Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Transformacja organizacyjna

Dlaczego twój biznes potrzebuje wirtualnej kopii?

17 czerwca 2026 8 min czytania
Zdjęcie Paulina Kostro - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska"
Paulina Kostro
cyfrowe bliźniaki

Streszczenie: Technologie rozwijane na potrzeby branży gier coraz częściej znajdują zastosowanie w biznesie. W rozmowie Paul Gavin wyjaśnia, czym są cyfrowe bliźniaki i jak umożliwiają organizacjom bezpieczne testowanie ryzykownych scenariuszy operacyjnych. Omawia wykorzystanie symulacji w produkcji, energetyce, ochronie zdrowia oraz inteligentnych miastach, a także rolę danych syntetycznych i silników gier w budowie nowoczesnych środowisk analitycznych. Ekspert przekonuje, że w ciągu najbliższej dekady cyfrowe kopie przedsiębiorstw staną się standardem zarządzania, pod warunkiem że będą wspierane przez odpowiednie procesy i kulturę organizacyjną.

Pokaż więcej

Wyobraź sobie, że możesz celowo wywołać awarię krytycznej maszyny, przerwać łańcuch dostaw lub zablokować główny węzeł logistyczny tysiące razy, nie tracąc przy tym ani złotówki. Brzmi jak scenariusz z gry wideo? I słusznie. Narzędzia, które do niedawna napędzały wyłącznie branżę rozrywkową, stają się dziś potężnym środowiskiem do optymalizacji i zarządzania ryzykiem w świecie realnym. O tym, jak fotorealistyczne cyfrowe bliźniaki pozwalają korporacjom bezpiecznie uczyć się na błędach i wypracowywać rynkową przewagę, opowiada Paul Gavin, Head of Games Analytics w SAS Institute. Ten przedsiębiorca, który z sukcesem łączył analitykę danych z e-sportem, kieruje dziś rozwojem przemysłowych symulacji nowej generacji. O przyszłości, w której każda firma ma swojego wirtualnego awatara, rozmawiała Paulina Kostro.

Paulina Kostro: Technologie kojarzone z grami wideo i metawersum coraz częściej trafiają do świata biznesu. Dlaczego te narzędzia stają się dziś tak ważne dla liderów i w jaki sposób pozwalają firmom na „bezpieczne popełnianie błędów”?

Paul Gavin: Przede wszystkim gry wideo inspirują. Oferują najbardziej zaawansowane, a zarazem intuicyjne interfejsy użytkownika (UI). Przewiduję, że w niedalekiej przyszłości użytkownicy oprogramowania biznesowego – nawet tego stricte analitycznego, jak systemy SAS – będą oczekiwali podobnych interakcji. Nie chodzi o pełną grywalizację, ale o intuicyjny, atrakcyjny wizualnie interfejs, który pozwala płynnie zanurzyć się w procesie analizy danych. Oprogramowanie to narzędzie tworzone dla ludzi; aby było efektywne, korzystanie z niego musi być po prostu przystępne.

Niezwykle ważny jest również precedens historyczny. Warto przypomnieć historię uczenia maszynowego i sieci AlexNet – pierwszej dużej sieci konwolucyjnej, która zrewolucjonizowała widzenie komputerowe. Była ona trenowana na zaawansowanych procesorach graficznych (GPU), które w tamtym czasie produkowano wyłącznie z myślą o graczach. Firmy takie jak Nvidia tworzyły ten sprzęt, aby sprostać rynkowemu zapotrzebowaniu na coraz lepszą grafikę w grach. W pewnym momencie okazało się jednak, że ogromna moc obliczeniowa GPU, pozwalająca na równoległe przetwarzanie danych, idealnie nadaje się do trenowania wielkich sieci neuronowych. To właśnie branża gier położyła podwaliny pod współczesny rozwój sztucznej inteligencji.

Brzmi to jak bardzo zaawansowana technologia. Czy wdrożenie cyfrowych bliźniaków i środowisk symulacyjnych nie jest obecnie po prostu zbyt drogie dla standardowej firmy?

To doskonałe pytanie. Faktycznie, stworzenie w pełni funkcjonalnego, trójwymiarowego cyfrowego bliźniaka całego zakładu może wymagać inwestycji rzędu kilkuset tysięcy dolarów. Kiedy jednak firma już dysponuje tą technologią, zyskuje wirtualne laboratorium do przeprowadzania niezliczonych eksperymentów. Możemy testować scenariusze warunkowe (tzw. analizy what-if): co się stanie, gdy konkretna maszyna ulegnie awarii? Jak na nasze procesy wpłyną opóźnienia w łańcuchu dostaw lub braki kadrowe?

Istnieją również znacznie tańsze alternatywy. Nie trzeba od razu tworzyć modelu całego obiektu. Możemy wykorzystać fotorealistyczne środowiska wirtualne do generowania tzw. danych syntetycznych. Posługujemy się nimi, aby trenować modele widzenia komputerowego w różnych, skrajnych scenariuszach – zmieniamy oświetlenie, kąty kamer, cechy fizyczne wirtualnych pracowników, a następnie symulujemy niebezpieczne zachowania (np. brak kasku ochronnego). Wytrenowane w ten sposób modele są niezwykle precyzyjne i mogą być implementowane w rzeczywistych zakładach – od warsztatów samochodowych po huty – za ułamek ceny pełnego cyfrowego bliźniaka.

Uporządkujmy zatem pojęcia. Czym dokładnie jest cyfrowy bliźniak i w jaki sposób pozwala organizacjom testować ryzykowne scenariusze?

Choć uwielbiam zaawansowane modele 3D, cyfrowy bliźniak nie musi być wcale trójwymiarową wizualizacją. Pierwotnie termin ten odnosił się do symulacji procesów chemicznych i fizycznych, gdzie optymalizowano zużycie surowców bez konieczności tworzenia graficznego interfejsu.

W ujęciu szerszym cyfrowy bliźniak to wierne odwzorowanie rzeczywistości – symulacja każdego istotnego parametru fizycznego lub biznesowego. W złożonych systemach pozwala modelować chociażby awaryjność autonomicznych pojazdów transportowych czy czas reakcji maszyn.

Zapewnia to wspomniane „bezpieczne ponoszenie porażek” dzięki możliwości testowania scenariuszy what-if. Przykładowo: nikt nie chce celowo rozbić wózka widłowego w prawdziwym magazynie – to niebezpieczne i kosztowne. Jednak w środowisku symulowanym możemy rozbić taki wózek 10 000 razy na 10 000 różnych sposobów, aby dokładnie zbadać potencjalne konsekwencje i im zapobiec.

Przejdźmy od teorii do praktyki. W jakich branżach lub firmach cyfrowe bliźniaki sprawdzają się dzisiaj najlepiej i przynoszą konkretne korzyści?

Tradycyjnie prym wiodły tu sektory lotniczy i motoryzacyjny. Obecnie jednak, w miarę jak technologia tanieje i staje się doskonalsza, spektrum zastosowań gwałtownie rośnie.

Jako przykład podam naszego klienta, firmę Georgia-Pacific (branża papiernicza). Zakład jest wysoce zautomatyzowany, wykorzystuje roboty i paletyzatory. Stworzyliśmy wierną fizycznie symulację tych procesów, aby zoptymalizować ich działanie. Innym przykładem są obiekty szpitalne i sterylizatornie, takie jak Steris Central w Danii. W realnym świecie celowe wejście do strefy sterylnej bez odpowiedniego stroju ochronnego jest niedopuszczalne. W symulacji robimy to celowo i wielokrotnie, tworząc bazę danych z negatywnymi przypadkami, co pozwala nam trenować algorytmy sztucznej inteligencji do błyskawicznego wykrywania takich naruszeń w rzeczywistości.

Stworzenie takich środowisk wymaga pewnie specyficznych umiejętności. Kogo firmy muszą zatrudnić, aby skutecznie budować tego typu symulacje biznesowe?

To wciąż wysoce specjalistyczna dziedzina. Potrzebni są inżynierowie biegle posługujący się Unreal Engine – wiodącym silnikiem do tworzenia gier, który ze względu na swoją architekturę (C++) i ogromne możliwości skalowania jest obecnie najlepszym w swojej klasie narzędziem do budowy fotorealistycznych cyfrowych bliźniaków. System ten został rygorystycznie przetestowany, ponieważ każdego dnia korzystają z niego setki milionów graczy na całym świecie.

W budowę takich rozwiązań angażują się obecnie globalni integratorzy systemów (GSI) tacy jak Accenture, Deloitte czy Globant, a także wyspecjalizowane dywizje technologiczne, jak nasza w SAS.

A jak to wygląda w większej skali? W jaki sposób sektor energetyczny czy miasta – w ramach koncepcji smart cities – mogą wykorzystać te modele, by działać szybciej i bezpieczniej?

W sektorze energetycznym symulacje są kluczowe dla prewencji. W USA posiadamy miliony kilometrów naziemnych linii przesyłowych. Elementy takie jak transformatory czy bezpieczniki ulegają korozji na skutek warunków atmosferycznych, co w przeszłości bywało bezpośrednią przyczyną katastrofalnych pożarów lasów (np. w Kalifornii). Obecnie, zamiast wysyłać inspektorów w teren, firmy wykorzystują drony. Aby jednak przetworzyć terabajty nagrań z tych dronów w czasie rzeczywistym, trenujemy modele widzenia komputerowego, które automatycznie wykrywają uszkodzenia infrastruktury, zanim dojdzie do awarii.

W przypadku smart cities najczęstszym zastosowaniem jest optymalizacja ruchu drogowego. Kiedy urbaniści planują budowę nowej drogi lub mostu, niezbędne jest przeprowadzenie symulacji. Co ciekawe, z matematycznej teorii sieci wynika tzw. paradoks Braessa, który dowodzi, że dodanie nowego połączenia drogowego (skrótu) może w pewnych warunkach wydłużyć średni czas przejazdu w całym systemie ze względu na specyfikę ludzkich zachowań za kierownicą. Symulacje pomagają uniknąć takich wielomilionowych błędów infrastrukturalnych, a także optymalizować chociażby rozmieszczenie jednostek straży pożarnej, aby zminimalizować czas dojazdu.

Czy uważa Pan, że w perspektywie najbliższych pięciu lub dziesięciu lat każda większa firma będzie musiała posiadać wirtualną kopię swojego biznesu?

Zdecydowanie tak. Uważam, że stanie się to standardem nie tylko dla dużych korporacji, ale także dla firm średniej wielkości – w zasadzie dla każdego przedsiębiorstwa o skali wykraczającej poza lokalny sklep detaliczny. Dotyczy to w szczególności zakładów produkcyjnych, energetyki czy wspomnianego sektora motoryzacyjnego.

Na koniec: jakiej rady udzieliłby Pan liderom, którzy chcą wypróbować te nowe technologie w swoich organizacjach i woleliby uczyć się na błędach innych?

Przede wszystkim należy pamiętać, że fotorealistyczny cyfrowy bliźniak nie jest panaceum na każdy problem w firmie. Oferuje on jednak najbardziej intuicyjny sposób interakcji z własnym biznesem i zrozumienia jego procesów.

Największym błędem, jaki można popełnić, jest założenie, że sama implementacja technologii rozwiąże problemy. Nawet jeśli symulacja dostarczy nam najbardziej precyzyjnej analityki i wskaże idealnie zoptymalizowane procesy, na nic się to zda, jeśli organizacja nie wdroży tych rozwiązań na poziomie operacyjnym i kulturowym. Narzędzia technologiczne są tylko tak skuteczne, jak ludzie i procedury, które za nimi stoją.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zdefiniuj na nowo, czym jest „profesjonalizm”

To, co stanowi profesjonalizm, różni się w zależności od organizacji, ale najczęściej standaryzuje lub opisuje właściwe zachowania w miejscu pracy. Najskuteczniejsze normy zawodowe są sprawiedliwe, dobrze zdefiniowane i zniechęcają do negatywnych zachowań, jednocześnie wspierając spójność zespołu. Liderzy mogą zainicjować systematyczny przegląd podejścia swojej organizacji do profesjonalizmu poprzez pięcioetapowy proces, w którym aktywnie definiują normy i oczekiwania, które doprowadzą ich wyjątkową organizację do sukcesu.

Cyfryzacja w firmie Pfizer: trudność nie tkwi w technologii

Odkryj, jak firma Pfizer przełamała niemal 20 lat technologicznej stagnacji, skutecznie wdrażając cyfrowe systemy MES i EBR w swoich fabrykach na całym świecie. Najnowsze studium przypadku pokazuje, że kluczem do udanej transformacji produkcji i otwarcia drzwi dla sztucznej inteligencji nie były same systemy informatyczne, ale gruntowna zmiana w relacjach, budowanie zaufania między zespołami oraz elastyczność w zarządzaniu procesami operacyjnymi.

Premium
Jak liderzy mogą przezwyciężać wewnętrzne ograniczenia

Wewnętrzne rozparcie pomiędzy empatią a dążeniem do wyników to nie tylko dylemat menedżerski – to głęboki konflikt różnych części naszej psychiki. Współczesna psychologia biznesu coraz częściej sięga po twarde dowody z obszaru psychoterapii, aby pomagać menedżerom w wychodzeniu z decyzyjnego impasu. Poznaj System Wewnętrznej Rodziny (IFS) – nowoczesny i oparty na dowodach model, który pozwala liderom spojrzeć na swój umysł jak na wielowymiarowy system. Dowiedz się, jak poprzez uświadomienie sobie wewnętrznych głosów i aktywację energii centralnej Jaźni (zasada „8 C”) zyskać wewnętrzny spokój, odwagę i klarowność niezbędne do zarządzania zespołem w kryzysowych sytuacjach.

Premium
Czy klienci znajdą dziś twoją markę? Strategie dla wyszukiwania opartego na AI

ChatGPT, Perplexity i funkcja AI Overview w wyszukiwarce na zawsze zmieniają sposób, w jaki klienci szukają informacji. Jeśli Twoja strategia online wciąż opiera się wyłącznie na tradycyjnym SEO, Twoja marka ryzykuje całkowite zniknięcie z cyfrowego radaru – i to niezależnie od wielkości dotychczasowych budżetów. Dowiedz się, czym jest Information Search Marketing (ISM) oraz na czym polega optymalizacja pod wyszukiwarki generatywne (GEO). Przeczytaj artykuł i poznaj 5 filarów, które pomogą Ci odzyskać widoczność oraz zbudować przewagę konkurencyjną w erze wyszukiwania bez kliknięć (zero-click search).

Premium
Poddaj się audytowi i wyciągnij więcej z GenAI

Najlepsze rezultaty z wykorzystania sztucznej inteligencji osiągają nie ci, którzy posiadają najbardziej zaawansowane kompetencje techniczne, lecz profesjonaliści wykazujący się największą dyscypliną procesową. Kluczem do przejścia od zwykłego generowania treści do tworzenia unikalnej wartości biznesowej jest metapoznanie – czyli świadome myślenie o własnym sposobie myślenia i instrukcjach dawanych maszynie. Poznaj zwalidowane badaniami MIT ramy oparte na pięciu celach: przygotowaniu, doskonaleniu, weryfikacji, nadawaniu własnego charakteru oraz systematyzacji. Dowiedz się, jak wdrożyć prosty audyt sesji z GenAI i zamienić jednorazowe interakcje w powtarzalne, strategiczne zasoby organizacji.

Premium
Najlepsi klienci do analizy podczas ekspansji na nowy rynek

Ekspansja na nowe rynki to dla każdej innowacyjnej firmy prawdziwa chwila prawdy. Wielu liderów zakłada, że kluczem do udanego skalowania jest wyłącznie doskonały produkt lub dopracowana strategia marketingowa. Tymczasem badania przeprowadzone na ponad tysiącu globalnych start-upów dowodzą, że o sukcesie decyduje znacznie wcześniejszy wybór: selekcja pierwszych użytkowników (early adopters). Czy bezpieczniej jest testować produkt na dobrze znanym, lokalnym podwórku, czy od razu rzucić się na głęboką wodę i czerpać wiedzę z rynków zagranicznych? Poznaj strategiczny dylemat między czytelnością a transferowalnością informacji zwrotnej i wykorzystaj 4-krokowy model decyzyjny, aby uniknąć kosztownego falstartu.

Premium
Jak pogodzić efektywność z odpornością operacyjną

Systemy nastawione wyłącznie na maksymalną efektywność – pozbawione buforów i rezerw – okazują się niezwykle kruche w obliczu najmniejszych zakłóceń. Tradycyjne podejście każe menedżerom wybierać między redukcją kosztów a bezpieczeństwem procesów. Analiza milionów operacji pokazuje jednak, że to fałszywy dylemat. Przeczytaj, jak za pomocą trzech strategicznych kroków – przedefiniowania wskaźników KPI, porzucenia zunifikowanych modeli na rzecz elastycznego alokowania zasobów oraz świadomego kształtowania oferty – zaprojektować system, w którym wysoka wydajność idzie w parze z niewzruszoną odpornością na kryzysy.

Jak ABB zamyka lukę kompetencyjną dzięki nowej architekturze rozwoju młodych talentów

Brak specjalistów nie musi być największym problemem firmy. ABB udowadnia, że inwestując w młode talenty na każdym etapie edukacji, można stworzyć stabilny dopływ kompetencji i innowacji. O tym, dlaczego mentoring jest ważniejszy od krótkich staży i jak budować talent pipeline na lata, opowiada Przemysław Zakrzewski.

AI oferuje Europie Środkowej wielką szansę. Kto pierwszy, ten lepszy

Sztuczna inteligencja może uwolnić od 280 do 700 mld euro wartości rocznie w Europie Środkowej – nawet 15 proc. obrotu netto regionu. Polska ma największy pojedynczy potencjał: ok. 105 mld euro do 2030 roku z samej automatyzacji. Najnowszy raport QuantumBlack, AI by McKinsey pokazuje, że największa wartość leży nie w biurze, lecz w operacjach – i że okno na działanie nie pozostanie otwarte długo.

Klient w erze algorytmów. Jak dzięki AI dotrzeć do klienta i go zrozumieć

Złota era klasycznego marketingu 4P odchodzi do lamusa. Dziś to algorytmy i duże modele językowe decydują o tym, czy klient w ogóle dowie się o istnieniu Twojej firmy. Jak nie zniknąć z radaru konsumenta, mądrze badać jego potrzeby i skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową? Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „MIT Sloan Management Review Polska”, będącego przewodnikiem po nowym, napędzanym przez AI krajobrazie biznesowym.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!