Streszczenie: W świecie niepewności liderzy potrzebują nowej kompetencji: skanowania horyzontu. To nie wróżenie z fusów, lecz zdolność przekuwania prognoz w wiedzę, a tej – w działanie. Scott D. Anthony wskazuje cztery kluczowe umiejętności skutecznych „horyzontowców”: ciekawość (testowanie przyszłości na własnej skórze, np. przez AI czy robotaksówki), podejście naukowe (analiza danych, prognozowanie przez falsyfikację), pokora (świadomość uprzedzeń i słabych sygnałów) oraz umiejętność opowiadania historii (by inspirować do działania). Horizon scanning nie eliminuje niepewności – ale czyni ją znośną, bo pomaga lepiej przygotować się na to, co nieuniknione.
Horizon scanning to technika, która może pomóc liderom przetrwać w czasach globalnej niepewności. Jest to wysiłek polegający na przekuwaniu przewidywań we wnioski, a wniosków – w konkretne działania.
Następujące po sobie fale zakłóceń zapowiadają kolejne zmiany w światowej gospodarce. Gdy w przyszłości historycy będą przyglądać się obecnej sytuacji, będą w stanie wyznaczyć granice między czasem przed przełomowymi wydarzeniami i po nich. Życie pomiędzy tymi zakłóceniami jest trudne. Do kluczowych umiejętności w obliczu tej niepewności zalicza się skanowanie horyzontu. Bob Johansen z Instytutu Przyszłości, od 1973 roku zajmujący się futurystyką, opisuje proces skanowania horyzontu jako przekształcanie prognoz w zrozumienie przyszłych realiów, a następnie wykorzystanie tej wiedzy do działania. Podczas zajęć na ten temat w Tuck School of Business w Dartmouth College omówiłem cztery podstawowe kompetencje ekspertów od skanowania horyzontu.
1. Ciekawość
Po pierwsze, skuteczni analitycy muszą wykazywać się ciekawością. Działają oni zgodnie z myślą pisarza science fiction Williama Gibsona: „Przyszłość już nastała, lecz nie została równomiernie rozłożona”. Proszę studentów o napisanie „raportu z przyszłości”, w którym testują nową dla siebie technologię i dzielą się refleksjami na temat tego doświadczenia. Przykładami mogą być: wykorzystanie sztucznej inteligencji do napisania piosenki lub kodu, wykorzystanie testów genetycznych, aby prześledzić swoje pochodzenie, udział w e-sporcie lub zakup niewymienialnego tokena (non-fungible token; NFT).
Wnioskiem nasuwającym się po lekturze tych raportów jest to, że istnieje ogromna różnica między czytaniem o technologii a przeżywaniem jej na własnej skórze. Na przykład jeden ze studentów był pod wrażeniem rozwoju e-sportu. Zauważył, jak Amazon praktycznie wykorzystał wczesne prognozy jego rozwoju, kupując platformę streamingową Twitch za 970 mln dolarów w 2014 r.
Jednym z moich doświadczeń tego typu jest podróż autonomiczną taksówką podczas niedawnego pobytu w San Francisco. To zdecydowanie wywołało to u mnie mieszane uczucia. Z jednej strony było fajnie, to prawda. Z drugiej zaś to, co dla człowieka byłoby proste, okazywało się trudne dla algorytmu sterującego moim samochodem. Na przykład w pewnym momencie utknęliśmy na skręcie w prawo, ponieważ pieszy zszedł z krawężnika na jezdnię, czekając na zielone światło, a algorytm samochodu nakazał się zatrzymać i poczekać, aż człowiek przejdzie. Technologia z pewnością się jeszcze poprawi, jednak będą potrzebne znaczące zmiany systemowe, aby takie taksówki weszły do codziennego użytku.
Przepisy i normy dotyczące pojazdów autonomicznych są wciąż opracowywane. Zmiany systemowe są jednak czasochłonne i nieprzewidywalne. Tak na marginesie, w planach warto uwzględnić również zmiany demograficzne. Za 30 lat w Afryce będzie znacznie więcej ludzi niż obecnie. Jeśli prowadzisz firmę produkującą towary konsumpcyjne, możesz śmiało tam inwestować, dzięki czemu wyprzedzisz tę zmianę. Możemy wyciągnąć z tego lekcję: stawiaj na demografię, ale zabezpieczaj się już na poziomie systemowym.
2. Podejście naukowe
Po drugie, dobry horizon scanning opiera się na naukowych podstawach. Philip Tetlock i Dan Gardner w książka Superforecasting z 2015 r. opisują wyniki projektu Good Judgment, inicjatywy sponsorowanej przez amerykańskie agencje wywiadowcze. Miała ona na celu zgłębienie wiedzy na temat przewidywania pozornie nieprzewidywalnych wydarzeń, takich jak wojny, rewolucje czy pandemie. Okazuje się, że niektórzy analitycy znacznie lepiej radzą sobie z przewidywaniem tego, co wydawałoby się nieprzewidywalne. Sztuka polega na rozbiciu problemu na czynniki pierwsze, odróżnieniu znanych zmiennych od tych nieznanych i wykorzystaniu wielu źródeł danych jednocześnie.
Aby wesprzeć ten rodzaj naukowego spojrzenia, wybieram kilka ogólnodostępnych wyzwań przygotowanych w ramach Good Judgment Project i proszę studentów o wybranie tezy, z którą się nie zgadzają, a następnie uzasadnienie tej decyzji. Na przykład na początku listopada 2024 r. 48% moich studentów przewidywało, że Caleb Williams, rozgrywający Chicago Bears, nie rzuci od 15 do 21 przyłożeń w sezonie NFL 2024. Jeden ze studentów wykorzystał analizę statystyczną, aby zasugerować, że liczba ta będzie niższa. Inny przeanalizował harmonogram meczy drużyny i jej potencjał ofensywny, aby przewidzieć, że ta liczba będzie wyższa. Do końca sezonu Williams rzucił 20 przyłożeń. Studenci, którzy obstawiali wbrew prognozom, mieli okazję wyciągnąć wnioski ze swoich pomyłek i poprawić umiejętności przewidywania.
Zobacz także: Planowanie scenariuszy w obliczu radykalnej niepewności
3. Pokora
Po trzecie, skanowanie horyzontu wymaga skromności. Powszechnie wiadomo, że najmniej trafne przewidywania często pochodzą od osób o szerokim doświadczeniu. W lipcu 2007 r. sam Clayton Christensen, ojciec pojęcia „przełomowe innowacje”, wieszczył rychłą porażkę iPhone’a. Najlepiej ilustrują to jego własne słowa: „[Apple] wprowadziło innowację, którą obecni gracze w branży bardzo chcą przeskoczyć […] To nie jest naprawdę przełomowe. Historia jasno pokazuje, że prawdopodobieństwo sukcesu [iPhone’a] jest ograniczone”.
Pokora oznacza dostrzeganie nieuświadomionych uprzedzeń i martwych pól w swoim polu widzenia. Utrudniają one wczesne identyfikowanie destrukcyjnych zmian. Jak zauważyli George Day i Paul Schoemaker we wpływowym artykule naukowym na temat znaczenia dostrzegania i interpretowania subtelnych sygnałów przepowiadających: „Wyzwania na peryferiach są znacznie większe niż w głównych obszarach, na których się koncentrujemy, ponieważ na obrzeżach mamy mniej danych do analizy i więcej miejsca na uprzedzenia i zniekształcenia poznawcze, które mogą nas zaskoczyć”.
Kluczem do pokonania tych wyzwań jest regularna aktualizacja prognoz w miarę napływu nowych informacji. Właśnie tym zajmują się superprognostycy. „Superprognozowanie wymaga otwartego, ostrożnego, dociekliwego i – przede wszystkim – samokrytycznego myślenia” – napisali Tetlock i Gardner w książce Superforecasting. „Nasze analizy konsekwentnie wykazują, że zaangażowanie w samodoskonalenie jest najmocniej skorelowane z pozytywnymi wynikami przewidywań”.
4. Umiejętność tworzenia opowieści
Wreszcie dobrzy analitycy horyzontu potrafią tworzyć przekonujące i wciągające narracje. Samo przewidywanie przyszłości nie wystarczy, by skłonić ludzi do działania w obliczu wysokiej niepewności. Chyba nie ma lepszego przykładu niż przemówienie prezydenta Johna F. Kennedy’ego przed połączonymi izbami amerykańskiego kongresu 25 maja 1961 r.
Po 37 minutach naciskania na zwiększenie wydatków na pomoc zagraniczną i obronność, Kennedy poświęcił ostatnie osiem minut na dyskusję o eksploracji Kosmosu. „Wierzę, że ten naród powinien zobowiązać się do osiągnięcia celu i jeszcze przed końcem tej dekady doprowadzić do lądowania człowieka na Księżycu oraz jego bezpiecznego powrotu na Ziemię” – powiedział. „Żaden projekt kosmiczny w tym czasie nie będzie bardziej imponujący dla ludzkości ani ważniejszy dla dalekosiężnej eksploracji Kosmosu”.
Wizja Kennedy’ego była przekonująca. Łatwo ją sobie wyobrazić. Można ją poczuć. „Nasze mózgi są stworzone do opowieści” – powiedział kiedyś Johansen. „A jeśli jej nie usłyszą, to ją wymyślą”. Kreatywne komunikowanie przyszłych możliwości to skuteczny sposób na zmotywowanie ludzi do działania w obliczu niepewności.
W czasach niepewności kuszące jest, by załamać ręce i stwierdzić, że nie da się przewidzieć, co będzie dalej. W istocie precyzyjne przewidywanie może być niemożliwe. Nie przeklinaj ciemności, zapal świeczkę! Skanowanie horyzontu to wysiłek pozwalający przekuć prognozy w wiedzę, a wiedzę – w działanie. Ta technika z pewnością pomoże ci, gdy wydarzy się coś nieoczekiwanego.


