Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Modele biznesowe
Polska flaga

Konkurencyjność oparta na procesach zakupowych

5 września 2018 7 min czytania
Zdjęcie Joanna Socha - Redaktor współpracująca z ICAN Management Review, założycielka W Insight.
Joanna Socha
Peter Kraljic
Konkurencyjność oparta na procesach zakupowych

Streszczenie: Konkurencyjność firm oparta na procesach zakupowych wymaga efektywnego zarządzania tymi procesami oraz ich ciągłego doskonalenia. Kluczowe jest zrozumienie, że procesy zakupowe nie tylko obejmują wybór dostawców, ale także budowanie długotrwałych relacji, które mogą przynieść korzyści obu stronom. Firmy, które skutecznie zarządzają swoimi procesami zakupowymi, są w stanie uzyskać przewagę konkurencyjną poprzez obniżenie kosztów, poprawę jakości dostaw i lepszą adaptację do zmieniających się warunków rynkowych. Dobre procesy zakupowe sprzyjają także innowacjom, umożliwiając szybsze reagowanie na potrzeby rynku. Warto również inwestować w technologie, które wspierają zarządzanie tymi procesami, a także w rozwój kompetencji pracowników odpowiedzialnych za zakupy, aby zwiększyć ich efektywność. Rozważenie powiązań między działami zakupów a innymi obszarami firmy, takimi jak produkcja czy marketing, może również przyczynić się do lepszego zarządzania procesami i większej konkurencyjności organizacji.

Pokaż więcej

Sprawne zarządzanie zakupami jest jedną z najważniejszych funkcji w każdej organizacji – przekonuje Peter Kraljic, guru zakupów, który w 1983 roku opracował autorską metodę segmentacji dostawców pod kątem roli, jaką odgrywają dostarczane przez nich towary i usługi. Czy zaproponowana przez niego koncepcja ma zastosowanie w dzisiejszych realiach rynkowych? Odpowiedzi na to pytanie szukała Joanna Socha.

W artykule Purchasing Must Become Supply Management opublikowanym na łamach „Harvard Business Review” Kraljic zwrócił wówczas uwagę, że zmiany w środowisku biznesowym, takie jak wahania cen na rynku lub wyczerpujące się zasoby naturalne, wymuszają na działach zakupowych sprawniejsze zarządzanie dostawami. Macierz portfela zakupów (Purchasing Portfolio Matrix), szerzej znana jako macierz Kraljica, miała to umożliwić. Według tej teorii nabywane dobra należy poddać segmentacji, uwzględniając dwa kluczowe kryteria: ryzyko i rentowność. W ten sposób firma może sprawdzić, jak efektywna jest jej funkcja zakupów.

Dziś, po 35 latach od opublikowania tej przełomowej idei, niepewność na rynku związana z sankcjami międzynarodowymi oraz z dynamicznym rozwojem technologicznym wymusza na organizacjach jeszcze większą elastyczność. Czy w dzisiejszych realiach rynkowych macierz portfela zakupów ma wciąż zastosowanie?

Jakie największe zmiany dostrzega pan w świecie zakupowym, odkąd przedstawił pan macierz portfela zakupów?

Przede wszystkim obserwuję, że środowisko zakupowe staje się coraz bardziej złożone. Globalizacja sprawia, że otwierają się nowe rynki, również dla dostawców czy działów ds. zakupów (purchasing departments). Mamy do czynienia z ogromną nieprzewidywalnością, fluktuacją podaży i popytu oraz z brakiem poczucia bezpieczeństwa z powodu sytuacji politycznej, m.in. sankcji oraz barier handlowych, które wprowadza Donald Trump. Zmiany te wpływają na dotychczasowe rozwiązania logistyczne oraz na łańcuchy dostaw. Z jednej strony generują nowe szanse, ale z drugiej sprawiają, że obserwujemy większe niż 30 lat temu niepewność i nieprzewidywalność. Z tego właśnie powodu uważam, że zarządzanie zakupami i łańcuchami dostaw pełni jeszcze ważniejszą funkcję w każdej firmie.

Czy w związku ze wskazanymi przez pana zmianami macierz, którą opracował pan 35 lat temu, wyglądałaby inaczej, gdyby powstała dzisiaj?

Zbudowałbym ją tak samo. Może odrobinę zmieniłyby się niektóre jej kryteria lub stałyby się one ważniejsze, np. tempo zmian technologicznych jest dziś o wiele szybsze, niż kiedy tworzyłem tę koncepcję. W konsekwencji należy nie tylko szybciej dostosowywać się do zmian, ale również sprawniej odczytywać i interpretować sygnały płynące z otoczenia.

W kontekście szybkich zmian technologicznych na rynku – jakimi najlepszymi praktykami podzieliłby się pan z menedżerami zarządzającymi łańcuchami dostaw?

Zdecydowanie dobrą praktyką jest zrozumienie przez kierownictwo roli, jaką odgrywają łańcuchy dostaw i właściwe umiejscowienie ich w hierarchii każdej dużej organizacji. Zarządzanie dostawami pełni bowiem funkcję strategiczną w przedsiębiorstwie, a ta powinna mieć odpowiednią reprezentację na poziomie zarządu. W związku z powyższym najlepszą praktyką jest, aby jeden z członków zarządu był odpowiedzialny za zarządzanie dostawami. Kolejna moja rada brzmi: dobierz odpowiednią kadrę do obsługi tego obszaru, tak aby były to osoby zorientowane na rynek, potrafiące myśleć strategicznie i analitycznie. Cechy te są konieczne do tego, aby stworzyć stabilną strategię dostaw dla organizacji, uwzględniającą zarówno zyskowność w krótkim okresie, jak i stabilność w długim terminie. Te dwa podstawowe elementy, czyli łączenie wydajności z bezpieczeństwem dostaw, umożliwiają efektywne zarządzanie łańcuchem dostaw.

W październiku 2018 roku odwiedzi pan Polskę i wystąpi na konferencji PROCON/POLZAK 2018 poświęconej problematyce zakupów. O czym zamierza pan mówić?

Zamierzam opowiedzieć o korelacji między konkurencyjnością a zarządzaniem dostawami. Wyjaśnię, na czym polega konkurencyjność – tak potrzebna do odniesienia sukcesu w środowisku globalnym. Trzeba ją bowiem postrzegać na wielu różnych poziomach: nie tylko globalnym, lecz także regionalnym, lokalnym czy wręcz branżowym. Będę mówił też, w jaki sposób konkurencyjność firmy może być uzależniona od sposobu zarządzania zakupami i dostawami. Segmentacja rynku powinna się właśnie odnosić do poziomu, na którym chcemy działać, np. rynek międzynarodowy wymaga innego poziomu konkurencyjności niż rynek krajowy. Inaczej będziemy dzielić naszych dostawców.

Warto również zwrócić uwagę na to, że różne linie produktów mogą teraz być przyporządkowane do różnych kategorii, bo coś, co było „produktem strategicznym” lub „wąskim gardłem” 20 lat temu, nie musi być i najczęściej nie jest nim obecnie. Z drugiej strony mają szansę wkrótce pojawić się produkty, które zdobędą krytyczne znaczenie w przyszłości. W kontekście branży motoryzacyjnej głośno jest ostatnio o rozwoju baterii litowych. W tym przypadku „wąskim gardłem” może okazać się zdolność do pozyskania litu. To świetny przykład na to, jak zmiany na rynku globalnym zmuszają nas do dostosowywania kryteriów, a czasami i sposobu segmentacji.

Jakie widzi pan zagrożenia dla funkcji zakupowej we współczesnych organizacjach?

Wzrost niepewności w związku z wojnami handlowymi czy sankcjami wprowadzanymi od niedawna przez Stany Zjednoczone może odbić się negatywnie na przepływach logistycznych i doprowadzić do zmian w prawie handlowym. Z perspektywy firm te właśnie zagrożenia mają kluczowe znaczenie, ponieważ sprawne zarządzanie zakupami powinno opierać się przede wszystkim na bezpieczeństwie dostaw i możliwie najniższych kosztach. Działy zakupów winny zatem dbać o zyski w krótkim okresie, natomiast w długim muszą zapewnić stabilność dostaw, a co za tym idzie – stabilność realizacji kontraktu. To jest właśnie ta równowaga, stabilność procesów zakupowych. Kierownictwo firmy musi rozumieć jej znaczenie i dbać o nią. Uważam, że funkcja zarządzania zakupami jest jedną z najważniejszych w firmie. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji związanej z zakupami należy wziąć pod uwagę wszelkie zagrożenia związane z tym, co się dzieje w danym kraju albo sektorze. Przykładowo: jeżeli decydujemy się na zakup części samochodowych, to gdzie je kupujemy? W Niemczech czy w Japonii? Przed podjęciem decyzji musimy sprawdzić, co się dzieje w tych regionach.

Z tego powodu dział zakupów musi stać się radarem, stale obserwować sytuację na rynku zaopatrzenia i wyznaczać właściwy kierunek dla strategicznych i operacyjnych decyzji o dostawach.

Peter Kraljic jest gościem specjalnym konferencji Procon‑Polzak, która odbędzie się w dniach 22–23 października w Warszawie.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!