Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Modele biznesowe
Polska flaga

Z narzędzi do kreowania nowych rozwiązań korzystają nieliczni

1 lipca 2019 5 min czytania
Krzysztof Badowski
Z narzędzi do kreowania nowych rozwiązań korzystają nieliczni

Streszczenie: Wiele firm dąży do stworzenia produktów lub usług, które zrewolucjonizują rynek. Jednak podczas opracowywania strategii biznesowych na kolejne lata często opierają się na znanych i sprawdzonych rozwiązaniach, co prowadzi do strategii ewolucyjnych, a nie rewolucyjnych. Organizacje zazwyczaj posiadają wiedzę na temat swoich klientów oraz ich bieżących potrzeb, zdobywaną poprzez badania i ankiety. Takie działania pozwalają dostrzec pojawiające się trendy i szybko na nie reagować, jednak są one reaktywne, a nie proaktywne – firmy rzadko tworzą nowe rynki czy potrzeby konsumentów, ograniczając się do odpowiadania na istniejące oczekiwania. Start-upy działają inaczej, ale często brak kapitału uniemożliwia im szybkie i szerokie wejście na rynek, przez co ich innowacyjne pomysły nie trafiają szybko do masowej świadomości konsumentów.

Pokaż więcej

Wszystkie firmy szukają produktu lub usługi, które całkowicie przeobrażą rynek. Mimo to, budując strategię biznesową na kolejne lata, najczęściej sięgają „do korzeni”, czyli bazują na tym, co jest znane i bliskie dotychczasowemu biznesowi. Dlatego są to strategie bardziej ewolucyjne niż rewolucyjne.

Firmy najczęściej znają klientów oraz ich bieżące potrzeby i oczekiwania. Aby zdobyć tę wiedzę, robią lub kupują różne badania. Okresowo przeprowadzają ankiety, dzięki czemu mogą dostrzec rodzące się trendy i relatywnie szybko na nie zareagować. Jest to działanie reaktywne zamiast proaktywnego – organizacje raczej nie tworzą nowych rynków czy nowych potrzeb konsumentów, a jedynie odpowiadają na ich oczekiwania. Start‑upy mają co prawda inny styl działania, ale często ograniczenia kapitałowe nie pozwalają im nabrać rozmachu, aby szybko i szeroko wejść na rynek. Stąd ich pomysły, generalnie dość niszowe, nie przebijają się szybko do masowej świadomości nabywców.

Odkrywaj jeszcze więcej i częściej. Kupując prenumeratę, gwarantujesz sobie dostęp do solidnej dawki harvardzkiej wiedzy. Miej pewność, że nic cię nie ominie.

Z prenumeratą możesz więcej!

Organizacje, które już są osadzone na gospodarczej mapie Polski, zawężają obszar poszukiwań inspiracji do najbliższego otoczenia, preferując przy tym strategię małych kroczków. Jeżeli już decydują się na większe, ich strategia opiera się z reguły na fuzjach i przejęciach. Nadal nie dzieje się więc nic rewolucyjnego, a widocznym efektem jest tylko zmiana balansu rynkowego dzięki skokowemu przyrostowi. W tradycyjnym modelu organizacji, zwłaszcza takiej z długą historią sukcesów, łatwiej jest uzasadnić decyzję o rozwoju bliską dotychczasowego biznesu niż „rewolucyjne” posunięcie, szczególnie gdy decyzja okaże się błędna. Na takie ryzyko znacznie łatwiej decydują się młode firmy „nieobciążone” bagażem doświadczeń.

Schematyzm myślenia o swoim biznesie i jego kierunkach rozwoju mocno ograniczają, z czego już część firm zdała sobie sprawę. Dostrzegły one, że tradycyjne podejście nie sprzyja kreacji, że warto na siebie spojrzeć niejako „z zewnątrz”, bo taka analiza może przynieść wiele ciekawych odkryć. Niektóre nawet zaczęły się zachowywać jak firmy venture capital albo rozwijają inkubatory innowacyjności.

Ucieczką od schematyzmu może też być korzystanie z doświadczenia menedżerów pracujących w innych branżach. W tym kontekście zauważyliśmy ciekawy trend migracji ludzi na przykład między firmami z branży FMCG i finansowej. Banki i producenci dóbr szybko zbywalnych sprzedają swoje produkty w zupełnie inny sposób, dlatego bankowcy postanowili ściągnąć do siebie ekspertów, którzy inaczej postrzegają konsumentów, inaczej o nich myślą, inaczej z nimi pracują.

My już podążamy drogą efektywności. Idziesz z nami? »

Coraz powszechniejsza staje się też idea time to market. Procesy w korporacjach przebiegają według ściśle zaprojektowanych działań. Często jest tak, że po uzyskaniu wymaganych pieczątek i podpisów pomysł nadaje się do kosza, bo na przykład ktoś inny zaproponował rynkowi podobne rozwiązanie. Dlatego idea szybkiego procesowania staje się coraz powszechniejsza. Powstała nawet nazwa dla organizacji, które w ten sposób pracują. Zwinne organizacje to firmy, które działają według schematu: mamy pomysł, bardzo szybko nad nim pracujemy, budujemy prototyp, sprawdzamy rynek, wdrażamy zmiany albo rezygnujemy z dalszych prac.

W sposobie myślenia i pracy wielu korporacji widać więc, że tradycyjny model funkcjonowania już nie wystarcza, że trzeba się zmienić i zrobić kolejny krok. Ten krok wspomagają dostępne na rynku narzędzia do kreacji. W PwC mamy program zwany Startup Collider. Połączenie know‑how naszej korporacji, znajomości realiów rynkowych, rozumienia konsumentów, mocnego osadzenia w liczbach ze swobodną kreatywnością start‑upów daje zaskakująco dobre wyniki.

Staramy się pracować z klientami zgodnie ze zwinnymi metodykami – wymyślamy różne rozwiązania, tworzymy hipotezy, robimy sesje kreatywne, na których nie „zabijamy” żadnego pomysłu. Wręcz przeciwnie – testujemy, a wybrane doprowadzamy do etapu prototypów i wtedy wspólnie podejmujemy decyzję – kontynuować czy kończyć projekt.

Kolejnym narzędziem pobudzającym kreatywność są tzw. warsztaty lub pikniki kreatywne odbywające się poza środowiskiem pracy. Takie wyrwanie ludzi z ich codziennego otoczenia, z kontekstu, zaproponowanie sposobu myślenia opartego na bardzo odległych czasem skojarzeniach stymuluje do twórczego myślenia. Oczywiście moderujemy te sesje. Stawiamy cel i oczekujemy propozycji dojścia do niego. Okazuje się, że w sprzyjającej atmosferze powstają fajne rzeczy. Nierzadko kończymy zajęcia z 6–8 konceptami, które późnej trzeba zderzyć z twardymi kryteriami rynkowymi. Do kreacji pomysłów strategicznych mamy też experience centre, czyli zdigitalizowane powierzchnie, na których można testować projekty, przetwarzać na formę cyfrową, dzięki czemu można szybko sprawdzić ich przydatność konsumencką.

Narzędzi wspomagających kreatywne myślenie jest więcej i cały czas powstają nowe, ale odnoszę wrażenie, że to nie jest ustrukturyzowana fala. Nie czuję, że naprawdę większość średnich i dużych organizacji wychodzi daleko poza znany schemat. Większość organizacji nadal się uczy odważnego myślenia, popełniania błędów i wyciągania wniosków, wychodzenia poza strefę komfortu. Uczy się wreszcie tego, że to, co przeprowadziło firmę przez okres 2010–2019. niekoniecznie przeprowadzi ją przez lata 2020–2030.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Od kryzysu do współpracy: lekcje zarządzania od anestezjologów

W 1982 roku amerykańscy anestezjolodzy stanęli przed widmem upadku swojej profesji po druzgocącym reportażu telewizyjnym o błędach medycznych. Zamiast jednak „zamknąć się w oblężonej twierdzy”, wykonali ruch, który do dziś uznaje się za jeden z najbardziej radykalnych i skutecznych w historii zarządzania: zaprosili konkurentów do wspólnego stołu.

Multimedia
Zarządzanie i otyłość: Dlaczego zdrowie lidera to najważniejszy KPI w firmie?

Ciało lidera to źródło energii i wiarygodności, jednak intensywny tryb życia ma swoją ukrytą cenę. W najnowszym odcinku podcastu „Zdrowie Lidera”, Klaudia Knapik rozmawia z prof. Pawłem Bogdańskim o tym, dlaczego otyłość w świecie biznesu przestała być kwestią estetyki, a stała się strategicznym wyzwaniem medycznym. Dowiedz się, jak stres i kortyzol sabotują Twoje ciało i w jaki sposób nowoczesna nauka pozwala odzyskać kontrolę nad biologicznym kapitałem Twojej firmy

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!