Sprzedaż „na żywo” dzięki wideo

Aby sprzedać produkt w internecie, nie wystarczy już personalizowany przekaz reklamowy. Dziś w e-commerce królują angażujące treści wideo, które zwiększają sprzedaż. Głównie w Chinach, ale nie tylko.

Dla wielu konsumentów wyszukiwarka internetowa wciąż pozostaje pierwszym miejscem, w którym rozpoczynają swoje poszukiwania produktowe. Jednak to na wideo powinni skupić całą swoją uwagę marketerzy poszukujący nowych sposobów na osiągnięcie jak największej konwersji. Google zaczął podkreślać rosnącą zależność pomiędzy wideo a wyszukiwaniem już w 2018 r. Wówczas, według jego analizy, aż 80% respondentów twierdziło, że zazwyczaj „skaczą pomiędzy” wynikami z wyszukiwarki a wynikami wideo.

Wideo sprzedaje

Obecnie jednym z najchętniej oglądanych komercyjnych kanałów na YouTubie jest LEGO, które subskrybuje ponad 8 milionów ludzi. Oglądalność natomiast plasuje się na poziomie 6 miliardów. Nie wynika to wyłącznie z faktu, że gros publikowanych przez markę filmików stanowią bajki dla dzieci. Na swoim kanale prezentuje również wideo z serii „jak coś zrobić” (oczywiście z klocków LEGO). Dlaczego jest to istotne?

Po pierwsze, ludzie coraz częściej wykorzystują wideo po to, aby nauczyć się czegoś nowego lub rozwijać swoje pasje. Potwierdzają to również dane. Liczba wyszukiwań filmów instruktarzowych na samym YouTubie rośnie z roku na rok aż o 70%. Po drugie, internauci poszukują przede wszystkim autentycznych treści, które pokażą im, jak funkcjonuje dany produkt w rękach realnego człowieka, np. influencera. Co więcej, tego typu przekaz motywuje oglądającego, zachęca do działania, a co za tym idzie… kupowania – „jeśli uważam, że potrafię coś zrobić, kupię produkt, który mi to umożliwi”. Co ciekawe, instruktarzowe wideo potrafi być również swoistą listą zakupową – już 55% osób podczas tradycyjnych zakupów ogląda filmy online.

Zakupy „na żywo”

Istotnym trendem w kontekście zwiększania zakupów dzięki wideo jest tzw. handel na żywo, który łączy sprzedaż detaliczną online z transmisją strumieniową wideo w czasie rzeczywistym. I nie chodzi tu wcale o popularną pod koniec lat dziewięćdziesiątych telesprzedaż, chociaż należy przyznać, że istnieją pewne podobieństwa. Trend przywędrował do Europy prosto z Chin, gdzie transmisje na żywo stały się największym źródłem przychodów na godzinę, wyprzedzając m.in. gry online czy telewizję.

Szacunkowy przychód na godzinę generowany przez różne kanały komunikacji w Chinach w 2016 r. (Kleiner Perkils, Hillhouse Capital).
Tłumaczenie (od góry): transmisje na żywo, gry online, telewizja, wideo online, radio, muzyka online.

Na sukces handlu na żywo składa się kilka czynników: rozrywkowy format, zaangażowanie znanych osób oraz bezproblemowe płatności online (Alipay i WeChat). Przykładowo, Alibaba, chiński gigant e-commerce, podczas transmisji pokazu mody takich marek, jak Adidas, Bruberry i Gap, umożliwił kupującym zakup produktów prezentowanych na wybiegu. Ten zabieg marketingowy pozwolił firmie na osiągnięcie rekordowej sprzedaży o łącznej wartości 17,7 mld dolarów (dane za 2016 r.).

Ubiegłoroczny pokaz Alibaby „See now, buy now”.

Wideo wertykalne

Kolejny trend nie powinien nikogo dziwić, w końcu jest związany z najbardziej osobistym urządzeniem, z którego korzystają ludzie. Mowa o smartfonach i wertykalnych (czyli pionowych) nagraniach wideo. Warto przy tym dodać, że ponad połowa filmów umieszczonych w sieci jest oglądana na telefonach komórkowych. Co więcej, aż 94% użytkowników trzyma wówczas swój smartfon w pozycji pionowej (mimo tego, że większość filmów jest nagrana poziomo). Mając na uwadze te statystyki oraz fakt, że większość platform społecznościowych umożliwia swoim użytkownikom nagrywanie oraz oglądanie treści wideo wertykalnie, sprzedawcy, tworząc własne nagrania, powinni uwzględnić ten trend we własnych działaniach marketingowych.

Dlaczego im się to opłaci? Jak wynika z raportu „Mobile Video Monetization 2019”, konsumenci coraz częściej zaczynają wykorzystywać swoje telefony do oglądania treści premium, czyli tych płatnych. Przeciętny Amerykanin poświęca na tego typu aktywność już 40 min. Biorąc pod uwagę fakt, że większość trendów trafia do Europy właśnie ze Stanów Zjednoczonych, również i u nas możemy spodziewać się wzrostu oglądalności płatnych formatów wideo na komórkach.

Korzyści płynące z wykorzystywania wideo przez marketerów:
94% sprzedawców wideo twierdzi, że wideo pomogło zwiększyć liczbę użytkowników, którzy rozumieją ich produkt lub usługę
84% marketerów uważa, że nagrania wideo pomogły im zwiększyć ruch na ich stronie internetowej
81% sprzedawców podkreśla, że wideo pomogło im wygenerować leady
80% marketerów twierdzi, że wideo umieszczone na stronie serwisu wydłużyło czas przebywania na nim
41% sprzedawców zaznacza, że formaty wideo pomogły im zmniejszyć zaangażowanie centrów kontaktu

Źródło: „The State of Video Marketing 2019”, wyzowl