Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Ekspansja zagraniczna

Zainteresowanie międzynarodową ekspansją wśród polskich firm trwa

1 września 2009 7 min czytania
Jarosław Wajer

Ekspansja zagraniczna została wpisana jako formalny cel strategiczny większości największych spółek – lokomotyw polskiej gospodarki. W ocenie ich właścicieli, udziałowców i zarządów osiągnięcie pozycji wiodącej w Europie Środkowo‑Wschodniej jest minimalnym celem dalszego wzrostu.

Od kilku lat suma polskich inwestycji zagranicznych szybko rośnie, choć międzynarodowy kryzys spowolnił nieco ekspansję polskich firm. W latach 2004 – 2008 zainwestowały one za granicą ponad 16,5 miliarda euro (zob. wykres obok).

Trudny podbój masowych rynków. Najgłośniejsze przykłady inwestycji polskich firm dotyczą masowych rynków. Największe przeprowadził PKN Orlen. Zgodnie ze swoją strategią firma „dąży do uzyskania pozycji regionalnego lidera” w branży naftowej. Dotychczas koncern kupił sieć niemieckich stacji benzynowych, czeski Unipetrol i litewskie Możejki. Jednak analitycy giełdowi oceniają, że zagraniczne inwestycje nie przysłużyły się budowaniu wartości spółki. Nie oznacza to jednak, że Orlen już dziś planuje wycofać się z tych obszarów. Ale na realną ocenę ich finansowej opłacalności trzeba jeszcze poczekać.

O tym, jak trudno zbudować pozycję regionalnego lidera na nasyconym rynku masowym, przekonały się też tak duże spółki, jak PZU czy PKO BP. PZU Litwa i PZU Ukraina odnotowują straty, tak że trudno dziś osądzić, czy to tylko z powodu istotnego zmniejszenia PKB w krajach ekspansji, czy też z jakiejś innej przyczyny. Zarząd PZU nie zakłada jednak szybkiego wyjścia z tych inwestycji. Nie tylko z powodu braku potencjalnych kupców, ale również z uwagi na ewentualną przyszłą możliwość konsolidacji branży – czekając na moment, gdy konkurenci zaczną sprzedawać spółki z dużym dyskontem.

Wyniki KredoBanku, ukraińskiej spółki należącej do PKO BP, także dalekie są od wcześniejszych oczekiwań i komunikatów prasowych. Nie udało się jej dotychczas osiągnąć imponujących zysków, natomiast strata za rok 2008 zwróciła uwagę analityków rynku bankowego. Także i w tym przypadku zarząd nie planuje na razie wycofania się ze swojej inwestycji.

Coraz więcej polskich firm produkujących towary masowe przebija się jednak na regionalnym rynku. Przykładem może być gdańska spółka odzieżowa LPP. W pierwszym etapie właściciele podjęli decyzję o przeniesieniu produkcji na Daleki Wschód. Ze względu na koszty robili tak wszyscy konkurenci spółki. Dziś LPP zdobywa pozycję wiodącego gracza w naszym regionie, eksportując swoje produkty do siedmiu krajów Europy Środkowo‑Wschodniej. Innym przykładem spółki odnoszącej sukces na regionalną skalę jest Maspex, spółka spożywcza z Wadowic (właściciel takich marek, jak Tymbark czy Kubuś). Jest liderem na rynku napojów nie tylko w Polsce, ale również w Czechach i na Słowacji oraz istotnym graczem w kilku innych krajach naszego regionu. Prócz zdominowania rynku napojów firma posiada istotną pozycję jako wytwórca makaronów, a także produktów instant.

Skuteczne strategie w niszach. Prawdziwie globalne spółki to te, które zdobyły w swojej branży wiodącą pozycję na świecie. W Polsce mamy i takie przykłady. Firma Selena zajmuje się produkcją chemii budowlanej. Swoje produkty eksportuje do ponad 50 krajów i jest czwartym pod względem wielkości producentem piany poliuretanowej na świecie. Inną niszę znalazła HTL Strefa, największy na świecie producent nakłuwaczy bezpiecznych i lancetów personalnych, która ponad 95% swoich przychodów osiąga z eksportu. Większość ludzi zapewne nie wie, że nakłuwacze bezpieczne stosowane są do nakłuwania skóry przy pobieraniu próbek krwi do testów laboratoryjnych; lancety personalne zaś to przyrządy do nakłuwania, używane przez pacjentów chorych na cukrzycę, niezbędne w procesie samodzielnego monitorowania poziomu glukozy we krwi. Takie spółki jak Selena czy HTL zapomniały już, co to jest ekspansja międzynarodowa, gdyż dziś cały świat to ich naturalna przestrzeń biznesowa.

Pojęcie strategia ekspansji międzynarodowej nie ma też większego sensu w przypadku spółek internetowych. Wiele osób uważa, że to w internecie „urodzi się” spółka, która osiągnie spektakularny globalny sukces. Może będzie nią firma Gemius, która w 1999 roku opracowała unikatową technologię pomiaru zdarzeń w internecie. Po dziesięciu latach od momentu powstania zatrudnia w całej Europie ponad 200 osób, a jej 140 serwerów rejestruje ponad 115 tysięcy odsłon na sekundę w 21 krajach Europy i przechowuje 800 terabajtów danych.

Zainteresowanie międzynarodową ekspansją wśród polskich firm trwa

Zainteresowanie międzynarodową ekspansją wśród polskich firm trwa

Uwaga na pochopne decyzje. Coraz więcej polskich firm stawia sobie za cel ekspansję poza lokalny rynek. Rzadko która przeprowadza jednak szczegółową i rzetelną analizę takiej decyzji. Brakuje im bowiem własnych doświadczeń. Przykłady globalnej ekspansji międzynarodowych koncernów obecnych w Polsce pokazują tymczasem, że poszerzenie zasięgu działania nie zawsze jest opłacalne. Obok spektakularnych sukcesów takich gigantów, jak Coca‑Cola, Unilever, Procter & Gamble czy McDonald’s, część firm poniosła równie spektakularne porażki. Sieć restauracji fastfood – Burger King – musiała wycofać się z naszego kraju i choć po kilku latach ponowiła swoje próby, dziś ma w Polsce zaledwie 14 restauracji (McDonald’s ponad 220). Importowany do Polski model biznesu nie przyjął się także w przypadku takich spółek, jak eBay, Aldi czy Subway, choć jako globalni liderzy swoich branż mieli zarówno olbrzymie zasoby, jak i doświadczenie w prowadzeniu biznesu na obcych rynkach. Ich losy powinny być ostrzeżeniem dla wielu polskich przedsiębiorców, którzy podejmują decyzje o podboju obcych rynków. Zwykle gdy pada pytanie, dlaczego firma chce zainwestować za granicą, jej menedżerowie recytują tę samą mantrę – korzyści skali, nowe rynki zbytu, zmniejszone ryzyko chwilowych wahań koniunktury, dostęp do nowych zasobów wiedzy i technologicznego know‑how. Nawet pozycja lidera na rynku polskim nie musi jednak oznaczać, że menedżerowie będą wiedzieli, jak powtórzyć sukces w innych krajach, gdzie ludzie (pracownicy i klienci) mają odmienną historię, mentalność i upodobania. Wiele firm, które dopiero przymierzają się do zagranicznej ekspansji, nie jest do tego przygotowana. Choć posiadają atrakcyjne i konkurencyjne produkty, to tylko w nielicznych przypadkach mają pełną wiedzę na temat nowego rynku, jego specyfiki, systemu prawnego, w tym podatkowego, jak również działającej tam konkurencji i potrzeb klientów. W takich sytuacjach nawet konsultantom trudno jest przekonać niektórych właścicieli i menedżerów, by wstrzymali się z podjęciem ostatecznych decyzji o zagranicznych inwestycjach. Bardzo silnie bowiem w polskich firmach zakorzeniło się przekonanie, że jeśli tylko istnieje możliwość wyjścia poza lokalny rynek – trzeba to zrobić. Ewentualne ryzyko niepowodzenia takiego przedsięwzięcia jest bowiem – zdaniem zarządzających – daleko mniejsze niż perspektywa dużych i szybkich sukcesów.

Może warto w tym miejscu przypomnieć słowa Juliana Horn‑Smitha, dyrektora operacyjnego Vodafone: „Czasem najważniejszymi decyzjami są te o powstrzymaniu się od wejścia w jakiś obszar […] Najważniejsze, czego się nauczyliśmy, to utrzymać dyscyplinę i nie tracić głowy, gdy wszyscy wokół tracą swoje”. Z kolei profesor Aswath Damodaran, autorytet w dziedzinie wycen przedsiębiorstw, zwykł przywoływać sugestywny przykład lemingów, które, gdy ich populacja na danym terenie gwałtownie wzrasta, wybierają się wszystkie na wędrówkę, podczas której te mniej uważne spadają ze skał i toną w morzu. A przecież wystarczyłoby, gdyby tylko część z nich zmieniła miejsce zamieszkania. Jednak zatrzymanie się, gdy całe stado rusza, jest dla lemingów niemożliwe. Zapewne nie o to chodzi polskim firmom.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!