Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Modele biznesowe

Dostawca prawie idealny

1 stycznia 2009 8 min czytania
Ewa Banachowicz
Dostawca prawie idealny

Streszczenie: Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej dostrzegają outsourcing jako strategiczne narzędzie wspierające ich cele biznesowe. Współpraca z odpowiednim dostawcą usług może znacząco wpłynąć na efektywność i konkurencyjność firmy. Kluczowe jest jednak, aby wybór dostawcy opierał się na dokładnej analizie jego kompetencji, doświadczenia oraz zdolności do dostosowania się do specyficznych potrzeb przedsiębiorstwa. Tylko w ten sposób outsourcing stanie się realnym wsparciem dla realizacji strategii firmy.

Pokaż więcej

Polscy odbiorcy usług outsourcingowych wciąż oczekują przede wszystkim obniżenia kosztów. Coraz częściej zaczynają jednak dostrzegać, że outsourcing to narzędzie wspierające strategię przedsiębiorstwa.

Polski rynek outsourcingu wciąż się kształtuje. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut OutsourcinguIndeks górny 1, działające na polskim rynku przedsiębiorstwa, które korzystają z outsourcingu, oddają na zewnątrz przede wszystkim obszary związane z informatyką. Projekty tego typu ma za sobą 57,7% uczestników badania. Znacznie mniej przedsiębiorstw oddaje w outsourcing funkcje związane z: zarządzaniem zasobami ludzkimi (42,2%), finansami (35%), logistyką (26,6%), usługami call center (24,4%), sprzedażą (22,2%) i procesami zakupów (17,7%).

Liczby te mogą być przynajmniej częściowo mylące. Outsourcing informatyczny często w praktyce oznacza proste usługi wspierające użytkowników (help desk), a zarządzanie zasobami ludzkimi to nadal przede wszystkim naliczanie płac i administracja kadrowa. Wciąż brakuje na polskim rynku kontraktów, które przynoszą klientowi prawdziwą wartość wynikającą ze zwolnienia go z konieczności realizacji złożonych, zinformatyzowanych procesów. Polskie firmy nadal budują odpowiednie kompetencje wewnątrz organizacji. Przykładem są chociażby banki zatrudniające nawet po kilkuset informatyków, a więc de facto posiadające własną firmę informatyczną!

Czego oczekują użytkownicy?

Równocześnie zmieniają się oczekiwania odbiorców wobec usług outsourcingowych. Głównym powodem zlecania obsługi niektórych funkcji firmom zewnętrznym „tradycyjnie” pozostaje redukcja kosztów (60% ankietowanych), a w drugiej kolejności czynniki sprzyjające zwiększeniu elastyczności finansowej, a więc chęć zamiany kosztów stałych na zmienne (40%). Coraz więcej firm dostrzega jednak w outsourcingu narzędzie zmiany strategicznej. Kupują usługi firm zewnętrznych, by uzyskać większą elastyczność i dostosować się do rynku (42,2%), uzupełnić trudne do wykształcenia i kupienia na rynku kompetencje (31,1%), zwiększyć przewagę technologiczną nad konkurencją (28,8%), przyspieszyć działania np. poprzez szybsze wprowadzenie nowego produktu (22,2%) czy reorganizację niezbyt sprawnych procesów (17,7%).

Co to znaczy idealny dostawca?

Ta zmiana w postrzeganiu outsourcingu świadczy o tym, że usługi kupowane od firm zewnętrznych powoli stają się narzędziem wsparcia strategii przedsiębiorstwa, pozwalającym na ekspansję na nowe rynki. Dzięki outsourcingowi firmy mogą nabyć nowe kompetencje bez konieczności budowania ich wewnątrz swoich struktur. W praktyce wygląda na to, że polscy przedsiębiorcy korzystają z outsourcingu przede wszystkim wtedy, gdy wyczerpały się inne możliwości zdobycia potrzebnej wiedzy. Jaki zatem jest zdaniem klientów idealny dostawca?

Doświadczony. Klienci dobierają potencjalnych partnerów przede wszystkim pod względem ich doświadczeń branżowych. Jako najważniejszy lub drugi co do znaczenia czynnik wskazało je odpowiednio 40% i 13,3% ankietowanych. Biorą również pod uwagę doświadczenie firmy w realizacji projektów outsourcingowych. Mówiło o tym odpowiednio 20% i 22,2% ankietowanych. Kolejnym czynnikiem branym pod uwagę są osiągnięcia technologiczne firmy na rynku, na którym oferuje ona swoje usługi outsourcingowe, a także jej marka i renoma. Jako najważniejsze lub drugie pod względem znaczenia czynniki wskazało je odpowiednio 4,4% i 6% ankietowanych.

Usługi outsourcingowe stają się narzędziem wsparcia strategii przedsiębiorstw.

Zaangażowany. Odbiorcy usług outsourcingowych liczą na głębokie zaangażowanie dostawców w przygotowanie projektu outsourcingowego. Ponad połowa z nich (55,5%) stwierdziła, że dostawcy powinni pomagać w definiowaniu potrzeb klienta. Chcieliby, żeby dostawcy robili to przede wszystkim poprzez: pokazywanie możliwych zmian podczas realizacji kontraktu oraz informowanie o nowych możliwościach techniczno‑organizacyjnych (48,8%). Oczekują, że dostawcy nie tylko zaproponują nowe rozwiązania, ale również zajmą się ich aktywną promocją i przekonaniem do nich klientów końcowych (46,6%), będą uczestniczyć w spotkaniach z nimi (15,5%) i zwrócą uwagę na ich nowe potrzeby (13,3%).

Obyty. Klienci liczą na doświadczenia dostawców w realizacji podobnych projektów (46,6%), a także na ich obeznanie z procedurami minimalizującymi ryzyko (31%). Chcą mieć możliwość podzielenia się z nim ryzykiem zarówno w fazie wdrożenia kontraktu, jak i potem, w fazie operacyjnej (20%) oraz zabezpieczenia technologicznego wydzielonego procesu zrealizowanego przez dostawcę (15,5%). Klienci oczekują również kompetencji i wiedzy, rozumianej jako znajomość funkcji oraz obszaru będącego przedmiotem outsourcingu, jak również wiedzy na temat przejmowanego procesu. Jako najważniejszy lub drugi pod względem znaczenia czynnik wskazywało te dwa zagadnienia odpowiednio 20% i 8,8% ankietowanych. Mniejsze znaczenie mają np. doświadczenia w prowadzeniu outsourcingu (wskazywane przez 6,6% i 11,1% ankietowanych), umiejętność zarządzania zmianą (odpowiednio 6,6% i 8,8%), kompetencje w zakresie znajomości technologii przejmowanego procesu (6,6% i 2,2%), doświadczenia w reorganizacji procesów czy zarządzanie (jako najważniejszy lub drugi pod względem znaczenia czynnik wskazało to 4,4% ankietowanych).

Doskonały technicznie i procesowo. Odbiorcy wysoko cenią również kompetencje techniczne. Ponad połowa (53,3%) ankietowanych uważa, że dostawcy powinni służyć ekspertyzą w tym zakresie i promować nowe technologie oraz możliwości techniczne także w obszarach nieobjętych umową (44,4%). Chcą mieć w dostawcy eksperckie wsparcie w każdym zagadnieniu, które dotyczy jego specjalizacji (35,5%). Klienci chcieliby również przenieść na dostawcę przynajmniej część ryzyka, jakie wiąże się z rozwojem nowych technologii. W ramach ekspertyzy technologicznej chcieliby mieć możliwość zmiany sposobu realizacji procesów, jeżeli pojawią się nowe technologie, nawet jeśli wiązałoby się to ze zmniejszeniem zakresu outsourcingu (33,3%).

Ankietowani oczekują 0d firmy, której zlecają projekt opracowanej metodologii zarządzania projektami (51,1%), możliwości współpracy z dobrym, zorientowanym na klienta kierownikiem projektu (51,1%), udokumentowanych doświadczeń firmy w zarządzaniu projektami (44,4%) oraz wsparcia ze strony certyfikowanych kierowników projektów po stronie dostawcy (13,3%). W znacznie mniejszym stopniu liczą się czynniki takie jak wykorzystywanie dokumentów projektowych z innych projektów prowadzonych przez dostawcę (6,6%) czy transfer wiedzy w postaci przeszkolenia przez dostawcę pracowników odbiorcy usług w zakresie kierowania projektem (4,4%).

Na jaki model współpracy liczą klienci?

Klienci, którzy zlecają projekt firmie zewnętrznej, oczekują precyzyjnego wypełniania zobowiązań kontraktowych. Jako najważniejszy lub drugi pod względem znaczenia czynnik wskazało go odpowiednio 26,6% i 8,8%. Spodziewają się elastyczności wyrażonej w postaci spełniania dodatkowych wymagań klienta (odpowiednio 22,2% i 26,6%). Chcą precyzyjnej i stałej komunikacji (8,8% i 2,2%) oraz ekspertyzy technologicznej (6,6% i 2,2%). Oczekują pomocy w definiowaniu potrzeb klienta końcowego (4,4% i 13,3%) i w reorganizacji procesów (4,4% i 2,2%), a także w dostosowaniu projektu do obecnej sytuacji rynkowej (jako najważniejszy czynnik wskazywało to 2,2% ankietowanych).

W jaki sposób powinien, według nich, być prowadzony ich projekt? 75,5% ankietowanych oczekuje stałego nadzoru nad procesami realizowanymi przez dostawcę usług zewnętrznych. Monitoring powinien dotyczyć przede wszystkim sprawności realizacji (48%), jakości wykonywanych prac (46,6%), zgodności z miernikami zawartymi w SLA (22,2%) i z ustaleniami projektowymi (20%), a także z ekonomiczną efektywnością (20%) oraz obsadą osobową (8,8%).

Od dostawców klienci oczekują elastyczności, polegającej przede wszystkim na: spełnianiu dodatkowych wymagań klienta, nawet jeżeli nie są zapisane w umowie, traktowaniu jego problemów jako priorytetowych i stałej gotowości do pomocy w różnej formie (w obydwu przypadkach wskazało na to 53,3% respondentów), udostępnianiu zróżnicowanych mocy produkcyjnych zgodnie z potrzebami klienta i według ustalonych z nim zasad (31,1%), a nawet bez wcześniejszych ustaleń tego typu (11,1%). Klienci oczekują również elastycznej interpretacji zapisów umowy lub SLA, zawsze na swoją korzyść (13,3%) i takiegoż czasu pracy zespołu dostawców (6,6%). 22% chciałoby traktować dostawcę jak część własnej firmy i podrzucać dodatkowe zadania poza zapisanymi w kontrakcie.

Dostawcy są coraz bliżej ideału

Co ciekawe, większości przedsiębiorstw udaje się osiągnąć zamierzone cele. Jak sami oceniają, dzięki outsourcingowi zdobyli trudne do wykształcenia i kupienia na rynku kompetencje (ankietowani uznają że udało się im osiągnąć ten cel w 70,8%), zredukowali koszty (68%). Doprowadzili do uporządkowania niezbyt dobrze prowadzonych obszarów działalności (65,7%), zreorganizowali procesy (65,5%) uzyskali przewagę technologiczną nad konkurencją (65%). Doprowadzili do korzystnego uelastycznienia kosztów (62,9%). Udało im się rozproszyć ryzyko związane z prowadzoną działalnością (61%), a także osiągnąć większą elastyczność w dostosowywaniu się do rynku (60,7%) oraz przyspieszyć swoje działanie np. poprzez szybsze wprowadzenie nowego produktu (52,6%). Prawdopodobnie przynajmniej część z tych efektów nie była do końca przewidziana. Klienci rzadko przyznają, że celem kontraktu outsourcingowego jest reorganizacja niesprawnego procesu lub uporządkowanie danego obszaru działalności. Zwykle uzasadniają decyzję o zastosowaniu outsourcingu chęcią obniżki kosztów, podczas gdy rzeczywiste cele są zupełnie inne. To utrudnia współpracę pomiędzy dostawcą a klientem, nie wspominając już o osiągnięciu zakładanych efektów.

Stosunkowo najlepiej udaje się dostawcom spełnić oczekiwania związane z doświadczeniem i zarządzaniem ryzykiem. Zdaniem 88,8% ankietowanych dostawcy spełniają je średnio w niemal osiemdziesięciu procentach (79,7%). Dobrze radzą sobie także z monitoringiem projektu, z czego dobrze wywiązuje się 86% dostawców, średnio – 73,4%, jak również z zapewnieniem ekspertyzy technicznej, promocją nowych technologii i możliwości technicznych także w obszarach nieobjętych umową i wsparcia eksperckiego w każdym zagadnieniu, które dotyczy specjalizacji dostawcy. Zdaniem 71,1% ankietowanych dostawcy spełniają te wymogi. Udaje im się to osiągnąć średnio w 62,8%.

***

Wyniki badań przeprowadzonych przez Instytut Outsourcingu pokazują wyraźną ewolucję oczekiwań wobec outsourcingu. Zmienił się także rynek dostawców, którzy w coraz większym stopniu są w stanie odpowiedzieć na te oczekiwania. To jednak dopiero początek zmian, jakie czekają rynek outsourcingu w najbliższych latach.

  1. Badania przeprowadzone wśród 45 różnej wielkości firm, które wykorzystują outsourcing i pochodzą z najważniejszych sektorów gospodarki, zostały zrealizowane w czerwcu i wrześniu 2008 roku.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!