Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Zarządzanie zmianą
Polska flaga

Jakie zmiany są potrzebne do zmiany?

21 listopada 2013 6 min czytania
Dominik Uss

Streszczenie: W artykule omówiono dwa kluczowe czynniki wpływające na skuteczność zarządzania zmianą w organizacji: podatność i gotowość. Podatność odnosi się do strukturalnych i proceduralnych aspektów organizacji, takich jak elastyczność struktur, efektywna komunikacja wewnętrzna, zaangażowanie kierownictwa oraz otwartość pracowników na zmiany. Gotowość natomiast dotyczy świadomości potrzeby zmian oraz zdolności do ich planowania i wdrażania. Autor podkreśla, że obecność obu tych cech zwiększa prawdopodobieństwo pomyślnego przeprowadzenia zmian, podczas gdy ich brak może prowadzić do niekontrolowanych i kosztownych transformacji. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Potrzebne są zmiany, konieczne są zmiany, bo jeśli nic się nie zmieni, może nadejść dzień rebelii – znasz to? Grupa Dezerter napisała ten utwór w 1987 roku i wydaje się, że od tego czasu nie stracił on na aktualności – prawda?

Skąd przemyślenia w tym kierunku? Sprowokował mnie do nich trochę wpis dr Joanny Heidtman – Masakra w strefie komfortu, a także obserwacja swoistej ewolucji podejścia do zarządzania zmianą w kilku projektach, w których miałem okazję uczestniczyć przez ostatnie kilka lat.

Co sprzyja zmianom?

Zmiana jako taka to nieuchronny element życia, ale poza wydarzeniami typowo losowymi jest to najczęściej albo zmiana pomijalna, albo dająca się z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem przewidzieć, jeśli nie w formie przebiegu, to przynajmniej w głównych skutkach. Dlaczego więc nie możesz nią zarządzić?

Nie będę opowiadał o technikach – wydano już stertę książek, artykułów i poradników na ten temat. Chciałbym natomiast spojrzeć na pewne warunki – cechy sprzyjające wystąpieniu zmian, bez względu na to, czy ktoś próbuje nimi zarządzać czy też nie.

Gotowość a podatność

Ogólnie mówiąc, można opisać zmiany za pomocą dwóch cech: podatności i gotowości. Celowo używam dwóch różnych określeń na pozornie ten sam temat, ale… to nie to samo!

Gotowość do zmian nie zawsze przekłada się na podatność, a z kolei podatność nie zawsze występuje w chwili, w której organizacja jest na nie gotowa. Od razu nasuwa się pytanie: czy organizacja gotowa na zmiany może być na nie podatna? Oczywiście, że może!

Żadna firma nie działa w próżni, gotowość do zmian wynika przecież przede wszystkim z postaw ludzi, ich obserwacji, oczekiwań i celów. Podatność natomiast jest najczęściej uwarunkowana celami i ograniczeniami organizacji. Prosty przykład: o ile firma może w ramach zmiany rozszerzyć profil swojej działalności, godziny funkcjonowania i cele, to placówka oświatowa czy urząd – już nie bardzo. Nie oznacza to oczywiście, że takie organizacje jak przychodnie zdrowia czy uniwersytety mają na tyle poważne ograniczenia, że z założenia nie są podatne na żadne zmiany. Zmiany w tych organizacjach będą po prostu ograniczone regulacjami lub będą wymagały konsultacji z regulatorem.

Podatność to cechy takie jak:

  •  elastyczne struktury,

  •  praktyczne i racjonalne regulacje wewnętrzne,

  •  sprawna i efektywna komunikacja wewnętrzna w firmie,

  •  zaangażowanie kierownictwa,

  •  otwartość pracowników na zmiany,

  •  chęć uczenia się zarówno pracowników, jak i organizacji,

  •  odwaga wdrażania innowacji,

  •  gotowość do przyjęcia porażki.

Gotowość to przede wszystkim świadomość potrzeby zmian oraz wykreowanie otoczenia umożliwiającego ich przeprowadzenie oraz zdefiniowanie ich oczekiwanego przebiegu i skutków – czyli zaplanowanie zmian.

Oczywiście zapewnienie podatności i gotowości nie gwarantuje ani zadziania się zmiany, ani tym bardziej jej oczekiwanych rezultatów, ale znacząco podnosi prawdopodobieństwo takiej sytuacji. Co więcej firmy otwarte na zmiany są najczęściej świadome zmiany – więc gotowe na nią wpływać oraz gotowe na porażkę i potrafią również wykorzystać niepowodzenia do doskonalenia podejścia do następnych inicjatyw czy zmian.

Czytaj także: Zwolnij mentora, zatrudnij sponsora >>

Kluczowe składniki

Gotowość i podatność na zmiany wydają się więc niezbędne do zarządzania i wykonania zmiany w sposób planowy. I – co najważniejsze – w tych planach musi być miejsce na pewną sytuację przejściową, zawieszenie pomiędzy dwoma stanami, w której zarówno jednostki, jak i organizacja funkcjonują w swoistej niepewności i tymczasowości. W takich sytuacjach bez planu i jego wcześniejszego zaanonsowania oraz przedyskutowania dochodzi do największej ilości nieszczęść projektowych.

Nie wierzysz? Przyjrzyjmy się więc sytuacji odwrotnej. Nie udało mi się spotkać firmy niepodatnej i niegotowej na zmiany, która miałaby więcej niż jedną z wymienionych cech. Najczęściej nie miały one żadnej z tych cech. Widziałem natomiast firmy, które miały połowę z tych cech, a mimo to były niepodatne lub niegotowe. W takich firmach, których jedna lub obie cechy nie występowały lub występowały w stopniu nieznacznym, zmiana pojawiała się nagle. Taka zmiana zwykle miała charakter klęski żywiołowej, powodowała nieprzewidywalne skutki, rozlewała się poza obszary, których powinna dotyczyć i zazwyczaj kosztowała znacznie więcej niż gdyby została zarządzona.

A czy zmiana może się dziać w firmie zupełnie niepodatnej, niegotowej i unikającej zmian? To pytanie retoryczne. Oczywiście te zmiany będą po prostu niezarządzone, nawet jeśli w innych okolicznościach byłyby stosunkowo łatwo zarządzalne. Co ciekawe, są to zmiany najczęściej zainicjowane z zewnątrz albo wiążące się z oddolnym ruchem pracowników, co oznacza, że gotowość do zmiany pojawiła się poza organizacją albo w organizacji bez wiedzy (a najczęściej i woli) kierownictwa.

Jakie są skutki takich zmian? Najczęściej niedobre, niekiedy gwałtowne i wywracające sytuację do góry nogami. Czasem takie firmy wprawdzie chcą zmiany, ale starają się ją kupić, czyli przejść z rzeczywistości A do rzeczywistości B, bez przejścia przez moment kontrolowanego chaosu. Każdy, kto chociaż raz przeżył tak drobną zmianę jak przeprowadzka, nawet z udziałem specjalistycznej firmy, zdaje sobie sprawę, jak bardzo jest to realne oczekiwanie.

Czytaj także: Pokonuj ściany na rowerze: zyskaj czas i rozwiąż swoje problemy >>

Zmień zdanie

Dlatego, na całe szczęście dla nas – usługodawców, otoczenie biznesowe dostrzega rolę zarządzania zmianą w prowadzeniu biznesu i powodzeniu projektów. Pojawiają się zespoły lub osoby odpowiadające za zarządzanie zmianą. Zmiany są śledzone, opisywane, komentowane. Niekiedy oczywiście przybiera to karykaturalne rozmiary czy formy, ale sam fakt dyskusji zmiany jest korzystny.

Cóż, a może wszystko to, co napisałem, nie ma sensu? Chętnie zapoznam się z przykładami, które zadadzą kłam moim słowom. Może nawet zmienię zdanie na temat… zarządzania zmianą?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!