Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE

Trzyetapowy proces skalowania cyfrowych innowacji

15 marca 2019 8 min czytania
Gerald C. Kane
Trzyetapowy proces skalowania cyfrowych innowacji

Streszczenie: Znalezienie równowagi pomiędzy odkrywaniem nowych idei a ich realizacją stanowi klucz do udanych innowacji cyfrowych. Dane wskazują, że firmy na różnych poziomach dojrzałości cyfrowej podejmują eksperymenty w obszarze działalności cyfrowej. Jednak istotnym czynnikiem różnicującym jest sposób, w jaki organizacje wykorzystują wyniki tych eksperymentów. Dojrzałe firmy częściej skalują udane eksperymenty, wprowadzając zmiany w całym przedsiębiorstwie.

Pokaż więcej

Znalezienie równowagi pomiędzy odkrywaniem nowych idei a ich realizacją stanowi klucz do udanych innowacji cyfrowych.

Jak wygląda zależność między apetytem na innowacje a dojrzałością cyfrową? Można by oczekiwać, że cyfrowo dojrzałe organizacje będą bardziej skłonne do eksperymentowania niż inne, ale – o dziwo! – luka pomiędzy najbardziej a najmniej dojrzałymi firmami nie jest wcale tak duża, jak można by oczekiwać. Uzyskane przez nas dane pokazują, że z działalnością cyfrową eksperymentują firmy na różnych poziomach dojrzałości. Znacznie istotniejszym czynnikiem różnicującym jednak jest to, co firmy robią z wynikami przeprowadzonych eksperymentów. Dojrzałe firmy z większym prawdopodobieństwem będą je skalować, by wprowadzić zmiany w całym przedsiębiorstwie.

Proces skalowania innowacji cyfrowych – niezbędny dla dokonania zmiany – nie jest łatwy. W przypadku dużych, ugruntowanych na rynku organizacji może on wymagać przeprowadzenia fundamentalnej transformacji. Firmy te muszą znaleźć złoty środek pomiędzy eksploatacją obecnych modeli biznesowych a eksplorowaniem nowych możliwości – często jest to zadanie skomplikowane i strategicznie, i kulturowo. Dr John Halamka, dyrektor ds. informatycznych w Beth Israel Deaconess Medical Center, porównuje to zadanie do próby modyfikowania konstrukcji samolotu w trakcie lotu. Liderzy w firmie też próbują pogodzić potrzebę eksperymentowania z jednoczesnym prowadzeniu podstawowej działalności.

By osiągnąć ten cel, wiele firm stara się naśladować start‑upy. Błędnie sądzą one jednak, że wartość start‑upów leży w ich zdolności do generowania nowych idei. Tymczasem najważniejszym czynnikiem ich sukcesu jest równowaga między odkrywaniem nowych idei a realizacją ich w zdyscyplinowany i rygorystyczny sposób.

By dowiedzieć się więcej o tym, w jaki sposób duże, ugruntowane na rynku organizacje skalują eksperymenty, przeprowadziłem rozmowę z Gregiem Baxterem, dyrektorem ds. cyfrowych w MetLife, który posiada znaczne doświadczenie w wykorzystywaniu eksperymentów do wprowadzania innowacyjnych zmian w całym przedsiębiorstwie.

Trzyetapowe podejście do skalowania

Greg Baxter uważa, że proces skalowania składa się z trzech etapów. Choć kryteria „przesuwania” idei do kolejnych faz rozwojowych mogą się różnić zależnie od etapu, proces wymaga ciągłego zadawania trzech istotnych pytań:

  1. Czy istnieje fundamentalne zapotrzebowanie na tę ideę na rynku?

  2. Czy możemy sprawić, że pomysł ten stanie się uzasadniony ekonomicznie?

  3. Czy jesteśmy właściwą firmą, by to zrobić, i czy pomysł ten ma związek z naszą podstawową kompetencją?

Tylko pomysły, które spełniają te trzy warunki, są dalej realizowane w procesie, który obejmuje poniższe etapy:

  1. Generowanie pomysłów. Zgodnie z zasadą, według której „ci, którzy mają najlepsze pomysły, wygrywają”, pierwszy etap polega na generowaniu nowych pomysłów w zmieniającym się środowisku cyfrowym. By rozwinąć te pomysły, MetLife opiera się na wewnętrznych innowacjach oraz na zewnętrznych relacjach z partnerami, funduszami venture capital i uniwersytetami. Baxter stwierdza jednak jasno, że pomimo nawiązywania zewnętrznych relacji partnerskich służących powstawaniu nowych pomysłów cyfrowa innowacyjność jest i musi być podstawową kompetencją organizacji – nie da się jej po prostu zlecić na zewnątrz. Interakcje z partnerami zazwyczaj jednak pociągają za sobą udział pracowników i liderów firmy, wystawiając ich na nowe doświadczenia, dzięki nowym projektom, nowym zespołom i nowym wyzwaniom.

  • Inkubacja. Kolejny etap obejmuje to, co firmy z pomysłami robią, gdy te już powstaną. Wiele firm angażuje się w coś, co Baxter nazywa „przedwczesnym skalowaniem”. Chodzi o podejmowanie prób wdrażania nowych koncepcji w całej organizacji, zanim będą do tego odpowiednio przygotowane. Etap tego przygotowania, czyli inkubacji, polega na tworzeniu produktów o podstawowej funkcjonalności (tzw. minimum viable products), stopniowym ich modyfikowaniu oraz na pozwoleniu, by firma i rynek ustaliły, czy ideę warto dalej skalować. Aby wesprzeć proces inkubacji, MetLife nawiązał współpracę partnerską z Techstars w celu rozwoju akceleratora, którego zadaniem jest wyszukiwanie i obejmowanie mentoringiem wewnętrznych i zewnętrznych start‑upów na całym świecie. Warunek jest tylko jeden – muszą to być młode firmy, które rozwijają technologie w sektorze ubezpieczeniowym i które mają potencjał, by doprowadzić do przełomu w branży.

  • Wdrożenie. W ostatnim etapie firma skaluje pilotażowe projekty innowacyjne. Dokonywane są znaczące inwestycje finansowe, a ryzyko jest bardzo wysokie. By sprostać wyzwaniom fazy wdrożeniowej, organizacje powinny przeznaczyć fundusze na inwestowanie – w firmie i poza nią – w pomysły, które ich zdaniem wyglądają najbardziej obiecująco. By finansować takie działania, przedsiębiorstwo MetLife założyło fundusz MetLife Digital Ventures. Jego zadaniem jest bezpośrednie inwestowanie w start‑upy, które rozwijają zdolności strategicznie dopasowane do zdolności MetLife. Ponadto organizacja skaluje wewnętrzne możliwości rozwoju i szanse wdrażania innowacji poprzez reinwestowanie oszczędności wygenerowanych dzięki poprzednim innowacjom cyfrowym.

Cyfrowa transformacja wychodząca poza przedsiębiorstwo

Jeśli chodzi o transformację cyfrową, Baxter wygląda poza granice przedsiębiorstwa, by rozważyć implikacje takich transformacji dla społeczeństwa jako całości. Twierdzi on: „Transformacja cyfrowa to prawdziwa odpowiedzialność. Musimy się zastanowić nad odpowiedzią na pytanie: »Jak przeobrazimy firmę, by była liderem w cyfrowym świecie?«, nie rezygnując jednocześnie ze standardów, które przykładamy do naszych działań. Te działania powinny przecież zawsze przynosić korzyści ludziom, których obsługujemy, społecznościom, w których działamy i pracownikom, których zatrudniamy”.

Baxter zastanawia się nad tym, jak wykorzystać cyfrowe innowacje do tego, by świadczyć efektywne kosztowo usługi dotychczas zaniedbywanym populacjom na całym świecie. Myśli na przykład o nawiązaniu partnerskiej współpracy z IBM w celu stworzenia nowej, pierwszej w swoim rodzaju, platformy oferującej korzyści cyfrowe amerykańskim małym przedsiębiorstwom. Pozwoliłaby ona obniżyć koszty przy jednoczesnym rozszerzeniu dostępu do produktów. Wraz z rozwojem „rynku umów krótkoterminowych” MetLife pracuje także nad tym, by produkty firmy były elastyczne, na wypadek gdyby pracownicy odeszli z firmy lub przeszli z pracy pełnoetatowej na część etatu. W Ameryce Łacińskiej firma wykorzystuje kanały mediów społecznościowych, by dostarczać klientom wnioski i aktualizacje statusu roszczeń. W ten sposób dociera do pracowników, których nie da się obsłużyć w kontakcie osobistym.

Baxter wierzy, że transformacja cyfrowa to o wiele więcej niż tylko zapewnienie sobie cyberbezpieczeństwa, postawienie na robotyzację czy analizę danych. „Mamy w tym wszystkim ważniejsze cele. Ludzie coraz bardziej pragną, by ich praca miała wyższy cel, a klienci będą szukać firm, którym ufają i które staną się integralną częścią ich życia. Podejrzewam, że rynek koniec końców nagrodzi firmy, które działają we właściwy sposób i – jak widać od wielu dziesięcioleci – firmy, które tak nie działają, dość szybko znikają z rynku”.

I faktycznie, prawdopodobnie nie wystarcza po prostu zaangażować się w cyfrową transformację bez jednoczesnego podjęcia krytycznej refleksji nad tym, w co organizacja zamierza się przekształcić, oraz nad implikacjami tej transformacji dla rozmaitych środowisk i grup interesariuszy, w których oni żyją i pracują.

O AUTORZE

Gerald C. Kane jest współpracownikiem redakcji „MIT Sloan Management Review” oraz profesorem systemów informatycznych w Carroll School of Management w Boston College. Publikuje na Twitterze pod adresem @profkane.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!