysły rekomendują dyrektorzy MarAGD. Decyzja Marczewskiego powinna być jednak podyktowana zarówno interesem firmy, jak i pracujących na jej sukces ludzi. Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy menedżerowie opisani w studium przypadku traktują te wartości na równi, co uważam za błędne. W zarządzaniu kryzysowym trudno o jednoznaczne odpowiedzi na pytanie, czy warto myśleć i działać krótkoterminowo, czy też lepiej zastanowić się nad trochę dłuższą i bardziej kompleksową perspektywą biznesową. Osobiście jestem zwolenniczką zrównoważonego podejścia, które polecam prezesowi MarAGD. Marczewski powinien szukać kompromisu między niezbędnymi krótkoterminowymi cięciami a długofalowymi inwestycjami. Nadmierne oszczędności nie mają sensu, jeśli z ich powodu firma nie zachowa konkurencyjności.
Na przykład w Cushman & Wakefield dążymy do łączenia perspektywy długo- i krótkofalowej. Oprócz działań skupiających się na tu i teraz wybiegamy w przyszłość. Obecnie kreujemy przyszłe trendy dotyczące transformacji biura jako miejsca pracy, które na naszych oczach przeobraża się w część większego ekosystemu, gdzie ludzie żyją, pracują i odpoczywają. Sądzę, że dyrektorzy MarAGD nie doceniają jego roli w kreowaniu kultury zaangażowania i innowacyjności, tak niezbędnej w ich firmie do przetrwania. Biuro powinno stać się przestrzenią do umacniania wspólnoty, ale wiele rzeczy pracownicy mogą robić z domu, zwłaszcza jeśli to przyniesie kolejne oszczędności. Marczewski powinien słuchać tych doradców, którzy namawiają go do podejmowania inicjatyw, bo to one zapewnią firmie jutro. Stare zasady już nie wrócą, a przyszłość wygrają ci liderzy, którzy podejmą odważne decyzje i odpowiedzą na nowe oczekiwania rynku. Bez myślenia perspektywicznego Marczewski już dziś może zamknąć firmę.

Pokaż więcej

W obliczu niepewności i narastającego zagrożenia łatwo podjąć decyzje, których można żałować. Gaszenie pożaru to za mało, by wyjść zwycięsko z kryzysu.

Rozterki prezesa MarAGD trafnie prezentują dylematy, z którymi obecnie zmagają się liderzy prowadzący swoje firmy – bez względu na branżę czy szerokość geograficzną. Pandemia zaskoczyła wszystkich, dotykając swoimi negatywnymi skutkami dość pokaźną liczbę biznesów na całym świecie. Obnażyła też w wielu przypadkach prawdę o kiepskim podejściu do zarządzania, zaniedbaniach związanych z ignorowaniem potencjalnych zagrożeń i krótkowzrocznością liderów. Wraz z nadejściem nowej normalności dość szybko okazało się, że większość biznesów zmagających się z konsekwencjami zamrożenia gospodarki nie osiągnie planowanych przychodów i zysków na rok 2020. Pod dużym znakiem zapytania stoi również rozwój przedsiębiorstw w nadchodzących latach. Mimo wszystko Marczewski nie powinien się poddawać.

Obecnie wielu liderów tak jak on zastanawia się, jakie działania podjąć, by uzyskać chociażby część planowanych przychodów. Niektórzy narzekają na to, że nie są w stanie planować długofalowo, bo w ostatnim czasie pojawiło się zbyt wiele zmiennych oraz pytań, na które nie sposób udzielić jednoznacznych odpowiedzi. Dodatkowo zintegrowane, prężnie działające do tej pory zespoły utknęły na kilka miesięcy lockdownu w domach, pracując zdalnie w znacznym rozproszeniu. Z jednej strony pozwoliło to realizować bieżące zadania, z drugiej zaburzyło dobrze znane procesy.

Krótkoterminowe działania, jak cięcie kosztów inwestycyjnych, operacyjnych i kosztów ludzkich, jest jednym z częściej rozpatrywanych remediów na obecne problemy. Nie dziwi mnie, że takie pomysły rekomendują dyrektorzy MarAGD. Decyzja Marczewskiego powinna być jednak podyktowana zarówno interesem firmy, jak i pracujących na jej sukces ludzi. Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy menedżerowie opisani w studium przypadku traktują te wartości na równi, co uważam za błędne. W zarządzaniu kryzysowym trudno o jednoznaczne odpowiedzi na pytanie, czy warto myśleć i działać krótkoterminowo, czy też lepiej zastanowić się nad trochę dłuższą i bardziej kompleksową perspektywą biznesową. Osobiście jestem zwolenniczką zrównoważonego podejścia, które polecam prezesowi MarAGD. Marczewski powinien szukać kompromisu między niezbędnymi krótkoterminowymi cięciami a długofalowymi inwestycjami. Nadmierne oszczędności nie mają sensu, jeśli z ich powodu firma nie zachowa konkurencyjności.

Na przykład w Cushman & Wakefield dążymy do łączenia perspektywy długo- i krótkofalowej. Oprócz działań skupiających się na tu i teraz wybiegamy w przyszłość. Obecnie kreujemy przyszłe trendy dotyczące transformacji biura jako miejsca pracy, które na naszych oczach przeobraża się w część większego ekosystemu, gdzie ludzie żyją, pracują i odpoczywają. Sądzę, że dyrektorzy MarAGD nie doceniają jego roli w kreowaniu kultury zaangażowania i innowacyjności, tak niezbędnej w ich firmie do przetrwania. Biuro powinno stać się przestrzenią do umacniania wspólnoty, ale wiele rzeczy pracownicy mogą robić z domu, zwłaszcza jeśli to przyniesie kolejne oszczędności. Marczewski powinien słuchać tych doradców, którzy namawiają go do podejmowania inicjatyw, bo to one zapewnią firmie jutro. Stare zasady już nie wrócą, a przyszłość wygrają ci liderzy, którzy podejmą odważne decyzje i odpowiedzą na nowe oczekiwania rynku. Bez myślenia perspektywicznego Marczewski już dziś może zamknąć firmę. 

Przeczytaj studium przypadku i drugi komentarz »

Nowa normalność czy stare dobre zasady? 

Tomasz Walenczak PL, Joanna Koprowska PL

Po trzech miesiącach od ogłoszenia pandemii w Polsce wszyscy pracownicy fabryki MarAGD wrócili na halę produkcyjną i do biura. Powrót do normalności okazał się trudniejszy, niż przewidywano…

KOMENTARZ EKSPERTA: Najpierw ratować, potem przeorganizować 

Marcin Małkowski PL

Nie da się wyprowadzić na prostą biznesu w pojedynkę. Do tego potrzeba ludzi, którzy identyfikują się z firmą i są skłonni do poświęceń.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Rolą lidera jest sprawić, by lśnili inni członkowie zespołu

Większość menedżerów marzy o byciu „najlepszym w swojej klasie”, ale Gary Burnison, CEO Korn Ferry, przekonuje, że prawdziwe przywództwo zaczyna się tam, gdzie kończy się ego lidera. Czego biznes może nauczyć się od olimpijskich osad wioślarskich, w których wszyscy patrzą wstecz, by łódź mogła płynąć do przodu? Poznaj nieoczywistą filozofię zarządzania, w której Twoim największym sukcesem jest sukces ludzi, których prowadzisz.

Deficyt zaufania: obligacje, waluty, złoto i bitcoin

Czy fundamenty globalnego systemu finansowego zaczynają pękać? Rok 2025 przyniósł serię wstrząsów, które uderzyły w samo serce zaufania do amerykańskich instytucji: od karnych ceł i paraliżu rządu, po ataki na niezależność Fed. Choć rynki akcji zdają się ignorować te sygnały, złoto i srebro wysyłają jasny komunikat – nadchodzi era „deficytu zaufania”. Sprawdź, dlaczego obligacje pozostają niewzruszone, podczas gdy dolar traci swój blask, a Bitcoin wciąż nie może odnaleźć swojej tożsamości w czasach kryzysu.

Stwórz system wynagrodzeń, który napędza wyniki, a nie wypalenie

Choć model pay-for-performance jest powszechnie uważany za złoty standard przyciągania talentów i stymulowania wyników, najnowsze badania ujawniają jego destrukcyjny komponent: paraliżującą niepewność płacową. Liderzy, którzy pragną zbudować zrównoważoną i innowacyjną organizację, muszą nauczyć się balansować między zachętami finansowymi a psychicznym bezpieczeństwem pracowników, aby uniknąć pułapki wypalenia i toksycznej rywalizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!