Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 10, sierpień - wrzesień 2021)

Czy wkrótce przestawimy się na 4-dniowy tydzień pracy?

1 sierpnia 2021 7 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Czy wkrótce przestawimy się na 4-dniowy tydzień pracy?

Streszczenie: W coraz większej liczbie firm podejmowane są próby skrócenia tygodnia pracy do czterech dni. Zmiany te są odpowiedzią na rosnące oczekiwania pracowników dotyczące elastyczności oraz równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Wprowadzanie krótszego tygodnia pracy nie tylko wpływa na poprawę satysfakcji zatrudnionych, ale także może podnieść ich efektywność. Zmienia się również podejście do zarządzania czasem – efektywność staje się bardziej ceniona niż liczba przepracowanych godzin. W krajach takich jak Islandia i Nowa Zelandia eksperymenty z czterodniowym tygodniem pracy dały pozytywne wyniki, co może sugerować, że taki model jest przyszłością pracy. W Polsce także pojawiają się inicjatywy na tym polu, jednak wdrażanie takich zmian napotyka liczne trudności. Wymaga to m.in. zmiany kultury organizacyjnej i przedefiniowania sposobu pracy w wielu branżach. Ostateczny sukces zależy od gotowości pracodawców do wprowadzania innowacyjnych rozwiązań oraz od oczekiwań pracowników, którzy często preferują elastyczność, ale nie są pewni, czy taki model będzie im odpowiadał w dłuższej perspektywie.

Pokaż więcej

Wprowadzony w Islandii 4‑dniowy tydzień pracy okazał się ogromnym sukcesem, podobnie jak próbne ograniczenia czasu pracy w Japonii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy Nowej Zelandii. Co ważne, ten model pracy testowany jest już przez firmy na całym świecie, w tym także w Polsce.

4‑dniowy tydzień pracy w Islandii

Islandzkie media poinformowały w lipcu o sukcesie eksperymentu z 4‑dniowym tygodniem pracy. Około 1% ludności czynnej zawodowo w Islandii, czyli 2,5 tysiąca Islandczyków, w latach 2015‑2019 uczestniczyło w dwóch dużych eksperymentach, które miały sprawdzić, w jaki sposób krótszy tydzień pracy wpłynie na ich wydajność. W czteroletnie badanie zaangażowanych było wiele zakładów pracy z różnych branż, zarówno z sektora prywatnego, jak i publicznego. W ramach badania nie obniżano wynagrodzenia ani nie wprowadzano dodatkowych nadgodzin, ale pracownicy pracowali wyłącznie 4 dni w tygodniu.

Według badaczy analizujących wyniki eksperymentu, wydajność w większości miejsc pracy – wbrew obawom – pozostała taka sama lub wręcz poprawiła się. Analizy wyników eksperymentu wskazują, że tydzień pracy z 3‑dniowym weekendem sprawił, że pracownicy czuli się mniej zestresowani i sygnalizowali lepsze samopoczucie, spadło też ryzyko wypalenia zawodowego. Zdaniem pracowników poprawił się bilans między ich życiem zawodowym i prywatnym.

4‑dniowy tydzień pracy w Japonii

Japoński oddział Microsoftu również wprowadził w 2019 roku 4‑dniowy tydzień pracy. Nie był to przy tym jedyna testowana zmiana. Firma ograniczyła też ilość czasu spędzanego na zebraniach, wprowadzając 30‑minutowy limit na spotkania i zachęcając do zdalnej komunikacji. Projekt pod nazwą Work Life Choice Challenge 2019 Summer miał na celu zbadanie tego, jak zmiana modelu pracy wpłynie na balans pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym, a także na wydajność pracowników. W rezultacie zmian nastąpił wzrost wydajności pracowników o 40%, zaś zużycie energii elektrycznej spadło o 23% w porównaniu z sierpniem 2018 roku.

4‑dniowy tydzień pracy w Nowej Zelandii

Podobne efekty zanotowano także w Nowej Zelandii. W firmie Perpetual Gar, zajmującej się planowaniem nieruchomości, wprowadzono podobne rozwiązania. Zdecydowano się na zredukowanie tygodnia pracy z 40 (5×8h) do 32 (4×8h) godzin w marcu i kwietniu 2018 roku. Przedstawiciele firmy poprosili wtedy naukowców o koordynowanie i przeanalizowanie projektu. Wyniki eksperymentu zostały skomentowane na łamach New York Timesa przez profesora Jarroda Haara z Auckland University of Technology. Prof. Haar zaznaczył, że pracownicy Perpetual Guardian odnotowali 24‑procentową poprawę równowagi między życiem osobistym a zawodowym. Dłuższa regeneracja wpłynęła też wyjątkowo dobrze na poziom ich energii podczas pracy

4‑dniowy tydzień pracy w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii

Fakt, że korzyści z 4‑dniowy tygodnia pracy (bez obniżania wynagrodzenia) jest więcej niż wad (do których zaliczano m.in. niższą, bo krótszą, bardziej selektywną, jakość obsługi klienta), potwierdzają także badania brytyjskich naukowców. Prof. Haar zaznaczył, że pracownicy Perpetual Guardian odnotowali 24‑procentową poprawę równowagi między życiem osobistym a zawodowym. Dłuższa regeneracja wpłynęła też wyjątkowo dobrze na poziom ich energii podczas pracy

4‑dniowy tydzień pracy w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii

Fakt, że korzyści z 4‑dniowy tygodnia pracy (bez obniżania wynagrodzenia) jest więcej niż wad (do których zaliczano m.in. niższą, bo krótszą, bardziej selektywną, jakość obsługi klienta), potwierdzają także badania brytyjskich naukowców. Przebadane przez Henley Business School firmy, które wprowadziły już to rozwiązanie, oszczędzały co roku prawie 92 miliardy funtów (około 2% całkowitego obrotu). Nieco ponad połowa (51%) respondentów deklarowała, że 4‑dniowy tydzień pracy pozwolił im obniżyć koszty funkcjonowania firmy. Spośród nich, 62% twierdzi, że pracownicy brali dzięki temu mniej dni wolnych, 63% zauważyło wzrost jakości pracy, a 65% wzrost wydajności.

4‑dniowy tydzień pracy jest testowany także w Hiszpanii. W projekcie, który trwa od marca tego roku, udział bierze około 200 firm i do sześciu tysięcy pracowników, jednak za wcześnie jeszcze, by mówić o jego rezultatach.

4‑dniowy tydzień pracy w Polsce

Pierwsze testy nowego modelu pracy rozpoczęły się także w Polsce i – póki co – dotyczą branży IT. Przykładem jest firma Nozbe, w której wprowadzono tzw. luźne piątki. Tego dnia pracownicy nie muszą wykonywać bieżących zadań, ale mogą skupić się na rozwoju własnym, zająć się podsumowaniem tygodnia czy zaplanować działania na następne dni. W wolny, luźny piątek pracownicy mogą czytać, uczestniczyć w kursach i szkoleniach, a także uprawiać sport.

Realne skrócenie tygodnia pracy wprowadziła też w Polsce firma Senuto, tworząca rozwiązania do optymalizacji SEO. W tej firmie piątek jest dniem „prawie” wolnym, bowiem na dzień przeniesiono też wszelkie warsztaty i szkolenia.

Inne firmy z obszaru IT i marketingu testują rozwiązania w podobnym duchu, ale skracają dzienny limit czasu pracy. Tak robi agencja strategiczno‑kreatywna Kava, która wprowadziła dzień pracy trwający sześć godzin, czyli 30 godzin w tygodniu. Długość urlopów oraz wysokość pensji pozostały przy tym niezmienione. Firma funkcjonuje tak od dwóch lat, a w 2020 roku jej przychody wzrosły o 30%. Do sześciu godzin dziennie pracę skrócono także w polskim oddziale firmy Tradedoubler, zajmującej się marketingiem internetowym. Jej pracownicy muszą być przy tym dostępni w godzinach 10‑14 oraz tak prowadzić spotkania, by nie trwały dłużej niż 30 minut.

Dlaczego skrócenie czasu pracy to dobre rozwiązanie

Idea skrócenia czasu pracy – czy to do 4‑dniowego tygodnia pracy, czy też do 6‑godzinnej dniówki – wywołuje żywe dyskusje. Dla jednych takie działania to wyraz lenistwa, dla drugich zaś – racjonalnego myślenia. Badania naukowców i wyniki dotychczasowych eksperymentów pokazują jednak wyraźnie, że dobrze zorganizowana, krótsza praca może przynieść wymierne korzyści firmie.

W rzeczywistości nie chodzi tylko o to, żeby pracować mniej, ale by pracować lepiej, sprawniej, skuteczniej, z większą motywacją, kreatywnością i oddaniem. Krótszy tydzień pracy nie jest więc wymówką dla mniej zaangażowanych, ale próbą sprawniejszego zorganizowania aktywności zawodowej pracowników. To ważne rozwiązanie w dobie pandemii wypalenia zawodowego i niedoboru specjalistów. Taki model pracy może być również traktowany jako innowacyjny i ważny benefit, doceniany przez pracowników i kandydatów do pracy. Współcześni pracodawcy, chcąc zdobyć i utrzymać dobrych pracowników, muszą oferować dodatkowe, atrakcyjne wartości. Na przykład więcej czasu wolnego.

Co ważne, skrócenie tygodnia pracy do czterech dni nie musi oznaczać chaosu oraz strat dla klientów i samej firmy. Dodatkowy dzień wolny może być ruchomy, co zapewni organizacjom możliwość utrzymania pięciodniowego tygodnia działalności, dzięki odpowiedniemu dostosowaniu grafiku. Wówczas tydzień pracy w gospodarce nadal może trwać pięć dni, jednak poszczególni pracownicy będą pracować tylko cztery.

Faktem jest, że ludzie są bardziej efektywni i twórczy, gdy są wypoczęci i zadowoleni. Jeśli pracują dłużej, ich produktywność spada. 5‑dniowy czy 8‑godzinny dzień pracy mógł mieć rację bytu w gospodarce opartej na produkcji przemysłowej i pracy fizycznej, natomiast dziś, gdy znaczna część pracowników pracuje umysłowo, utrzymanie tego typu reżimu rzeczywiście powinno zostać na nowo przedyskutowane.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!