Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
AI SZTUCZNA INTELIGENCJA
Polska flaga

Potrzeba nowych umiejętności

1 kwietnia 2020 7 min czytania
Ireneusz Borowski
Potrzeba nowych umiejętności

Streszczenie: Przemiany technologiczne, takie jak sztuczna inteligencja, internet rzeczy, czy blockchain, zmieniają nie tylko przemysł, ale i rynek pracy. Te zmiany wymagają od przyszłych pracowników nowych umiejętności, które muszą być rozwijane już dziś, by przygotować młodsze pokolenia do wyzwań, jakie stawia przyszłość zawodowa. Zmieniające się technologie i automatyzacja będą wpływać na struktury zatrudnienia, eliminując tradycyjne role, ale jednocześnie stwarzając nowe. Należy zatem stawiać na rozwój kompetencji cyfrowych i umiejętności związanych z nowoczesnymi technologiami. Warto inwestować w edukację, która przygotuje młodych ludzi na te zmiany, nie tylko poprzez naukę obsługi nowych narzędzi, ale także poprzez rozwój zdolności do adaptacji i krytycznego myślenia.

Pokaż więcej

Ireneusz Borowski, Country Manager na Polskę w Dassault Systemes, rozmawia z redakcją „Harvard Business Review Polska” na temat pracowników przyszłości.

Partnerem materiału jest Dassault Systemes.

Z wykształcenia jest pan inżynierem, a zawodowo zajmuje się rozwojem biznesu w Polsce. Z tej perspektywy jak – w pana ocenie – będzie wyglądała siła robocza przyszłości? W jakie kompetencje już dziś trzeba wyposażać młodych ludzi, czy nawet nasze dzieci, aby odnaleźli się na jutrzejszym ryku pracy?

Rynek pracy zmienia się w bardzo szybkim tempie. Rozwój technologii, takich jak internet rzeczy, robotyka, sztuczna inteligencja, big data, druk 3D czy blockchain, stanowi wyzwanie dla sposobu funkcjonowania przemysłu i transformuje jego modele biznesowe. Ale będzie też miał ogromny wpływ na krajobraz zatrudnienia w najbliższych latach.

Jeden trend jest już bardzo wyraźnie zarysowany: przyszłe miejsca pracy będą wymagały szerokiej wiedzy z zakresu nauki, technologii, inżynierii i matematyki (ang. STEM). Według badań przeprowadzonych przez rząd Australii, do 2026 roku mniej więcej 75% miejsc pracy w najszybciej rozwijających się branżach będzie wymagać umiejętności STEM. Myślę, że ta liczba jest też wyraźnym sygnałem także dla innych krajów.

Poza twardymi kompetencjami liczyć się będą także umiejętność analizy faktów i prognozowania, szybkie podejmowanie decyzji i otwartość na współpracę.

I jeszcze jedna niezbędna kompetencja, której znaczenie widać szczególnie dziś, w dobie COVID‑19: szybkie dostosowywanie się do zmieniających się warunków. Z dnia na dzień wszyscy musieliśmy przenieść się do home office, zastąpić spotkania face to face webinarami i nauczyć się łączyć efektywną pracę z obowiązkami domowymi. Pandemia jest przykładem sytuacji ekstremalnej, ale potrzebę elastyczności widać coraz wyraźniej w czasach „nieekstremalnych” – bo biznes szybko ewoluuje, procesy ulegają stałym przeobrażeniom, a technologia redefiniuje modele funkcjonowania przedsiębiorstw.

Biznes się coraz mocniej automatyzuje, bo tak jest łatwiej, efektywniej, bardziej przewidywalnie. W teorii można sobie wyobrazić, że w firmie poza kilkoma osobami będą pracować wyłącznie maszyny. Może nie ma sensu w ogóle myśleć o pracownikach przyszłości?

Z badania ManpowerGroup, przeprowadzonego w lipcu 2018 r., wynika, że 51% firm w Polsce twierdzi, że ma problemy w postaci niedoboru wykwalifikowanych pracowników. Najgorzej pod tym względem jest w dużych przedsiębiorstwach – tu aż 75% zgłasza niedobory. Proszę sobie wyobrazić, jak przy takich niedoborach pomocna może być cyfryzacja. Komputery oczywiście przewyższają nas wydajnością pod względem wykonywania czynności powtarzalnych, złożonych obliczeń, gromadzenia i łączenia danych. Jeśli pozwolimy technologii na przejęcie zadań, które potrafi wykonać bardziej efektywnie, skutkiem będzie też zwiększenie bezpieczeństwa pracy dzięki wyeliminowaniu zaangażowania człowieka w czynności niebezpieczne lub trudne fizycznie.

Dziś są już tzw. ciemne fabryki, gdzie linie produkcyjne są całkowicie zrobotyzowane, a wygaszenie światła jest rzeczą naturalną. Nie znaczy to jednak, że roboty wyeliminują ludzi z rynku pracy. Przeciwnie – otworzą nowe obszary, stworzą potrzebę cyklicznego zwiększania kompetencji, powstaną nowe zawody, których żadną miarą nie wykona maszyna. Przecież maszyny programuje człowiek, nawet tzw. sztuczna inteligencja to zespół umiejętności, które trzeba zaprogramować. Na koniec to człowiek ocenia i kontroluje działanie sztucznej inteligencji i podejmuje ostateczne decyzje. Co więcej, cechuje nas zdolność do podejmowania nowych projektów z kreatywnością, intuicją i inteligencją emocjonalną, czego maszyna nie wykona.

W dłuższej perspektywie będzie tak, jak po rewolucji przemysłowej w XVIII i XIX wieku. Po prostu ludzie będą musieli nauczyć się współistnienia z maszynami. Ten proces zaczął się dość dawno i cały czas trwa. Pytanie tylko, w jakim tempie będą następowały zmiany. Nasze fabryki w latach 80., 90., 2000. były zupełnie inne niż obecnie. Pracownicy musieli zdobyć nowe umiejętności, nauczyć się porozumiewać z maszynami. Obecnie ten proces przenosi się do świata wirtualnego. Już teraz firmy udostępniają swoim pracownikom platformy wirtualnych doświadczeń, w ramach których mogą współpracować i testować nowe pomysły. To zupełnie nowa perspektywa i możliwość zyskania nowych umiejętności.

Państwa firma wspiera ludzi i firmy w tych działaniach. Konkretnie jak to robicie?

Jako firma technologiczna dostarczamy platformę 3DEXPERIENCE, która nie jest systemem klasy ERP, ale podnosi efektywność każdej organizacji. Żyjemy w dobie przesytu danych. Nasza platforma pozwala z rozproszonych w wielu systemach i miejscach informacji wybrać tę właściwą. Podam przykład. Firma pracuje nad nowym modelem telefonu. Inżynierowie opracowują nową konstrukcję, projektują elementy na podstawie pewnych wymagań. Te wymagania trzeba zebrać, pogrupować, bo płyną z różnych miejsc – z rynku, od użytkowników. Kadra inżynierska musi jasno wiedzieć, co trzeba wykonać. Dział zakupów – jakie komponenty zamówić; logistyk – skąd i na kiedy dostarczyć; marketing – kiedy uruchomić kampanię promocyjną; finanse – ile to będzie kosztować, a zarząd – czy warto uruchomić produkcję i wyjść z tym produktem na rynek. Nasza platforma łączy wiedzę na temat wszystkich tych procesów, nie wyłączając kwestii ochrony środowiska, łańcuchów dostaw, krajowych i międzynarodowych przepisów ogólnych oraz branżowych, różnych certyfikatów. Pobiera dane nie tylko z wewnętrznych systemów, ale wymienia informacje także z poddostawcami i ich klientami. Dzięki temu możliwe staje się wprowadzenie licznych usprawnień oraz zburzenie silosów informacyjnych, czyli nie zamykamy informacji w poszczególnych działach, ale pozwalamy na ich swobodną wymianę między wszystkimi uczestnikami projektu.

Potrafimy też stworzyć cyfrowego bliźniaka produktu, który będzie funkcjonował w świecie wirtualnym tak jak w rzeczywistym. I przyspieszyć przez to jego proces tworzenia, który już na starcie będzie doskonalszy, niż gdybyśmy tych technologii nie zastosowali. Później zaś pozwoli to także monitorować i moderować proces produkcyjny, również w świecie wirtualnym.

Skoro platforma nie jest systemem klasy ERP, to czym jest? Jak by ją pan określił?

Platforma 3DEXPERIENCE to platforma biznesowa, która tworzy cyfrowy ekosystem współpracy i łączy doświadczenie wszystkich osób biorących udział w procesie. Zapewnia przy tym wszystkim interesariuszom dostęp do jednej wersji danych, jedynego źródła prawdy (ang. Single Source of Truth) w czasie rzeczywistym. Dzięki temu wszystkie działy mogą pracować na tych samych danych i swobodnie się nimi dzielić. Zespoły pracowników mogą współpracować nad powstawaniem koncepcji produktów, tworząc trójwymiarowe modele w świecie wirtualnym, a inżynierowie mogą ten model dopracowywać.

Świat mówi o przemyśle 4.0, a Dassault Systemes forsuje slogan renesans przemysłu. Na czym ten renesans ma polegać i dlaczego to dla was takie ważne?

Przemysł 4.0 kładzie nacisk na cyfryzację, automatyzację i robotyzację wewnętrznych procesów w przedsiębiorstwach. Jednak to, co dziś dzieje się w biznesie, to znacznie więcej niż cyfryzacja. Dlatego mówimy o renesansie przemysłu, który oznacza nowe sposoby postrzegania świata, pracy nad wynalazkami, uczenia się, produkowania i handlu. Już dziś widać wyraźnie, że firmy, które w przyszłości zmienią obraz przemysłu, nie będą tymi, które mają najbardziej zautomatyzowane systemy produkcji, a tymi, które najlepiej rozwiną swoje zasoby wiedzy i know‑how, a także których środowisko biznesowe będzie angażować klientów i podwykonawców jako partnerów w procesie kreowania wartości.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Nie tylko młode talenty. Pamiętaj o nestorach

W świecie biznesu zdominowanym przez kult młodości i technologiczny pośpiech, firmy często cierpią na „organizacyjną amnezję”. Tymczasem najcenniejszy zasób Twojej firmy może właśnie planować przejście na emeryturę. A przecież dojrzały wiek to nie balast, lecz etap kariery o unikalnym potencjale strategicznym. Autorzy wprowadzają pojęcie „nestora” – osoby, która dzięki swojej mądrości, sieciom kontaktów i braku konieczności walki o awanse, staje się dla organizacji nieocenionym aktywem.

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!