Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

1 października 2014 7 min czytania
Andrzej Bernatek
Wojciech Stopka
Mirosław Grabarek
Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

Streszczenie: Firmy rodzinne w Polsce z optymizmem patrzą na przyszłość – ponad połowa z nich spodziewa się poprawy sytuacji gospodarczej w nadchodzącym roku. Z badania przeprowadzonego przez KPMG wynika, że choć wyzwaniem pozostają wysokie koszty działalności i niedobór wykwalifikowanej siły roboczej, przedsiębiorstwa te planują dalszy rozwój. Inwestycje w transformację cyfrową i zrównoważony rozwój są na liście priorytetów, a wiele firm przewiduje także ekspansję zagraniczną. Silne więzi rodzinne, długoterminowe podejście oraz koncentracja na wartościach i kulturze organizacyjnej pozostają kluczowymi atutami firm rodzinnych w obliczu zmiennych warunków rynkowych.

Pokaż więcej

Polskie firmy rodzinne coraz lepiej oceniają swoją sytuację ekonomiczną, chociaż ich optymizm jest mniejszy niż firm z innych krajów europejskich. Jak wskazuje europejskie badanie „Barometr firm rodzinnych”, aż 71% europejskich i 58% polskich przedsiębiorstw rodzinnych uważa, że w najbliższych 6 miesiącach ich sytuacja ekonomiczna będzie bardzo dobra lub dobra.

Celem badania było poznanie specyfiki działalności firm rodzinnych – problemów, jakie napotykają, zmian, których oczekują, oraz wdrażanych strategii. Badanie przeprowadzano metodą wywiadów internetowych (CAWI) w dniach 31 marca – 4 maja 2014 roku. Zebrano 710 odpowiedzi, z czego 132 pochodziły z Polski. Pierwsza w Polsce (druga w Europie) edycja Barometru została zrealizowana przez KPMG w Polsce i Inicjatywę Firm Rodzinnych.

Optymizm polskich firm rodzinnych co do ich sytuacji ekonomicznej w najbliższej przyszłości można określić jako umiarkowany. Co prawda, większość respondentów (58%) przewiduje, że w najbliższych sześciu miesiącach ich sytuacja będzie dobra (42%) lub bardzo dobra (16%), ale prawie co trzeci ankietowany określa ją jako neutralną. Ponad jedna dziesiąta uważa, że sytuacja ta będzie zła (10%) lub nawet bardzo zła (3%).

Europejskie przedsiębiorstwa rodzinne patrzą w przyszłość ze zdecydowanie większym optymizmem. Także w porównaniu z poprzednią edycją badania widoczna jest poprawa postrzegania własnej sytuacji ekonomicznej. W tym roku większy odsetek respondentów określił swoją sytuację jako bardzo dobrą lub dobrą, a mniejszy – jako neutralną lub złą.

Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

Obawy i wyzwania

W poprzedniej edycji badania największym problemem sygnalizowanym przez europejskie firmy rodzinne był spadek przychodów. W bieżącym roku sytuacja się zmieniła – obecnie z tym problemem zmaga się tylko 21% firm polskich i 18% europejskich. Aż 41% polskich firm rodzinnych w ostatnich sześciu miesiącach zwiększyło przychody, a w tym samym czasie przychody co czwartego respondenta spadły. Podobnie sytuacja wygląda w całej Europie.

Największym zmartwieniem polskich przedsiębiorców rodzinnych, wskazanym przez 55% respondentów, są rosnące koszty pracy. Sygnalizuje to generalny problem polskiej gospodarki, której konkurencyjność w znacznej części wynika z tego czynnika. W długiej perspektywie koszty pracy będą jednak rosły, dlatego stosunkowo niedroga siła robocza prawdopodobnie nie będzie w przyszłości źródłem wzrostu. W krajach zachodnich nakłady na pracę są znacznie wyższe, ale rosną zdecydowanie wolniej, dlatego tylko co piąty respondent europejski wskazał tę kwestię jako problem.

Większość badanych, zarówno w Polsce, jak i w Europie, utrzymało zatrudnienie w ostatnich sześciu miesiącach. W Polsce trzem organizacjom na dziesięć udało się w tym czasie zwiększyć zatrudnienie. Trochę lepiej było wśród respondentów europejskich – zatrudnienie zwiększyło 40% badanych.

Znaczącym problemem wskazywanym przez polskie organizacje był spadek rentowności (36%). Boryka się z nim najwięcej (49%) europejskich firm rodzinnych (zob. ramkę Czego obawiają się firmy rodzinne). W porównaniu z poprzednią edycją badania powszechność problemu malejącej rentowności w Europie wzrosła o 11 punktów procentowych. Coraz większym problemem dla firm rodzinnych staje się także rosnąca konkurencja ze strony innych firm w pozyskiwaniu wykwalifikowanych pracowników. Spadająca rentowność w połączeniu z rosnącą konkurencją na rynku mogą mieć znaczny wpływ na wyniki firm w przyszłości.

Wielu przedsiębiorców rodzinnych zwraca uwagę, że kwestie prawne i podatkowe są szczególnie skomplikowane, ale być może dlatego, że większość nie zatrudnia specjalistów w tym zakresie. Zawiłość przepisów nie jest wyłącznie problemem naszych firm. Ponad połowa polskich i europejskich respondentów deklaruje, że oczekuje uproszczenia przepisów podatkowych (odpowiednio 61% i 52%). Trochę mniejszy odsetek polskich przedsiębiorców liczy także na obniżenie poziomu opodatkowania (46%) oraz zmniejszenia biurokracji (38%).

W przypadku firm europejskich problemem okazał się poziom opodatkowania i procedury towarzyszące przejmowaniu przedsiębiorstwa przez sukcesorów rodziny – aż 45% oczekuje zmian w tym obszarze. W Polsce na tę kwestię wskazał znacznie mniejszy odsetek respondentów, co wynika głównie z korzystnych przepisów dotyczących opodatkowania spadków i darowizn w ramach najbliższej rodziny.

Preferowane kierunki rozwoju

Coraz więcej firm rodzinnych sprzedaje na eksport. Działalność zagraniczną prowadziło w badanym okresie 60% firm polskich i 72% europejskich (wzrost o 12 punktów procentowych w porównaniu z pierwszą edycją badania). Wśród polskich przedsiębiorstw sprzedających na eksport ponad połowa (54%) utrzymała skalę działalności zagranicznej w analizowanym okresie, a 16% ją zmniejszyło. Znacznie lepiej aspekt ten wyglądał wśród firm europejskich mimo niewielkiego pogorszenia ich sytuacji w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Według Barometru, aż 74% polskich i 75% europejskich firm rodzinnych deklaruje, że planuje inwestycje. Większość badanych (81%) chce zainwestować w działalność podstawową, a prawie połowa (49%) ma plany dotyczące dywersyfikacji. Spośród firm, które planują inwestycje, jedynie jedna na cztery deklaruje chęć zainwestowania w umiędzynarodowienie firmy.

Jak wynika z badania, firmy rodzinne są skłonne inwestować przede wszystkim na rynkach, które dobrze znają. Zdecydowanie najwięcej polskich respondentów deklaruje, że będzie inwestować we własnym kraju, aby zwiększyć udziały w rynku. Takie plany ma aż 88% polskich firm. Co druga deklaruje wyjście trochę dalej, do innych krajów Europy. Plany inwestycyjne na innych kontynentach są wśród polskich przedsiębiorstw rodzinnych rzadkością – 11% chce zainwestować w Azji, 6% w Ameryce Południowej, a 5% w Afryce (więcej w ramce Kierunki inwestycji polskich firm rodzinnych).

Dlaczego tak wiele polskich przedsiębiorstw rodzinnych nie decyduje się na ekspansję zagraniczną? Ponad jedna trzecia ankietowanych twierdzi, że specyfika ich produktów lub usług nie pozwala na sprzedaż zagraniczną. Taka sama grupa uważa, że wartość sprzedaży w Polsce jest wystarczająca i nie ma potrzeby wchodzenia na inne rynki. 30% przyznaje, że rezygnuje z działalności międzynarodowej z powodu braku znajomości obcych rynków. Co ważne, zdecydowanie najrzadziej wymienianą barierą w ekspansji międzynarodowej okazuje się brak wsparcia publicznego albo brak finansowania.

Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

Firmy rodzinne wierzą w poprawę koniuktury

Rodzinne relacje

Ważnym czynnikiem, który odróżnia firmy rodzinne od innych podmiotów działających na rynku, są relacje między członkami rodziny i ich wpływ na biznes. Niejednokrotnie te relacje są kluczowym źródłem sukcesu lub niepowodzenia. Prawdopodobnie dlatego przedsiębiorstwa rodzinne stawiają na pierwszym miejscu komunikację między pokoleniami – aż 96% polskich respondentów uważa ją za bardzo ważną lub ważną. W większości polskich firm rodzinnych władzę sprawuje dopiero pierwsze pokolenie, dlatego szczególnie istotne jest wypracowanie odpowiedniej platformy porozumienia z kolejnym pokoleniem, często myślącym inaczej niż rodzice zarówno o biznesie, jak i o swojej w nim przyszłości.

Poza tym respondenci pochodzący z Polski za bardzo ważne i ważne uznają również utrzymanie równowagi pomiędzy życiem rodzinnym a sprawami biznesowymi oraz posiadanie struktur i procesów nadzoru nad przedsiębiorstwem (odpowiednio 94% i 91% wskazań). Dla europejskich przedsiębiorców te kwestie są również istotne, ale na pierwszym miejscu stawiają utrzymanie kontroli nad firmą przez rodzinę (to ważna lub bardzo ważna kwestia dla 87% europejskich respondentów).

Aż 42% polskich i 49% europejskich przedsiębiorców zapowiada zmiany strategiczne w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Znaczna część polskich otwierała i budowała swoje firmy w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Teraz nadchodzi czas na zmiany, w tym pokoleniowej. Połowa polskich przedsiębiorstw chce przekazać zarządzanie kolejnej generacji, natomiast ponad jedna czwarta (27%) rozważa sprzedaż firmy lub wprowadzenie jej na giełdę.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!