Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Automatyzacja i robotyzacja

Co pracownicy mówią o automatyzacji i przekwalifikowaniu?

20 stycznia 2020 7 min czytania
Co pracownicy mówią o automatyzacji i przekwalifikowaniu?

Streszczenie: Automatyzacja stanowi istotne wyzwanie dla rynku pracy, szczególnie w kontekście rutynowych zadań, takich jak prace administracyjne czy manualne. W odpowiedzi na te zmiany, organizacje rozważają strategie podnoszenia kwalifikacji (upskilling) oraz przekwalifikowania (reskilling) pracowników. Procesy te wymagają zaangażowania wielu interesariuszy, w tym firm, rządów, instytucji edukacyjnych oraz samych pracowników. Kluczowe jest zrozumienie perspektywy zatrudnionych, ich obaw oraz oczekiwań wobec przyszłości zawodowej w erze automatyzacji. Mitsmr

Pokaż więcej

Niektóre rodzaje rutynowych zajęć są szczególnie zagrożone, w tym analityczna działalność asystentów ds. administracyjnych oraz kasjerów bankowych oraz manualne prace asystentów magazynowych, pracowników linii montażowych i kierowców pojazdów dostawczych. Wiele zadań w ramach tych zawodów prawdopodobnie zostanie zautomatyzowanych: na przykład dostawcy mogą obecnie skanować przesyłki i generować zautomatyzowane statystyki przejazdów.

Planowane działania w odniesieniu do rutynowych rodzajów pracy, wymagających niewielkich kwalifikacji w tym nowym świecie, obejmują podnoszenie kwalifikacji (upskilling) (udostępnienie pracownikom nowych zadań, często o wyższej wartości, w ramach tego samego stanowiska) lub przekwalifikowanie się (re‑skilling) (umożliwienie im realizacji całkowicie nowego zestawu zadań). Żadna z tych ścieżek nie jest jednak prosta. Przy wprowadzeniu nowych umiejętności do miejsca pracy nieuchronnie zaangażowanych jest wielu interesariuszy, w tym firmy zajmujące się zmianą kwalifikacji, rządy i twórcy systemów edukacyjnych, które mają w tym pomóc, oraz oczywiście sami pracownicy.

Wiedzieliśmy już, jak menedżerowie poruszają się w tym obszarze. Na przykład w ankiecie przeprowadzonej w grupie dyrektorów generalnych firm dwie trzecie (67%) powiedziało, że do ich zakresu obowiązków należy przeszkolenie pracowników, których zadaniom i miejscom pracy grozi eliminacja w wyniku automatyzacji.

To, czego w dyskusjach na ten temat nie wysłuchano należycie, to głosy samych pracowników. Co ludzie wykonujący pracę na niskim i średnim szczeblu myślą o podnoszeniu lub zmianie kwalifikacji? Co uważają za źródło nowych możliwości, a co za wyzwania?

Tak brzmiały nasze wyjściowe pytania zadane w serii grup fokusowych i rozmów przy okrągłym stole z udziałem ludzi, których miejsca pracy są bardziej podatne na automatyzację. Moja firma badawcza Hot Spots Movement podjęła współpracę z BritainThinks, firmą doradztwa strategicznego, oraz firmą o nazwie Capita, prowadzącą działalność z zakresu doradztwa, usług cyfrowych i oprogramowania, w celu porozmawiania z ludźmi z całej Wielkiej Brytanii, w tym z osobami pracującymi dla firmy Capita. Wynik naszych badań został opublikowany w raporcie z listopada 2019 r.

Rozmowy te były fascynujące. Dały nam głębszy wgląd w życie zawodowe osób działających na linii frontu automatyzacji, jednocześnie uwydatniając najważniejsze obszary, w których konieczne jest w przyszłości podjęcie działań. Ujawniły się cztery kluczowe motywy: podekscytowanie dodatnimi stronami, potrzeba przygotowania w celu ograniczenia obaw, znaczenie właściwego wprowadzenia zmian za pierwszym razem oraz wpływ coachingu osobistego.

Pracownicy są podekscytowani możliwościami

W trakcie rozmów wiele osób powiedziało nam, że potrafią dostrzec lub wyobrazić sobie pozytywny wpływ automatyzacji na ich pracę lub wykonywane przez nich zadania. Opisywali, w jaki sposób automatyzacja może potencjalnie wyeliminować najnudniejsze i powtarzalne aspekty pełnionych przez nich ról.

„Automatyzacja planowania tras sprawiła, że moja praca przebiega wydajniej i znacznie szybciej – tak opisał to jeden z kierowców samochodów dostawczych. – Wyeliminowała drobne frustracje i pomaga mi zrealizować przyjęte cele”.

Automatyzacja zdaniem niektórych osób już teraz przyczynia się do zmniejszenia liczby zadań manualnych oraz wzrostu znaczenia tych, które stanową wyzwanie intelektualne. Oznacza także bardziej ekscytującą pracę oraz możliwość objęcia nowych stanowisk, z innym zakresem obowiązków.

Pracownicy potrzebują przygotowań, by zażegnać niepokój

W ramach rozmów z ludźmi dowiedzieliśmy się, że jednym ze szczegółów, który rzeczywiście wywarł wpływ na ich doświadczenia, było to, w jakim stopniu pracownicy mieli możliwość, by się przygotować zarówno do pojedynczego zdarzenia automatyzacyjnego, jak i do bardziej długofalowego przebiegu procesu automatyzacji.

Pracownicy czuli, że zmiany zadziałały dobrze wtedy, gdy mieli pewną kontrolę nad sporządzaniem własnych planów oraz zarządzaniem przyszłymi opcjami. Na przykład jedna z osób powiedziała: „Dowiedzieliśmy się o tym względnie wcześnie i personel powitał to z otwartymi ramionami – to było coś, czego naprawdę potrzebowaliśmy”.

Jednak bez uprzedniego przygotowania i wcześniejszego zrozumienia procesu pracowników pozostawiono na łasce zamartwiania się i spekulacji o kształt potencjalnych zmian. Jak to stwierdziła jedna osoba: „Wprowadziliśmy w sklepie kody kreskowe, przez co potrzebowaliśmy jednego [sprzedawcy] zamiast czterech. To dobra zmiana – pozwala zaoszczędzić pieniądze. Ale co stanie się z pozostałą trójką?”.

Podstawowe znaczenie ma to, by pomóc pracownikom osiągnąć sukces za pierwszym razem

Dla wielu pracowników podążanie drogą automatyzacji oznacza, że muszą oddać jakąś część swojej pracy robotom lub sztucznej inteligencji i jednocześnie rozwinąć nowe umiejętności, by móc wykonywać nowe zadania. Niektóre z tych nowych umiejętności to po prostu drobne rozszerzenie obecnych. Inne wymagają przyjęcia nowego sposobu funkcjonowania.

Sprawienie, by nowe metody pracy od razu prawidłowo zadziałały, może być skomplikowane. Gdy wszystko „styka”, ludzie są naprawdę podekscytowani. Jak zauważyła jedna z osób: „Gdy wszystko dobrze funkcjonuje, pojawia się satysfakcja – nie ma nic przyjemniejszego od naciśnięcia przycisku »start« i wszystko działa tak, jak chcesz”. Jeśli nowe zmiany działają prawidłowo, podnosi to u pracowników pewność siebie.

W przypadku osób, które nie otrzymały wystarczającego wsparcia na obecnym stanowisku pracy, ryzyko, że coś pójdzie nie tak, było wysokie. Ludzie mówili o tym, jak zmiany, które nie przebiegły gładko, osłabiły ich entuzjazm i pewność siebie. „Gdy sprawy szły źle, menedżerów trudno było złapać” – powiedział jeden z uczestników rozmowy. Technologia, która nie zadziałała zgodnie z planem lub została słabo wdrożona, „przyniosła konieczność wprowadzenia wielu poprawek” i podkopała zaufanie ludzi do nowych systemów.

E‑learning nie zastąpi osobistego kontaktu z żywym człowiekiem

W większości firm budżety szkoleniowe są napięte i nigdzie nie widać tego wyraźniej niż w przypadku nisko opłacanych stanowisk, gdzie przekonanie innych do zainwestowania w szkolenia może być trudne. Nic zatem dziwnego, że próby zmiany kwalifikacji w przypadku najbardziej rutynowych stanowisk często koncentrują się na skorzystaniu z tanich rozwiązań e‑learningowych.

W porządku, ale tylko do pewnego momentu. W naszych rozmowach pracownicy powiedzieli nam, że czują się komfortowo z rozwiązaniami e‑learningowymi, opisując, jak już uczą się w domu z platform wideo, jak YouTube. (Istnieją na przykład ogromnie popularne kanały online poświęcone gotowaniu, które uczą nowych umiejętności). Wiele osób odnalazło się w świecie tutoriali wideo i słyszeliśmy o przykładach osób, które same przyswoiły nowe umiejętności i są z tego dumne. Ale ogólne odczucie było takie, że bez wsparcia ze strony kolegów i przełożonych e‑learning to po prostu za mało.

Przyszłe działania

By wykorzystać początkową ekscytację pracowników potencjałem automatyzacji, liderzy firm powinni podjąć cztery działania przed dokonaniem zmian:

Kreowanie entuzjazmu. Liderzy muszą stworzyć projekty, które pokażą innym, jak zmieni się charakter wykonywanej pracy. Muszą dać pracownikom okazję do tego, by sami dostrzegli korzyści.

Zarysowanie planów z wyprzedzeniem. Niepokój znacząco wpływa na możliwość wprowadzenia zmian i uczenia się. Liderzy mogą obniżyć jego poziom, jasno wskazując na implikacje automatyzacji i opracowanie ścieżek opisujących, w jaki sposób przeprowadzony zostanie proces podnoszenia kwalifikacji pracowników w ramach ich obecnych stanowisk lub zmiana kwalifikacji z myślą o objęciu przez nich innych stanowisk.

Zapewnienie możliwości pozbawionego presji przejścia przez nowy proces. Liderzy muszą pomóc pracownikom wdrożyć zmianę tak, by zadziałała prawidłowo już za pierwszym razem. Ludzie, z którymi rozmawialiśmy, mówili o tym, jak ważne są otrzymanie jasnych informacji na temat przebiegu nowego procesu oraz możliwość wypróbowania nowych technologii i obowiązków w bezpiecznej przestrzeni.

Organizacja przeprowadzanych na bieżąco szkoleń z kontaktem bezpośrednim. Liderzy muszą zadbać o to, by uzupełnić procesy e‑learningowe koleżeńskimi grupami wsparcia oraz sesjami coachingowymi.

Tematy

Może Cię zainteresować

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Multimedia
W pułapce silosów: Jak zburzyć mury pomiędzy działami

Twój główny konkurent wycofuje produkt z rynku, a ty tracisz szansę na zwycięstwo, bo działy w twojej firmie ze sobą nie rozmawiają. To brutalna rzeczywistość „pułapki silosu”, która może kosztować organizację miliony dolarów. Dowiedz się, jak zburzyć korporacyjne mury, połączyć cele marketingu z wiedzą specjalistyczną i zamienić biurokratyczną sztafetę w prawdziwą grę zespołową. Sprawdź, jak liderzy mogą skutecznie usprawnić przepływ informacji i zjednoczyć zespół wokół wspólnego celu!

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!