Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Komunikacja
Magazyn (Nr 1, czerwiec 2019)
Polska flaga

Przemysł 4.0 – jak wystartować?

1 czerwca 2019 12 min czytania
Zdjęcie Jarosław Gracel - Wiceprezes ASTOR, dyrektor ds. Przemysłu 4.0
Jarosław Gracel
Przemysł 4.0 – jak wystartować?

Streszczenie: Transformacja sektora produkcji i wdrożenie założeń Przemysłu 4.0 wymagają od zarządu odpowiedzi na szereg pytań o znaczeniu strategicznym.

Pokaż więcej

Transformacja sektora produkcji i wdrożenie założeń Przemysłu 4.0 wymagają od zarządu odpowiedzi na szereg pytań o znaczeniu strategicznym. Co zmiana oznacza dla firmy i jaki jest jej cel? Jak firma powinna wyglądać za 3–5 lat? Który model transformacji pasuje do kultury organizacji? Taka refleksja jest szczególnie ważna dla firm, które w łańcuchu wartości koncentrują się tylko na najtańszym i najszybszym wytwarzaniu dla kilku kluczowych klientów.

Najpowszechniejsza definicja Przemysłu 4.0 mówi, że jest to „zbiorcze określenie dla innowacji technologicznych oraz koncepcji organizacji łańcucha wartości, zmieniających rewolucyjnie produkcję przemysłową”. Innowacje technologiczne polegają na integracji technologii z obszarów: robotyki i pojazdów autonomicznych, symulacji procesów (offline, online), big data (w tym sztucznej inteligencji), rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR, VR), wytwarzania przyrostowego (druk 3D), cloud computing, cyberbezpieczeństwa IT/OT, przemysłowego internetu rzeczy (np. smart sensors).

Koncepcja organizacji łańcucha wartości może na przykład polegać na stworzeniu nowego lub na modyfikacji istniejącego modelu biznesowego, na stworzeniu nowego produktu (z elementami cyfryzacji lub cyfrowego produktu / cyfrowej usługi). Może też sprowadzać się do integracji przepływu danych w łańcuchu wartości (np. między klientem i fabryką), do rozbudowy łańcucha wartości o funkcje R&D, designu, logistyki lub obejmować budowę nowych kanałów sprzedaży.

Rewolucyjna zmiana produkcji ma miejsce wtedy, kiedy nasze kluczowe wskaźniki KPI (takie jak Lead Time) osiągną poziom dający nam znaczącą przewagę konkurencyjną (np. w relacji do średniej w branży/segmencie). Przemysł 4.0 wymaga podejścia strategicznego i długofalowej konsekwencji.

Badania prowadzone wśród inżynierów przez firmę ASTOR pokazują, że około 80% firm w Polsce jest już na etapie Przemysłu 3.0, czyli na etapie podstawowej automatyzacji, robotyzacji i gromadzenia danych z procesów. Dobre wdrożenie Przemysłu 3.0 jest fundamentem technologicznym do myślenia o przejściu do wariantu 4.0.

Z perspektywy menedżerów Przemysł 4.0 oznacza postawienie sobie i zespołom ambitnego celu biznesowego. Może nim być na przykład skrócenie o połowę okresu Lead Time, stworzenie cyfrowego produktu lub/i rozwój nowych ogniw łańcucha wartości. Dla inżynierów Przemysł 4.0 to rozwój kompetencji w nowych obszarach technologicznych i konieczność zrozumienia biznesowych aspektów wdrażania technologii. Dla właścicieli – zrozumienie, jak firma odpowiada na długofalowe wyzwania rynkowe oraz na oczekiwania klientów (np. na potrzebę indywidualizacji produktu).

Jak powinna wyglądać fabryka za 5 lat?

W opracowaniu „Industry 4.0 – how to navigate digitization of the manufacturing sector” z roku 2015 McKinsey proponuje ciekawą koncepcję 3 archetypów dla fabryk przyszłości (Smart‑Automated Plant, Customer‑Centric Plant, e‑Plant in‑the‑box), które są zaklasyfikowane według realizowanego wolumenu produkcji oraz źródła wartości (koszty, personalizacja). Dyskusje z menedżerami firm produkcyjnych pokazują jednak, że takie podejście nie wyczerpuje tematu.

Nie można przecież zgodzić się ze stwierdzeniem, że zorientowana na klienta powinna być tylko jedna grupa fabryk. Takie powinny być wszystkie. Ponadto niski wolumen produkcji i wysoki stopień personalizacji charakteryzuje i w moim przekonaniu będzie charakteryzować czwartą kategorię fabryk. Dlatego proponuję przyjęcie nowej klasyfikacji, w której fundamentem każdego archetypu będzie orientacja na klienta.

Cztery nowe archetypy fabryk przyszłości mogą wyglądać następująco:

  1. Inteligentna, zautomatyzowana i zrobotyzowana fabryka

Fabryka realizująca bardzo wysokie wolumeny produkcji, która dzięki pełnej automatyzacji i robotyzacji procesów jest w stanie wytwarzać produkty kosztem niższym niż konkurencja. Produkcja w niej jest zorganizowana w formie specjalnie zaprojektowanych, zautomatyzowanych linii produkcyjnych ze wspólnymi modułami konfekcjonowania. Taki model może przyjąć na przykład producent z branży spożywczej, który swój biznes opiera na współpracy z sieciami dyskontowymi.

  1. Cyfrowa masowa indywidualizacja w fabryce

Fabryka realizująca średnie lub wysokie wolumeny produkcji wysoce zindywidualizowanych wyrobów (takich jak samochody, ubrania, meble, elementy konstrukcyjne, bramy). Zakład pod względem procesowym i technologicznym jest przygotowany do realizacji bardzo krótkich serii, częstych przezbrojeń i wysokiej personalizacji produktu. Często jest on zorganizowany w formie uniwersalnych, modułowych gniazd produkcyjnych, gdzie produkt steruje przepływem sekwencji produkcji. To też jest produkcja zrobotyzowana i zautomatyzowana, tylko z innym rodzajem organizacji produkcji (np. w formie gniazd).

  1. Mobilna modułowa fabryka

Fabryka „mobilna”, czyli taka, która może być w sposób elastyczny budowana, uruchamiana, pakowana i przenoszona w zależności od trendów rynkowych, standardów branżowych lub dostępu do surowca. Przykładem minifabryki w takim archetypie może być system produkcji palet tekturowych, które zostały wprowadzone jako standard w grupie IKEA.

Taki system, ze względu na swoją mobilność, może zostać bardzo szybko zbudowany, zamontowany i uruchomiony w dowolnym miejscu w hali produkcyjnej (lub też w jej bezpośredniej bliskości) na czas realizacji zlecenia. Innym przykładem są minifabryki narzędzi i komponentów do realizacji dużych inwestycji budowlanych. Bardziej zaawansowany przykład – modułowa mleczarnia Nestlé.

  1. Produkcja ręczna z wykorzystaniem cyfryzacji

To zupełnie nowy archetyp, dotyczący niszowego segmentu rynku, który jednak odpowiada za wytwarzanie produktów o najwyższej wartości jednostkowej (także segmentu produktów luksusowych). W takich fabrykach proces opiera się na ręcznej pracy najwyższej klasy specjalistów (często rzemieślników), którzy z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi do obróbki materiałów wytwarzają produkty na indywidualne zamówienie.

W tego typu fabrykach nowoczesne technologie są wykorzystywane dla zwiększenia bezpieczeństwa pracy, ochrony zdrowia (np. zrobotyzowane malowanie), a także po to, by podnieść jakość doświadczenia klienta czy też organizacji procesu produkcji (cyfrowy obieg informacji). Zgodnie z takim archetypem działają producenci luksusowych samochodów (np. Bentley, Ferrari), producenci w branży zbrojeniowej oraz w segmencie aerospace.

Powyżej opisane zostały cechy różnicujące archetypy. Istnieje natomiast cała gama zagadnień wspólnych (tzw. pryncypiów), które dotyczą każdego z nich. Należą do nich:

  • rozwój kompetencji menedżerów, inżynierów i pracowników liniowych;

  • dbanie o doskonałość operacyjną – kontynuacja programów ciągłego doskonalenia;

  • rozwój infrastruktury cyfrowej i cyfrowy przepływ informacji (tzw. Paperless Factory);

  • polityka cyberbezpieczeństwa i narzędzia niezbędne w tym obszarze.

Dobre polskie przykłady drogi do Przemysłu 4.0

Szczęśliwie kilka polskich firm produkcyjnych także podejmuje pionierskie działania. Wśród nich można na pewno wyróżnić firmę Wiśniowski, producenta bram i ogrodzeń, która strategicznie zainwestowała we wszystkie ogniwa łańcucha wartości. Wybranym archetypem dla fabryk jest „cyfrowa masowa indywidualizacja” (Digital mass‑indivdualization). Cała sieć dystrybutorów posiada narzędzia, które umożliwiają personalizację produktu dla klienta końcowego.

Dodatkowo, po złożeniu zamówienia, system informatyczny jest w stanie automatycznie wygenerować zamówienia na parametry technologiczne produkcji (w tym na parametry pracy robotów spawalniczych). Dzięki integracji informatycznej pionowego łańcucha wartości czas dostarczenia produktu finalnego skraca się znacząco, co przekłada się na wymierne korzyści biznesowe.

Przykładem dobrej, innowacyjnej praktyki w obszarze rozwoju łańcucha wartości jest firma Nowy Styl. W obszarze R&D firma powołała zespół badań i consultingu przestrzeni pracy. Zespół ten, wykorzystując metodykę Design Thinking, wspólnie z klientami wypracowuje nowe koncepcje organizacji przestrzeni biurowej. Następnie – we współpracy z technologami – przekłada te koncepcje na produkcję. Dodatkowym atutem jest samo zaplecze produkcyjne, które dzięki nowoczesnym technologiom wspiera sprawną realizację zindywidualizowanych produktów.

Archetypy a poziom automatyzacji

Konsekwencją wyboru docelowego archetypu będzie oczywiście zmiana podejścia do projektowania i rozbudowy fabryk, ponieważ klasyczne podejście architektoniczne już nie wystarczy. Bardzo ważne w tym procesie będzie uwzględnienie takich aspektów, jak organizacja procesów i przepływ produktu na halach produkcyjnych, organizacja logistyki wewnętrznej, wykorzystanie nowoczesnych technologii produkcyjnych wspierających efektywność i personalizację (np. automatyzacja produkcji i transportu, robotyzacja, cyfryzacja – w tym internet rzeczy i przemysłowy internet rzeczy (IIoT) czy wytwarzanie przyrostowe).

Każdy z archetypów ma zupełnie inne wymagania dotyczące automatyzacji. O ile w archetypie 1. – „inteligentna zautomatyzowana i zrobotyzowana fabryka” – layout fabryki składać się będzie z klasycznych ciągów produkcyjnych, o tyle w fabrykach zorientowanych na masową indywidualizację (archetyp 2.: „cyfrowa masowa indywidualizacja w fabryce”) będzie to raczej podejście do organizacji produkcji oparte o modułowe gniazda obróbcze, gdzie to produkt decyduje, z których gniazd skorzystać, żeby wyjechać z obszaru produkcji w jak najkrótszym czasie i w oczekiwanej jakości.

Z drugiej strony koszty technologii (np. robotów przemysłowych) w ostatnich dwudziestu latach znacząco spadły. Dzięki temu inwestycje, które jeszcze kilka lat temu nie były rentowne, teraz już się opłacają. Co więcej, zaawansowane systemy wizyjne i pomiarowe (czujniki) pozwalają na automatyczne wykonywanie coraz bardziej zaawansowanych operacji. Stale powiększa się więc zakres procesów podatnych na automatyzację, powodując przy tym wzrost ROI.

Od czego zacząć wdrożenie – pilotaż technologiczny, kompetencje czy zmiana modelu biznesowego? Obserwacje działań strategicznych branży produkcyjnej pokazują, że przedsiębiorstwa rozpoczynają transformację w różny sposób. Najczęściej spotykane drogi to:

1. Pilotaże technologiczne (ok. 70% firm)

Rozpoczynają od projektu pilotażowego w wybranym obszarze firmy. Wskazywane przez menedżerów korzyści z takiego podejścia to m.in.:

  • dostępność technologii – łatwość, szybkość wdrożenia;

  • szybki skokowy wzrost produktywności w wybranym obszarze;

  • możliwość zaimponowania klientom;

  • niska bariera wejścia (np. dostęp do technologii w modelu XaaS, leasingu);

  • uczenie się przez eksperymentowanie;

  • poprawa jakości w wybranych obszarach;

  • wygospodarowanie czasu na myślenie biznesowe/strategiczne dzięki automatyzacji procesu;

  • szybkie zwiększenie dostępu do danych;

  • redukcja błędów;

  • możliwość systemowego zarządzania wiedzą w organizacji;

  • standaryzacja procesów dzięki technologii.

2. Tworzenie nowych modeli biznesowych / reorganizacja łańcucha wartości (ok. 20% firm)

Rozpoczynają od stworzenia nowego modelu biznesowego/produktu i w ślad za tym budują nową „ucyfrowioną” fabrykę, ewentualne inwestują w rozwój zespołów R&D lub cyfrowych kanałów sprzedaży. Korzyści wskazywane przez menedżerów to m.in.:

  • rozpoczęcie od celu i jasnego uzasadnienia strategicznego;

  • długoterminowość;

  • łatwiejsze zdobycie finansowania / uzasadnienie dla właścicieli;

  • transformacja oparta na trendach rynkowych oraz dopasowana do rozwoju gospodarki;

  • możliwość analizy realnego wpływu na biznes i przyszłych skutków zmiany;

  • mniejsze ryzyko błędu (długofalowo), szczególnie jeśli można zdobyć dane, które są fundamentem budowy modelu;

  • wytwarzanie nowego produktu / wdrożenie nowej technologii zdeterminowane przez model;

  • inwestycje długofalowe w obszary o wysokiej wartości dodanej (np. R&D, projektowanie, obsługa klienta, serwis itp.) dzięki reorganizacji łańcucha wartości);

  • poprawa komunikacji wewnątrz firmy dzięki integracji łańcucha wartości.

3. Systemowe podejście do rozwoju kompetencji cyfrowych w organizacji (ok. 10% firm)

Rozpoczynają od rozwoju kompetencji liderów i inżynierów (w tym Inżynierów 4.0), a następnie powierzają im odpowiedzialność za rozwój technologii i modeli biznesowych. Korzyści:

  • większa otwartość na zmianę i transformację;

  • wykorzystanie i rozwój posiadanych w organizacji talentów;

  • innowacyjne myślenie i nowoczesne metody pracy;

  • zaangażowanie pracowników na wczesnym etapie;

  • zwiększenie świadomości i akceptacja zmiany;

  • budowanie zdolności wdrożeniowych;

  • doskonalenie całej organizacji, nie tylko wybranego obszaru;

  • zwiększenie tempa wdrażania zmian w dłuższym horyzoncie czasu;

  • otwartość na otoczenie – uważna obserwacja;

  • edukacja – transfer wiedzy;

  • łatwiejsze znalezienie dobrego modelu biznesowego i dopasowanie technologii;

  • szersza perspektywa dla transformacji;

  • oddolne generowanie pomysłów;

  • zwiększanie elastyczności w całej organizacji.

Pozostaje pytanie, która droga startowa jest optymalna dla firmy. Pierwszą i podstawową podpowiedzą jest to, który z trzech powyższych obszarów jest silną stroną organizacji. Dodatkowe parametry, które można wziąć pod uwagę przy wyborze jednej z trzech ścieżek, zostały zestawione w tabeli poniżej:

Podsumowanie

Odpowiedź na strategiczne pytania postawione na początku tekstu nie jest łatwa, ale z pewnością pomoże ukierunkować działania związane z transformacją firmy produkcyjnej do modelu Przemysł 4.0. Kolejnym krokiem będzie zbadanie gotowości i dojrzałości cyfrowej zespołów oraz całej organizacji. Następnie konieczne będzie zbudowanie mapy drogowej transformacji, zawierającej kluczowe projekty technologiczne wraz z uzasadnieniem biznesowym oraz mapę rozwoju kompetencji cyfrowych w organizacji.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!