Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 3, styczeń 2020)

Technologia i ludzie. Klucze do rynkowej przewagi przedsiębiorstwa

1 stycznia 2020 6 min czytania
Renata Poreda
Technologia i ludzie. Klucze do rynkowej przewagi przedsiębiorstwa

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Partnerem materiału jest ASTOR.

We współczesnych przedsiębiorstwach pomagają w rozwijaniu kompetencji, podejmowaniu kolejnych wyzwań, uczeniu się. Przyczyniają się też do podnoszenia efektywności firm, zakładów i fabryk. Integrowanie technologii i czynnika ludzkiego to jedno z największych wyzwań Przemysłu 4.0, a zarazem niezbędny warunek budowania przewagi konkurencyjnej firmy.

Oczywiste jest, że o różnicy pomiędzy manufakturą a zakładem przemysłowym decydują technologie. W manufakturze podstawą jest praca ludzi. Celem uprzemysłowienia jest natomiast tworzenie takich środków produkcji, które podnoszą efektywność ludzkiej pracy: zwiększają jakość i szybkość wytwarzania, dzięki czemu spada koszt wytworzenia produktu lub można go wytwarzać więcej i w efekcie przedsiębiorstwo może osiągać wyższy zysk z produkcji.

Bez technologii ludzie są znacznie mniej efektywni. W obecnych realiach rynkowych wytwarzanie oparte głównie na pracy ludzkich rąk nie przechodzi testu konkurencyjności na rynku.

Co więcej, w sytuacji, gdy od 10 lat w Polsce oraz na świecie obserwujemy spadek liczby osób chętnych do pracy w przemyśle, opieranie produkcji tylko na fizycznej pracy ludzi nie jest już możliwe. Tym bardziej że niewydajna firma nie jest w stanie wytworzyć zysku wystarczającego, by sfinansować rosnące oczekiwania co do potrzebnych wydatków i wynagrodzeń. W tej sytuacji inwestycja w automatyzację produkcji nie jest już wyborem pomiędzy dwiema opcjami. Staje się koniecznością.

Kapitał technologiczny przedsiębiorstwa – co to takiego?

Poszukajmy teraz odpowiedzi na pytanie, jaki stosunek wydatków na technologię do środków przeznaczanych na wynagrodzenia pozwala utrzymać konkurencyjność i wytwarzać zysk zapewniający rozwój przedsiębiorstwa i godziwe wynagrodzenie dla pracowników.

Proponujemy wprowadzenie pojęcia kapitału technologicznego dla celów precyzyjnego rozumienia, w jaki sposób technologia wpływa na wytwarzanie zysku i jak stymuluje ona rozwój przedsiębiorstwa.

W klasycznym ujęciu środki produkcji obejmują obiekty materialne niezbędne w procesie produkcji, dzielone na przedmioty pracy, surowce, materiały, półprodukty, oraz środki pracy (fabryki, zakłady, ziemie, maszyny i narzędzia). Ziemia i hale to elementy kapitałochłonne i niezbędne, jednak są one niezależne od wykorzystanych technologii produkcyjnych. Z tego względu proponujemy, by spośród środków produkcji wyodrębnić maszyny i linie produkcyjne jako punkt wyjścia do szacowania kapitału technologicznego przedsiębiorstwa.

Jeśli technologię potraktujemy jako kapitał, automatycznie pojawia się kwestia konieczności jego reinwestowania. W zdrowej gospodarce kapitalistycznej odpowiednia część zysku musi stać się kapitałem, tzn. musi być reinwestowana. W przypadku kapitału technologicznego w przemyśle oznacza to, że część zysku wypracowana dzięki technologii powinna zostać zainwestowana w kolejne usprawnienia technologiczne podnoszące efektywność produkcji i umożliwiające dalsze generowanie zysku.

Warto zauważyć, że linia technologiczna w Polsce amortyzuje się średnio w ciągu 5 lat. Rodzime zakłady często pracują jednak na liniach starszych. Oznacza to, że przedsiębiorstwa „przejadają” swój kapitał technologiczny, zamiast go pomnażać.

Wracając do rozważań nad współzależnością pomiędzy ludzką pracą a technologią w kontekście dążenia do większej efektywności produkcji i zysku, wprowadzamy Indeks Technologiczny ASTOR (ITA) jako parametr pozwalający ustalić, jaki jest stosunek środków przeznaczanych na technologie do wydatków na siłę roboczą w budżecie produkcyjnym przedsiębiorstwa. (Zobacz ramkę INDEKS TECHNOLOGICZNY ASTOR). 

Komentarz eksperta: Stefan Życzkowski, prezes ASTOR*

Uważam, że dla zdrowia gospodarki lepiej, gdy firma zatrudnia 50 osób, którym płaci po 6 tysięcy złotych, niż 100, którym płaci po 3 tysiące. Również z punktu widzenia pracownika lepiej pracować w firmie mocnej niż w słabej, bo podniesienie słabego przedsiębiorstwa do wyższego poziomu jest trudne – wymaga bardzo dużego wysiłku i zaangażowania. Kapitalizm ma swoje prawa, które powodują, że najmniej efektywne firmy wypadają z rynku. Nie zauważyłem też, aby przedsiębiorstwa, które decydują się zainwestować w technologię, zwalniały ludzi. Od 10 lat nie ma takiego zjawiska. Przeciwnie, po dokapitalizowaniu technologicznym firmy rozwijają się i zatrudniają nowych pracowników. Podam przykład rodzimego producenta mebli, który dzięki inwestycji w 7 robotów podniósł efektywność produkcji, rozwinął sprzedaż i osiągnął taki zysk, że w efekcie zatrudnił 300 dodatkowych osób, żeby obsłużyć ten wzrost. Relacje pomiędzy przedsiębiorcami a pracownikami często są trudne, słychać narzekania i widać przepychanki. Odpowiedzią firmy ASTOR jest propagowanie filozofii „wygrana – wygrana” w biznesie. Na dłuższą metę zatrzymywanie całego zysku dla siebie jest mniej opłacalne niż dzielenie się nim z pracownikami, kontrahentami, klientami czy szerzej rozumianym społeczeństwem. Najpierw trzeba jednak ten zysk wypracować. Dla przedsiębiorstw produkcyjnych podnoszenie kapitału technologicznego jest jednym z niezbędnych kroków pozwalających ten cel osiągnąć. Zauważam, że firmy, które mają wskaźnik ITA na relatywnie dobrym poziomie – 20 i więcej – są bardziej otwarte na tę ideę. W firmach z ITA poniżej 10 myślenie o kapitale technologicznym powoduje dużą frustrację. Przejście z niskiego poziomu wyżej jest rzeczywiście ogromnym wysiłkiem finansowym, a mało efektywna produkcja nie może wypracować odpowiedniego zysku. Można jednak popatrzeć na to z drugiej strony: te firmy mają ogromny potencjał, który technologia może uwolnić. Wyjściem z błędnego koła jest np. znalezienie dobrego inwestora. Obserwujemy takie przypadki wśród naszych klientów.

Jak optymalizować wskaźnik ITA?

Wbrew pozorom drogą do podniesienia wskaźnika ITA nie jest obniżanie pensji pracowników. Dla firm zdecydowanych na podnoszenie efektywności produkcji i dążących do wypracowania wyższego zysku miernik ten niesie następujące ważne implikacje:

  •  Im wyższy wskaźnik ITA, tym większa efektywność produkcji i większa możliwość wypracowywania zysku – a zatem również oferowania wyższych zarobków pracownikom.

  •  Inwestycja w technologię nie jest jednorazowa czy okazjonalna – to ciągły proces, który powinien być wpisany w strategię finansową firmy. Spadek ITA oznacza bowiem zmniejszenie konkurencyjności przedsiębiorstwa w obszarze technologii.

  • Część zysku wytworzonego dzięki wdrożeniu innowacji musi być reinwestowana w technologię – za pomocą wskaźnika można dokładnie obliczyć, jaka to część.

  • Podniesienie wskaźnika ITA dla firm zaczynających z niskiego pułapu jest bardzo dużym wyzwaniem – ponieważ mało efektywnej firmie trudno jest wypracować odpowiednio duży zysk, by sfinansować inwestycje w technologie. Taka sytuacja to jednocześnie potencjał, który może być wyzwolony, np. dzięki znalezieniu inwestora z kapitałem i wiedzą.

  • Gdy rosną koszty pracy (np. zatrudniani są nowi pracownicy i rosną wynagrodzenia), inwestycje w technologie również muszą rosnąć.

  • ITA jest również miarą pozwalającą inwestorom szacować potencjał technologiczny firmy.

Odnosząc wskaźnik ITA do obszaru wynagrodzeń, widzimy, że przedsiębiorstwa, które osiągnęły możliwość dużych inwestycji w technologię, mają także większą swobodę w oferowaniu pracownikom wyższych wynagrodzeń, również z tego względu, że koszt funduszu płac relatywnie maleje wobec technologicznej puli inwestycyjnej.

O autorach:

Renata Poreda, menedżer ds. komunikacji i PR ASTOR

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!