Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Modele biznesowe
Polska flaga

Duża firma nie znaczy lepsza

1 czerwca 2007 5 min czytania
Katarzyna Pałamarz
Duża firma nie znaczy lepsza

Streszczenie: Najbardziej zaangażowanych i usatysfakcjonowanych pracowników mają przedsiębiorstwa średniej wielkości, działające głównie w branży IT. Najmniej zadowoleni są pracownicy firm usługowych.

Pokaż więcej

Najbardziej zaangażowanych i usatysfakcjonowanych pracowników mają przedsiębiorstwa średniej wielkości, działające głównie w branży IT. Najmniej zadowolonych – firmy usługowe.

Duża firma nie znaczy lepsza

Duża firma nie znaczy lepsza

Jak wynika z doświadczeń Hewitt Associates, firmy specjalizującej się w rozwiązaniach z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, zaangażowanie pracowników jest tym wskaźnikiem, który wyróżnia najlepszych pracodawców na rynku. Zatrudniane przez nich osoby chętnie utożsamiają się ze swoją firmą i są gotowe do podjęcia dodatkowego wysiłku, aby odniosła ona sukces. To sprawia, że pracodawcy ci mogą się pochwalić większymi przychodami ze sprzedaży i wyższą stopą całkowitego zwrotu z inwestycji dla udziałowców. Przeprowadzone w 2006 roku, już po raz drugi w Polsce, badanie „Najlepsi Pracodawcy” dowodzi, że poziom zaangażowania pracowników z firm zaliczonych do tej grupy wynosi 73%, gdy tymczasem w pozostałych firmach sięga zaledwie 48%.

Co ciekawe, dane z 2006 roku (uzyskane z 67 polskich organizacji zatrudniających ponad 40 tysięcy osób) pokazują, że choć wskaźnik zaangażowania pracowników był minimalnie niższy niż w 2005 roku (kiedy sięgnął 74%), to wzrosła satysfakcja zatrudnionych z wykonywanej pracy (z poziomu 50% w 2005 roku do 57% w roku 2006). Oznaczać to może, że choć pracodawcy nie do końca trafnie stosowali narzędzia i rozwiązania, zapewniające większą motywację i mniejszą retencję pracowników (wskaźnik zaangażowania jest odpowiedzialny m.in. za „odporność” pracowników na oferty pracy z zewnątrz), to jednak udało im się podnieść zadowolenie ludzi z wykonywanej pracy, jak również poczucie ich samorealizacji. Przybywa osób, które uważają, że wyzwania, przed jakimi stają, pozwalają im w pełni wykorzystać zdobyte umiejętności. Prawdopodobnie dlatego ankietowani Polacy nieco rzadziej niż w zeszłym roku myślą o zmianie pracy.

To dobry trend, szczególnie w sytuacji, gdy rynek pracy w Polsce staje się w coraz większym stopniu rynkiem pracownika, co w przyszłości może sygnalizować mniejszą lojalność i słabsze zaangażowanie załóg.

Jednak spośród osób zatrudnionych w firmach z grupy najlepszych pracodawców aż 89% deklaruje chęć pozostania w firmie! To bardzo dobry wynik, jeśli wziąć pod uwagę, że w Polsce 15% nowo zatrudnionych osób opuszcza miejsce pracy w ciągu pierwszego roku. W drugim i w trzecim roku – po 10%. U najlepszych pracodawców fluktuacja jest kilkakrotnie niższa i wynosi odpowiednio 5%, 2% i 1%.

Na tym tle – w ocenie pracowników – nadal istotne pozostają kwestie związane z wynagradzaniem i motywowaniem. To w nich ujawnia się największy w badaniu rozziew między poziomem satysfakcji osób zatrudnionych u najlepszych pracodawców a poziomem satysfakcji pracowników pozostałych firm.

Płaca i dodatkowe świadczenia są wciąż obszarami ocenianymi najgorzej, choć poprawiło się postrzeganie samej zależności między wkładem pracy pracowników a otrzymywaną płacą. W 2005 roku 28% badanych uważało, że ich wynagrodzenie jest adekwatne do wkładu pracy, a w 2006 roku – sądziło tak już 38%. Co trzeci uważa, że przysługujące mu świadczenia pozafinansowe zaspokajają jego potrzeby. Dla porównania w firmach uznanych za najlepszych pracodawców ponad połowa zatrudnionych jest zadowolona z poziomu swojego wynagrodzenia i dodatkowych świadczeń pozafinansowych. Jednak mimo zdecydowanie lepszego postrzegania środowiska pracy spadło wśród ankietowanych przekonanie, że udaje im się zachować odpowiednią równowagę między pracą a życiem osobistym.

Wśród 11 firm, które znalazły się w grupie najlepszych pracodawców (zob. ramka), większość stanowią organizacje średniej wielkości. Dane dowodzą, że w tego typu firmach zaangażowanie pracowników jest większe niż w dużych korporacjach (50% versus 44%). Więcej jest tam również osób bardziej zadowolonych z wykonywanej pracy (53% vs 44%).

Paradoksalnie też, to w średnich, a nie w dużych, organizacjach pracownicy uważają, że firma zapewnia im możliwość kariery w swoich strukturach. Takie przekonanie ma 38% zatrudnionych w średnich firmach i tylko 28% pracowników dużych przedsiębiorstw. Co więcej, pracownicy mniejszych organizacji znacznie rzadziej boją się utraty pracy oraz mają większe poczucie, że ich osobiste problemy traktowane są ze zrozumieniem.

Poza tym w dużych firmach, gdzie istnieje rozpiętość szczebli organizacyjnych, a struktury są bardziej pionowe, pracownicy gorzej oceniają kadrę zarządzającą niż w średnich firmach. I to pod każdym względem: od dostępności i widoczności, przez skuteczność działań, podejście do ludzi, aż po komunikację.

Tym jednak, co przede wszystkim wyróżnia firmy z grupy najlepszych pracodawców, jest spójność wartości prezentowanych zarówno przez kierownictwo, jak i przez pracowników. W dodatku są to organizacje, które spełniają obietnice. A to, w ocenie pracowników, jest dodatkowym bodźcem do ich większego zaangażowania.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

cyfrowe bliźniaki Dlaczego twój biznes potrzebuje wirtualnej kopii?

Cyfrowe bliźniaki przestają być futurystyczną ciekawostką, a stają się narzędziem strategicznego zarządzania ryzykiem i optymalizacji procesów. Dzięki technologiom wywodzącym się z branży gier firmy mogą dziś testować tysiące scenariuszy awarii, zakłóceń i błędów bez ponoszenia realnych kosztów. O tym, jak fotorealistyczne symulacje pomagają organizacjom podejmować lepsze decyzje i dlaczego wkrótce niemal każda większa firma będzie mieć swojego cyfrowego bliźniaka, mówi Paul Gavin, Head of Games Analytics w SAS Institute.

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!