Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Modele biznesowe
Polska flaga

Dlaczego to przejęcie… – komentarz 1

1 kwietnia 2005 7 min czytania
Jerzy Kalinowski

Streszczenie: Aby szefowie „KrollSoftu” mogli liczyć na wzrost przychodów z usług połączonych firm, muszą zmienić zarówno system sprzedaży, jak i system motywowania pracowników. To nie jest jedyny problem, z którym firma musi się uporać.

Pokaż więcej

Przykład fuzji „KrollSoftu” i „Integra Systems” dowodzi, że takie przekształcenia nie zawsze dają oczekiwany efekt synergii połączonych firm. W omawianym przypadku, podobnie jak w wielu innych, arytmetyka fuzji zawodzi. Okazuje się, że 2 2 nie daje 5, lecz zaledwie 3. Jest to dość typowa sytuacja, co potwierdzają doświadczenia firmy doradczej KPMG. Wynika z nich, że tylko 25% zrealizowanych połączeń kończy się sukcesem, czyli prowadzi do podniesienia przychodów i obniżenia kosztów.

Jola Jurkowska i Wojtek Falski dostrzegli pierwsze oznaki niepowodzenia fuzji. Aby mogli skutecznie zająć się naprawą sytuacji, muszą trafnie zdiagnozować obecne problemy spółki. Wskazać potencjalne zagrożenia. Problemów ze sprzedażą w połączonej firmie „KrollSoft” jest co najmniej kilka.

Aby szefowie „KrollSoftu” mogli liczyć na wzrost przychodów z usług połączonych firm, musi zmienić się zarówno system sprzedaży, jak i system motywowania pracowników. Ale nie jest to jedyny problem, z którym firma musi się uporać.

Pierwszy dotyczy oferty produktowej „KrollSoftu”. Fuzja to nie tylko otwarcie dostępu do nowych klientów, na co liczył przede wszystkim Jacek Grochowski, były szef „Integra Systems”. Fakty wskazują na to, że w „KrollSofcie” nie ma jeszcze spójnej koncepcji, jakie produkty (oprogramowania plus usługi) mają być oferowane klientom na rynku. Szefowie „KrollSoftu” muszą odpowiedzieć sobie na pytanie czy ich dotychczasowi klienci kupią od nich pakiety oprogramowania razem z usługami szkoleniowymi i do jakich potencjalnych klientów mogą dotrzeć z nową ofertą rynkową.

Drugim istotnym problemem dla „KrollSoftu” jest brak pomysłu na to, jak sprzedawać produkty, które dotychczas oferowała jedynie wchłonięta spółka „Integra Systems”. „Kroll Soft” stoi przed paradygmatem dość znanym w sektorze IT. Doświadczenie pokazuje, że pakiety oprogramowania najlepiej sprzedają energiczni handlowcy, tacy jak Robert Opalski, którzy – mając pewną wiedzę na temat sprzedawanego oprogramowania – koncentrują się jednak na budowaniu dobrych relacji i trwałych kontaktów w firmie klienta, jak również zrozumieniu, jakie ma on obecnie potrzeby oraz kto podejmuje w firmie decyzje o zakupach. Natomiast usługi doradcze muszą być jednak sprzedawane przez doświadczonych konsultantów, takich jak Magda Sadowska, którzy potrafią „uszyć na miarę” ofertę zaspokajającą indywidualne  potrzeby klienta. Sami klienci z kolei podejmują decyzję o zakupie usług na podstawie przekonania (często dość subiektywnego), że ten właśnie konsultant i jego zespół mają odpowiednią wiedzę i doświadczenie, żeby kompleksowo rozwiązać dolegliwy problem. W przypadku „KrollSoftu” nastąpiło starcie dwóch kultur sprzedaży, co zazwyczaj prowadzi do wewnętrznych konfliktów, jak również do zaburzeń w kontaktach z klientem. Dobrze ilustruje to opinia Piotra Mroczka z „Mrówki”, sfrustrowanego tym, że handlowcy „KrollSoftu” bombardują go propozycjami produktów i usług, które nie są mu potrzebne. Dla rozwiązania tego problemu kierownictwo „KrollSoftu” musi oprócz sformułowania nowej strategii produktowej określić też, w jaki sposób poszczególne produkty i usługi będą sprzedawane do poszczególnych segmentów rynku. Taka zmiana sposobu sprzedaży wymaga także klarownego określenia roli i odpowiedzialności wszystkich osób zaangażowanych w ten proces.

Kolejnym poważnym problemem w funkcjonowaniu „KrollSoftu” jest obecny system motywacyjny. „KrollSoft” ma w tej chwili nową ofertę produktową, ale stary system motywacyjny, w którym prowizję od sprzedaży dostają wyłącznie handlowcy tacy jak Robert Opalski. Widać wyraźnie, że Robert „nie czuje” produktów usługowych i poszukuje nowych klientów, takich jak „FarmaPol”, by sprzedać im dobrze mu znane pakiety oprogramowania. Z drugiej strony konsultanci, tacy jak choćby Jakub Sadowski, którzy także sprzedają usługi, nie mają żadnej premii od wyników swojej działalności handlowej. Dla rozwiązania tego problemu kierownictwo „KrollSoftu” musi zbudować spójny system premiowania, który będzie skutecznie motywował wszystkich pracowników zaangażowanych w proces sprzedaży.

Na te kłopoty nakłada się dodatkowo problem braku realnej integracji obu firm. Bardzo dobrze to ilustruje frustracja Jacka Grochowskiego (dawna „Integra Systems”), będąca reakcją na pytanie Wojtka Falskiego o nadgorliwość konsultantów. Symptomatyczna też jest reakcja Bartka Stępnia (dawny „Kroll‑Soft”), który broni „arystokratów sprzedaży”, zupełnie nie rozumiejąc problemów konsultantów uczestniczących w procesie sprzedaży. Widać bardzo wyraźnie, że ważne osoby w firmie, jak również szeregowi pracownicy, nadal myślą w kategoriach „my” i „oni”, co znacząco utrudnia funkcjonowanie nowego „KrollSoftu”.

Do jakich wniosków powinni zatem dojść Jola Jurkowska i Wojtek Falski? Zrobić remont kapitalny czy wprowadzić tylko drobne poprawki? Prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem jest scenariusz pośredni, w którym „KrollSoft” szybko opracuje i wdroży nowe podejście do sprzedaży i funkcjonowania spółki. Najlepiej, żeby inicjatorami i liderami podjętych działań były osoby wywodzące się z obu firm, czyli Wojtek Falski („KrollSoft”) oraz Jacek Grochowski („Integra Systems”). To powinno pozwolić sprawnie zaadresować zadania integracyjne oraz nadać priorytet podjętym działaniom.

„KrollSoft” nie jest już ani firmą doradczą, ani wytwarzającą produkty. Zajął nową pozycję, skupiając się na kompleksowych rozwiązaniach.Ta nowa rzeczywistość będzie wymagać zmian w rolach i zakresach odpowiedzialności pracowników, które obowiązywały w obydwu firmach przed połączeniem.

Co więc czeka w przyszłości Wojtka i Jacka? „KrollSoft” musi przede wszystkim w pełni zintegrować swoją ofertę pakietów oprogramowania i usług. Budując nową ofertę produktową, powinien też określić rentowność poszczególnych produktów, tak żeby działaniom sprzedażowym można było nadać odpowiednie priorytety. Zadanie to powinno spoczywać na wytypowanej osobie z „KrollSoftu”, dobrze znającej pakiety oprogramowania oraz klientów firmy, i na partnerze wywodzącym się z dawnej „Integra Systems”, który zna ofertę usług, a także możliwości zespołu konsultantów.

Nie mniej ważnym zadaniem jest zdefiniowanie jednolitego procesu sprzedaży oraz określenie odpowiedzialności poszczególnych osób, wraz z opracowaniem docelowego systemu motywacyjnego. Teoretycznie byłoby najlepiej, gdyby to zadanie zostało zrealizowane po redefinicji oferty produktowej „Integra Systems”. Jednak w obliczu problemów „KrollSoftu” ważna jest szybkość działania. Optymalnym rozwiązaniem zatem byłoby powierzyć wykonanie tego przedsięwzięcia Bartkowi Stępniowi i Magdzie Radeckiej, którzy w obu firmach przed fuzją kierowali sprzedażą.

Zadanie to nie jest proste – trzeba znaleźć takie rozwiązanie dla sprzedaży zarówno pakietów oprogramowania, jak i usług, które de facto będzie „nastawione na słuchanie głosu klienta”. Jest w nim zawarty także newralgiczny element premiowania za sprzedaż – Bartek i Magda powinni wskazać system, w którym główne osoby zaangażowane w proces sprzedaży będą nagradzane za sukces.

Najważniejsze jest, żeby wszystkie nowe rozwiązania były projektowane i wdrażane przez „mieszane” zespoły, w skład których będą wchodzić osoby wywodzące się z różnych firm, mające różne doświadczenie i różne podejście do rozwiązywanych problemów. Jola i Wojtek powinni pamiętać, ze skuteczna integracja po fuzji to warunek sine qua non sukcesu ich firmy. Na pewno warto zrobić wszystko, by 2 2 było bliżej 5 niż 3.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Czego biznes może nauczyć się od łazika na Marsie? Jak AI pomaga zarządzać niepewnością

Wyobraź sobie, że prowadzisz pojazd, ale każda Twoja decyzja dociera do kół z 30-minutowym opóźnieniem. Tak wygląda rzeczywistość inżynierów NASA sterujących łazikiem na Marsie. Ich rozwiązanie? Pozwolili sztucznej inteligencji samodzielnie decydować, które skały są „interesujące”. W biznesie opóźnienia w decyzjach są równie kosztowne, a niepewność – równie wielka. Sam Ransbotham z MIT SMR wyjaśnia, dlaczego najlepsi liderzy przestali używać AI tylko do cięcia kosztów, a zaczęli traktować ją jak partnera w nauce.

Agenci AI, roboty i my: Nowa era partnerstwa kompetencyjnego w dobie AI

Czy AI to koniec pracy jaką znamy, czy początek ery super-wydajności? Najnowszy raport McKinsey Global Institute obala mit „wielkiego zastępstwa” i proponuje nowy paradygmat: partnerstwo kompetencyjne. Choć technologia może przejąć zadania zajmujące 57% naszego czasu, to ludzkie umiejętności stają się cenniejsze niż kiedykolwiek. Odkryj, jak liderzy mogą uwolnić potencjał warty 2,9 biliona dolarów, łącząc inteligencję algorytmów z ludzką empatią i strategią.

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!