Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Automatyzacja i robotyzacja
Polska flaga

Technologia, której nie da się uniknąć

21 lutego 2020 11 min czytania
Katarzyna Tomalak
Małgorzata Fiedorczuk
Technologia, której nie da się uniknąć

Streszczenie: Rewolucja technologiczna przekształca sposób działania firm, wpływając na wszystkie aspekty biznesu, w tym na dział HR. Zmiany te stanowią zarówno szansę, jak i zagrożenie, a w obliczu cyfryzacji procesów przedsiębiorstwa muszą adaptować się do nowych warunków. HR nie ma innego wyboru, jak tylko wprowadzać narzędzia, które zwiększają efektywność jego działań, jednocześnie przekształcając rolę działu w organizacji. Zamiast tradycyjnego zarządzania ludźmi, coraz częściej HR będzie także odpowiedzialny za koordynowanie interakcji między ludźmi a technologią, na przykład w obszarze rekrutacji. W nadchodzących latach, w odpowiedzi na technologiczne wyzwania, dział HR może pełnić kluczową rolę w tworzeniu strategii rozwoju przedsiębiorstw, poszukując nie tylko pracowników z określonymi umiejętnościami, ale także takich, którzy potrafią pracować z robotami i sztuczną inteligencją.

Pokaż więcej

Rozwój systemów i narzędzi technologicznych ma ogromny wpływ na działalność przedsiębiorstw. Technologia redefiniuje dotychczasowe pojęcia czasu i sposobu realizacji poszczególnych funkcji oraz zadań we wszystkich gałęziach biznesu. HR tej zmiany nie uniknie.

Zmiany technologiczne mogą być zarówno szansą, jak i zagrożeniem. Patrząc wstecz, od 2000 roku, z powodu rewolucji technologicznej 52% podmiotów z listy Fortune 500 przestało istnieć. Podobne zjawisko związane z cyfryzacją zadań oraz procesów będzie obecnie i w najbliższej przyszłości wpływać na mapę funkcjonujących przedsiębiorstw. Może być to postrzegane jako potencjalne wyzwanie dla biznesu, ale są też tacy, którzy potrafią wykorzystać potencjał zmieniającego się modelu gospodarczego. Coraz więcej globalnych korporacji otwiera w swoich biurach przestrzenie coworkingowe czy nawiązuje współpracę ze start‑upami, aby zapewnić sobie zastrzyk innowacyjności (na przykład już 35% nowych produktów P&G pochodzi spoza spółki dzięki jej otwartemu podejściu).

HR zmieniającego się świata

Czy dziejąca się na naszych oczach zmiana oznacza zmierzch działów zarządzania zasobami ludzkimi na rzecz działów zarządzania farmami robotów? Z jednej strony mówi się, że jeden na pięć zawodów zniknie w ciągu następnych pięciu lat, a jeden na trzy do 2025 roku zostanie zastąpiony przez roboty(1). Jednak pomimo katastroficznych wizji części ekspertów może okazać się, że rola HR w procesie tworzenia i realizacji strategii przedsiębiorstwa będzie stawać się coraz bardziej istotna. I będzie to rola dwutorowa – po pierwsze, działy HR mogą i muszą poszukiwać narzędzi, które wspierają i zwiększają efektywność ich zadań, a po drugie, muszą przeformułować patrzenie na organizację i swoją funkcję wspierającą biznes, uwzględniając fakt, że teraz zarządzają i ludźmi, i ich stykiem z technologią. Na przykład rekruterzy powinni uwzględniać już nie tylko osoby z określonymi umiejętnościami, na które zapotrzebowanie składa biznes, ale również przewidywać kompetencje związane z posługiwaniem się technologią i szukać osób, które będą umiały nie tylko wykonywać zadania, ale również „uczyć roboty” i wyciągać wnioski z ich wpływu na kształt procesu.

Rola HR w procesie tworzenia strategii przedsiębiorstwa będzie coraz bardziej istotna #HR

Wczorajsze zadania, jutrzejsze metody

Aby móc zmierzyć się ze strategicznymi wyzwaniami, HR nie może pozostawać w tyle pod względem efektywności i sprawności tradycyjnie obsługiwanych obszarów. Brak starannie zaplanowanych i sprawnie realizowanych procesów może zahamować nie tylko budowanie roli prawdziwego partnera w biznesie, ale nawet obciążyć całe przedsiębiorstwo. Wszelkie narzędzia wspierające procesowe zarządzanie i usprawniające przepływ zadań nie tracą więc na znaczeniu. To między innymi dzięki nim możliwe jest coraz dalej idące wydzielanie centrów kompetencyjnych. Warto jednak zauważyć, że organizacje coraz częściej unikają długotrwałych projektów, w których najpierw mapowany jest stan obecny (as is), następnie projektowany jest model docelowy (to be), a później, zaledwie po trzech latach od pierwszego posiedzenia komitetu sterującego, ktoś dochodzi do wniosku, że żmudny i pracochłonny projekt stracił znaczenie, bo pracownicy są inni, klienci są inni i firma też jest już w zasadzie inną organizacją.

Interesujesz się tematyką HR? Dołącz do Klubu HR!

HR 2017. Kto zwycięży w walce o pracownika?

HR 2017. Kto zwycięży w walce o pracownika?

To wyjątkowa społeczność liderów HR, którzy chcą pełnić strategiczne funkcje w swoich organizacjach. Aktywizujemy przedstawicieli działów personalnych, uzupełniamy i doskonalimy ich kompetencje biznesowe oraz tworzymy przestrzeń do wartościowego networkingu. Dowiedz się więcej!

W coraz mniejszym stopniu, szczególnie uwzględniając tempo rozwoju technologii, sprawdzają się modele typu „waterfall”, czyli linearne, warto więc (nawet w takiej funkcji jak HR) myśleć o podejściu typu „agile”, czyli tzw. zwinnym zarządzaniu projektem. Nieustannie wysoko cenione są elastyczne rozwiązania pozwalające na bieżąco łagodzić bolączki codziennej pracy i możliwie szybko zapewniające duży wzrost efektywności – na przykład lawinowo spopularyzowana w ostatnich latach robotyzacja (robotic process automation – RPA). Wbrew pierwszemu skojarzeniu nie jest to jednak ulokowanie odpowiednika R2‑D2 z Gwiezdnych wojen w garniturze przy sąsiadującym biurku, a wdrożenie odpowiedniego oprogramowania („robota”), które może zastąpić interakcję człowieka z systemem w procesach, takich jak: odczyt i analiza danych, przenoszenie danych, odbiór komunikatów, wysyłanie komunikatów. Program działa według określonych reguł, ale jednocześnie (analogicznie jak użytkownik) może poruszać się po interfejsach różnorodnych aplikacji, na przykład przenosząc dane, umawiając spotkania w kalendarzach czy wysyłając maile. I robi to bez błędów, 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. To rozwiązanie może dodatkowo wykorzystywać sztuczną inteligencję, niosąc realne oszczędności i uwalniając zasoby kadrowe do pracy przy kreatywnych wyzwaniach. Już dzisiaj organizacje wypracowują oszczędności z wdrożenia RPA nawet na poziomie około 50%, znajdując możliwości jego zastosowania także w HR, choćby w rekrutacji (maile do kandydatów), wprowadzaniu nowych pracowników (wprowadzenie danych do systemów, rozsyłanie informacji o nowo przyjętym do działów wsparcia) czy zarządzaniu danymi (rozliczanie systemów premiowych).

Homo creativus

Razem z automatyzacją najprostszych zadań zmieni się profil pracowników decydujących o konkurencyjności przedsiębiorstwa. Efektywność kosztowa nadal jest bardzo ważna, więc bez optymalnych procesów oraz sprawnie prowadzonej działalności operacyjnej nie można mówić o trwałym utrzymaniu silnej pozycji rynkowej. Postęp następuje jednak w tempie geometrycznym, więc ci, którzy nie są w stanie stawić czoła wyzwaniom modernizacji, już mają trudności z zachowaniem swojej pozycji – nie wspominając o osiąganiu wzrostu. Nawet fabryka niezmiennych od lat śrubek musi dzisiaj funkcjonować inaczej niż 30, a nawet 10 lat temu.

„Prawdziwy akt odkrycia nie polega na odnajdywaniu nowych lądów, lecz na patrzeniu na stare w nowy sposób.”

Marcel Proust, W poszukiwaniu straconego czasu

Prawdziwą przewagę zdobywają firmy zdolne do ciągłego przeprojektowywania samych siebie i eksperymentów, czerpiące siłę z nieustającej zmiany (nazwane przez N.N. Taleba antykruchymi(2)). Coraz istotniejszym elementem sukcesu staje się innowacyjność i elastyczność, a więc cechy, których źródłem pozostają, przynajmniej na tę chwilę, wyłącznie pracownicy. I muszą to być pracownicy odpowiednio wykształceni, zadowoleni i zmotywowani do kreatywnych działań. Liderzy, którzy będą w stanie wykorzystać potencjał swoich zespołów, wygrają wyścig o najlepsze talenty. Warto zauważyć, że wobec rosnących, praktycznie „konsumenckich” wymagań wobec pracodawcy konieczne staje się wykorzystanie inteligentnych technologii HR i bardziej dokładnej analizy danych, choćby po to, aby trafniej dobrać pakiet oferowanych benefitów.

Według optymistów, dzięki robotyce ludzie będą mogli się skupić na tym, w czym są najlepsi i co wypływa z ich wrodzonych zdolności. HR powinien więc umieć pomóc im te zdolności zidentyfikować i wkomponować w potrzeby przedsiębiorstwa (dotyczy to zarówno pracowników już zatrudnionych, jak i sposobu prowadzenia rekrutacji). Pojawia się też nowy „zawód” – nauczyciela i ucznia robotów. Potrzebne są, i coraz bardziej będą, osoby, które z jednej strony będą umiały odpowiednio „zaprogramować” roboty w taki sposób, aby maksymalnie efektywnie wkroczyły w sprawnie funkcjonujące przez wiele lat procesy, a z drugiej strony osoby, które potrafią obserwować wpływ robotyzacji na dane funkcje i wyciągać wnioski, jak go mądrze zwiększać.

Ludzie chcą mieć wpływ

Do 2020 roku ponad ? ogółu zatrudnionych będą stanowić tzw. milenialsi. Zmieniająca się demografia i dynamika kompetencji wymuszają konieczność tworzenia na nowo doświadczeń pracowniczych. Najmłodsze generacje są w stanie zaoferować pracodawcy między innymi multidyscyplinarność, wielozadaniowość lub płynne poruszanie się w świecie nowych technologii, jednak utrzymanie ich zaangażowania wymaga innych narzędzi niż te stosowane w poprzednich dziesięcioleciach. A warto zauważyć, że aż 48% szefów firm twierdzi, iż zaangażowanie pracowników to ich priorytet biznesowy(3). Jest to jedną z przyczyn, dla których w ciągu najbliższych dwóch lat co najmniej 75% najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw będzie używało crowdsourcingu(4). To jedno z narzędzi coraz częściej stosowanych przez partnerów HR, ale też inne działy biznesu, czasem nawet nieświadomie. Crowdsourcing obejmuje między innymi: mądrość tłumu, otwarte innowacje, mikrozadanie (mikrotasking), współtworzenie (co‑creation), finansowanie społecznościowe (crowdfunding), alternatywne systemy monetarne, na przykład bitcoin (crowd currencies), oraz obszar angażowania mieszkańców miast przez samorząd (citizensourcingu). Już dzisiaj rozwiązania crowdsourcingowe są wykorzystywane do pozyskiwania talentów (społeczności studenckie, z których wyłaniają się przyszli kandydaci do pracy), rozwoju nowych produktów, angażowania pracowników w inicjatywy racjonalizatorskie czy chociażby przy projektach aranżacji przestrzeni biurowych. Co ważne, crowdsourcing to nie tylko technologia, ale także – czy może przede wszystkim – wiedza kogo i jak zaangażować oraz umiejętność przełożenia wyników projektu na efekty biznesowe. Ostatecznie, cytując Michaela Della(5): „Pomysły są powszechnym towarem. Wprowadzanie ich w życie nie jest”.

Ze start‑upów do korporacji

W ubiegłym roku firma doradcza EY opublikowała badanie „Jak odnaleźć się w cyfrowym świecie”. Aż 59% badanych firm twierdziło, że nie ma wystarczających wewnętrznych kompetencji, żeby rozwijać rozwiązania wymagane przez cyfrową transformację. W praktyce oznacza to, że coraz częściej dostawcą innowacyjnych rozwiązań IT dla działów HR międzynarodowych korporacji są start‑upy. Wspomagają je w tym programy akceleracyjne, jak chociażby Startberry, stworzony przez EY wspólnie z Microsoftem i Senfino. Jeden z uczestników programu, Devskiller, to firma, która stworzyła narzędzie do weryfikacji umiejętności programistów w procesie rekrutacji (w tym także znajomości frameworków, bibliotek czy baz danych, kluczowych do późniejszego efektywnego wykonywania rzeczywistych obowiązków). Kandydatom stawiane są prawdziwe zadania z programowania, które przypominają pracę wykonywaną na co dzień. Jak deklarują autorzy tego rozwiązania, stworzone narzędzie ogranicza liczbę niepotrzebnych rozmów rekrutacyjnych nawet o 40% i pozwala skrócić czas rekrutacji o 50%, a jednocześnie faktycznie zweryfikować prawdziwe umiejętności programowania. Z kolei inny interesujący start‑up, Elastic Cloud Solutions, zajmuje się tworzeniem zestawów gotowych narzędzi w chmurze, które mają składać się na cyfrowe miejsce pracy na miarę obecnego wieku. W ramach tego rozwiązania funkcjonować mają: platforma intranetowa, narzędzie do budowania elektronicznych formularzy i chatbotów oraz inteligentny asystent pracownika, czyli bot, który pomaga w codziennej pracy, wysyłając powiadomienia z szybkimi decyzjami, i odpowiada na pytania, wykorzystując informacje zgromadzone w bazie wiedzy.

Te oraz inne przykłady pokazują, że małe, prężnie rozwijające się firmy mogą zaoferować relatywnie tanim kosztem zastrzyk energii i świeżości w krytycznych często punktach procesów HR‑owych. Rozwiązania wykorzystywane przy tworzeniu oprogramowania korporacyjnego coraz częściej bazują na najnowszych osiągnięciach technologicznych z powodzeniem stosowanych na rynku konsumenckim, takich jak sztuczna inteligencja czy internet rzeczy (Internet of Things), dzięki czemu są w stanie zapewnić doświadczenie użytkownika na poziomie, którego pracownicy coraz częściej oczekują. Jednocześnie największe firmy starają się wyłowić ze start‑upów nie tylko perspektywiczne produkty, ale także utalentowanych pracowników. Przykładem takich działań mogą być chociażby organizowane przez niektóre korporacje hackatony (maratony programowania), podczas których specjaliści z branży IT mierzą się z zadanym problemem, przy okazji idealnie prezentując swoje umiejętności i potencjał.

Choć rosnąca liczba nowych, interesujących rozwiązań pozwala firmom wybierać z wachlarza coraz doskonalszych i bardziej innowacyjnych narzędzi wspierających obszar zarządzania zasobami ludzkimi, doświadczeni HR‑owcy mają świadomość, że zakup najbardziej nawet zaawansowanego rozwiązania IT nie zapewni sukcesu w jego stosowaniu. Wyzwaniem praktycznym tej „rewolucji technologicznej” jest bowiem ich wkomponowanie w funkcjonujące, często od wielu lat, procesy i utarte mechanizmy działania poszczególnych części organizacji. Dzisiejsze procesy są już wyskalowane, a pracownicy wyspecjalizowani w przypisanych im zadaniach. Stosowanie nowych narzędzi i systemów nie tylko usprawni wybrane elementy tego łańcucha, ale może wymusić przedefiniowanie całego modelu rozłożenia czasu między poszczególnymi etapami i roli, jaką pełni w nim człowiek. Przed HR‑em stoi więc ogromne wyzwanie zarządzania zmianą. Trudne, ale ekscytujące.

(1) Kathleen Elkins Experts predict robots will take over 30% of our jobs by 2025 – and white‑collar jobs aren’t immune, business insider, 01.05.2016 (dostęp: 08.11.2017), link

(2) Nassim Nicholas Taleb, (2013) Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy, Kurhaus Publishing.

(3) The Broken Bridges of the Workplace. 2017 Employee Engagement Report, Tinypulse.

(4) Predicts 2015: Sourcing Strategies Shift From ‘Built to Last’ to ‘Built to Adapt.

(5) Założyciel oraz dyrektor generalny przedsiębiorstwa Dell.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!