Zarządzanie w erze śledzenia lokalizacji

Systemy lokalizacji w czasie rzeczywistym umożliwiają precyzyjne śledzenie wszystkich aktywów. Lecz aby móc w pełni wykorzystać te technologie, należy skorygować wolno działające procesy.

Przesunięcie działań biznesowych do chmury sprawia, że miejsca pracy, aktywa i zasoby ludzkie są bardziej ze sobą połączone niż kiedykolwiek wcześniej. To przynosi mnóstwo zmian, z których jedna spowoduje głęboką transformację metod działania organizacji; chodzi tu o systemy lokalizacji w czasie rzeczywistym (RTLS). Menedżerowie będą mogli precyzyjnie ustalić, gdzie znajdują się właściwie wszystkie ich aktywa, z dokładnością do centymetra.

To może się stać szybko z powodu już mającej miejsce technologicznej reakcji łańcuchowej, w ramach której pracownicy i maszyny są wyposażani w technologie wysyłające w sposób ciągły informacje do chmury. Aby wykorzystać możliwości przetwarzania w chmurze, firmy inwestują w transmisję danych z terminali w kierunku stacji bazowej (typu uplink), szczególnie w formie prywatnych sieci LTE i bezprzewodowych sieci 5G, które zapewniają szybszą niż kiedykolwiek przedtem transmisję niespotykanych wcześniej ilości danych do chmury.

Dzięki pracy w Quuppa dostawcy systemów lokalizacji w czasie rzeczywistym (RTLS) widzą, jak firmy z szeregu rozmaitych branż dokonują mariażu tej technologii z RTLS. Nagle menedżerowie zostają zasypani tonami informacji lokalizacyjnych. Jeśli korzystają z nich mądrze, mogą zbudować wydajniejszą działalność operacyjną, zmaksymalizować, skalowalność oraz zmniejszyć koszty infrastrukturalne na każdym etapie łańcucha dostaw. Informacje o lokalizacji w czasie rzeczywistym pomagają chronić aktywa, rozwiązywać problemy i zapewniają pracownikom wszystko, czego potrzebują do zakończenia zadania albo szybkiego zamknięcia procesu sprzedaży.

Na przykład przemysł i rządy zaczynają inwestować w niewielkie porty – a to świetny punkt wyjściowy, zważywszy na to, że ponad 90% światowego handlu odbywa się drogą morską. Wdrożenie inteligentnych technologii w portach pozwala firmom śledzić ładunki, unikać korków, odnajdować zaginione przesyłki i chronić przed kradzieżą. Takie technologie mogą ponadto zostać wykorzystane dla zagwarantowania ciągłości śledzenia zmian zachodzących w regulacjach środowiskowych, co w swoich badaniach stwierdzili trzej profesorowie z Uniwersytetu w Houston.

Śledź procesy, nie tylko produkty

Ale śledzić można nie tylko produkty. Menedżerowie mogą oznakować elementy wyposażenia urządzeniami, które umożliwią ich śledzenie. Te urządzenia wykorzystują programy serwisowe wykorzystujące lokalizację, które działają na RTLS. Na przykład w hangarach lotniskowych pracownicy mogą z łatwością odnaleźć dokładnie ten element wyposażenia, którego potrzebują, dzięki czemu cały proces utrzymania nie musi zostać przerwany tylko dlatego, że potrzebny element specjalistycznego wyposażenia się zawieruszył.

Podobnie jest w przypadku produkcji: jeśli jakiś element maszyny ulegnie awarii, system lokalizacji może pokierować menedżerów dokładnie w to miejsce, gdzie awaria miała miejsce, pozwalając ominąć spowalniający pracę proces identyfikacji awarii.

Te technologie można rozciągnąć na całość doświadczenia zakupowego klienta. Dzięki RTLS sklepy mogą zapewnić klientom lokalizację w czasie rzeczywistym dowolnego produktu, przy wykorzystaniu urządzeń mobilnych albo inteligentnych wózków na zakupy. A firmy mogą śledzić ruch ludzi poprzez swojej sklepy jak nigdy dotąd, optymalizując ten przepływ.

Nie tylko GPS

Co najważniejsze, te technologie można wykorzystać tak, aby pomagały firmom w ochronie pracowników, szczególnie tych pracujących w niebezpiecznych warunkach. Na przykład menedżerowie mogą śledzić górników, co ogromnie skraca czas, w jakim można zapewnić pomoc w nagłych sytuacjach lub przeprowadzić w razie potrzeby akcję ratowniczą.

Dotąd branże próbowały osiągnąć część z tych celów, wykorzystując jedynie technologię GPS, która oznacza wyższe koszty, ograniczoną żywotność baterii i ograniczone informacje przestrzenne. Rodzące się teraz systemy lokalizacji wykorzystują nowsze, bardziej przystępne cenowo technologie, takie jak znaczniki Bluetooth Low Energy, które mogą działać latami na jednej baterii. GPS zazwyczaj wymaga niezakłóconej ścieżki między urządzeniem a orbitą okołoziemską, co utrudnia jego używanie w pomieszczeniach i pod ziemią.

Ale aby jakiekolwiek z tych technologii śledzenia lokalizacji działały, menedżerowie muszą zaktualizować swoje procesy, a to będzie wymagało poważnej korekty. Wolno działające procesy mogą skutecznie zanegować wszelkie możliwości oferowane przez systemy lokalizacji.

Lokalizacja w produkcji

Tradycyjnie jest tak, że kiedy pracownik czegoś potrzebuje, musi zacząć od pracy papierkowej. Wypełnia formularze, żeby złożyć zapotrzebowanie poparte uzasadnieniem. Te dokumenty muszą zostać przeanalizowane i zatwierdzone przez menedżerów, którzy zazwyczaj są bardzo zajęci innymi sprawami. Każdy krok tego uciążliwego procesu przynosi opóźnienia, które mogą uniemożliwić załatwienie sprawy wymagającej szybkiego działania.

Na przykład jeśli dane lokalizacyjne pokazują, która część maszyny wymaga wymiany oraz gdzie dokładnie można znaleźć część zamienną, pracownicy mogą przywrócić normalną produkcję w bardzo krótkim czasie. Ale złożony, wieloetapowy proces wymagający zatwierdzenia przez menedżera działania polegającego na fizycznym przyniesieniu części zamiennej z magazynu może zniweczyć wszelkie oszczędności czasowe uzyskane dzięki szybkiej lokalizacji takiej części.

Podobnie, gdy system lokalizacji alarmuje pracownika, że dana trasa przesyłki może spowodować opóźnienie dostawy, i proponuje szybszy sposób dostarczenia produktów do miejsca przeznaczenia, taki pracownik musi zazwyczaj podjąć decyzję w ułamku sekundy, aby skorygować trasę przesyłki. Ale jeśli pracownik musi wypełnić formularz w sprawie nowej trasy i czekać na akceptację, okazja wymagająca natychmiastowej decyzji może zostać zaprzepaszczona.

Działanie w trakcie, nie po fakcie

Zatem, aby wykorzystać RTLS w tej nowej erze, menedżerowie muszą upoważnić swoich pracowników do podejmowania natychmiastowych decyzji w chwili, gdy informacje lokalizacyjne wykrywają jakiś problem. Menedżerowie powinni ponadto przećwiczyć różne możliwe scenariusze ze swoimi zespołami i poinstruować je, jak podejmować decyzje, gdy zachodzi nagła potrzeba ich podjęcia – a po fakcie należy takie decyzje analizować, co pozwoli pracownikom zmodyfikować to, jak postąpią w przyszłości.

Klucz stanowią szybkość i zręczność. Wraz z wejściem w nową dekadę technologia zabierze nas w nieprzewidzianym kierunku. Firmy, które odniosą sukces, to te, których pracownicy wdrożą te technologie w najlepszy, najszybszy i najbardziej nowatorski sposób.

O AUTORZE: Fabio Belloni (@fbelloni) jest współzałożycielem i dyrektorem ds. klienta w Quuppa.