Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Zarządzanie kryzysowe
Polska flaga

Te branże najmocniej ucierpiały podczas pierwszej fali pandemii

2 listopada 2020 3 min czytania
Zdjęcie Jacek Tomczyk - Redaktor "ICAN Management Review" i "MIT Sloan Management Review Polska"
Jacek Tomczyk
Te branże najmocniej ucierpiały podczas pierwszej fali pandemii

Streszczenie: Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na gospodarki europejskie, przy czym wprowadzone restrykcje szczególnie dotknęły takie sektory jak zakłady produkcyjne, sieci handlowe, przemysł motoryzacyjny, nieruchomości, kultura i rozrywka, a także gastronomia i turystyka. W Polsce, w okresie od 1 lutego do 31 maja 2020 roku, lockdown trwał 121 dni, co miało bezpośredni wpływ na poziom zatrudnienia i wzrost bezrobocia. Dane Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO) wskazują, że w pierwszym kwartale 2020 roku światowa gospodarka straciła 4,8% roboczogodzin, co odpowiada 135 milionom etatów. Negatywne skutki kryzysu były mniejsze w krajach i regionach o wysokim stopniu cyfryzacji, takich jak państwa nordyckie, Łotwa, Estonia i Holandia, a także w dużych miastach, takich jak Dublin, Madryt, Bruksela, Paryż, Berlin, Praga, Wiedeń i Bukareszt. W Polsce najbardziej ucierpiały województwa zachodnie oraz Mazowsze. Sektory, które zyskały na znaczeniu podczas pandemii, to przede wszystkim branże charakteryzujące się wysokim stopniem cyfryzacji, choć dotyczą one niewielkiej liczby sektorów, zatrudniających w najlepszym razie 10% pracowników danego regionu, a w całej Unii Europejskiej nie stanowią nawet 2% zatrudnienia.

Pokaż więcej

Pandemia koronawirusa nie odpuszcza i możemy mieć już pewność, że druga fala zachorowań również odbije się na europejskiej gospodarce. O ile pół roku temu trudno było przewidzieć skutki wprowadzonych obostrzeń, tym razem wiemy więcej na temat zagrożeń i wpływu na poszczególne branże oraz kraje. Raport dotyczący wpływu pierwszej fali pandemii i wprowadzonych z nią ograniczeń na europejską gospodarkę potwierdza wiele dotychczasowych diagnoz i zjawisk.

Raport Komisji Europejskiej obejmuje analizę tego, co działo się w pierwszej połowie roku. W Polsce w badanym okresie (między 1 lutego a 31 maja 2020) lockdown trwał 121 dni, podobnie jak we Włoszech, Belgii i Hiszpanii. Trzeba jednak pamiętać o różnicach w ograniczeniach, jakie wprowadzono w poszczególnych krajach, a nawet poszczególnych regionach. Wynikały one z innego tempa, w jakim rozwijała się pandemia w poszczególnych państwach.

To już wiemy na pewno: obecny kryzys jest inny niż ten z 2008 roku

Wprowadzenie restrykcji miało bezpośredni wpływ na poziom zatrudnienia i wzrost bezrobocia, co różni obecny kryzys od poprzednich, m.in. kryzysów finansowych, podczas których ubytek miejsc pracy w gospodarkach poszczególnych państw następował stopniowo i był rozciągnięty w czasie. Dane Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO) pokazują, że tym razem jest inaczej – wprowadzenie lockdownu w wielu wypadkach oznaczało natychmiastowe wstrzymanie działalności poszczególnych zakładów, a co za tym idzie – utratę pracy przez zatrudnione w nich osoby. Światowa gospodarka straciła 4,8% roboczogodzin w pierwszym kwartale 2020 roku, co można przeliczyć na 135 milionów etatów.

PRZECZYTAJ TAKŻE » » »

Normalność 2.0 

Mariusz Smoliński PL, Lidia Zakrzewska PL

Minęło pół roku od wybuchu pandemii, większość firm przetrwała lockdown w lepszej lub gorszej kondycji, lecz koronawirus nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Z jednej strony epidemiolodzy wieszczą powrót zagrożenia, a nawet jego wzrost. Z drugiej – wszyscy oswoiliśmy się z nowym ryzykiem i próbujemy z nim żyć. Dla firm nie jest to łatwa sytuacja, gdyż strumień dotacji wysycha, a wiele gałęzi biznesu dalekich jest od działania w swoim normalnym tempie.

Pandemia jest bowiem wyzwaniem zarówno dla firm, jak i dla administracji publicznej, która musi wykazać się elastycznością i dostosować do zmieniającej się każdego dnia sytuacji, aby kontynuować świadczenie usług publicznych. Jednocześnie konieczna jest współpraca pomiędzy samorządami a administracją centralną, aby efektywnie wprowadzane były zarówno ograniczenia, jak i środki naprawcze.

Indeks górny Poszczególne kraje i regiony w różnym stopniu ucierpiały gospodarczo na skutek pandemii i związanych z nią obostrzeń. W Polsce najdotkliwiej przeżyły pierwszą falę pandemii województwa zachodnie oraz Mazowsze. ŹRÓDŁO: Spatial Foresight Indeks górny koniec

Pozytywne skutki pandemii

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że niektóre branże i regiony nie tracą, a wręcz zyskują na znaczeniu podczas pandemii. Pozytywne skutki są jednak ograniczone: dotyczą niewielkiej liczby sektorów, które w najlepszym razie zatrudniają 10% pracowników danego regionu, a w całej Unii Europejskiej nie stanowią nawet 2% zatrudnienia. Mimo to warto wskazać i te obszary, które dobrze, a nawet lepiej niż kiedykolwiek radzą sobie w tych trudnych warunkach.

Przede wszystkim negatywne skutki kryzysu są zauważalnie mniejsze w krajach i regionach z wysokim wskaźnikiem cyfryzacji. Zyskują państwa nordyckie, Łotwa, Estonia i Holandia, a także niektóre duże miasta, takie jak Dublin, Madryt, Bruksela, Paryż, Berlin, Praga, Wiedeń i Bukareszt.

Indeks górny Niektóre regiony (zaznaczone kolorem niebieskim) okazały się mniej podatne na ekonomiczne skutki pandemii. ŹRÓDŁO: Spatial Foresight Indeks górny koniec

Choć w trakcie pandemii zyskują firmy charakteryzujące się wysokim stopniem cyfryzacji, dla poszczególnych państw, jak i dla Unii Europejskiej jako całości, gospodarcze skutki pandemii są zdecydowanie negatywne. Według twórców raportu wprowadzenie lockdownu najmocniej negatywnie odbiło się na zakładach produkcyjnych, sieciach handlowych, przemyśle motoryzacyjnym, nieruchomościach, kulturze i rozrywce, a także gastronomii i turystyce.

Zagrożenia występują też w przypadku przemysłu wydobywczego. Co prawda, ograniczenia wprowadzone z powodu pandemii nie miały natychmiastowego wpływu na wstrzymanie pracy kopalń, jednak ten sektor ucierpiał w skutek zerwania łańcuchów dostaw. Według ekspertów, ze względu na zmniejszony popyt w dłuższym okresie skutki pandemii odczuje także branża budowlana.

PRZECZYTAJ TAKŻE » » »

Zwinność biznesowa: klucz do przetrwania kryzysu 

Tomasz Stec PL, Artur Staniec PL

Wraz z czasem upływającym od początku pandemii obserwujemy, że coraz więcej przedsiębiorstw zastanawia się nad strategiami rozwoju i planuje działania na czas po zakończeniu kryzysu. Niestety, wpływ pandemii na rynki nie skończy się aż do upowszechnienia się szczepionek na koronawirusa. A to nastąpi nie wcześniej niż za kilkanaście miesięcy. Wiele firm może nie doczekać czasów postkryzysowych, o ile nie dostosują się do tego przejściowego okresu. Dlatego też najważniejsza wydaje się odpowiedź na pytanie: jak poradzić sobie z obecną sytuacją rynkową, charakteryzującą się niespotykaną wcześniej złożonością i zmiennością? 

Pandemia nie ma z kolei wpływu na rolnictwo, a także większość usług publicznych i specjalistycznych. Te ostatnie mogą funkcjonować za sprawą cyfryzacji, dzięki której wiele zadań można wykonywać zdalnie – co łagodzi skutki pandemii. Z tego też powodu na znaczeniu jeszcze bardziej zyskuje teleinformatyka, która to branża – po wprowadzeniu ograniczeń – odnotowuje zwiększone zapotrzebowanie. To jednak jeden z nielicznych wyjątków, które nie rekompensują strat ekonomicznych większości przedsiębiorstw.

Zagrożenia dla Polski

Pandemia pokazała różnice w gospodarkach narodowych i znaczeniu poszczególnych branż. W przypadku Polski autorzy raportu jako potencjalne zagrożenia wymieniają dużą liczbę zatrudnionych we wrażliwych na skutki lockdownu sektorach gospodarki, a także wysoką liczbę mikroprzedsiębiorstw i osób samozatrudnionych. Dodatkowym czynnikiem, który zwiększa ryzyko negatywnych skutków gospodarczych, jest duży przepływ pracowników pomiędzy państwami, co szczególnie jest widoczne w przypadku zachodnich województw.

Indeks górny ŹRÓDŁO: Spatial Foresight Indeks górny koniec

Turystyka staje się mocniej lokalna

Skutki pandemii szczególnie odczuły kraje, których gospodarka oparta jest w dużym stopniu na turystyce, szczególnie tej międzynarodowej: takie jak Włochy, Francja czy Hiszpania. Po pierwszej fali kryzysu sektor turystyczny odbudowywał się najszybciej w tych krajach, w których możliwa jest turystyka lokalna. To dobra informacja dla polskich przedsiębiorców działających w tej branży. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, aż 80% ruchu turystycznego w naszym kraju jest generowane przez Polaków.

Aglomeracje miejskie są tymi, które najmocniej odczuły pierwsze skutki lockdownu. Jednocześnie są to obszary, które zdecydowanie szybciej przystosowują się do nowych warunków. Tereny na odludziu (m.in. wyspy), choć w mniejszym stopniu odczuły uderzenie pierwszej fali, mogą mieć problem z powrotem do normalności (a raczej z adaptacją do nowej normalności) ze względu na problemy z transportem i zaopatrzeniem.

Powinniśmy przyzwyczajać się już do nowej normalności

Dziś nikt nie jest w stanie stwierdzić ze stuprocentową pewnością, jak długo koronawirus oddziaływał będzie na europejskie gospodarki, lecz coraz większa liczba przedsiębiorstw stara się przyjąć działania według scenariusza zakładającego jego stałą obecność w nowej rzeczywistości. Pewne jest jedno – pandemia wymusza zmiany zarówno w organizacji przedsiębiorstw, jak i w sposobie działania poszczególnych branż. I będą to w wielu wypadkach zmiany trwałe, które pozostaną z nami także po ustaniu (lub złagodzeniu) zagrożeń związanych z COVID‑19.

PRZECZYTAJ TAKŻE » » »

Nowa normalność, nowi liderzy 

Grzegorz Mazurek PL, Joanna Koprowska PL

W erze postcovidowej nie ma miejsca dla liderów nieautentycznych, powolnych i niedziałających zespołowo. Dzisiejszy biznes potrzebuje ludzi czujnych, szybkich, kreatywnych, ciągle uczących się.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!