Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Zbuduj swój sukces w cyfrowym świecie. Tak jak LEGO

6 września 2019 10 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Zbuduj swój sukces w cyfrowym świecie. Tak jak LEGO

Streszczenie: W 2003 roku LEGO stanęło na krawędzi bankructwa z powodu kryzysu finansowego i braku wizji rozwoju. Jørgen Vig Knudstorp, mianowany dyrektorem generalnym, zainicjował restrukturyzację i transformację cyfrową, skupiając się na nowych źródłach przychodów, takich jak filmy, gry i aplikacje mobilne. W 2014 roku firma osiągnęła marżę operacyjną na poziomie 37,1%, a film LEGO przyniósł około 468 mln USD przychodu przy budżecie 60 mln USD. Kluczowe było zachowanie tożsamości marki, z klockiem LEGO w centrum uwagi, co pozwoliło na udaną cyfryzację bez utraty tradycji.

Pokaż więcej

W 2015 roku LEGO zostało uznane przez magazyn „Forbes” za „najbardziej wpływową markę na świecie”

Cyfryzacja nie musi być zagrożeniem dla tradycyjnej firmy. Historia kultowej marki z Danii pokazuje, że otwarcie się na nowe technologie może być punktem przełomowym dla firmy. Nawet jeśli w centrum uwagi wciąż pozostanie produkt wymyślony pół wieku temu.

Dziś to trudno sobie wyobrazić, ale w 2003 roku LEGO było na skraju bankructwa. Kultowa firma zabawkarska założona przez Ole Kirka Christiansena w 1932 roku w duńskim Billund przeżywała dramatyczny kryzys. Po okresie silnej ekspansji w latach 1970–1991, od 1992 roku firma odnotowywała stały spadek. Kryzysowi finansowemu towarzyszył brak wizji rozwoju marki, jednak słynna firma postawiła na skuteczną terapię.

Wówczas dyrektorem generalnym firmy został Jorgen Vig Knudstorp, ledwie 35‑letni ekonomista. Podczas debiutanckiego spotkania zarządu zacytował Jacka Welcha, guru świata biznesu. Ten zwykł mawiać, że kluczową zasadą w zarządzaniu jest postrzeganie świata takim, jaki jest, a nie jakim był kiedyś lub jakim chcielibyśmy, żeby był.

Knudstorp wiedział, że świat się zmienia, a przewodnim trendem z początku XXI wieku jest cyfryzacja. Szereg reform Knudstorpa nie oznaczał zerwania z tradycją wpisaną w tożsamość LEGO. „Marka to nie wszystko. Potrzeba przenieść klocek do XXI wieku” – miał powiedzieć nowy dyrektor generalny.

Zacznij rewolucję!

Knudstorp rozpoczął restrukturyzację i transformację cyfrową, koncentrując się na nowych źródłach przychodów pochodzących z filmów, gier mobilnych i aplikacji mobilnych. W 2012 roku LEGO zanotowało rekordowy, 25‑procentowy, wzrost rok po roku. Już w 2014 roku LEGO osiągnęło marżę operacyjną na poziomie 37,1%, co stanowi wzrost o 15% od 2007 r. W 2014 r. Pierwszy film LEGO osiągnął przychody w wysokości około 468 mln USD przy budżecie produkcyjnym wynoszącym zaledwie 60 mln USD. Tylko w zeszłym roku przychody znów skoczyły o 11% w porównaniu z analogicznym okresem sprzed dwunastu miesięcy.

Postaw klocek w centrum digitalizacji

Warto podkreślić, że przy tym wszystkim LEGO nie straciło tożsamości. Wręcz przeciwnie, dalej to klocek był w centrum uwagi. „Jeżeli LEGO miało mieć przed sobą przyszłość, trzeba było zrozumieć co [w przeszłości] czyniło firmę wyjątkową” – mówił Knudstorpowi jego trener personalny Lars Kolind.

Od roku 2004 trwała prawdziwa cyfrowa rewolucja w Billund. 14 grudnia 2011 wiceprezes firmy Jesper Vilstrup udzielił wywiadu portalowi comon.dek.

„Nauczyliśmy się, że musimy bardzo uważać, aby w zakresie naszych strategii cyfrowych nie odejść za daleko od trzonu działalności LEGO. Jeśli chodzi o Lego Universe, to za bardzo się od tego trzonu oddaliliśmy, zarazem przesadnie dążąc do tego, by był to produkt niezależny. Gdybyśmy mieli powtórzyć całe to przedsięwzięcie, zadbalibyśmy od samego początku o większą spójność z naszą działalnością podstawową” – mówił wówczas.

Bądź tam, gdzie twój klient

W 2011 roku do zespołu LEGO dołączył także Lars Silberbauer. Wkrótce został twórcą sukcesu marki w mediach społecznościowych. Wówczas marka zaczęła komunikować się z klientami poprzez Twittera, Instagrama i YouTube’a. Okazało się, że konkurencja w mediach społecznościowych była od dawna i przebicie się z komunikacją wcale nie jest takie proste.

„Wyznaczyliśmy sobie cel, by być najlepszymi w dostosowaniu się, przewidywaniu i tworzeniu zmiany w tym cyfrowym świecie. To było naszym celem w mediach społecznościowych. Kanał ten wzmacnia naszą społeczną naturę, a to oznacza, że trzeba skupić się na zachowaniach ludzi. Firma, która chce odnieść sukces w serwisach społecznościowych, musi zrozumieć, czego potrzebują klienci. W LEGO poprzez obecność w mediach społecznościowych chcielibyśmy budować coś wspólnie z konsumentami i sprawiać, by byli dumni z tego, co udało im się stworzyć” – mówił podczas Inside Trends w Polsce Lars Silberbauer.

Wizja Silberbauera była genialna w swojej prostocie: bądź tam, gdzie jest twój klient. Co ciekawe, refleksja ta wpłynęła nie tylko na marketing, ponieważ było to myślenie holistyczne. W tym przypadku sensem było projektowanie klocków, zgodnie z oczekiwaniami W rezulatcie LEGO miało być taką zabawką, jakiej pragnęli użytkownicy.

Lars Silberbauer stworzył nawet własny kodeks działań w mediach społecznościowych

1. Dostarczaj doświadczeń każdego dnia, sprzedawaj produkt raz w miesiącu

Relacja jest ważniejsza od sprzedaży. Okazuje się, że przekonywanie wprost do zakupu się nie sprawdza, lepiej jest budować pozytywne doświadczenia, dobre skojarzenia z marką. Takie działanie jest dużo bardziej opłacalne w dłuższej perspektywie.

2. Stwórz platformę, nie afisz z ogłoszeniami

Lars Silberbauer mówił wprost: wszystkie platformy społecznościowe muszą koncentrować się na ich użytkownikach. Tworzenie atrakcyjnej platformy, z której sami użytkownicy i influencerzy chcieliby korzystać, tworząc i publikując własne treści, jest bardziej opłacalne niż budowanie kolejnego, tym razem cyfrowego, słupa ogłoszeniowego.

3. Nie popadaj w rutynę, twórz treści dostosowane do potrzeb użytkowników

Sprawdzone schematy sprawdzają się do czasu. Trzeba nieustannie myśleć nad atrakcyjnymi treściami, które nie tylko angażują użytkowników, ale również są pisane ich językiem. W końcu cyfrowy świat jest bardzo dynamiczny, więc komunikacja też powinna się zmieniać (niezmienny jest tylko klocek!).

4. Nie bój się stawiać na różnorodność

Zrozumienie wszystkich istniejących niuansów kulturowych, językowych, historii, a także trendów jest podstawą komunikacji w cyfrowym świecie. Osoby obserwujące marki na Instagramie czy Twitterze pochodzą z różnych zakątków świata i z różnych kultur. Mają różne doświadczenia. Zebranie w zespole ds. mediów społecznościowych ludzi o różnym pochodzeniu, doświadczeniu, wykształceniu i wrażliwości jest gwarancją zrozumienia różnorodnego świata.

5. Pamiętaj, że pieniądze to nie wszystko

Nie wystarczy inwestować pieniędzy, ale trzeba też inwestować w siebie – tę banalną, ale często zapominaną maksymę często powtarzał Silberbauer. W mediach społecznościowych autentyczność jest ważniejsza niż góra pieniędzy. Fani są bardzo wyczuleni na oszustwa i manipulacje, ale doceniają zaś takie przekazy, które są prawdziwe.

W przypadku ostatniego punktu warto podkreślić, że LEGO, dążąc do autentyczności, niejednokrotnie stawiało moralne działanie nad korzyści finansowe. Tak było w przypadku zerwania współpracy reklamowej z dziennikiem „Daily Mail”. Poszło o mowę nienawiści, którą dziennik stosował przy okazji debaty na temat brexitu.

…i uwierz w dzieciaki!

Jedną z innowacji w świecie mediów społecznościowych była akcja z George’em. W 2011 roku firma stworzyła najzwyklejszego ludzika LEGO, któremu nadano imię George. Następnie firma ogłosiła konkurs – zaproszono fanów LEGO, by zabrali George’a w podróż i przysyłali zdjęcia z jego wojaży. Okazało się, że w ciągu 20 minut od ogłoszenia konkursu przyszło pierwsze zdjęcie. Na tejże fotografii ludzik przesyłał pozdrowienia z Grecji. Następne zdjęcia pojawiły się na moment. Były to pozdrowienia z Australii, Borneo, ale też z wesela, czy z salonu fryzjerskiego. Ostatecznie popularność zabawy zadziwiła inicjatorów z Billund.

Następnym ciekawym projektem, który niesamowicie zaangażował fanów LEGO, był „Kronkiwogi”. W 2016 roku duńska firma odezwała się do dzieci na całym świecie i zapytała, czy wiedzą, czym lub kim jest Kronkiwogi. Słowo było oczywiście zmyślone, ale dzieciom to nie przeszkadzało. Dzieci zaczęły budować Kronkiwogi tak, jak podpowiadała im dziecięca wyobraźnia.

Wiedz, że wirtualny świat nie jest zagrożeniem

Rosario Costa, główna projektantka LEGO, nigdy nie ukrywała, że to „mali klienci”, a nie grube ryby biznesu są główną inspiracją. Z Rosario spotkałem się w zeszłym roku podczas Braun Design Awards. Wówczas mówiła wprost: „W Grupie LEGO mamy jasno wytyczony cel – chcemy inspirować dzieci poprzez zabawę. Snucie narracji jest tutaj kluczowym aspektem i pomaga dzieciom uczyć się oraz nadawać sens temu, co je otacza”.

Rosario od początku wierzyła, że cyfryzacja nie jest zagrożeniem dla tradycyjnej firmy, ale widziała w tym szansę. Zdania nie zmieniła.

Wymyślaj siebie na nowo

„Postrzegamy rozwój technologii cyfrowych jako ekscytującą okazję, aby nadać doświadczeniom z LEGO nowy, wciągający wymiar oraz uczynić je atrakcyjnymi dla jeszcze większej liczby dzieci – nie poprzez zastąpienie lub alternatywę dla zabawy w świecie rzeczywistym, ale jako jej dopełnienie. Mamy za sobą dekady wprawy w wyciąganiu tego, co najlepsze w obydwu światach i w dalszym ciągu będziemy tworzyć nowe produkty o mieszanym charakterze. Wymyślamy sami siebie niejako od nowa każdego roku, ale u podstaw zawsze leży solidny fundament. Musimy tworzyć nowe sposoby na włączenie klocków do produktów, które podbiją serca dzieci” – podkreśla główna projektantka LEGO.

Na koniec: ciesz się sukcesem

W rezultacie dziś LEGO to ikona popkultury (tak jak, chociażby gra Tetris). To klasa sama w sobie, często porównywana do Apple’a. Warto dodać, że w 2015 roku LEGO zostało uznane przez magazyn „Forbes” za „najbardziej wpływową markę na świecie”, przeganiając w tej kategorii Ferrari.

Ten sukces był wynikiem zmian. Była raczej to ewolucja niż rewolucja. Strategia LEGO do dziś jest przedmiotem analiz i dyskusji: jak dokonywać cyfrowej zmiany, nie tracąc tożsamości i tradycji. W niedawno wydanej w Polsce książce Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków Niels Lunde przywołuje maksymę założyciela firmy. Ole Kirk Christiansen miał mawiać, że „tylko najlepsze jest wystarczająco dobre”. Patrząc na cyfrową transformację, można uznać, że firma wzięła sobie to motto do serca. Zmiana jest potrzebna, ale nie można odrywać się od korzeni.

W pracy nad tekstem korzystałem z książki Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków autorstwa Nielsa Lunde (wydawnictwo Agora, 2019). A także z raportu Center for Information System Research MIT Sloan Management zatytułowanego Transforming the LEGO Group for the Digital Economy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!