Biurowce high-tech dla cyfrowych talentów

W ciągu ostatniej dekady rewolucja technologiczna nie ominęła nieruchomości, znacznie zmieniając ich wygląd i funkcje. Najbardziej widoczne jest to w przypadku biurowców, których w naszym kraju buduje się coraz więcej

MATERIAŁ PARTNERSKI

Nowoczesne technologie, zazwyczaj tele­informatyczne – dobrze dziś znane pod pojęciem PropTech – implementowane są m.in. po to, by zwiększyć energooszczędność budynków, a także pozytywnie wpływać na doświadczenia najemców. Chodzi o ułatwianie im wykonywania codziennych zadań, usprawnianie pracy i możliwość personalizacji przestrzeni biurowej. W tych obszarach oceniliśmy w tym roku 25 polskich budynków biurowych, a wyniki zebraliśmy w raporcie „PropTech Index 2019”.

Technologie zdecydowanie rozgościły
się w biurowcach nad Wisłą. Znajdzie­my
w nich przede wszystkim: czujniki, które posiada aż 80% analizowanych budynków, systemy wspierające efektywność energetyczną (52% budynków) oraz zaawansowane systemy parkingowe (52%). Dodatkowo aż 3 na 4 budynki co najmniej 20-piętrowe posiadają zaawansowane systemy windowe.

Nie chodzi tu jednak tylko o podążanie za trendami, zmienia się bowiem styl pracy współczesnej kadry. Już co drugi pracownik codziennie korzysta w biurze z nowoczesnych aplikacji, a jedna trzecia od czasu do czasu. W ocenie zaawansowania technologicznego polskich biur znamienny jest jednak fakt, że 40% osób chętnie korzystałoby z rozwiązań cyfrowych, lecz te, w ich ocenie, nie są dostępne lub wystarczające. Mamy więc do czynienia
z luką pomiędzy oczekiwaniami pracowników a oferowanymi rozwiązaniami.

Pracodawcy mają jeszcze spore pole do popisu w zakresie kształtowania pozytywnych doświadczeń pracujących, którzy liczą na to, że nowo­czesne rozwiązania biurowe w większym stopniu ułatwią ich pracę. Szczególnie dotyczy to osób z pokolenia Z, urodzonych w latach 1996–2015, które choć nie przyszły na świat ze smartfonem w dłoni, z pewnością się z nim wychowały. Są nastawione na wykorzystywa­nie nowych technologii – dużo bardziej niż przedstawiciele poprzednich generacji – i w ich otoczeniu czują się najlepiej. Ponadto „zetki” są pragmatyczne i trudniej im wyobrazić sobie świat bez wygody, jaką dają urządze­nia mobilne i aplikacje. Dlatego zdecydowanie chętniej wybiorą miejsce pracy, które im tę wygodę zaoferuje.

Firmy, którym zależy na budowaniu wizerunku pracodawcy pierwszego wyboru, będą musiały odpowiedzieć na coraz silniejszą presję na tworzenie cyfrowych biur. Dopiero w najbliższych latach możemy spodziewać się prawdziwego boomu technologicznego w tym sektorze
nieruchomości. Wzrostu znaczenia sztucznej inteligencji i robotyzacji w miejscu pracy spodziewa się ponad 80% przedsiębiorstw. Co najważniejsze, jak wynika z naszych badań w regionie CEE, aż 70% inwestorów planuje zwiększać nakłady na technologie w biurze w ciągu najbliższych 3 lat. To wzrost o 8 p.p. w porównaniu z zeszłym rokiem. Rozkwit biurowych technologii będzie możliwy przede wszystkich dzięki zmianie  w sposobie myślenia firm, które są coraz bardziej otwarte na takie udoskonalenia. Na przykład już 30% przedsiębiorców zwraca na nie uwagę przy podejmowaniu decyzji o wynajmie siedziby, a jeszcze rok temu było to jedynie 16%.

Jakie nowinki technologiczne wkrótce mogą pomóc nam w pracy? Większość planowanych inwestycji będzie stawiała potrzeby pracownika w centrum uwagi. Wdrożone rozwiązania będą jeszcze bardziej usprawniały pracę i ułatwiały wykonywanie codziennych zadań, ale też skupią się na intensyfikacji działań proekologicznych. Automatyczne sensory zostaną zastąpione aplikacjami do nawigacji, a zarządzanie budynkiem będzie opierało się na zgłaszanych potrzebach. 

Pracownicy, którzy już na co dzień korzystają z technologii biurowych, zapytani o te najbardziej pożądane, na pierwszym miejscu wskazali spersonalizowane sterowanie oświetleniem, centralnym ogrzewaniem oraz systemem audio i wideo w pomieszczeniach. Drugą najbardziej popularną funkcjonalnością jest tak prozaiczna rzecz jak automatyczne powiadamianie o przybyciu gości. Równie duża grupa chciałaby mieć możliwość integracji usług poza biurowcem, np. podgląd dostępnej oferty rozrywkowej i restauracyjnej z możliwością rezerwacji, podgląd aktualnej dostępności zajęć fitness czy usług kosmetycznych. Wielu pracujących chciałoby również za pomocą aplikacji rezerwować miejsce parkingowe i odnajdować zaparkowany samochód.

Warto podkreślić, że aplikacje biurowe dające dostęp do powyższych udogodnień mogą być częścią zintegrowanych systemów zarządzania powierzchnią biurową. Przykładem miejsca, w którym takie rozwiązanie działa już z powodzeniem, jest budynek biurowy The Edge w Amsterdamie. Jego główny najemca Deloitte oferuje swoim pracownikom aplikację przypisującą im codzienne przestrzenie robocze najlepiej pasujące do preferencji poszczególnych użytkowników. Mają oni również możliwość sterowania natężeniem oświetlenia i regulowania temperatury oraz wilgotności powietrza w indywidualnych częściach biura. Dodatkowo aplikacja pomaga w nawigacji na terenie całego budynku, odczytuje miejsce spotkania z kalendarza online i przedstawia odpowiednią propozycję trasy. Ponadto pracownicy wspierani są nie tylko w samej pracy, ale w różnego rodzaju zajęciach służących wypoczynkowi czy aktywności fizycznej. Mogą np. korzystać z aplikacji do śledzenia ich postępów czynionych na usytuowanej w budynku siłowni, a nawet uzyskać pożądaną mieszankę kawy.

Takie innowacyjne systemy mogą już w niedalekiej przyszłości stać się standardem także w biurach w Polsce. Jednak wymaga to odpowiedniego podejścia firm, tak aby technologie były nie tylko atrakcyjnym dodatkiem, a integral­ną częścią szerokiej strategii rozwoju. Jeszcze wielu przedsiębiorców nie do końca potrafi odpowiednio zabrać się do ich wdraża­nia, choć dostrzegają zależność między zaawansowaniem technologicznym biura a przyciąganiem talentów. Aż co piąta polska firma przyznaje, że zaawansowa­ne technologicznie miejsca pracy są ważną częścią ich rozwoju. Prawie 40% podejmuje próby ich wdrożenia, ale nadal nie wypracowało spójnej koncepcji. Natomiast 27% przedsiębiorstw nie podejmuje prób implementacji nowych technologii, choć zdają sobie sprawę z ich rosnącego znaczenia. Oznacza to, że w aż 66% przedsiębiorstw ten ważny element nie jest realizowany w satysfakcjonującym stopniu.

Polskie firmy powinny niewątpliwie zaakceptować fakt, że technologia ma kluczowe znaczenie w miejscu pracy, i uświadomić sobie, że przynosi wiele korzyści. Pozwala wyróżnić się na rynku pracy i przyciągać największe talenty. Potrzeba im jednak doradztwa w zakresie najlepszych rozwiązań, które odpowiedzą na potrzeby młodych ludzi, a szczególnie wchodzącej na rynek pracy generacji Z.

Rodzajów funkcjonalności, jakie zaproponują nowe technologie w biurze, jest tyle, ile różnych stylów pracy, przyzwyczajeń i naszych indywidualnych potrzeb. Pewne jest, że biura muszą iść z duchem czasu i zaprosić cyfrowy świat w swoje
progi. Jednak powinny to zrobić nie z powodu mody, a chęci dopasowania się do zmieniających się preferencji współczesnych pracowników. Nie chodzi o to,
aby nowoczesne biura, pełne mobilnych urządzeń, aplikacji i robotów, brzmiały intrygująco, gdy słuchamy o nich w teorii, a w rzeczywistości nie skupiały się na potrzebach człowieka. Powinny wspierać naszą efektywność, wpływać na jak największą wygodę pracy i pomagać w samorealizacji.

Krzysztof Mogielski, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w CBRE