Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Jak zwiększyć ofertę produktową?

21 lutego 2020 2 min czytania
Zdjęcie Filip Szumowski - Redaktor "ICAN Management Review", Co-Active Coach i Scrum Master (PSM I)
Filip Szumowski
Jak zwiększyć ofertę produktową?

Streszczenie: Aby zwiększyć ofertę produktową, warto nie tylko polegać na własnych zasobach, ale także wykorzystać zewnętrzne źródła, takie jak licencje i współprace z innymi firmami. Przykładem jest koncern farmaceutyczny Merck, który w 2002 roku stanął przed wyzwaniem zbyt małej liczby produktów na rynku. Zdecydował się na zawarcie umów licencyjnych na leki, które nie tylko były nowością w jego portfolio, ale także poszerzały obszary terapeutyczne o takie jak nowotwory, zaburzenia psychiatryczne czy choroby układu krążenia. Dzięki tym licencjom firma mogła wzmocnić swoje wewnętrzne badania, rozwinąć nowe obszary i skutecznie zwiększyć liczbę produktów w ofercie. Kluczowym elementem sukcesu było traktowanie tych umów jako uzupełnienia wewnętrznych działań badawczo-rozwojowych, a nie ich substytutu.

Pokaż więcej

Aby powiększyć swoją ofertę produktów, nie musisz bazować wyłącznie na zasobach wewnętrznych. Możesz uzupełnić i wzbogacić swoją ofertę poprzez wykorzystanie źródeł zewnętrznych.

Koncern farmaceutyczny Merck przez lata miał opinię firmy niezwykle innowacyjnej. To właśnie w jego laboratoriach powstały takie produkty jak: leki na serce Mevacor i Zocor, lek na HIV/AIDS Efavirenz czy szczepionka Gardasil. Jednak w 2002 roku przedsiębiorstwo napotkało na problem. Podczas przeglądu opracowywanych leków okazało się, że w Stanach Zjednoczonych tylko jeden produkt uzyskał w tamtym roku pozwolenie na dopuszczenie do obrotu. Inny lek czekał na ocenę, ponadto siedem leków było w 3. fazie prób klinicznych, pięć w 2. fazie, zaś cztery w najwcześniejszej – 1. fazie. Lider branży farmaceutycznej znał ryzyko – duża część leków będących w każdej kolejnej fazie i tak nigdy nie trafia do produkcji masowej.

Liczba opracowywanych produktów była zwyczajnie zbyt mała. Aby ją zwiększyć, Merck zrewidował swoje przesłanki dotyczące samodzielnego prowadzenia większości działań badawczo‑rozwojowych. W 2002 roku wszystkie leki poza dwoma zostały opracowane w laboratoriach firmy. Koncern wykorzystał więc umowy licencyjne, by rozbudować swój portfel. Jak to zrobił?

Umowy te zawierane były na produkty, które wykraczały poza dotychczasową bazę wiedzy albo stanowiły uzupełnienie posiadanych linii produktów. Firma uzyskała dzięki temu licencje na leki z nowych obszarów terapeutycznych: na nowotwory, zaburzenia psychiatryczne i schorzenia układu krążenia. Ponadto umowy zakładały również podjęcie współpracy rozwojowej z innymi firmami i ośrodkami badawczymi. Doprowadziło to w wielu przypadkach do wzmocnienia wewnętrznych projektów badawczych, a nawet do przejęcia niektórych licencjodawców.

Do 2006 roku lista leków koncernu Merck znacznie się wydłużyła. 28 produktów znajdowało się w 1. fazie eksperymentalnej, a w kolejnych fazach odpowiednio 18 leków i 4 leki. Dodatkowo pięć leków czekało na ocenę FDA.

Sukces firmy Merck polegał na tym, że umowy licencyjne traktowano nie jako substytut, ale jako uzupełnienie wewnętrznych działań badawczo rozwojowych. Koncern nigdy nie doprowadziłby do zwiększenia ilości produktów i dynamizacji wewnętrznych działań badawczo‑rozwojowych, gdyby bazował wyłącznie na swoich własnych zasobach.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!