Finanse bez strachu i obaw

Wyłudzenia i cyberataki to pojęcia nieobce Polakom. Mimo to świadomość zagrożeń w wirtualnym świecie nie przekłada się na ostrożność internautów. Jak ustrzec się przed wyłudzeniami – zarówno w przestrzeni prywatnej, jak i biznesowej?

Jak wynika z badania Cyberbezpieczeństwo Polaków 2019 przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej, ponad połowa Polaków dobrze zna zagrożenia, takie jak wyłudzenia kredytów (58%), kradzież tożsamości (57%), kradzież danych i środków z karty kredytowej (57%) czy kradzież pieniędzy z konta (54%). Rosnącej wciąż świadomości w tym zakresie towarzyszą całkowicie zrozumiałe obawy i lęk. 

Wiedza o cyberprzestępczości i wyłu­dzeniach tożsamości nie idzie w parze z prewencją. Co piąty internauta nie stosuje bezpiecznych haseł w urządzeniach, aplikacjach, serwisach. Aż 22% nie zmienia hasła do konta bankowego, a 27% robi to raz w roku lub rzadziej. Telefony i smartfony także pozostają bez hasła u co czwartego badanego. Tymczasem na pozyskane nielegalnie dane przestępcy wciąż wyłudzają niebagatelne sumy. Ryzyko wyłudzeń kredytowych w sektorze kredytów detalicznych szacowane jest na około 500–600 milionów złotych rocznie. W drugim kwartale 2019 roku ujawniano codziennie ponad 12 prób wyłudzeń. 

Wyrzucanie do śmieci niezniszczonych dokumentów, legitymowanie się dowodem w miejscach publicznych, udostępnianie go do kserowania – to przykłady sytuacji, w których dane mogą dostać się w niepowołane ręce. Ponadto obecnie coraz łatwiej paść ofiarą cyberataku. To nie tyko problem indywidualnych klientów, ale coraz częściej firm. Zwłaszcza że przestępcy wykorzystują coraz bardziej wyrafinowane sposoby na pozyskanie danych. Wśród ich metod na uwagę zasługują m.in. wirusy komputerowe przesyłane mailowo, złośliwe oprogramowanie, podszywanie się pod firmy rekrutacyjne, fałszywe SMS-y z dopłatą i przekierowaniem do fikcyjnej bramki płatniczej. Zdarza się także, że dane są gubione przez instytucje, szpitale czy urzędy. W tle tych zjawisk trwa nieustannie handel danymi. Dlatego aby żyć bez obaw i czuć się bezpiecznie, należy się uzbroić w odpowiednie narzędzia, które zabezpieczają przed kradzieżą danych i tożsamości.

Wszystko pod kontrolą

Grupa BIK, w skład której wchodzi Biuro Informacji Kredytowej i Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor, jako jedyna w Polsce szeroko współpracuje z sektorem finansowym oraz kluczowymi dostaw-
cami usług. Wśród podmiotów współpracujących z Grupą BIK jest cały sektor bankowy, prawie cały rynek firm pożyczkowych, najwięksi operatorzy komórkowi, firmy leasingowe i faktoringowe. Podmioty te standardowo korzystają z informacji zgromadzonych w bazach Grupy BIK przy udzielaniu finansowania czy sprzedaży usług. Klient Grupy BIK może być informowany o każdym złożonym na jego dane wniosku o kredyt czy pożyczkę. Wystarczy, że aktywuje tzw. alerty BIK, które działają 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Poinformują one także o tych wnioskach, które składane są na jego dane przez przestępcę – klient otrzymuje taką informację w momencie odpyty­wania baz Grupy BIK, a tym samym może natychmiast zareagować i nie dopuścić do wyłudzenia. Alerty dochodzą do klientów w postaci SMS-ów i e-maili wysyłanych w czasie rzeczywistym, gdy ktoś próbuje wziąć kredyt, pożyczkę lub podpisać umowę na ich dane. W postaci alertu BIK można otrzymać również powiadomienia o wpisaniu do BIK nowego zobowiązania, opóźnieniu w spłacie kredytu powiązanego z danymi klienta lub wpisie do Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Alerty BIK to w pełni zautomatyzowa­na ochrona antywyłudzeniowa, która chroni zarówno w obszarze kredytowym (próba wyłudzenia kredytu czy pożyczki), jak i pozakredytowym (np. próba podpisania umowy na dane klienta na zakup telefonu). W każdym alercie podana jest m.in. nazwa instytucji, w której złożono wniosek o kredyt lub pożyczkę z wykorzystaniem danych klienta, oraz nr infolinii BIK, która pomoże w wyjaśnieniu sprawy. W ramach alertów BIK klient ma także dostęp do bezpłatnego zastrzeżenia kredytowego. Dzięki niemu może poinformować banki i firmy pożyczkowe, że na jego dane nie mogą być udzielane zobowiązania. Ponadto posiadając konto w BIK, można jednym kliknięciem wyłączyć z obiegu zgubiony lub skradziony dowód tożsamości, niezależnie od miejsca i czasu. Informacja za pośrednictwem BIK automatycznie trafia do Systemu Dokumentów Zastrzeżonych prowadzanego przez Związek Banków Polskich i poprzez system do wszystkich banków, Poczty Polskiej, operatorów telekomunikacyjnych.

Raport BIK, czyli kontrola zobowiązań

Wśród narzędzi prewencji Grupa BIK udostępnia też raport BIK z pełną historią kredytową wraz z oceną punktową. Zawiera on szczegółową historię kredytowych (z bazy Biura Informacji Kredyto­wej) oraz finansowych (z bazy Biura Informacji Gospodarczej Info­Monitor) zobowiązań klienta. Raport BIK zawiera również wskaźnik sytuacji płatniczej. Dzięki niemu klient od razu weryfikuje, czy nie ma opóźnień w płatnościach. W dokumencie znaleźć można także tzw. scoring, czyli ocenę punktową BIK. Z usługi wygenerowania raportu mogą korzystać zarówno osoby indywidualne, jak i firmy. W wielu przypadkach to szybki sposób na udowodnienie rzetelności płatniczej.

Przed udzieleniem kredytu banki i inne instytucje finansowe muszą ocenić ryzyko, z jakim może wiązać się pożyczenie pieniędzy. Pomaga im w tym właśnie ocena punktowa. Im jest ona wyższa, tym większe prawdopodobieństwo, że osoba (lub firma) ubiegająca się o kredyt spłaci swoje zobowiązanie w terminie. Do wyliczenia oceny punktowej stosowana jest odpowiednia, starannie opracowana formuła matematyczna. W związku z tym wiarygodność kredytowa potencjalnych kredytobiorców jest określana poprzez porównanie do klientów, którzy już otrzymali kredyty. Im bardziej profil nowego klienta jest podobny do profilu osób spłacających kredyty w terminie, tym wyższą ocenę otrzymuje. Pomaga ona instytucjom finansowym ocenić ryzyko kredytowe, ale nie jest to jedyne kryterium brane pod uwagę. Trzeba pamiętać, że banki mogą korzystać z różnych modeli scoringowych i akceptować różne poziomy ryzyka do różnych produktów. Jeśli klient ma historię kredy­tową w BIK, może sprawdzić, jaka jest jego ocena punktowa, która przyjmuje wartość od 1 do 100. W tym celu należy pobrać Raport BIK, w którym znajdują się także wskazówki dotyczące tego, jak interpretować wynik punktowy oraz jakie elementy miały na niego wpływ.

Stop wyłudzeniom

Powiedzenie „lepiej zapobiegać, niż leczyć” doskonale oddaje idee działania alertów BIK, a jeszcze lepiej myśl, jaka towarzyszyła twórcom Platformy Antyfraudowej BIK. To stworzony i opracowany przez BIK system służący wykrywaniu wyłudzeń w obszarze kredytów detalicznych oraz klientów biznesowych. Narzędzie wykorzystuje najnowszą technologię, która dzięki współpracy sektorowej i międzysektorowej zapewnia skuteczną prewencję wyłudzeń kredytów. Platforma Antyfraudowa staje się już standardem. To rozwiązanie o zasięgu ogólnopolskim, do którego przyłączyło się siedem banków, a kolejne podpisują umowy o przystąpieniu. BIK oraz bankowcy wspólnie tworzyli konstrukcję tego narzędzia, tak by zapewnić łatwość jego integracji z systemami bankowymi.

Fraudy to nie są tylko kredyty i pożyczki. Jeszcze większą efektywność systemu antyfraudowego BIK mogłaby zapewnić współpraca z innymi sektorami, np. ubezpieczeniowym, telekomunikacyjnym czy rynku e-commerce. 

Wszystkie narzędzia ochrony i prewencji udostępniane przez BIK służą realizacji jednego celu – najpełniejszej ochronie przed wyłudzeniami.