Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE

Kto kogo straszy chmurą? Obalmy wreszcie szkodliwe mity!

20 lutego 2014 7 min czytania
Dariusz Nawojczyk
Kto kogo straszy chmurą? Obalmy wreszcie szkodliwe mity!

Streszczenie: Chmura obliczeniowa rewolucjonizuje sposób korzystania z IT, umożliwiając firmom odejście od zakupu własnego sprzętu na rzecz usług opartych na zwirtualizowanych zasobach. W 2013 roku wartość rynku serwerów fizycznych spadła o 5%, podczas gdy rynek chmury wzrósł o 18,5%, a sektor infrastruktury jako usługi (IaaS) aż o 47,3%. Mimo to, firmy dostarczające sprzęt nadal promują własne serwery, podkreślając rzekome zagrożenia związane z chmurą, takie jak niepewność lokalizacji danych czy ryzyko ich utraty. W rzeczywistości centra danych chmurowych są fizycznie zabezpieczone, a dostawcy chmury mają interes w maksymalnym zabezpieczeniu danych klientów. Chmura oferuje również zaawansowane mechanizmy ochrony przed awariami i atakami, często przewyższające możliwości pojedynczych firm. Nawet tradycyjni dostawcy sprzętu, jak IBM, inwestują w rozwiązania chmurowe, co świadczy o nieuchronności tego trendu. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Czy tego chcemy, czy nie, chmura obliczeniowa przynosi rewolucję w sposobie korzystania z IT. Najogólniej tę rewolucję można scharakteryzować jako odejście firm od kupowania sprzętu teleinformatycznego i zwrócenie się w kierunku usług dostarczanych w ramach zwirtualizowanych zasobów.

Powód jest bardzo błahy − zdecydowana większość przedsiębiorców nie potrzebuje kompetencji informatycznych, ponieważ ich biznes jest zupełnie gdzie indziej. Można to dość plastycznie zilustrować przykładem firmy, która zamiast kupić samochód, kupuje silnik, koła i karoserię osobno, wynajmuje halę produkcyjną, zatrudnia fachowców i składa samochody na własne potrzeby. Nikt tak nie robi, prawda? Dzięki chmurze firmy na tej samej zasadzie przestają się zajmować IT, bo to najczęściej nie jest trzonem ich biznesu.

Spraw, by Twój biznes był SMART »

Mayday, mayday! Sprzedajemy coraz mniej serwerów!

Tę rewolucję potwierdzają również statystyki. Gartner ujawnił globalne dane dotyczące rynku serwerów fizycznych. Są one nad wyraz przejrzyste: wartość tego rynku w pierwszym kwartale roku 2013 spadła o 5% w stosunku do analogicznego okresu roku 2012. Tracą absolutnie wszyscy: IBM, HP, Dell, Fujitsu czy Oracle.

chmura? Pozostańmy przy Gartnerze, którego analitycy nie mają złudzeń –  w roku 2013 rynek ten wzrósł we wszystkich swoich przejawach łącznie o 18,5%, przy czym sam sektor infrastruktury (IaaS) aż o 47,3%.

Proszę się nie dziwić. Główni gracze dostarczający sprzęt nasycili rynek infrastruktury tak bardzo, że teraz najzwyczajniej w świecie należy ten cały hardware jakoś zatrudnić do realnego działania. W branży mówi się wprost, że wykorzystujemy zaledwie 15% mocy obliczeniowej całego sprzętu, który obecnie tworzy wartość tego rynku. Szalone, prawda? Biznes jednak nie jest szalony i coraz częściej mówi: sprawdzam, sięgając po chmurę obliczeniową.

Jedna rzecz w całym tym procesie jest jednak warta uwagi: wartość rynku serwerów dedykowanych i wartość chmury IaaS. Ten pierwszy wycenia się obecnie na około 11,8 mld dol., a ten drugi na około 9 mld dol. Co z tego wynika? Otóż rynek serwerów fizycznych to wciąż solidna porcja gotówki do wzięcia.

Co więcej, choć jest to rynek kurczący się (na rzecz chmury), to wciąż łatwy do komunikowania, ponieważ kategoria produktu, jaką jest serwer, jest zaszczepiana przez działy marketingu firmom od wielu lat, a chmura to pojęcie stosunkowo nowe, które wymaga edukacji rynku. Kilkadziesiąt już lat firmy uczy się marketingiem, że trzeba kupić serwer, żeby postawić np. CRM, więc nic dziwnego, że te przyzwyczajenia wciąż zbierają żniwo.

Znajdźmy kozła i… napiętnujmy go!

Można więc zaryzykować twierdzenie, że rynek serwerów dedykowanych to wciąż tzw. easy money, czyli łatwy przychód, z którego najwięksi wcale nie chcą rezygnować, pomimo faktu, że w obliczu chmury kupowanie sprzętu w większości firm wydaje się bezzasadne. To dlatego właśnie słyszymy często historie o tym, że chmura jest niebezpieczna, że nie wiadomo, gdzie przechowuje dane, że najlepiej wciąż kupić serwer i codziennie móc sprawdzić, czy migają na nim odpowiednie diody. Działa przy tym prosty psychologizm, który daje komfort i poczucie bezpieczeństwa w sytuacji, kiedy nasze zasoby mają postać fizyczną.

W mojej opinii straszenie chmurą jest zagrywką czysto rynkową i służy obronie starego porządku. W ramach tej strategii firmy, które chcą, by inne firmy wciąż kupowały od nich sprzęt, wymyśliły mit dotyczący chmury składający się z następujących składników:

  • nie wiadomo, gdzie są twoje dane,

  • dostawca chmury chce zgubić lub ukraść twoje dane,

  • twoje dane są narażone na wyciek.

Fałsz obnażony

Rozprawmy się z nimi. Po pierwsze, chmura to konkretne centrum lub centra danych. Mają one swój adres, można je odwiedzić. W środku tych centrów danych są konkretne elementy infrastruktury: serwery, switche, routery, storage i wiele innych. Jeśli ktoś będzie miał takie potrzeby, można nawet taką infrastrukturę wskazać palcem. Oto ona!

Teraz spójrzmy na fizyczne zabezpieczenie takiego centrum danych: ochrona osobowa 24/7/365, system monitoringu, polityki dostępu do wydzielonych sekcji, kilka niezależnych łączy internetowych, kilka niezależnych źródeł zasilania (w tym własne agregaty), systemy przeciwpożarowe − wszystko to jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. A teraz spójrzmy na przeciętną serwerownię przeciętnej firmy albo buczący serwer pod biurkiem − czy widać już, gdzie jest bezpieczniej?

Po drugie, dostawca chmury ma pieniądze z tego, że jego klient jest zadowolony. Pieniądze! Innymi słowy − jego biznes zależy od stopnia zadowolenia klienta. Proszę się zastanowić: czy w interesie dostawcy chmury jest więc zgubienie lub przejęcie danych jego klientów, czy może maksymalne ich zabezpieczenie przed takim procederem?

Zapewniam państwa, że to drugie. Chmura jest skonstruowana tak, że dostęp do danych jest uzależniony od posiadania do tych danych autoryzacji. Dostawca chmury nie może dostać się do danych użytkownika bez znajomości jego loginu i hasła. Innymi słowy: nawet dostawca chmury − żeby zdobyć dane użytkownika − tak jak każdy inny musiałby się włamać na jego konto! Zakładanie, że chce to zrobić, jest po prostu absurdalne.

Co więcej, pochylmy się jeszcze nad kwestią zabezpieczenia danych przed awarią. Dostawca chmury wydziela w ramach swojej infrastruktury regiony, klastry i węzły − czyli fizycznie odseparowane części, które replikują między sobą dane. To sprawia, że nawet awaria całej takiej części nie powoduje, że klient traci dane − ich kopia jest zawsze w minimum jednej innej części chmury. Pytanie: ile firm stać na to, by zbudować samodzielnie tego typu zabezpieczenie?

Po trzecie wreszcie, kwestia włamania się do chmury nie różni się niczym innym od włamania się do każdej innej aplikacji. Warto to podkreślić: do aplikacji. Zdecydowana większość włamań nie dotyczy warstwy infrastrukturalnej, ale właśnie warstwy oprogramowania. I nie ma tutaj żadnego znaczenia, czy to oprogramowanie jest na moim własnym laptopie, na serwerze w firmie czy w chmurze obliczeniowej. Co więcej, idę o zakład, że niewiele firm jest w stanie samodzielnie zbudować takie zabezpieczenia firewallowe czy antyDDoS jak chmura.

Mówię jedno, robię drugie?

Mam nadzieję, że widzą państwo obecnie rynek infrastruktury IT w nieco szerszej perspektywie. Patrząc na niego w ten sposób, zrozumiemy, dlaczego najwięksi wciąż opowiadają mit bezpieczeństwa upostaciowiony do posiadania własnej infrastruktury, a z drugiej strony inwestują w chmurę (idealnym przykładem jest IBM, który przejął niedawno SoftLayer − dostawcę cloud computingu). Nie chcą bowiem rezygnować z tortu, który jeszcze nie jest do końca dojedzony, ale rozumieją też, że trzeba szykować siły na inne − zdecydowanie smaczniejsze − kąski.

Ten czas jest więc okresem przejściowym, w którym stary porządek kupowania fizycznych serwerów traci impet, ale dostawcy nie chcą jeszcze całkowicie porzucić dotychczasowych źródeł przychodów. Jednak fakt, że IBM przejął firmę SoftLayer pokazuje dobitnie, że nawet dostawcy sprzętu rozumieją, że przed chmurą nie ma odwrotu. Samochód wyparł powóz, druk wyparł skrybów, a chmura usunie z firm kurzące się serwery. I to już bardzo niedługo.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zdefiniuj na nowo, czym jest „profesjonalizm”

To, co stanowi profesjonalizm, różni się w zależności od organizacji, ale najczęściej standaryzuje lub opisuje właściwe zachowania w miejscu pracy. Najskuteczniejsze normy zawodowe są sprawiedliwe, dobrze zdefiniowane i zniechęcają do negatywnych zachowań, jednocześnie wspierając spójność zespołu. Liderzy mogą zainicjować systematyczny przegląd podejścia swojej organizacji do profesjonalizmu poprzez pięcioetapowy proces, w którym aktywnie definiują normy i oczekiwania, które doprowadzą ich wyjątkową organizację do sukcesu.

Cyfryzacja w firmie Pfizer: trudność nie tkwi w technologii

Odkryj, jak firma Pfizer przełamała niemal 20 lat technologicznej stagnacji, skutecznie wdrażając cyfrowe systemy MES i EBR w swoich fabrykach na całym świecie. Najnowsze studium przypadku pokazuje, że kluczem do udanej transformacji produkcji i otwarcia drzwi dla sztucznej inteligencji nie były same systemy informatyczne, ale gruntowna zmiana w relacjach, budowanie zaufania między zespołami oraz elastyczność w zarządzaniu procesami operacyjnymi.

Premium
Jak liderzy mogą przezwyciężać wewnętrzne ograniczenia

Wewnętrzne rozparcie pomiędzy empatią a dążeniem do wyników to nie tylko dylemat menedżerski – to głęboki konflikt różnych części naszej psychiki. Współczesna psychologia biznesu coraz częściej sięga po twarde dowody z obszaru psychoterapii, aby pomagać menedżerom w wychodzeniu z decyzyjnego impasu. Poznaj System Wewnętrznej Rodziny (IFS) – nowoczesny i oparty na dowodach model, który pozwala liderom spojrzeć na swój umysł jak na wielowymiarowy system. Dowiedz się, jak poprzez uświadomienie sobie wewnętrznych głosów i aktywację energii centralnej Jaźni (zasada „8 C”) zyskać wewnętrzny spokój, odwagę i klarowność niezbędne do zarządzania zespołem w kryzysowych sytuacjach.

Premium
Czy klienci znajdą dziś twoją markę? Strategie dla wyszukiwania opartego na AI

ChatGPT, Perplexity i funkcja AI Overview w wyszukiwarce na zawsze zmieniają sposób, w jaki klienci szukają informacji. Jeśli Twoja strategia online wciąż opiera się wyłącznie na tradycyjnym SEO, Twoja marka ryzykuje całkowite zniknięcie z cyfrowego radaru – i to niezależnie od wielkości dotychczasowych budżetów. Dowiedz się, czym jest Information Search Marketing (ISM) oraz na czym polega optymalizacja pod wyszukiwarki generatywne (GEO). Przeczytaj artykuł i poznaj 5 filarów, które pomogą Ci odzyskać widoczność oraz zbudować przewagę konkurencyjną w erze wyszukiwania bez kliknięć (zero-click search).

Premium
Poddaj się audytowi i wyciągnij więcej z GenAI

Najlepsze rezultaty z wykorzystania sztucznej inteligencji osiągają nie ci, którzy posiadają najbardziej zaawansowane kompetencje techniczne, lecz profesjonaliści wykazujący się największą dyscypliną procesową. Kluczem do przejścia od zwykłego generowania treści do tworzenia unikalnej wartości biznesowej jest metapoznanie – czyli świadome myślenie o własnym sposobie myślenia i instrukcjach dawanych maszynie. Poznaj zwalidowane badaniami MIT ramy oparte na pięciu celach: przygotowaniu, doskonaleniu, weryfikacji, nadawaniu własnego charakteru oraz systematyzacji. Dowiedz się, jak wdrożyć prosty audyt sesji z GenAI i zamienić jednorazowe interakcje w powtarzalne, strategiczne zasoby organizacji.

Premium
Najlepsi klienci do analizy podczas ekspansji na nowy rynek

Ekspansja na nowe rynki to dla każdej innowacyjnej firmy prawdziwa chwila prawdy. Wielu liderów zakłada, że kluczem do udanego skalowania jest wyłącznie doskonały produkt lub dopracowana strategia marketingowa. Tymczasem badania przeprowadzone na ponad tysiącu globalnych start-upów dowodzą, że o sukcesie decyduje znacznie wcześniejszy wybór: selekcja pierwszych użytkowników (early adopters). Czy bezpieczniej jest testować produkt na dobrze znanym, lokalnym podwórku, czy od razu rzucić się na głęboką wodę i czerpać wiedzę z rynków zagranicznych? Poznaj strategiczny dylemat między czytelnością a transferowalnością informacji zwrotnej i wykorzystaj 4-krokowy model decyzyjny, aby uniknąć kosztownego falstartu.

Premium
Jak pogodzić efektywność z odpornością operacyjną

Systemy nastawione wyłącznie na maksymalną efektywność – pozbawione buforów i rezerw – okazują się niezwykle kruche w obliczu najmniejszych zakłóceń. Tradycyjne podejście każe menedżerom wybierać między redukcją kosztów a bezpieczeństwem procesów. Analiza milionów operacji pokazuje jednak, że to fałszywy dylemat. Przeczytaj, jak za pomocą trzech strategicznych kroków – przedefiniowania wskaźników KPI, porzucenia zunifikowanych modeli na rzecz elastycznego alokowania zasobów oraz świadomego kształtowania oferty – zaprojektować system, w którym wysoka wydajność idzie w parze z niewzruszoną odpornością na kryzysy.

Jak ABB zamyka lukę kompetencyjną dzięki nowej architekturze rozwoju młodych talentów

Brak specjalistów nie musi być największym problemem firmy. ABB udowadnia, że inwestując w młode talenty na każdym etapie edukacji, można stworzyć stabilny dopływ kompetencji i innowacji. O tym, dlaczego mentoring jest ważniejszy od krótkich staży i jak budować talent pipeline na lata, opowiada Przemysław Zakrzewski.

AI oferuje Europie Środkowej wielką szansę. Kto pierwszy, ten lepszy

Sztuczna inteligencja może uwolnić od 280 do 700 mld euro wartości rocznie w Europie Środkowej – nawet 15 proc. obrotu netto regionu. Polska ma największy pojedynczy potencjał: ok. 105 mld euro do 2030 roku z samej automatyzacji. Najnowszy raport QuantumBlack, AI by McKinsey pokazuje, że największa wartość leży nie w biurze, lecz w operacjach – i że okno na działanie nie pozostanie otwarte długo.

Klient w erze algorytmów. Jak dzięki AI dotrzeć do klienta i go zrozumieć

Złota era klasycznego marketingu 4P odchodzi do lamusa. Dziś to algorytmy i duże modele językowe decydują o tym, czy klient w ogóle dowie się o istnieniu Twojej firmy. Jak nie zniknąć z radaru konsumenta, mądrze badać jego potrzeby i skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową? Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „MIT Sloan Management Review Polska”, będącego przewodnikiem po nowym, napędzanym przez AI krajobrazie biznesowym.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!