Streszczenie: Krzysztof Folta, prezes i założyciel spółki TIM SA, dostrzegając zmiany w zachowaniach zakupowych młodego pokolenia, zdecydował się na radykalną transformację modelu biznesowego firmy. Zamiast kontynuować tradycyjną sprzedaż hurtową, postawił na e-commerce jako główny kanał dystrybucji. Ta decyzja wymagała rozmontowania struktur sprzedażowych i dystrybucyjnych budowanych przez 25 lat.
Dzięki konsekwentnej realizacji tej strategii, TIM SA stała się atrakcyjnym celem dla inwestorów. Po dekadzie transformacji, niemiecki koncern Würth nabył firmę za 1,2 miliarda złotych. Würth, znany z pozostawiania przejętym firmom autonomii i utrzymania ich marek, zapewnił, że TIM SA będzie kontynuować działalność pod dotychczasową nazwą i strategią, co spotkało się z aprobatą zarówno prezesa, jak i zespołu.
Guru zarządzania Peter F. Drucker powiedział kiedyś, że kluczem do odniesienia sukcesu biznesowego w XXI wieku będzie technologia oraz demografia. Zgodnie z tą maksymą Krzysztof Folta, prezes i założyciel spółki TIM SA, obserwując zachowania młodego pokolenia, doszedł do wniosku, że to właśnie Internet stanie się podstawowym kanałem zakupowym. Dlatego uczynił e‑commerce głównym kanałem sprzedaży firmy, burząc przy tym struktury sprzedażowe i dystrybucyjne, które budował przez 25 lat.
Więcej na ten temat w książce „Neverending start-up. Jak stworzyłem, rozwinąłem i sprzedałem firmę wartą 1,2 mld zł„, którą możesz kupić tutaj: https://www.ican.pl/sklep/neverending-start-up.html
Dziesięć lat później jego notowaną na warszawskiej giełdzie firmę wykupił niemiecki koncern Würth za 1,2 mld zł. Kluczem do sukcesu i wypracowania takiej wartości okazało się przejście od tradycyjnych hurtowni do e‑commerce. Prezes przeprowadził zmianę nie tylko we właściwym czasie, ale przede wszystkim z właściwą sobie konsekwencją.
Grupa Würth działa w ponad 80 krajach, na ogromną skalę, przejęła wiele firm, ale bardzo ciężko znaleźć jakąś negatywną wzmiankę na ich temat. Swoją dotychczasową działalnością pokazała, że kupując biznesy, zostawia marki i pozostawia autonomie zarządom, co bardzo odpowiadało i prezesowi i załodze TIM SA i gwarantuje, że wrocławska firma będzie się dalej rozwijać pod dotychczasową nazwą i ze swoją strategią.


