Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Zarządzanie talentami

Koniec ery lojalności. Kiedy odchodzą najlepsi pracownicy

24 czerwca 2026 11 min czytania
Magdalena Mucha

Streszczenie: Narracja o nielojalnym młodym pokoleniu jest wygodna, ale fałszywa. Magdalena Mucha rozbraja ją danymi: globalnym spadkiem zaangażowania raportowanym przez Gallupa, bilionami dolarów utraconej produktywności i rosnącym zjawiskiem „Wielkiego Oderwania”. Autorka pokazuje, że firmy najczęściej tracą tych, których stać na to najmniej – ludzi mających realny wybór. Przyczyną nie jest brak przywiązania, lecz złamany kontrakt psychologiczny: poczucie braku wpływu, słabe zarządzanie, wrażenie zatrzymanego rozwoju. W drugiej części tekst przechodzi od diagnozy do recepty, wskazując wewnętrzną mobilność, mentoring i kulturę uczenia się jako najskuteczniejsze dźwignie retencji. Wniosek jest niewygodny dla zarządów: to nie pracownicy zerwali umowę, lecz organizacje, które przez lata pobierały zaliczki z konta zaufania. Teraz przychodzi czas rozliczenia.

Pokaż więcej

Dlaczego firmy tracą najlepszych ludzi dokładnie wtedy, gdy ich najbardziej potrzebują.

Tomek przepracował w firmie jedenaście lat. Był tym człowiekiem, do którego dzwoniono w piątek wieczór, kiedy coś przestawało działać. Znał każdy proces, każdego klienta, każdą niepisaną zasadę organizacji, był niezastąpiony i wszyscy o tym wiedzieli.

Odszedł z końcem miesiąca, bez dramatu, bez wcześniejszych sygnałów – przynajmniej takich, które ktoś zauważył. Na pożegnalnym spotkaniu powiedział: „Nie odchodzę, bo jest źle, ale od trzech lat nic się tu nie zmienia”.

Ta historia lub jej wersje dzieją się codziennie w organizacjach na całym świecie. I za każdym razem zaskakują tych, którzy powinni byli się tego spodziewać. Bo odejście Tomka nie było impulsem, tylko końcem procesu, który zaczął się znacznie wcześniej – w momencie, kiedy firma przestała dotrzymywać niepisanej umowy.

Mit lojalności, który nigdy nie istniał w formie, w jakiej go rozumiemy

Przez drugą połowę XX wieku zachodnia gospodarka zbudowała specyficzny model relacji między pracownikiem a organizacją. Model ten opierał się na prostej transakcji: pracownik oddaje firmie czas, energię i lojalność rozumianą jako długość zatrudnienia. W zamian firma oferuje stabilność, stopniowy awans i emeryturę. Socjolog William Whyte nazwał ten fenomen „człowiekiem organizacji” – chodzi o jednostkę, której tożsamość zawodowa była nierozerwalnie związana z nazwą firmy na wizytówce.

Ten model działał przez dekady – nie był idealny, ale za to przewidywalny. Pracownicy wiedzieli, czego się spodziewać, a firmy wiedziały, na czym stoją.

Problem polega na tym, że ten kontrakt – nigdy niespisany – był stopniowo rozluźniany przez pracodawców znacznie wcześniej, nim pracownicy przestali go traktować poważnie. Masowe restrukturyzacje lat dziewięćdziesiątych, outsourcing, optymalizacje zatrudnienia – wszystkie te procesy systematycznie rozkładały fundament zaufania, na którym opierał się stary model lojalności.

Kiedy dzisiaj słyszymy, że „młode pokolenia nie są lojalne”, warto zapytać: lojalne wobec czego? Wobec organizacji, które przez ostatnie trzy dekady przedstawiały pracownika jako zasób, a nie jako partnera?

Psycholodzy zarządzania nazywają tę dynamikę złamaniem kontraktu psychologicznego. Jest to pojęcie wprowadzone przez Dennisa Rousseau[C1]  w latach osiemdziesiątych – oznacza naruszenie niepisanych oczekiwań między pracownikiem a pracodawcą. Badania opublikowane w 2025 roku w „Journal of Organizational Behavior” potwierdzają, że złamanie kontraktu psychologicznego jest jedną z najsilniejszych zapowiedzi intencji odejścia – silniejszym niż niezadowolenie z wynagrodzenia czy warunki pracy.

Współczesne dane pokazują coś jeszcze istotniejszego: lojalność pracowników nie zniknęła, ale zmienił się jej przedmiot. Badania przeprowadzone przez McKinsey wskazują, że najczęstsze powody odejść to brak poczucia szacunku, brak przynależności i brak uznania ze strony przełożonych. To nie są powody finansowe, ale relacyjne i tożsamościowe. Pracownicy nie opuszczają firm dlatego, że przestali być lojalni, ale dlatego, że firmy przestały być wobec nich uczciwe w obszarach, które mają dla nich największe znaczenie.

Dlaczego odchodzą najlepsi – i dlaczego zawsze w złym momencie

Gallup w kwietniu 2026 roku opublikował raport „State of the Global Workplace”, oparty na badaniu 263 810 respondentów z ponad 160 krajów. Wnioski są alarmujące: globalne zaangażowanie pracowników spadło do 20% w 2025 roku – najniższego poziomu od 2022 roku i drugiego z rzędu roku spadku. Oznacza to, że 80% globalnej siły roboczej jest albo niezaangażowana, albo aktywnie zdystansowana od swojej pracy.

Gallup szacuje, że niezaangażowanie kosztuje globalną gospodarkę 10 bilionów dolarów rocznie – równowartość 9% światowego PKB. Nie jest to abstrakcyjna liczba. Za każdym niezaangażowanym pracownikiem kryją się decyzje, których nie podjął, projekty, których nie zrealizował do końca, czy wiedza, którą się nie podzielił z zespołem.

Szczególnie niepokojące – i opisywane w raporcie Gallupa jako „kryzys menedżerski” – jest to, że zaangażowanie menedżerów spadło z 31% w 2022 roku do 22% w 2025 roku. Menedżerowie, którzy powinni być amortyzatorem między strategią organizacji a codziennym doświadczeniem pracownika, sami znaleźli się w stanie wyczerpania i odłączenia.

Dlaczego to ma znaczenie? Bo z danych Gallupa wynika, że 71% dobrowolnych odejść jest związanych ze złym zarządzaniem, a nie z wynagrodzeniem. Pracownicy nie opuszczają firm, tylko menedżerów.

Badania ujawniają pięć głównych powodów, dla których odchodzą najlepsi pracownicy:

  • Brak możliwości rozwoju jest na szczycie listy. LinkedIn w badaniu przeprowadzonym w 2023 roku wykazał, że 94% pracowników deklaruje, że zostałoby w firmie dłużej, gdyby ta inwestowała w ich rozwój zawodowy. To nie jest deklaracja, tylko transakcja. Pracownicy są gotowi oferować lojalność w zamian za inwestycję w ich kompetencje. Problem polega na tym, że większość organizacji traktuje szkolenia jako koszt do cięcia w trudnych momentach – czyli dokładnie wtedy, gdy pracownicy potrzebują pewności, że firma w nich wierzy.
  • Brak autonomii jest drugim czynnikiem. Badania z zakresu psychologii zarządzania konsekwentnie wykazują, że autonomia, czyli poczucie kontroli nad własną pracą i decyzjami, jest jedną z najistotniejszych przyczyn satysfakcji zawodowej i retencji. Organizacje, które w odpowiedzi na niepewność rynkową centralizują decyzje i zwiększają kontrolę nad pracownikami, osiągają efekt odwrotny do zamierzonego: najlepsi – ci, którzy mają wybór – odchodzą.
  • Brak wpływu jest bezpośrednio powiązany z autonomią, ale dotyczy innego wymiaru. Pracownicy chcą widzieć, że ich praca ma znaczenie nie tylko dla firmy, ale dla czegoś większego. Deloitte w raporcie „Human Capital Trends 2025”, opartym na badaniach przeprowadzonych w 93 krajach, wskazuje, że organizacje muszą przejść od myślenia o „zaangażowaniu” do myślenia o „sensie pracy”. Tylko 6% pracowników uważa, że ich organizacja robi wystarczające postępy w tworzeniu realnej wartości z AI – co sugeruje, że transformacje technologiczne są przez pracowników odbierane nie jako szansa, lecz jako zagrożenie, wobec którego nie mają możliwości swobodnego decydowania i działania.
  • Słabe zarządzanie i przewodzenie ludźmi jest czwartym i najtrudniejszym do rozwiązania problemem. Dane Gallupa pokazują, że najlepiej zarządzane organizacje osiągają zaangażowanie menedżerów na poziomie 79% – prawie czterokrotnie powyżej globalnej średniej. To potwierdza, że problem nie leży w naturze zarządzania, lecz w sposobie, w jaki organizacje wybierają, rozwijają i wspierają menedżerów. Zbyt często na stanowiska kierownicze awansowani są najlepsi specjaliści – nie dlatego, że mają predyspozycje do zarządzania ludźmi, ale dlatego, że doskonale wykonują swoje zadania techniczne. To fundamentalne nieporozumienie kosztuje organizacje nie tylko zaangażowanie, ale i retencję najcenniejszych talentów.
  • Brak sensu jest piątym elementem i być może najtrudniejszym do uchwycenia. Gallup opisuje obecne zjawisko jako „Wielkie Oderwanie” – pracownicy nie odchodzą, bo rynek pracy jest zbyt trudny, ale psychologicznie się odłączają. Są obecni ciałem, nieobecni duchem. To stan, który jest dla organizacji szczególnie niebezpieczny, bo nie widać go w statystykach rotacji, ale jest widoczny w jakości decyzji, kreatywności i innowacyjności.
Rachunek, którego nikt nie chce robić

Zanim przejdziemy do rozwiązań, warto skonfrontować się z liczbami.

Według danych SHRM z 2025 roku zastąpienie pracownika kosztuje od 50% do 200% jego rocznego wynagrodzenia. Raport Insignia Resources z 2026 roku pokazuje, że średni koszt zastąpienia pracownika wzrósł z 36 723 dolarów w 2025 roku do 45 236 dolarów w 2026 roku. Globalny koszt dobrowolnej rotacji pracowników wynosi 2,9 biliona dolarów rocznie.

Te liczby nie uwzględniają kosztów ukrytych: utraty wiedzy instytucjonalnej, osłabienia relacji z klientami, demoralizacji pozostałych członków zespołu i czasu, który menedżerowie poświęcają na wdrażanie nowych pracowników zamiast na realizację celów strategicznych.

Badania Wharton School of Business pokazują, że wewnętrzne awanse generują wynagrodzenia o 15% niższe niż w przypadku zatrudnienia zewnętrznych kandydatów na to samo stanowisko. Z kolei LaborIQ w badaniu 20 000 tytułów stanowisk wykazał, że nowo zatrudnieni zarabiają średnio o 7% więcej niż dotychczasowi pracownicy na podobnych pozycjach – a w technologii i finansach ta różnica może sięgać 20%.

Matematyka jest bezlitosna: organizacje systemowo nagradzają tych, którzy odchodzą, kosztem tych, którzy zostają. A potem są zaskoczone, gdy najlepsi – których nie ma już sensu nagradzać odejściem[C2] , bo sami dostrzegają wzorzec – zaczynają stawiać ultimatum albo po prostu odchodzą bez słowa.

Co mogą zrobić organizacje

Dobre wieści są takie, że według Insignia Resources około 75% dobrowolnych odejść można zapobiec – pod warunkiem wczesnej i właściwej interwencji. Złe wieści: większość organizacji interweniuje zbyt późno, gdy decyzja jest już podjęta.

  • Przejrzyste ścieżki kariery to pierwszy i fundamentalny element. Deloitte w raporcie z 2025 roku wskazuje, że 73% liderów biznesowych i 72% pracowników zgadza się, że organizacje powinny robić więcej, by zapewnić swoim ludziom możliwość budowania doświadczenia. Transparentność nie oznacza gwarantowania awansu, tylko jasność co do tego, jakie kompetencje, doświadczenia i wyniki prowadzą do kolejnego etapu kariery. Pracownik, który wie, czego oczekuje od niego organizacja i w jakim horyzoncie czasowym, jest znacznie mniej skłonny do szukania tej przejrzystości w innym miejscu.
  • Wewnętrzna mobilność jest drugim elementem i zarazem jednym z najskuteczniejszych – i najrzadziej stosowanych – narzędzi retencji. Dane LinkedIn z 2023 roku pokazują, że pracownicy w organizacjach z aktywnymi programami mobilności wewnętrznej zostają w firmie średnio o 60% dłużej. Badania Mercer wskazują na 18-procentową poprawę retencji w organizacjach z silnymi programami mobilności. SHRM potwierdza, że wewnętrzni kandydaci osiągają pełną produktywność dwa razy szybciej niż zewnętrzni, a koszty ich zatrudnienia są o 60% niższe.
  • Paradoks polega na tym, że organizacje często blokują wewnętrzną mobilność – menedżerowie nie chcą „oddawać” swoich najlepszych ludzi, obawiając się, że osłabi to wyniki ich działu. W efekcie najlepsi pracownicy szukają mobilności na zewnątrz, bo wewnątrz nie mogą jej znaleźć.
  • Mentoring i sponsorship to trzeci obszar, w którym różnica między deklaracjami a rzeczywistością jest szczególnie wyraźna. Większość organizacji ma programy mentoringowe – ale dane Gallupa pokazują, że jakość relacji menedżer–pracownik jest kluczowym powodem retencji. 75% pracowników, którzy czują wsparcie ze strony przełożonego, deklaruje wyższy poziom zaangażowania. To kwestia kultury, w której menedżerowie są oceniani nie tylko za wyniki finansowe, ale za rozwój ludzi, którymi zarządzają.
  • Kultura uczenia się jest czwartym filarem. W świecie, gdzie – według McKinsey – do 2030 roku 60% dzisiejszych stanowisk zostanie radykalnie przekształconych przez technologię, organizacje, które nie inwestują w adaptacyjność swoich pracowników, szkodzą same sobie. Znamienne, że według raportu Gallupa z 2026 roku tylko jedna trzecia pracowników w organizacjach wdrażających AI mocno zgadza się ze stwierdzeniem, że ich menedżer aktywnie wspiera ich w pracy z nowymi narzędziami. Bardzo często technologia jest gotowa, ale kulturowe wsparcie dla uczenia się już nie.
Nowy kontrakt

Lojalność nie zniknie z organizacji, ale zmieni formę – i już to robi. Pracownicy obecnie nie szukają pracodawcy na całe życie – chcą za to środowiska, w którym mogą rozwijać się tak długo, jak jest to wzajemnie wartościowe. Kiedy ta wzajemność zanika – odchodzą nie z braku lojalności, ale z powodu lojalności wobec siebie samych.

Organizacje, które to rozumieją, nie przyjmują narracji „jak zatrzymać pracownika”, tylko zaczynają pytać „jak sprawić, żeby chciał tu być”. To subtelna, ale fundamentalna różnica. Pierwsza perspektywa traktuje retencję jako problem do zarządzania, a druga – jako wynik relacji wartej utrzymania i pielęgnowania.

Dane są jednoznaczne: 20% zaangażowanych pracowników na świecie, 10 bilionów dolarów w kontekście straconej produktywności, 45 tysięcy dolarów kosztu zastąpienia jednej osoby. Za tymi liczbami kryją się indywidualne decyzje – Tomka i milionów podobnych do niego – które zapadają w ciszy, daleko od sal konferencyjnych i strategicznych przeglądów.

Najlepsi nie odchodzą, gdy jest źle, ale wtedy, kiedy przestają wierzyć, że może być lepiej. I żadna kontrpropozycja wynagrodzenia nie odwróci decyzji, która dojrzewała przez trzy lata.

To jest prawdziwy koniec ery lojalności – nie tej pracowniczej, lecz tej organizacyjnej. Firmy przez dekady pobierały zaliczki z konta zaufania. Teraz przychodzi czas rozliczenia.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfryzacja w firmie Pfizer: trudność nie tkwi w technologii

Odkryj, jak firma Pfizer przełamała niemal 20 lat technologicznej stagnacji, skutecznie wdrażając cyfrowe systemy MES i EBR w swoich fabrykach na całym świecie. Najnowsze studium przypadku pokazuje, że kluczem do udanej transformacji produkcji i otwarcia drzwi dla sztucznej inteligencji nie były same systemy informatyczne, ale gruntowna zmiana w relacjach, budowanie zaufania między zespołami oraz elastyczność w zarządzaniu procesami operacyjnymi.

Premium
Jak liderzy mogą przezwyciężać wewnętrzne ograniczenia

Wewnętrzne rozparcie pomiędzy empatią a dążeniem do wyników to nie tylko dylemat menedżerski – to głęboki konflikt różnych części naszej psychiki. Współczesna psychologia biznesu coraz częściej sięga po twarde dowody z obszaru psychoterapii, aby pomagać menedżerom w wychodzeniu z decyzyjnego impasu. Poznaj System Wewnętrznej Rodziny (IFS) – nowoczesny i oparty na dowodach model, który pozwala liderom spojrzeć na swój umysł jak na wielowymiarowy system. Dowiedz się, jak poprzez uświadomienie sobie wewnętrznych głosów i aktywację energii centralnej Jaźni (zasada „8 C”) zyskać wewnętrzny spokój, odwagę i klarowność niezbędne do zarządzania zespołem w kryzysowych sytuacjach.

Premium
Czy klienci znajdą dziś twoją markę? Strategie dla wyszukiwania opartego na AI

ChatGPT, Perplexity i funkcja AI Overview w wyszukiwarce na zawsze zmieniają sposób, w jaki klienci szukają informacji. Jeśli Twoja strategia online wciąż opiera się wyłącznie na tradycyjnym SEO, Twoja marka ryzykuje całkowite zniknięcie z cyfrowego radaru – i to niezależnie od wielkości dotychczasowych budżetów. Dowiedz się, czym jest Information Search Marketing (ISM) oraz na czym polega optymalizacja pod wyszukiwarki generatywne (GEO). Przeczytaj artykuł i poznaj 5 filarów, które pomogą Ci odzyskać widoczność oraz zbudować przewagę konkurencyjną w erze wyszukiwania bez kliknięć (zero-click search).

Premium
Poddaj się audytowi i wyciągnij więcej z GenAI

Najlepsze rezultaty z wykorzystania sztucznej inteligencji osiągają nie ci, którzy posiadają najbardziej zaawansowane kompetencje techniczne, lecz profesjonaliści wykazujący się największą dyscypliną procesową. Kluczem do przejścia od zwykłego generowania treści do tworzenia unikalnej wartości biznesowej jest metapoznanie – czyli świadome myślenie o własnym sposobie myślenia i instrukcjach dawanych maszynie. Poznaj zwalidowane badaniami MIT ramy oparte na pięciu celach: przygotowaniu, doskonaleniu, weryfikacji, nadawaniu własnego charakteru oraz systematyzacji. Dowiedz się, jak wdrożyć prosty audyt sesji z GenAI i zamienić jednorazowe interakcje w powtarzalne, strategiczne zasoby organizacji.

Premium
Najlepsi klienci do analizy podczas ekspansji na nowy rynek

Ekspansja na nowe rynki to dla każdej innowacyjnej firmy prawdziwa chwila prawdy. Wielu liderów zakłada, że kluczem do udanego skalowania jest wyłącznie doskonały produkt lub dopracowana strategia marketingowa. Tymczasem badania przeprowadzone na ponad tysiącu globalnych start-upów dowodzą, że o sukcesie decyduje znacznie wcześniejszy wybór: selekcja pierwszych użytkowników (early adopters). Czy bezpieczniej jest testować produkt na dobrze znanym, lokalnym podwórku, czy od razu rzucić się na głęboką wodę i czerpać wiedzę z rynków zagranicznych? Poznaj strategiczny dylemat między czytelnością a transferowalnością informacji zwrotnej i wykorzystaj 4-krokowy model decyzyjny, aby uniknąć kosztownego falstartu.

Premium
Jak pogodzić efektywność z odpornością operacyjną

Systemy nastawione wyłącznie na maksymalną efektywność – pozbawione buforów i rezerw – okazują się niezwykle kruche w obliczu najmniejszych zakłóceń. Tradycyjne podejście każe menedżerom wybierać między redukcją kosztów a bezpieczeństwem procesów. Analiza milionów operacji pokazuje jednak, że to fałszywy dylemat. Przeczytaj, jak za pomocą trzech strategicznych kroków – przedefiniowania wskaźników KPI, porzucenia zunifikowanych modeli na rzecz elastycznego alokowania zasobów oraz świadomego kształtowania oferty – zaprojektować system, w którym wysoka wydajność idzie w parze z niewzruszoną odpornością na kryzysy.

Jak ABB zamyka lukę kompetencyjną dzięki nowej architekturze rozwoju młodych talentów

Brak specjalistów nie musi być największym problemem firmy. ABB udowadnia, że inwestując w młode talenty na każdym etapie edukacji, można stworzyć stabilny dopływ kompetencji i innowacji. O tym, dlaczego mentoring jest ważniejszy od krótkich staży i jak budować talent pipeline na lata, opowiada Przemysław Zakrzewski.

AI oferuje Europie Środkowej wielką szansę. Kto pierwszy, ten lepszy

Sztuczna inteligencja może uwolnić od 280 do 700 mld euro wartości rocznie w Europie Środkowej – nawet 15 proc. obrotu netto regionu. Polska ma największy pojedynczy potencjał: ok. 105 mld euro do 2030 roku z samej automatyzacji. Najnowszy raport QuantumBlack, AI by McKinsey pokazuje, że największa wartość leży nie w biurze, lecz w operacjach – i że okno na działanie nie pozostanie otwarte długo.

Klient w erze algorytmów. Jak dzięki AI dotrzeć do klienta i go zrozumieć

Złota era klasycznego marketingu 4P odchodzi do lamusa. Dziś to algorytmy i duże modele językowe decydują o tym, czy klient w ogóle dowie się o istnieniu Twojej firmy. Jak nie zniknąć z radaru konsumenta, mądrze badać jego potrzeby i skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową? Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „MIT Sloan Management Review Polska”, będącego przewodnikiem po nowym, napędzanym przez AI krajobrazie biznesowym.

Premium
Badania rynkowe napędzane AI

Generatywna sztuczna inteligencja rewolucjonizuje branżę badań rynkowych, skracając czas pozyskiwania wniosków z wielomiesięcznych projektów do zaledwie kilku dni. Dzięki wykorzystaniu cyfrowych bliźniaków oraz wywiadów moderowanych przez duże modele językowe (LLM), organizacje mogą przeprowadzać pogłębione analizy jakościowe szybciej, taniej i na niespotykaną wcześniej skalę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!