Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Zwycięstwo dzięki szybkości, jakości i cenie

9 maja 2017 7 min czytania
Weronika Podhorecka
Przemysław Skrzydlak
Zwycięstwo dzięki szybkości, jakości i cenie

Streszczenie: IZOBLOK, a European leader in polypropylene foam production for the automotive and logistics industries, has experienced significant growth by focusing on long-term goals rather than short-term profits. This strategy involved reinvesting profits instead of paying out dividends, which allowed the company to transform from a small regional business into a major European capital group. Despite being publicly traded, IZOBLOK continues to prioritize sustainable development, seeking to increase the value of the organization over immediate financial returns. The company’s approach has led to dynamic expansion and strong shareholder value growth.

Pokaż więcej

IZOBLOK jest europejskim liderem w produkcji elementów z polipropylenu spienionego dla motoryzacji i branży logistycznej. Z prezesem grupy Przemysławem Skrzydlakiem rozmawiamy o rozwoju, o budowaniu wartości dla akcjonariuszy i pułapkach zarządczych.

Partnerem materiału jest:

Zwycięstwo dzięki szybkości, jakości i cenie

Zwycięstwo dzięki szybkości, jakości i cenie

W akcjonariacie spółki ponad 30% udziałów mają drobni akcjonariusze, trzech przekroczyło próg 5‑procentowy, a jeden – 10‑procentowy. Jak godzi pan cele krótkoterminowe, które są ważne dla inwestorów, z długoterminowymi, bez których nie ma rozwoju?

W naszej 18‑letniej historii bardzo mocno zmieniała się struktura właścicielska. Zaczynaliśmy od spółki z o.o., w której było tylko dwóch udziałowców. Później mieliśmy inwestora strategicznego, w końcu zostaliśmy spółką rodzinną. Dopiero wtedy przyszedł czas na rynek kapitałowy. Zaczęliśmy od alternatywnego systemu obrotu, od New Connect, aby ostatecznie zadebiutować na rynku głównym. Niezależnie jednak od struktury udziałowej, czy później już akcjonariatu, nigdy nie patrzyliśmy na IZOBLOK przez pryzmat realizacji celów krótkoterminowych. Te miały drugorzędne znaczenie. Trzymaliśmy się naszego głównego założenia – chcemy rozwijać ten biznes. Takie podejście zaowocowało dynamicznym wzrostem. Z małej, regionalnej firmy staliśmy się dużą, europejską grupą kapitałową, która zajmuje czołową pozycję na rynku przetwórstwa polipropylenu spienionego.

Oczywiście taki wzrost nie bierze się znikąd. Nie wypłacaliśmy inwestorom dywidendy, bo z naszej perspektywy takie działanie wpisuje się w cele krótkookresowe. Wszystkie zyski reinwestowaliśmy. Akcjonariusze mieli jednak benefit w postaci wzrostu wartości spółki i świadomość, że akcje nadal będą rosły. Nie inaczej jest dziś – dalej jesteśmy w pędzie rozwojowym i pomimo że jesteśmy na giełdzie już cztery lata, nadal nie wypłacamy dywidendy. Ważniejsza jest dla nas realizacja celów długookresowych – zwiększanie wartości całej organizacji. Taką ścieżkę wybraliśmy, a nasi akcjonariusze ten wybór akceptują.

Inwestor strategiczny, o którym pan wspomniał, był inwestorem branżowym czy finansowym?

To był inwestor branżowy – duża, szwedzka grupa o zasięgu globalnym. W tak dużej organizacji cele krótkoterminowe się nie liczyły. Rozkład sił wyglądał tak: oni mieli 90%, ja 10%. Inwestorowi podobał się mój sposób patrzenia na biznes – podejście maratończyka, a nie sprintera – i zaakceptował opracowaną strategię rozwoju. Opłaciło mu się. Po kilku latach, kiedy zaproponowałem odkupienie udziałów – to było wtedy, kiedy cała szwedzka grupa wpadła w tarapaty – wyszedł z inwestycji z dużym zyskiem.

U lidera liczą się bardziej osobowość i predyspozycje emocjonalne niż umiejętności techniczne.

Jaką rolę w rozwoju odgrywa dział badawczo‑rozwojowy?

Jeżeli chodzi o branżę motoryzacyjną, nasz udział w rozwoju produktu jest w tej chwili dość ograniczony, ponieważ wykonujemy zlecenia zespołu inżynierów zleceniodawcy. Zdarza się jednak coraz częściej, że sugerujemy zmiany w projektach, podpowiadamy czy opiniujemy proponowane rozwiązania, ale na razie 90% pracy przy projektowaniu, kształtowaniu i rozwoju produktu przypada na koncerny motoryzacyjne. Staramy się to powoli zmieniać. Chcemy współpracować z klientami już na etapie projektowania. Wzmacniamy nasze kompetencje inżynierskie, inwestujemy w IT, wysokiej klasy zabezpieczenia systemowe. Z kolei w branży logistycznej nasz udział w rozwoju produktu jest bardzo duży. Mamy tutaj bogate doświadczenia. Współtworzymy z klientami najlepsze rozwiązania. Oprócz ścieżki, nazwijmy ją, inżynieryjnej mamy też ścieżkę rozwoju technologicznego.

Poza tym prowadzimy prace badawcze nad rozwojem surowca, jego ulepszeniem, możliwościami lepszego wykorzystania nie tylko w branży motoryzacyjnej.

Czym spółka wyróżnia się na rynku, że zdominowała konkurencję w Europie?

Myślę, że szybkością działania, jakością produktów i konkurencyjną ceną. Były momenty, kiedy decydowała szybkość. Jesteśmy bardzo elastyczną firmą, która potrafi dostosować się do każdej zmiany warunków rynkowych. Z kolei jakość związana jest silnie ze specjalizacją – producentów polipropylenu spienionego wcale nie jest dużo – są dwie wyspecjalizowane firmy, a pozostali traktują EPP jako działalność poboczną. Oceniamy, że 25%–30% produkcji w Europie pochodzi z naszych zakładów, dorobiliśmy się własnego know‑how. Możemy pochwalić się naprawdę wysoką jakością wyrobów, co dla konkurencji jest nie lada wyzwaniem. Kiedy połączymy szybkość działania i jakość, okazuje się, że możemy proponować satysfakcjonujące nas ceny i się rozwijać.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak zmieniają się oczekiwania klientów hotelów Orbis? »

Hotel jako doświadczenie 

Weronika Podhorecka PL, Gilles Clavie

O budowaniu wartości, społecznie odpowiedzialnym biznesie i trendach w branży hotelarskiej mówi prezes zarządu Orbis S.A.

Jakie pułapki zarządcze czyhają na prezesów w turbulentnym środowisku?

Na przykład drastyczne zmiany rynkowe. Na początku naszej działalności zbankrutowało Daewoo, pod które ustawiliśmy dużą część produkcji. Musieliśmy szybko szukać innych zleceniodawców, aby ratować firmę. Kolejnym szokiem była sytuacja w branży motoryzacyjnej po upadku Lehman Brothers w 2008 roku. Ponad 35‑procentowy spadek przychodów na świecie wymusił konsolidację koncernów, zawieszenie produkcji i doprowadził do zamknięcia wielu kooperantów. Dla nas to też był ciężki czas, bo przemysł motoryzacyjny jest naszym głównym klientem. Ale w naszym przypadku ten kryzys okazał się szansą.

Drugim obszarem, który stanowi zagrożenie, są warunki rynkowe. Ponieważ całą produkcję eksportujemy, jakiekolwiek zawirowania na rynku walutowym czy zmiany stóp procentowych natychmiast zmuszają nas do reakcji. Ćwiczymy te scenariusze, wdrażamy dodatkowe narzędzia, żeby umieć się skutecznie zabezpieczyć.

Kolejny obszar, gdzie jest mnóstwo pułapek, to otoczenie prawne, nowe regulacje czy zmiany podatkowe. One mocno potrafią zmienić realia i warunki prowadzenia biznesu na plus lub na minus. W naszym przypadku taką pozytywną zmianą, która – mam nadzieję – dobrze wpłynie na nasz biznes, są obostrzenia związane z emisją spalin. Samochody będą musiały być jeszcze lżejsze, a EPP jest materiałem bardzo trwałym i lekkim. No i niespodzianką mogą się okazać innowacje produktowe, które diametralnie zmienią oblicze motoryzacji. Akurat era aut elektrycznych i hybrydowych, która nadchodzi, jest dla nas ogromną szansą na dalszy rozwój. Może mocno „pchnąć” spółkę do przodu, ale dla wielu innych firm będzie barierą.

Na sukces pracują ludzie, którymi zarządza kompetentny przywódca. Jak zbudował pan zwycięski zespół?

Na sukces pracuje wiele zespołów zarządzanych przez kompetentnych liderów. To, co się liczy, to osobowość, predyspozycje psychiczne i emocjonalne. Umiejętności techniczne można zawsze nabyć. Talentu, predyspozycji – już nie. Rekrutujemy pracowników, ale to dopiero w trakcie współpracy okazuje się, czy udało nam się pozyskać prawdziwego lidera. Budowanie dobrych zespołów trwa latami. Obserwujemy, kto jest pracowity, zaangażowany, czy potrafi działać w grupie, czy jest kreatywny, jak bardzo jest zdeterminowany, aby osiągnąć cel, czy ma własne zdanie i czy potrafi je obronić, przekonać do swoich pomysłów, strategii czy projektu. Takie osoby „ciągną” za sobą innych, pobudzają do ponadstandardowego wysiłku. To właśnie tacy ludzie stają się później liderami. Tak więc najpierw trzeba „zbudować” lidera, on zbuduje zespół. Nie chodzi o podwyżkę pensji czy samochód służbowy. Lidera buduje się ciężką pracą i osobistym przykładem. Lider musi widzieć i wiedzieć, że pracuje z właściwą osobą, na której może polegać, z którą może ustalać sprawy, a te ustalenia są honorowane. Zresztą słowność, uczciwość, transparentność są zawsze ważne. Podaję prawdziwe dane finansowe, omawiam aktualne problemy – jednym słowem, zarządzam jawnie. Na przykład przez wiele lat edukowaliśmy ludzi, jak czytać dane finansowe, bo chcieliśmy, aby byli świadomi bieżącej sytuacji w firmie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jakie trendy dominują w świecie zarządzania należnościami? »

Pionierskie podejście do zadłużonych 

Piotr Krupa PL, Weronika Podhorecka PL

O sposobach na osiąganie celów strategicznych i trendach w branży rozmawiamy z prezesem zarządu KRUK S.A.

Ten tekst jest częścią projektu Najskuteczniejsi prezesi 2016

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!