Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence

4 wskazówki, dzięki którym twoje teksty biznesowe staną się lepsze

8 lipca 2021 3 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
4 wskazówki, dzięki którym twoje teksty biznesowe staną się lepsze

Streszczenie: Efektywne pisanie tekstów biznesowych wymaga precyzyjnego dobierania słów i stosowania określonych zasad, które podnoszą klarowność i profesjonalizm komunikacji. Jednym z kluczowych aspektów jest unikanie nadmiernie skomplikowanego języka, który może zniechęcać odbiorców. Zamiast tego warto stawiać na prostotę, zwracając uwagę na strukturalną spójność tekstu i jasność przekazu. Kolejną techniką poprawiającą jakość pisania jest stosowanie konkretnych przykładów, które pomagają zobrazować omawiane kwestie, czyniąc je bardziej przystępnymi i zrozumiałymi. Warto również zadbać o to, aby tekst był logicznie uporządkowany, a informacje płynnie przechodziły z jednej części do drugiej, co zapewnia lepszą przyswajalność treści. Na koniec, dobrą praktyką jest zwracanie uwagi na ton komunikacji – powinien on być odpowiedni do sytuacji, zarówno profesjonalny, jak i dostosowany do charakterystyki odbiorcy.

Pokaż więcej

W tekstach tworzonych na potrzeby biznesu wcale nie chodzi o to, by błyszczeć intelektem, używać skomplikowanych pojęć i skrótów znanych nielicznym. Jednak aby w sposób zrozumiały przekazać odbiorcom informację, trzeba się trochę postarać. Poznaj cztery banalnie proste sposoby, które w tym pomogą.

Jesteś początkującym przedsiębiorcą poszukującym finansowania? A może menedżerem średniego szczebla, którego życie toczy się od e‑maila do e‑maila?  Niezależnie od tego, czym się zajmujesz zawodowo, musisz umieć w sposób profesjonalny pisać różnego rodzaju teksty: e‑maile, komunikaty, informacje dla współpracowników czy odpowiedzi na pisma klientów. Nie jest to łatwe.

Zapewne codziennie spotykasz profesjonalistów, którzy piszą w sposób zagmatwany, rozwlekły i niejasny. A czasami wystarczy pamiętać o jednym sposobie, który w magiczny sposób ułatwi ci pracę, a odbiorcom lekturę treści. Wystarczy skupić się na tym, czego potrzebują odbiorcy. Nic więcej.

Szkoła nauczyła jednak wielu z nas pisać tak, byśmy demonstrowali, jacy to jesteśmy mądrzy lub jak dobrze znamy materiał. Liczyło się zabłyśnięcie wiedzą, a nie nawiązanie relacji z odbiorcą. Po takich doświadczeniach postawienie odbiorcy na pierwszym miejscu w tekstach wymaga praktyki. Dlatego proponuję cztery proste sposoby, które ułatwią ci tworzenie czytelnych pism:

1. Zacznij od najważniejszego

Ułatw czytelnikowi odnalezienie głównego przekazu, dzieląc się najpierw ważnymi informacjami. Wyeksponuj na początku zdania, akapitu, dokumentu to, co najważniejsze.

Jeśli wydaje ci się to niezręczne (albo nawet niegrzeczne), przypomnij sobie, jak bardzo wszyscy są zajęci. Przesuń to, co na końcu, czyli prośbę, sugestię, opinie na początek tekstu. Uzasadnienie możesz zawrzeć w dalszej części wiadomości.

Niezależnie od tego, czym się zajmujesz zawodowo, musisz umieć w sposób profesjonalny pisać różnego rodzaju teksty: e‑maile, komunikaty, informacje dla współpracowników czy odpowiedzi na pisma klientów.

2. Zachowaj zwięzłość

Twoje zdanie zajmuje cztery wiersze? Wytnij je. Skróć. Podziel na kilka krótszych zdań. Jestem pewna, że to możliwe. Zwięzłość przekazu to podstawa.

Przejrzystość tekstu poprawisz, używając strony czynnej zamiast strony biernej. Zamiast pisać, że coś zostało zrobione przez kogoś (deklaracja została podpisana przez prezesa), lepiej napisać, że ktoś zrobił coś (prezes podpisał deklarację). Tak jest i łatwiej, i krócej.

Sprawdź, czy w tekście nie pojawiły się sformułowania typu: coś zostało/było/jest zrobione i tam, gdzie to tylko możliwe zmień je na stronę czynną. Od razu będzie się lepiej cię czytać.

PRZECZYTAJ TAKŻE: O sile prostoty w pisaniu »

Trzy sposoby, by pisać prościej 

Joanna Koprowska PL

Nie marnuj czasu na dobieranie pojedynczych słów, gdy zostaje ci kilka minut na wysłanie e-maila, prezentacji czy komunikatu prasowego. Poświęć je na to, by wyostrzyć swój przekaz. Masz do wyboru aż trzy strategie.

3. Uwolnij się od klątwy wiedzy

Pamiętaj też, aby pisać w sposób inkluzywny, a nie wyłączający. Być może twój szef czy szefowa znają wszystkie branżowe terminy, akronimy i skróty myślowe, ale to cię nie upoważnia, by naszpikować nimi tekst wysyłany do klienta. Z prostej przyczyny – może on zawsze trafić do kogoś, kto tych terminów nie zna. Tekstu więc nie zrozumie. Wówczas o nieporozumienia łatwo.

Dlatego pisz zawsze tak, jakby twoim odbiorcą była osoba, którą uważasz za inteligentną, ale początkującą w danej dziedzinie. Unikaj akronimów i zdefiniuj wszystkie terminy. Nie chcesz, aby czytelnicy poczuli się niedouczeni, gdy okaże się, że któregoś nie znają. Nie chcesz, by nie kontynuowali lektury raportu lub e‑maila, bo muszą coś sprawdzić. Powstaje wtedy ryzyko, że nie powrócą do tekstu.

4. Pisz o tym, co ważne dla odbiorców

Aby dobrze pisać, musisz dobrze znać swoich odbiorców. Jeśli tak nie jest, koniecznie nadrób tę zaległość.

  • Twoi odbiorcy są zajętymi budowlańcami, a nowe systemy nawadniające (twój temat) znajdują się nisko na liście ich zainteresowań? Bądź konkretny i zwięzły.

  • Twoi czytelnicy uznają się za zwolenników równości płci, ale z niepokojem obserwujesz, że czasami nadal działają stereotypowo? Podrzuć im jedną lub dwie przekonujące dane, które będą miały na nich wpływ, i nic więcej.

  • A może twoi adresaci są zapracowanymi prezesami, którzy chcą rozwijać firmę w zrównoważony sposób, ale boją się, że to będzie zbyt kosztowne? Przedstaw im możliwe konsekwencje braku działań (np. brak preferencyjnych warunków kredytu, odwrót klientów) albo wskaż firmy, które dobrze wyszły na odpowiedzialnej transformacji.

Innymi słowy, sprawdź, kim jest czytelnik twoich komunikatów, o co się troszczy, czego obawia. A potem skorzystaj z tej wiedzy w swoich materiałach.  

***

Zastosuj cztery powyższe wskazówki, a „pisanie zorientowane na publiczność” (audience‑centric writing) wejdzie ci w krew. Zajmie ci to trochę czasu i pochłonie nieco wysiłku, ale jestem pewna, że szybko się zdyscyplinujesz. Zaczniesz mechanicznie eliminować stronę bierną, wycinać zbędne słowa i upraszczać. Ale przede wszystkim zmienisz sposób myślenia, ponieważ dobre, profesjonalne pisanie jest empatyczne i uwzględnia potrzeby czytelników. Właśnie takich treści chcą ludzie i tylko takie mają szanse skłonić ich do działania. Powodzenia!

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!