Streszczenie: Wdrożenie innowacji w firmie powinno opierać się na odpowiedniej równowadze pomiędzy wewnętrznymi i zewnętrznymi źródłami inspiracji. Eliza Kruczkowska podkreśla, że istotnym elementem jest wykorzystanie zewnętrznych ekspertów i nowych technologii, które mogą wprowadzać świeże pomysły i perspektywy. Niemniej jednak, nie mniej ważne jest dbanie o kulturę innowacyjności wewnątrz organizacji, gdzie pracownicy powinni czuć się zmotywowani do dzielenia się swoimi pomysłami i aktywnie uczestniczyć w procesach tworzenia nowych rozwiązań. Kluczowe jest budowanie zaufania do zewnętrznych partnerów, ale również wzmocnienie wewnętrznych procesów, które umożliwią lepszą adaptację innowacji. Tylko dzięki połączeniu tych dwóch podejść firma może stać się naprawdę innowacyjna i efektywnie wprowadzać zmiany.
Obecnie wdrażanie innowacji jest uznawane za podstawowy czynnik rozwoju przedsiębiorstwa, pozwalający na zajęcie lepszej pozycji konkurencyjnej na rynku krajowym i międzynarodowym. Innowacje to nic innego jak podważanie status quo.
Zdolność przedsiębiorstw do pozyskiwania i wdrażania innowacji umożliwia ich prawidłowe funkcjonowanie i rozwój w przyszłości. Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej zadają sobie pytanie Piotra Markowskiego, prezesa sieci detalicznej Monday, czy szukać innowacji wewnątrz organizacji czy poza nią.
W wielu firmach popularne było opracowywanie nowego produktu lub technologii własnymi siłami. Powstawały działy badań i rozwoju i to właśnie one określały stopień atrakcyjności biznesu. Dziś wiele organizacji zdaje sobie sprawę, że ogromne zasoby wiedzy istnieją również poza zamkniętymi laboratoriami dużych firm i że nie wszyscy najlepsi ludzie w danej dziedzinie pracują w jednym przedsiębiorstwie. Oznacza to, że w procesach generowania innowacyjności firmy mogą korzystać ze wsparcia podmiotów zewnętrznych. Wymaga to jednak otwartości oraz aktywnego i rozsądnego poszukiwania źródeł innowacji, zarówno wewnątrz, jak i na obrzeżach dotychczas prowadzonej działalności. Innowacyjne projekty i technologie mogą znaleźć się w dowolnym punkcie procesu innowacyjnego wskutek różnych działań (np. kupno licencji na technologię, inwestycja venture). Proces dystrybucji innowacji również może przebiegać w różnych punktach procesu innowacyjnego.
Wyznaję zasadę, że nie trzeba zatrudniać wszystkich mądrych ludzi, lecz należy raczej współpracować z nimi zarówno w firmie, jak i poza nią.
Wyznaję zasadę, że nie trzeba zatrudniać wszystkich mądrych ludzi, lecz należy raczej współpracować z nimi zarówno w firmie, jak i poza nią. Dlatego jest mi bliska postawa prezesa Monday, który sugeruje, aby rzucić wyzwanie podmiotom na zewnątrz. Najpierw może określić potrzeby przedsiębiorstwa co do rozwoju sklepu internetowego, a następnie ogłosić nabór start‑upów do współpracy. Nawet jeżeli pomysł, który się zrodził wewnątrz firmy, jest rewelacyjny, to warto sprawdzić, czy współpracując z zewnętrznymi podmiotami, nie zrealizujemy go lepiej.
Nie polegałabym wyłącznie na pomysłach z zewnątrz. Pracownicy firmy często są niedocenianym i niewykorzystanym źródłem innowacji. Mają doświadczenie i doskonale rozumieją działalność operacyjną przedsiębiorstwa, co sprawia, że proponowane przez nich rozwiązania mogą generować dużą wartość dla firmy. Jak zatem zachęcić ich do podważania statusu quo? Jak słusznie zauważa dyrektor HR Szymon Rempała, w przypadkutworzenia kultury innowacyjności. Oznacza to, że w procesach generowania innowacyjności firmy mogą korzystać ze wsparcia podmiotów zewnętrznych. Wymaga to jednak otwartości oraz aktywnego i rozsądnego poszukiwania źródeł innowacji, zarówno wewnątrz, jak i na obrzeżach dotychczas prowadzonej działalności. Innowacyjne projekty i technologie mogą znaleźć się w dowolnym punkcie procesu innowacyjnego wskutek różnych działań (np. kupno licencji na technologię, inwestycja venture). Proces dystrybucji innowacji również może przebiegać w różnych punktach procesu innowacyjnego.
Wyznaję zasadę, że nie trzeba zatrudniać wszystkich mądrych ludzi, lecz należy raczej współpracować z nimi zarówno w firmie, jak i poza nią.
Wyznaję zasadę, że nie trzeba zatrudniać wszystkich mądrych ludzi, lecz należy raczej współpracować z nimi zarówno w firmie, jak i poza nią. Dlatego jest mi bliska postawa prezesa Monday, który sugeruje, aby rzucić wyzwanie podmiotom na zewnątrz. Najpierw może określić potrzeby przedsiębiorstwa co do rozwoju sklepu internetowego, a następnie ogłosić nabór start‑upów do współpracy. Nawet jeżeli pomysł, który się zrodził wewnątrz firmy, jest rewelacyjny, to warto sprawdzić, czy współpracując z zewnętrznymi podmiotami, nie zrealizujemy go lepiej.
Nie polegałabym wyłącznie na pomysłach z zewnątrz. Pracownicy firmy często są niedocenianym i niewykorzystanym źródłem innowacji. Mają doświadczenie i doskonale rozumieją działalność operacyjną przedsiębiorstwa, co sprawia, że proponowane przez nich rozwiązania mogą generować dużą wartość dla firmy. Jak zatem zachęcić ich do podważania statusu quo? Jak słusznie zauważa dyrektor HR Szymon Rempała, w przypadku tworzenia kultury innowacyjności pracownicy niekoniecznie mogą chcieć się zaangażować w zmiany. Dlatego proponuję, aby firma nagradzała zaangażowanie pracowników dodatkowym bonusem lub wpisaniem tej proaktywnej postawy w roczne cele. W niektórych firmach pracownicy mogą zgłosić innowacyjny pomysł, a następnie otrzymywać dodatkowe wynagrodzenie za pracę nad jego rozwojem. Należy pamiętać o tym, by uczestnicy takiego programu nie ponosili konsekwencji podejmowania ryzyka, konsekwencji związanych z niepowodzeniem projektu.
Uwolnij moc innowacji w swojej firmie»
Najważniejszym etapem jest wdrożenie. Innowacja jest procesem multidyscyplinarnym, dlatego wymaga zwinności i odporności. Zwinność pozwala na szybkie dopasowywanie się. Natomiast odporność jest umiejętnością radzenia sobie z porażkami, które są immanentną cechą innowacji. Firma musi mieć wykształconą kulturę organizacyjną, wspierającą zwinność i odporność. Ważną rolę odgrywa również otwartość na wszystkich interesariuszy przygotowywanej innowacji: poczynając od rady nadzorczej i zarządu firmy, poprzez pracowników wszystkich szczebli, aż po dostawców i innych członków otoczenia. W ostatnim etapie firma powinna zadbać o to, by klienci właściwie zrozumieli proponowaną nową wartość. A potem chcieli za nią zapłacić.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Case study: Jak się zabrać do reanimacji dinozaura? » >
Jak się zabrać do reanimacji dinozaura
Prezes sieci detalicznej Monday, chcąc wyrwać firmę ze stagnacji, szuka rozwiązań, które pozwolą dostosować przedsiębiorstwo do nowych wymogów rynku. Ma jednak dylemat: czy rozpocząć poszukiwania innowacji na zewnątrz firmy, czy wewnątrz.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Komentarz do studium przypadku » >
Jan Kastory: innowacyjne firmy umieją walczyć z wewnętrznymi ograniczeniami
Prezes Piotr Markowski ma przed sobą trudne zadanie. Podobnie jak wielu innych prezesów w ostatnim czasie usłyszał o innowacjach i transformacji cyfrowej.

