Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analiza danych, Big Data

Niższe składki i większe bezpieczeństwo

1 października 2018 9 min czytania
Niższe składki i większe bezpieczeństwo

Streszczenie: Wprowadzenie niższych składek na ubezpieczenie społeczne przy jednoczesnym zwiększeniu poziomu bezpieczeństwa finansowego stało się istotnym celem polityki gospodarczej. Zmiany te mogą przynieść korzyści nie tylko w kontekście obniżenia kosztów prowadzenia działalności, ale także w zapewnieniu większej stabilności osób fizycznych oraz przedsiębiorstw. W artykule omówiono różne aspekty tego podejścia, w tym wpływ na system emerytalny oraz sposób, w jaki takie reformy mogą wpłynąć na rynek pracy i decyzje ekonomiczne obywateli.

Pokaż więcej

Utrzymanie floty pojazdów to niezbędny element funkcjonowania wielu firm, często generuje on jednak istotne koszty. Jednym z elementów tych wydatków jest koszt polis ubezpieczeniowych. O tym, jak obniżyć koszty samochodów firmowych i jednocześnie poprawić bezpieczeństwo kierowców, mówi Daniel Trzaskowski, dyrektor zarządzający biznesu flotowego polskiego oddziału Volkswagen Leasing.

Dlaczego zarządzanie szkodowością w firmie jest tak ważne?

Im wyższa jest szkodowość w firmie, tym koszty ubezpieczeń komunikacyjnych we flocie pojazdów będą wyższe. Jeżeli prowadzimy większe przedsiębiorstwo, firma ubezpieczeniowa uważnie przeanalizuje łączną szkodowość pojazdów. Kiedy jesteśmy średnim lub małym podmiotem gospodarczym, wtedy ubezpieczyciel patrzy na szkodowość pojedynczych samochodów. Umowę przedłuża na kolejny rok, biorąc pod uwagę szkodowość z mijającego roku.

Za poziom szkodowości odpowiadają dwa czynniki: liczba szkód i ich wartość. Praktyka pokazuje, że osoby jeżdżące zgodnie z przepisami to również te, które nie eksploatują nadmiernie pojazdów, w związku z czym maleją choćby koszty serwisu. Z drugiej strony pracownicy, którzy jeżdżą agresywnie, generują większe koszty nie tylko związane z samą szkodowością, ale również ze zużyciem paliwa oraz istotnych części i podzespołów auta.

Przypomnę, że wydatki związane z ubezpieczeniem pojazdów wynoszą około 12% całkowitych kosztów posiadania samochodu, czyli TCO (total cost of ownership). Drugim ważnym aspektem jest szeroko pojęte bezpieczeństwo. Jako pracodawcy musimy stale dbać o to, by było ono jak najwyższe. Pół biedy, jeśli mamy do czynienia ze zwykłymi kolizjami, ale poważne wypadki mogą mieć druzgoczący wpływ na morale zespołu, a także na sam biznes.

Jak najskuteczniej zarządzać szkodowością?

Do skutecznego zarządzania szkodowością trzeba podejść jak do każdego innego zarządzania ryzykiem w firmie. Najlepiej zacząć od analizy szkodowości – powinniśmy mieć dane dotyczące tego, jakie szkody wystąpiły w minionym roku, i na podstawie tych informacji tworzyć analizę oraz prognozować przyszłość. Ważne jest także, jakiego rodzaju to były szkody. Co się najczęściej zdarzało? Jaki był najczęstszy powód stłuczek czy wypadków?

Menedżer floty powinien co jakiś czas przedstawiać zestawienie tych informacji na spotkaniach z użytkownikami firmowych pojazdów. Analiza szkodowości jest bardzo ważna ze względu na to, firma skutecznie realizuje swoją strategię, a w tym strategię utrzymania floty samochodowej, oraz wyciąga wnioski na przyszłość. Takie spotkania działają też na wyobraźnię. Załóżmy, że powodem poważnej kolizji, której ulega nasz kierowca, było wymuszenie przez niego pierwszeństwa. Ten fakt trzeba zaprezentować za zgodą danego użytkownika pozostałym pracownikom, żeby się zastanowili, czy sami jeżdżą bezpiecznie.

Kolejnym krokiem może być wysłanie danego pracownika na szkolenie z bezpiecznej jazdy. W trakcie kursu kierowca poznaje metody radzenia sobie w stresujących sytuacjach i doskonali praktyczne umiejętności, takie jak wychodzenie z poślizgu w warunkach bliskich naturalnym warunkom atmosferycznym. Volkswagen Leasing współpracuje ze Škoda Auto Szkołą, z której korzysta coraz więcej naszych klientów.

Czy to zawsze działa? Przeważająca część klientów twierdzi, że po tym szkoleniu jeździ bezpieczniej, natomiast są też tacy, którzy pomimo szkolenia nadal czują się za bardzo pewnie za kierownicą. To nie jest dobry sygnał, ponieważ takie osoby zwykle mocniej wciskają pedał gazu. Pamiętajmy: z danych Komendy Głównej Policji wynika, że przyczyną znakomitej większości wypadków jest zachowanie kierowców. Moim zdaniem, szkolenia z bezpiecznej jazdy powinny być traktowane jako ważny element budowania bezpieczeństwa w firmie i należy nimi objąć wszystkich pracowników. Jednocześnie warto stosować system kar i nagród, by promować bezpieczne zachowania i piętnować te złe.

Zarządzanie szkodowością w dużej mierze zależy od wdrażania polityki flotowej, a jednak wiele przedsiębiorstw, szczególnie małych i średnich, nie korzysta z tego narzędzia. Proszę powiedzieć, czym jest polityka flotowa i jak skutecznie realizować jej założenia.

Polityka flotowa to jest podstawowa kwestia, którą każde przedsiębiorstwo powinno się zająć, żeby uporządkować procesy floty w firmie, w tym zarządzać szkodowością. To dokument, który reguluje wszystkie aspekty związane z samochodami firmy. Odpowiada na pytania: jaki samochód komu się należy, jakie są limity na paliwo, na kilometry, ale też definiuje wzajemne prawa oraz obowiązki firmy i pracownika w odniesieniu do firmowego auta, np. kto ma komu zgłosić szkodę, kto ma pojechać do serwisu czy kto jest odpowiedzialny za który etap procesu.

Polityka flotowa może zawierać także rozporządzenia dotyczące kar i nagród. Jeżeli użytkownik szanuje samochód i nie ma szkód autocasco ze swojej winy, to powinien zostać nagrodzony. Na czym polegają kary? Karać należy za szkody autocasco z winy użytkownika. Oczywiście, możemy przyjąć jeden z wielu mechanizmów. Są firmy, które karzą za pierwszą szkodę. Z doświadczeń Volkswagen Leasing wynika jednak, iż najczęściej jest stosowany zapis, że koszt szkody do udziału własnego jest przenoszony dopiero z drugą szkodą w roku. W roku kalendarzowym za pierwszą szkodę ze swojej winy użytkownik nic nie płaci, a za drugą płaci wysokość udziału własnego. Proszę mi wierzyć – to bardzo skuteczny system.

Firma niemająca doświadczenia w tworzeniu polityki flotowej musiałaby poświęcić dużo czasu i pracy, aby samodzielnie napisać taki dokument. Polecam więc po prostu kupić gotową politykę flotową i dostosować ją do własnych potrzeb. Volkswagen Financial Services przygotował taki schemat polityki flotowej dla klientów firmowych Škody, a nasi konsultanci w ramach programu Biznes Ekspert pomagają w jego wdrożeniu.

Jak wykorzystywanie najnowszych technologii może wpływać na ubezpieczenia?

Rynek ubezpieczeń w przeszłości zmieniał się cyklicznie – co kilka lat ceny rosły i spadały. Te fluktuacje można było przewidzieć. Przez dwa ostatnie lata mieliśmy podwyżki cen ubezpieczeń, które w mojej ocenie dziś osiągnęły wartość szczytową. Oznacza to, że ten rynek powinien niebawem „mięknąć” i powróci znowu ostrzejsza konkurencja cenowa wśród ubezpieczycieli. Należy jednak pamiętać, że na niższe stawki będą mogli liczyć tylko klienci, którzy panują nad swoją szkodowością. Ci, którzy w tej kwestii nie robią nic, a z drugiej strony mają zły wynik szkodowy, mogą się nawet spodziewać kolejnych zwyżek stawek za ubezpieczenie. W poprzednich cyklach zdarzały się sytuacje, że firmy ubezpieczeniowe obniżały wartość składek klientom do granicy opłacalności. Przewiduję jednak, że tym razem będzie nieco inaczej, ponieważ ubezpieczyciele zaczynają stosować zaawansowane metody oceny ryzyka związanego ze szkodami. Jak nie tracić na wypłaconych ubezpieczeniach, a jednocześnie zatrzymać klientów, dając im korzystną cenę? Firmy ubezpieczeniowe wykorzystują rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji i skomplikowanych modelach predykcyjnych do tego, żeby prognozować, co się może dziać w przyszłości, czyli jaka może być szkodowość w konkretnej firmie.

Telematyka i wykorzystanie metod telemetrycznych to jedno z tych rozwiązań, które pozwalają na dokładną analizę stylu jazdy. Czy jesteśmy u progu wprowadzenia do Polski ubezpieczeń opartych na takich indywidualnych parametrach?

Volkswagen Financial Services właśnie je wprowadza. Formą takich ubezpieczeń jest UBI, czyli usage based car insurance. W ramach ubezpieczeń UBI mamy dwa modele: Pay as you drive, w których składka ubezpieczeniowa uzależniona jest od liczby kilometrów pokonywanych przez klienta, oraz Pay how you drive. To są bardziej zaawansowane produkty, które biorą pod uwagę nie tylko przebiegi, ale również styl jazdy kierowcy.

Telematyka wykorzystywana w ubezpieczeniach w Polsce zaczyna się rozwijać. Volkswagen Financial Services rozpoczął w sierpniu projekt pilotażowy, bazujący na zasadach UBI, który dotyczy klientów indywidualnych i małych flot. Polega on na tym, że w ramach ściągniętej na smartfon aplikacji InMobi zbieramy dane na temat użytkowania pojazdu i na tej podstawie możemy wycenić ubezpieczenie, w tym zaoferować w kolejnym roku znaczną zniżkę na pakiet ubezpieczeniowy. Czas pokaże, kiedy taki system łączący ubezpieczenia flot ze stylem jazdy ich kierowców będziemy mogli rozszerzyć na duże parki pojazdów, ale UBI to bez wątpienia przyszłość.

Oceniając ryzyko szkodowe, ubezpieczyciel bardzo pozytywnie patrzy na klienta, który stosuje telematykę. Oczywiście pozostaje pytanie, jak klient zarządza tak uzyskanymi danymi i jakie wyciąga z nich wnioski. Czy buduje modele scoringowe i dzieli użytkowników na tych, którzy szanują samochód i nie eksploatują go nadmiernie, oraz tych, którzy źle z niego korzystają? Czy wobec tych ostatnich wprowadza działania korygujące? Czy implementuje zasady grywalizacji, nagród i kar? I tu wracamy do polityki flotowej, która może stanowić stabilną bazę do wzrostu bezpieczeństwa kierowców oraz osiągnięcia zrównoważonego budżetu firmowej floty.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czym jest telemetria? » > 

Wyprzedzić konkurencję 

Maciej Zwiewka PL

Telemetria to obecnie jedyna skuteczna metoda pozwalająca na zarządzanie flotą samochodową. Umożliwia ona pozycjonowanie auta, wyznaczanie geostref, ale również efektywne zarządzanie komunikatami wysyłanymi przez opomiarowany samochód.

Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!